witam
moze z innej beczki
dom to firma
sa dochody i sa koszty
jest bilans - zapis wplywow i wyplywow
a wiekszosc ludzi tego nie prowadzi
a to podstawa
a wiekszosc ludzi tego nie robi a potem jeczy ze nie ma ze nie
starcza itd wiec karta, kredyt provident nie daj boze
a bez faktycznego rozpisania rachunkow ale takiego prawdziwego nie
oszukiwanego ze piszemy z 50 zl zakupy ale gdzies byla zapiekanka
czy cokolwiek z 3,50 do niczego nie dojdziecie gdyz takich 3,50
ktorych sie nie zapisuje moze sie z tego zrobic niebagatelna suma
ktorej nikt nie uwzglenia at tu 3 zl tam 2 zl
a w skali miesiaca moze dojsc do 50-250-500-1000 zl w zaleznosci jak
sie kto rzadzi i jakie ma dochody
tak sie mowi ale np actimel 8,5 x-pak - do tego gazeta np z
ulubionym bohaterem czy komksi czy cokolwiek a mowice ze dzieciom
nie odmawiacie +- 6zl do tego lizak 1 juz macie 10zl w plecy
bez bilansu daleko nie zajedziecie i bez zelaznej konsekwencji o
ktora najtrudniej - wiem po sobie

a czasy sa okrutne niestety