makurokurosek
08.04.07, 16:16
poczytałam trochę waszych wypowiedzi, są ciekawe ale czasami brak wam logiki
lub może porównania, a może też wolicie sie okłamywać np. jeżeli chodzi o
produkty dobrych firm produkowane dla marketów lub pod rożnymi nazwami typu
colgate i colodent. To że producent jest ten sam nie oznacza, ze produkt jest
tej samej jakości. Produkty np dobrych firm sprzedawane w marketach to tak
naprawdę produkt drugiej jakości, porównajcie sobie dżem łowicza z marketu i
ze sklepu, różnią się nie tylko ceną ale również ilością owoców w dżemie. W
przeciwieństwie do tego co ktoś na tym forum powiedział, wcale nie trzeba
nowej linii produkcyjnej dla tych produktów, np po prostu idą przed etapem
czyszczenia linii. wiadomo każdy chce trochę oszczędzać, ja również staram się
to robić, ale nie wmawiam sobie że gorsze jest super, tylko nazywam po
imieniu. To samo tyczy sie pieluch tekst, ze pieluch teskowe czy lidlowe sa
tak samo dobre jak pampersy mnie trochę śmieszą. Po pierwsze ich czas
wchłaniania jest dłuższy(wynika to z innych absorbentów) po drugie nie zawsze
są profilowane, po trzecie wcale nie są takie tanie. Przed wyborem pieluch
przetestowałam kilka i wiem że jakość huggisów zielonych (super flex) od
huggisó rózowych jest zupełnie inna tak samo jak happy, czy już nie mówię o
tych ceratowych. czasami tańsze nie oznacza oszczędniejsze