22.05.09, 00:20
Jak uchornic sie przed wlamianiem, gdy:
-zlodzieje maja tupet i nic ich nie ochodzi ze są nagrywani przez
kamery
-zamki w drzwiach sa super, ale te w oknach juz nie
-wychodzimy na 1 godzine-czyli motyw dwutyg. wakacji tu sie nie
sprawdza..
-w domu musimy miec komputer telefon.. i inne niezbedne duperele-
nie ze wszystkiego da sie zrezygnować
-wyciagi z konta, hasla, papiery bankowe leża w szufladzie i nawet
pozabiezpieczane haslem dają niejaki wglad w nasz stan majatkowy

Wlasciwie jak sie zabezpieczyć, gdy i tak czeka nam wlamannie, po
prostu, jest to nam pisane.
Jka uratoweac, ochronic częśc rzeczy?

Ostatnio w moim bloku, bloku sasiednim, i na tej samej ulicy bylo
kilka wlaman. To jakas plaga! Ciagle lsysze ze gdzies, ktos.. że
bylo wlamanie.

Obserwuj wątek
    • jamesonwhiskey Re: wlamanie 22.05.09, 00:25
      jest taki magiczny wynalazek jak UBEZPIECZENIE
      • only_marcopol Re: wlamanie 22.05.09, 08:02
        ja też miałam włamanie do mieszkania na szczęście miałam ubezpieczenie - teraz
        mam alarm z powiadomieniem i uważam ze to chroni przed złodziejami - a jeśli u
        was nie to musi cos w tym być tzn ktoś zamieszany np z policji nie wierze żeby
        zwykli złodzieje nie bali się kamer no chyba ze sa zamaskowani wtedy alarm
        lepszy poza tym do okien polecam rolety - im wiecej przeszkód tym większe
        prawdopodobieństwo ze ominą wasze mieszkanie
        • alina.walkowiak Re: wlamanie 22.05.09, 08:49
          Inna teoria głosi, że im więcej przeszkód tym cenniejsze mieszkanie smile)
          • only_marcopol Re: wlamanie 22.05.09, 09:06
            alina.walkowiak napisała:

            > Inna teoria głosi, że im więcej przeszkód tym cenniejsze mieszkanie smile)

            albo przewrażliwiony właściciel, do którego juz sie włamano wink poza tym mam
            brata w policji i zasięgnęłam języka - jak przeszkody sa trudne do przebycia to
            rezygnuja chyba ze wiedza iz tam na pewno jest cos cennego czyli przecietny
            mieszkaniec ma szanse sie uchronić poza tym ja mieszkam na parterze alarmy i
            rolety to raczej standard na takiej "wysokości"
    • only_marcopol Re: wlamanie 22.05.09, 08:03
      tak na marginesie w jakim mieście mieszkasz ??
    • mareszka Re: wlamanie 22.05.09, 09:42
      My nie mamy w domu typowo cennych rzeczy. To znaczy takich, po które ktoś
      chciałby się fatygować. Z drogich rzeczy mamy lodówkę, pralkę (wątpię, żeby się
      ktoś chciał taskać z tym z 3-go piętra). Nikomu do głowy nie przyjdzie, ze
      naprawdę cenną rzeczą jest w naszym domu kolekcja antycznych książek.
      Jeśli posiadacie w domu jakiś faktyczne kosztowności (biżuterię po babci,
      papiery wartościowe na okaziciela) można kupić niewielki sejfik i trzymać go w
      jakimś dziwnym miejscu (pod wanną, w pawlaczu...) i jeśli martwią Cię te
      dokumenty z banku, to też można tam wsadzić.
      Też jestem zdania, ze zbyt rzucające się w oczy zabezpieczania prowokują. I
      niestety właśnie tak jest, że włamywacze nie boją się zrobienia zdjęcia czy
      nagrania na kamerę. wystarczy, że są z innej dzielnicy i nit z sąsiadów czy
      rodziny ich nie rozpozna, a wpaść mogą najwyżej przypadkiem. A co dopiero jeśli
      złodzieje są z innego miasta... Było kilka głośnych spraw tego typu.
      Przeważnie jednak jedną z największych strat przy włamaniu to zniszczenie owych
      zabezpieczeń... wink
      • only_marcopol Re: wlamanie 22.05.09, 09:54
        no ok piszecie ze kamery nie zdaja egzaminu to czemu nie alarm z powiadomieniem
        u mnie jak raz sie włączył policja dotarła w dwie minuty nawet szybciej

        i nie zgadzam sie ze duzo zabezpieczeń prowokuje wszystko zalezy od tego gdzie i
        jak bo tak jak mówie u nas na parterze to standard poza tym jedna babka ma na 2
        piętrze rolety to kazy wie ze ją okradli i dlatego je ma - nie ma co uogólniac
        poza tym lepiej miec niz nie mieć ja taka wyznaje zasade - oprócz tego
        ubezpieczenie obowiązkowo
        • vernalis1 Re: wlamanie 22.05.09, 11:32
          5 lat temu w naszym bloku była podobna sytuacja - złodzieje
          wiedzieli do kogo wchodzić, gdy dotarli do naszej klatki (sąsiad 2
          piętra niżej) założyliśmy alarm - wówczas nas "ominęli" - ale w
          ostatnie wakacje pod nasza nieobecność była
          próba "nieautoryzowanego" wejścia o godz. 11:40 ( wszystkie wejścia
          są czasowo archiwizowane), czyli w momencie gdy sąsiadów nie ma -
          nie sforsowali drzwi do końca -alarm skutecznie wybił im to z ich
          móżdżków.
          • only_marcopol Re: wlamanie 22.05.09, 13:25
            własnie ja dlatego tez załozyłam bo wiem od kilku nie znajacych sie policjantów
            ze to chyba najskuteczniej odstrasza zwłaszcza alarm z powiadomieniem bo
            dzwonienie samo niewiele daje ale powiadomienie od razu powoduje reakcje nie
            trzeba liczyć na sasiadów smile
            • nelamela Re: wlamanie 22.05.09, 14:17
              Ja uwazam ze najlepszym zabezpieczeniem sa sasiedzi.U moich rodzicow ktorzy maja domek istnieje niepisana pomoc sasiedzka.Wiadomo kto gdzie kiedy...I chociaz to czasem przeszkadza bo sasiad za wscibski jest jednak wlaman nie ma...Kilka dobrych lat temu jednemu sasiadowi wyniesiono w bialy dzien doslownie wszystko(lacznie z pralka).Od tamtej pory ludzie zwracaja uwage co sie dzieje wokol.Gdy ktos wyjezdza na wakacje po prostu mowi o tym.I kazdy pilnuje.Czasem smiejemy sie ze sasiad monitoruje za firanki ale tak po prostu jest bezpieczniej.W moim mieszkaniu gdy powiedzialam sasiadce ze wyjezdzam na dwa dni i zeby zwrocila uwage na mieszkanie byla zdziwiona ze ja prosze.Moze z czasem sie ludzie naucza.Pozdrawiam
              • naciete_krocze Re: wlamanie 22.05.09, 14:40
                Moi by jeszcze pomogli przy wynoszeniu łupów sad
                • b-b1 Re: wlamanie 22.05.09, 22:37
                  Jak Was czytam, to mi ciarki przechodza po grzbiecie.
                  Mój dom jest przeważnie otwarty-można wejść otwartym garażem, albo po prostu
                  drzwiami. Zamykam tylko wtedy,kiedy nie ma mnie dłużej niż godzinę. Jest
                  ubezpieczenie od kradzieży, ale na jakąs niedużą sumę...Mieszkając w bloku i
                  wyskakując na zakupy tez nie zamykałam drzwi na zamek(był zatrzask)..
                  Od zawsze jednak mam psy. W bloku dwa, teraz trochę więcejbig_grin.
                  Pytając policję jak się zabezpieczyć(mam rolety antywłamaniowe, ale nigdy
                  jeszcze ich nie zasunełam)stwierdzili, że jeżeli ktoś chce nas okraśc i tak
                  okradnie i żadne cuda na kiju nie pomoga..ale wbrew pozorom włamywacze mają
                  respekt przed psami i omijają takie domy z daleka. Psy mieszkają w domu-wychodza
                  tylko z domownikami do ogrodu, więc ani nie ma mozliwości ich wcześniejszego
                  otrucia ani zastrzelenia .


              • vernalis1 Re: wlamanie 22.05.09, 22:53
                nelamela napisała:

                > Ja uwazam ze najlepszym zabezpieczeniem sa sasiedzi.....

                a jak sąsiedzi to osoby czynne zawodowo, których nie ma w domu od
                ósmej do siedemnastej, to co?.....mam "zatrudnić" kogoś na sąsiada ,
                jak nianie do dziecka wink
                • only_marcopol Re: wlamanie 25.05.09, 10:09
                  tez sie nie zgadzam ze sąsiedzi sa nejlepsi -mam wścibską sasiadke jak poszłam
                  do nowej pracy od razu w ten sam dzien pytała co tak wcześnie wychodzę a jak nas
                  okradli to rzekomo nie słyszała uncertain

                  Zgadzam się z tym co pisała jedna z osób ze jak chca to i tak okradna nas ale
                  własnie rzecz w tym że wiekszośc włamań to nie zaplanowane kilka miesięcy
                  wcześniej obiekty tylko wybierane na gorąco przynajmniej mieszania chyba ze
                  złodziej wie ze jest tam cos cennego - na szczescie ja takich rzeczy mnie mam -
                  patrza gdzie łatwiej wejść

                  Na psa sa te odstraszacze dźwiękowe i nie pomoze pies w domu wtedy nie trzeba go
                  wcale otruć ani strzelac do niego wink

                  A co do ubezpieczenia jak sa drzwi otwarte to raczej ubezpieczyciel nie zwróci
                  ci kasy to lepiej zamykaj jednak te drzwi i rolety
                  • b-b1 Re: wlamanie 25.05.09, 10:21
                    only_marcopol napisała:

                    > Na psa sa te odstraszacze dźwiękowe i nie pomoze pies w domu wtedy nie trzeba g
                    > o
                    > wcale otruć ani strzelac do niego wink
                    >
                    > A co do ubezpieczenia jak sa drzwi otwarte to raczej ubezpieczyciel nie zwróci
                    > ci kasy to lepiej zamykaj jednak te drzwi i rolety

                    Nie ma takich odstraszaczy, które działają na wszystkie psy jednakowo-i to jest
                    przewaga przy posiadaniu więcej niż jednego psa.
                    Już próbowałam różnych cudów elektroniki oduczając psa szczekania-efekt sad

                    Sa dwa rodzaje włamywaczy-albo idący na żywioł (tu samo szczekanie powoduje
                    ciarki) albo obserwujący(ci nie lubią domów z psami).

                    Wczesniej mieszkałam w bloku na parterze. Nie było krat, ani rolet(zresztą u
                    nikogo, nie tylko u mnie),włamań również-znaczy mam szczęście do spokojnych
                    "osiedli".
                    • only_marcopol Re: wlamanie 25.05.09, 11:46
                      no to tylko sie cieszyć ja niestety nie bo mnie okradli takze pytaąłm juz
                      wszytskich na ten temat co jest najlepsze i jednak alarm z powiadomieniem wygrał


                      Co do odstraszaczy to ten ultradzwiękowy na pewno by zadziałał tylko jest jedno
                      małe ale takie byle jakie złodziejaszki na pewno nie posiadaja takich
                      profesjonalnych odstraszaczy to na pewno musiałby byc juz zaplanowany włam po
                      dokładnym zapoznaniu sie co tam w srodku jest takze mysle ze tych byle jakich
                      złodziejaszków nie musicie sie obawaic
                      • afrodyta190 Re: wlamanie 02.06.09, 21:00
                        My też mieliśmy włamanie.Całe szczęscie mieliśmy ubezpieczone mieszkanie.
                        Sasiedzi wścibscy akurat wtedy nic nie słyszeli,więc na sasiadów nie ma co liczyc.
    • lolka.77 Re: wlamanie 25.05.09, 10:06
      W moim mieście nie polecam alarmu z powiadomieniem. Interwencja
      kosztuje, a alarm "sam" się uruchamia - zwłaszcza zaraz po
      przejechaniu samochodu firmy ochroniarskiej wink
      • only_marcopol lolka.77 25.05.09, 10:12
        ja mam powiadomienie do siebie i nie korzystam z firmy tylko z darmowej policji wink

        Jak sie czesto same włączają to sa kiepskiej jakości po prostu; mnie sie włączył
        jeden raz bez powodu a mam juz ponad 3 lata
        • alba.alba Re: lolka.77 31.05.09, 16:33
          only_marcopol napisała:

          > ja mam powiadomienie do siebie i nie korzystam z firmy tylko z darmowej policji

          Darmowej i opieszałej, hehehe.
          • only_marcopol Re: lolka.77 01.06.09, 18:14
            alba.alba napisała:

            > only_marcopol napisała:
            >
            > > ja mam powiadomienie do siebie i nie korzystam z firmy tylko z darmowej p
            > olicji
            >
            > Darmowej i opieszałej, hehehe.

            absolutnie sie nie zgadzam - pisałam o tym wyżej przybyli na miejsce szybciej
            niz mój mąż, który pracuje 5 min od naszego mieszkania, ale moze mamy szczęście
            i u nas jest akurat tak a poza tym to powiadomienie ma dac znać głównie nam ze
            coś sie dzieje - no ja w kazdym razie nie narzekam i jestem z tego sposobu
            zadowolona, poza tym mam ubezpieczenie gdyby jednak ... ale robie wszystko aby
            temu zapobiec smile
    • gad.forumowy Re: wlamanie 31.05.09, 21:10
      1. Sejf - koniecznie przymocowany do ściany (i to porządnie). Taki wolnostojący złodzieje wyniosą i rozwalą gdzieś na uboczu.
      2. Kamery - koniecznie takie, które od razu transferują zarejestrowany obraz gdzieś w internet. Złodzieje, jeżeli znajdą rejestrator, od razu go zniszczą (a tego z pewnością będą szukali widząc kamery).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka