Zrobiłam porządki w szafach dzieci, ponieważ odłożyłam rzeczy, z których już
wyrosły postanowiłam być oszczędna i sprzedać je na bazarze, a nie oddać za
darmo, lub po prostu wyrzucić.
Wzięłam ze sobą tylko te rzeczy, które były naprawdę w dobrym stanie.
Efekt:
sprzedałam prawie wszystkie książki, które wzięłam ( Kubusie Puchatki, bajki,
opowiadania, 4 egzp. Elementarza, różne wydania itp)
Sprzedałam połowę zabawek.
Sprzedałam tylko 1 szt. ubrania, choć wiele spódniczek było w idealnym stanie
i z markowych sklepów- i to spodziewałam się sprzedać od ręki.
Łącznie za 5 godz. handlowania zarobiłam 150zł oraz odzyskałam w szafach 2
puste półki, mogę w końcu upchnąć to co nie miało swojego miejsca i z tego
jestem najbardziej zadowolona