Dodaj do ulubionych

Pytanie o czajnik

03.08.05, 20:49
Powiedzcie jak to jest naprawdę - czy zmiana czajnika z elektrycznego na
zwykły (na kuchenkę gazową) daje jakieś oszczędności? Sprawdził to ktoś?
Obserwuj wątek
    • jalla1 Re: Pytanie o czajnik 03.08.05, 22:01
      Ja czajnika elektycznego się pozbyłam. Przyczyna jest prosta - w moim bloku nie
      ma liczników gazu na poszczególne mieszkania (jest jeden zbiorczy). Tak więc,
      jeśli nawet nie korzystałabym wcale z gazu to i tak musiałabym płacić.
      • jagoda85 Re: Pytanie o czajnik 23.08.05, 22:13
        W XXI wieku jeszcze są wspólne liczniki na gaz dla całego bloku? Takie sprawy
        to mieły miejsce w komunie, ale, żeby teraz?
        • jalla1 Re: Pytanie o czajnik 23.08.05, 22:43
          Sprawdziłam na rachunkach i gaz mam naliczany na osobę. Z tym licznikiem to nie
          jestem do końca pewna, ale wydaje mi się, że jest jakiś jeden na cały blok, bo
          jakoś musi administrator budynku wiedzieć ile płacić. Na pewno w poszczególnych
          mieszkaniach ich nie ma.
          A blok rzeczywiście z czasów komuny smile
          • margonik Re: Pytanie o czajnik 24.08.05, 22:31
            Mieszkam w bloku z lat 80-tych i tez tak mam. Na gaz mamy ryczałt (i to jakieś
            grosze). Bez licznika w mieszkaniu.
    • sweetkiss Re: Pytanie o czajnik 04.08.05, 00:08
      Ja też używam gazowego, gdyż gaz mam doliczany do czynszu i jest to naprawde
      bardzo niska kwota.
      • gabrysia_s Re: Pytanie o czajnik 04.08.05, 08:15
        Jak wyżej, myślałam, że tylko u mnie jeszcze doliczają opłatę za gaz do
        czynszu.
        Ale moja mam zrezygnowała z elektrycznego na rzecz klasycznego i ponoć daje to
        korzyści w granicy kilku złotych miesięcznie.
        • beciaw2 Re: Pytanie o czajnik 04.08.05, 09:55
          Jest jeden warunek, czyste dysze w kuchence (raczej nowszego typu), gotowanie
          tylko takiej ilości wody jaka jest potrzebna, właściwe dobieranie palnika do
          wymiarów czajnika, wyłączanie gazu jak tylko się zagotuje i bardzo częste
          odkamienianie czajnika. Ja robiłam eksperyment przez 2 miesiące gotowałam wodę
          na gazie. Nie było żadnej różnicy w kosztach. Gotuje więc na prądzie bo
          oszczędzam czas.
          • plavusa Re: Pytanie o czajnik 04.08.05, 10:31
            Dzięki za odpowiedzi! Wygląda na to, że faktycznie opłaca się to tylko tym,
            którzy mają gaz "bez licznika". Ja się do nich nie zaliczam, więc raczej zostanę
            przy elektrycznym.
    • johana2 Re: Pytanie o czajnik 25.08.05, 13:20
      No nie żartujcie.... Ja właśnie przszłam na czajnik zwykły "gazowy" z
      elektrycznego. mamy licznik i na prąd i na gaz. Miałam zamiar sporo
      zaoszczędzić. Jak to jest naprawdę?
    • framberg Re: Pytanie o czajnik 29.09.05, 20:58
      Z moich obserwacji wynika, że lepiej na czajniku elektrycznym. Warunek -
      nalewasz do czajnika tyle wody żeby wylać całą (nie grzać wody na darmo).
      Nalewam tyle, żeby wyszło na jeden kubek (na oko). Jak chcę się napić to
      włączam, zalewam kawę lub herbatę i nalewam do czajnika nową, małą porcję.
      Jeśli pijemy w dwójkę to dolewam drugą porcję tak by po zaparzeniu nic nie
      zostało i znowu zalewam czajnik małą porcją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka