Dodaj do ulubionych

Macie skarbonkę???

03.06.09, 22:07
Jak w tytule. Ja mam. I to nie zadna swinke, ale 2 sloiczki po czyms
tam z dziurka w nakretce. W jednym 5 zl, w drugim 2 zl. Na drobne
wydatki jak braknie na koniec miesiaca, zeby nie ruszac kasy na
koncie jak nie mozna wykonac planu smile
Obserwuj wątek
    • mamamai77 Re: Macie skarbonkę??? 03.06.09, 22:22
      Miałam ,nie mam bo okradł nas "przyjaciel domu".Mam teraz nową,ale
      już tak często nie wrzucam do niej.
      • seba150 Re: Macie skarbonkę??? 03.06.09, 22:27
        Jak to Was okradl? To co, zawinal skarbonke pod pache i poszedl? Co
        za ludzie...
        • mamamai77 DO SEBA 06.06.09, 19:04
          Zostawiliśmy go w domu bo naprawiał nam coś w mieszkaniu.Jak
          wróciliśmy skarbonka owszem była,ale zostało 20 zł sad
          Wrzucaliśmy po 2,5 zł prawie codziennie(myślę,że koło 300 zł było)
          • alina.walkowiak Re: DO SEBA 06.06.09, 19:08
            Współczuję. Kto by pomyślał!!!
    • ladyacid Re: Macie skarbonkę??? 03.06.09, 22:30
      ja mam skarbonkę smile i to razy 3 -świnki smile na przyjemności dla mojej trójki smile
    • wanielka Re: Macie skarbonkę??? 03.06.09, 22:30
      mam, zrobioną z pudełka po lodach smile
      wrzucam 1,2 i 5 zł - sporo się już nazbierało. nie ruszam tych
      pieniędzy. zamierzam sprawdzić zawartość jesienią.
    • magdalaena1977 Re: Macie skarbonkę??? 03.06.09, 22:51
      seba150 napisał:

      > Jak w tytule. Ja mam. I to nie zadna swinke, ale 2 sloiczki po czyms
      > tam z dziurka w nakretce. W jednym 5 zl, w drugim 2 zl. Na drobne
      > wydatki jak braknie na koniec miesiaca, zeby nie ruszac kasy na
      > koncie jak nie mozna wykonac planu smile
      Przecież to żadna różnica wziąć ze skarbonki czy z konta ?
      Muszę przyznać, że zupełnie nie rozumiem, jak można własne pieniądze tak
      fizycznie dzielić . Osobne konto oszczędnościowe, na które właściciel najpierw
      przelewa żeby potem nie ruszać. Nie korzystanie z karty kredytowej, bo inaczej
      się nią wydaje ...

      Ludzie ! to są te same pieniądze !
      Najwyżej inne jest oprocentowanie, ale fizyczne umiejscowienie nie ma znaczenia.
    • krzysztofsf Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 04:04
      Nie mam.
      Place bezgotowkowo, a jak wezme na cos gotowke, to wyskrobuje potem resztki
      bilonu az "do dna".
      • miska_malcova Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 09:28
        nie, nie mam, nie widzę takiej potrzeby
        • naturella Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 09:33
          Ja nie rozumiem takiego odkładania. Co za różnica, czy wydam 2 zł z
          portfela, czy też zabiorę je na koniec miesiąca ze skarbonki?
          • seba150 Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 10:07
            naturella napisała:

            > Ja nie rozumiem takiego odkładania. Co za różnica, czy wydam 2 zł z
            > portfela, czy też zabiorę je na koniec miesiąca ze skarbonki?

            Roznica zasadniczo jest... psychologiczna! Jesli dostajesz wyplate
            zalozmy 3000 zl, 1700 od razu laduje na lokacie tudziez inym koncie
            oszczednosciowym. Zyjesz za te 1300, ktore zostaje. Zalozmy, ze
            przychodzi 29 i brakuje na chleb - siegasz do skarbonki po tych kilka
            zlotych, a plan finansowy jest wykonany i czujesz sie dobrze
            zmotywowana do dalszego oszczedzania. Pomijam fakt, ze dobrze jest
            miec w domu troche gotowki oprocz kasy w portfelu - na nieprzewidziane
            okolicznosci.

            W przeciwnym razie pojdziesz do bankomatu i wyciagniesz 50 lub 100 zl,
            ktore w magiczny sposob wyparuje natychmiast. Ot co.
            • naturella Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 10:43
              tak, ale jeśli wcześniej wydajesz te dwuzłotówki, zamiast ładować je
              do skarbonki, to 29. nie zabraknie Ci na chleb - proste.
            • magdalaena1977 Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 13:10
              seba150 napisał:

              > W przeciwnym razie pojdziesz do bankomatu i wyciagniesz 50 lub 100 zl,
              > ktore w magiczny sposob wyparuje natychmiast. Ot co.
              Jak to wyparuje !
              Wezmę 100 zł z bankomatu, kupię chleb, czy coś innego i zostanie mi powiedzmy 95 zł.

              IMHO jeśli ktoś nie jest w stanie powstrzymać się przed wydaniem pieniędzy,
              które ma w portfelu na głupoty (skoro "wyparuje" a nie np. kupię chleb i
              wędlinę) , to ma poważny problem psychologiczny, a nie finansowy.
              • seba150 Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 16:23
                > IMHO jeśli ktoś nie jest w stanie powstrzymać się przed wydaniem
                pieniędzy,
                > które ma w portfelu na głupoty (skoro "wyparuje" a nie np. kupię
                chleb i
                > wędlinę) , to ma poważny problem psychologiczny, a nie finansowy.

                W takim razie wedlug Ciebie polowa osob na tym forum ma problemy
                psychologiczne... Czy Ty jestes calkiem normalna, bo wydaje mi sie
                kazdy ma jakies swoje udziwnienia?

                Jeden cwierka, drugi obraza innych na forum, a inny wydaje kase jak ma
                w portfelu. Zaakceptuj to, ze ludzie sa rozni... Dlatego jeden ma
                skarbonke, jesli uwaza, ze jej potrzebuje, a inny nie.

                ------------------------------------------------------------
                Niektórzy muszą to w końcu pojąć, że istnieją ludzie mający odmienne
                zdanie na dany temat!
                • magdalaena1977 Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 20:32
                  seba150 napisał:

                  > W takim razie wedlug Ciebie polowa osob na tym forum ma problemy
                  > psychologiczne...
                  No właśnie strasznie dziwi mnie powszechność tego przyzwyczajenia.
                  Bo żeby jedna osoba, ale tyle ?
                  Zresztą dla mnie oszczędzanie, to raczej racjonalne gospodarowanie pieniędzmi,
                  pokonywanie ograniczeń finansowych, a nie psychologicznych.

                  Przyszłam na to forum (już ze dwa lata temu), bo po wyprowadzeniu się na swoje
                  miałam za mało kasy na wygodne życie i szukałam sposobów na zoptymalizowanie
                  wydatków.
                  A okazywało się, że większość metod rozwiązuje właśnie takie problemy jak
                  "mimochodem wydaję to, co mam w portfelu".
                  • sleepysheep Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 16:19
                    To nie kwestia żadnych problemów psychologicznych - raczej podejścia do
                    wydatkówsmile Powiedzmy, że w ciągu miesiąca uda mi się odłożyć 300zł - jedni bez
                    problemu mogą zaraz po wypłacie przelać tę kasę na konto oszczędnościowe, a dla
                    drugich będzie to zbyt duża kasa "na raz" i dlatego wolą odkładać do słoika po
                    złotówce dziennie - też wychodzi 300zł na koniec miesiąca, ale odkładając
                    pomału, nie czuje się tego. Z resztą opierają się na tym wszelkie "maleńkie"
                    raty czy marketingowe zabiegi w reklamach typu "dziennie zapłacisz tylko...".
                    • magdalaena1977 Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 16:25
                      sleepysheep napisała:

                      > To nie kwestia żadnych problemów psychologicznych - raczej podejścia do
                      > wydatkówsmile
                      A czym się różni jedno od drugiego ?
                      Wydatki te same, oszczędności te same, tylko odczucia osoby oszczędzającej inne.

                      > Z resztą opierają się na tym wszelkie "maleńkie"
                      > raty czy marketingowe zabiegi w reklamach typu "dziennie zapłacisz tylko...".
                      Mnie to jakoś nie przekonuje - mam wrażenie, że ktoś chce mi zamydlić oczy. I
                      tak samo traktuje techniczne różnice między sposobami oszczędzania.
                    • fortella Re: Macie skarbonkę??? 16.06.09, 09:14
                      Wpłacając złotówkę dziennie po miesiącu uzbierasz 300 zł?! Nie
                      dziwne, że niektórzy mają problemy z kasą, skoro przerastają ich
                      podstawowe działania matematyczne na poziomie wczesnej szkoły
                      podstawowej.
                      • sleepysheep Re: Macie skarbonkę??? 16.06.09, 18:42
                        Ale bzdurę walnęłamsmile No cóż, każdemu się może zdarzyć. Ale tak czy siak - sens
                        działania wiadomysmile
            • elgeb Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 16:15
              Popieram sebe150, bo robie to samo co on smile
              Tez place karta jak ktos wyzej,ale...Zywa gotowka w portfelu jest
              niezbedna na magiel, kiosk, bazarek czy osiedlowa piekarnie.
              Mam 3 przezroczyste, zakrecane sloiczki(kupione w aptece na material
              do analizy moczu) i tam zbieram piatki,dwojki i jedynki.
              Wieksze monety sa na koniec miesiaca ( czesto,miesiacami wcale nie
              ruszane)natomiast zlotowki "wplacam do sloiczka za kare".kara jest
              za gry komputerowe,pod warunkiem,ze osiagne wczesniej okreslony
              pulap punktowy.Mam wyrzuty sumienia, ze gram marnujac czas.
              Jak uzbiera sie 10 zl,odkladam je do osobnego portfela w ktorym
              zbieraja sie banknoty na coroczne ubezpieczenie samochodu.
              Oprocentowanie w bankach jest tak niskie,ze wcale mi nie zal.A jak
              przychodzi kwiecien jade z tym extra portelem i mam wrazenie,ze nic
              mnie nie kosztuje ubezpieczenie auta wink.Do tego portfela dokladam
              rowniez wszystko to,co mi zostalo w dniu wyplaty z pieniedzy
              przeznaczonych na zycie w mijajacym miesiacu.
              Ot tak sie bawie i sprawia mi to satysfakcje.
              Aha o mam jeszcze jeden trzosik na zolte malutkie pieniazki....stale
              jakies wesela i mam jak znalazl.
              • magdalaena1977 Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 16:19
                elgeb napisała:

                > Tez place karta jak ktos wyzej,ale...Zywa gotowka w portfelu jest
                > niezbedna na magiel, kiosk, bazarek czy osiedlowa piekarnie.
                > Mam 3 przezroczyste, zakrecane sloiczki(kupione w aptece na material
                > do analizy moczu) i tam zbieram piatki,dwojki i jedynki.
                (...)
                > Ot tak sie bawie i sprawia mi to satysfakcje.
                OMG .... :-o

                Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że tak można.
                • elgeb Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 16:25
                  Marudzisz sad
    • ciri_77 mam, bo maż czę wypłaty dostaje w gotówce 04.06.09, 10:56
      i bilon od razu wrzuca do skarbonki, zostawia sobie kieszonkowe i reszta na
      konto oszczędnościowe - staram sie płacić bezgotówkowo, a o kasie w skarbonce
      zapominam ze wogóle była, raz na rok wyciągam i robimy sobie przyjemności smile
    • woman-in-the-city Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 11:04
      Niigdy nie miałam i obecnie też nie posiadam skarbonki jednak zawsze w domu mam
      odłozoną gotówkę, bywa, ze pozostaje ona nienaruszona przez pół roku, a niekiedy
      rozchodzi się szybciej. Jest ona potrzebna o czym nieraz się przekonałam,
      chociazby wtedy, gdy trzeba było nagle wezwac lekarza do chorego dziecka w domu.
    • serendepity Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 12:22
      Mam dwie w celach czysto ozdobnych. Jedna to Puffin, bo chcialam miec jakas
      pamiatke po zwiedzaniu wysp, gdzie sa te ptaki.

      Nie wierze w zadne wrzucanie drobnych i wyjmowanie potem na wydatki. Moj budzet
      jest w pelni elektroniczny i zawsze musi sie dopiac. Podkradanie groszy/pensow
      nie pomoze mi w tym.
    • asia.asz Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 12:41
      mamy, zabewink wrzucamy groszaki, bo raz ze obciazaja portfel, dwa - zwykle szybko znikaja
      w chwilach kryzysowych ida na pieczywo (czesto w sklepikach trzeba miec zakupow powyzej 5euro zeby akceptowali karte, a innych rzeczy nie kupujemy bo robimy jedne tygodniowe zakupy ktore nam wystarczaja)
      • cilantre Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 12:55
        Ja kiedyś kilka razy postanawiałam sobie, że będę większe monety lub
        mniejsze banknoty wrzucać do skarbonki, no i wrzucałam, ale do
        puszki. Z puszki łatwo wyciągnąć, więc nigdy długo nie zagrzewały
        tam miejsca. Teraz kupię sobie prawdziwą świnkę do rozbicia, bo nie
        mam silnej woli, a trochę chciałoby się przyoszczędzić, chociażby na
        głupoty raz do roku ... Niektórzy piszą, że przecież to to samo, co
        w banku. Ale brać z banku na głupoty ?...
    • agpagp Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 13:39
      Córka ma. Raz w tygodniu ( niedziela) wyciągam drobne z portfela i daję jej
      wszystko poniżej 50 gr. Mała jak na 7latkę jest ambitna i odkłada cytuję "na
      laptopa, komórke , drukarkę i tusz do drukarki" wink
      Osobiście skarbonki nie posiadam ale mam pudełko metalowe po czekoladkach do
      którego wkładam pieniądze z pewnego jednego konkretnego zlecenia które wykonuje
      może raz w miesiącu - założenie jest takie że te pieniądze są nietykalne i idą
      na określony cel - ostatnio kupiłam z nich rower. Teraz zbiera się na aparat.
    • muszka781 Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 13:42
      My nie mamy ale nasza córa ma. Uczy się oszczędzania. Obecnie zbiera na rowerek
      wink Wykorzystałyśmy podpatrzony gdzieś pomysł i same zrobiłyśmy skarbonkę.
      Okleiłyśmy pudełko papierem, ona pokolorowała, nakleiłyśmy obrazek z rowerkiem i
      gotowe!
      • alina.walkowiak Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 13:51
        Pytanie chyba dotyczy dorosłych, a nie dzieci.

        Ja nie mam. Też nie widzę takiej potrzeby. Ale dla niektórych to może być dobry
        pomysł smile
        • herbaataa Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 19:08
          Moj niemaz nie umie wydwac bilonu. Nawet jak ma w kieszeni w
          drobnych tyle ile akurat potrzebuje to rozmienia "papierowe". Ciegle
          sie te drobniaki poniewieraja albo po kieszeniach albo w
          samochodzie. Jakis rok temu 'zagospodarowalam' sobie maly wazonik na
          te wlasnie drobniaki. Taka moja skarbonka, ktora sredno "przynosi"
          mi 200 zl co miesiac
          • 1anyzek Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 19:57
            to nieźle, ja też mam skarbonke( ale ja jestem z tych które mają
            problemy psychologiczne z wydawaniem pieniędzy, wydam wszystko bez
            względu ile mam (więc lepiej nie mieć w portfelu za dużo))zbieram
            drobne wszystko co się da, wydaje na swoje potrzeby (ubrania
            kosmetyki), nie potrafie uzbierać dużo ani długo(jak mam 50-60 zł to
            albo coś kupuje, albo wpłacam na konto)wiem że to te same pieniądze
            ale inaczej nie potrafie
          • angellooo Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 01:41
            mojja skarbonka to lokata w banku. co miesiac z mojego dochodu okladam na konto
            50%, a za 50% zyje. Po roku czy dwoch jak lokata wygasnie bede miala na
            samochod albo podroze.
            Oprocz tego, mamy z chlopakiem mala skarbonke do ktorej wrzucamy monety od
            zlotowki w dol, aby rano miec na pieczywo.
            Jesli mam jakis maly cel w okolicach 500zl, zakladam sobie skarbonke na pare
            miesiecy, bo czasem latwiej tak uzierac niz jednorazowo wydac hajs. mniej sie to
            wtedy odczuwa.
    • amijami Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 20:49
      mam dwie: jedna na bilon zagraniczny (od czasu do czasu wyjezdzam i zostaja drobne), druga na polskie miedziaki (jak jest ich za duzo w portfelu to laduja w sloiczku). Pierwsza przydaje sie aby miec w jednym miejscu drobne na koleja podroz. Druga jest kwestia wygody, aby portfel nie byl wypchany drobnymi, a gdy sie juz cos sensownego uzbiera ide do sklepu i wymieniam na wiekszy nominal. Panie w sklepie sa przeszczesliwe big_grin
    • gwiazdeczka-z-nieba Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 21:04
      mam popielniczkę zamykaną, do której wrzucam bilon, który znajdę
      podczas porządków w domu, w kieszeniach itp miejscach. i jak się
      uzbiera to wydaję na coś nie-zupełnie-potrzebnego, jakaś drobna
      przyjemność, typu błyszczyk do ust, albo na książki, ale takie
      typowo dla przyjemności, a nie literaturę fachową np.
    • the_money_diet Re: Macie skarbonkę??? 04.06.09, 22:35
      mam, wrzucam do niej drobniaki z portmonetki. a jak się zapełni rozbijam i
      wydaję na przyjemności smile.
    • inez28 Re: Macie skarbonkę??? 05.06.09, 08:01
      Mam i uważam że jest to najmniej bolesny i najprzyjemniejszy sposób
      oszczędzania. Wrzucam prawie codziennie 1-5 zł i po paru miesiącach
      wyjmuję sporą kwotę (większą niż się spodziewałam smile). Po ostatnim
      rozbiciu nabyłam elekt. szczoteczkę do zębów zrobiłam spore
      dwutygodniowe zakupy w hipermarkecie (a pieniążki zwykle idące na
      ten cel z konta przelałam na OKO) i jeszcze zostało na drobne
      wydatki, ha smile i wszystko to nieodczuwalnie, a codzienna radość z
      karmienia świnki a właściwie słonika bezcenna big_grin big_grin .
    • przeciwcialo Re: Macie skarbonkę??? 05.06.09, 15:02
      mam słoiczek na dwuzłotówki smile
      Bedzie jak znalazł na szkolne wydatki- sporo tego juz jest.
    • elen.ce Re: Macie skarbonkę??? 05.06.09, 20:36
      Właśnie wczoraj opróżniłam skarbonkę, bo do pensji jeszcze 4 dni, a
      wolnych środków 0.. przez 2 m-ce nazbierało sie 46zł. Niewiele, ale
      na skromne zakupy będzie.. Choc i tak do wypaty nie dotrwamy uncertain
      Ech, zycie.
    • marta_pl69 Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 14:03
      No prosze,to juz wiadomo sa problemy z "reszta" w sklepach... bo
      wszyscy kisza drobne po skarbonkach....
      Wiszisz seba150 problem rozwiazuje sie sam smile

      W dodatku panstwo tez to kosztuje,bo musi produkowac bilon (ktorego
      ciagle brakuje),a wyprodukowanie monet jest drozsze niz ich
      rzeczywista wartosc (podobno)
      • alina.walkowiak Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 14:13
        Marta, ale oni kiedyś w końcu opróżniają te skarbonki. Jeden zaczyna zbierać,
        drugi właśnie opróżnia i równowaga jest zachowana smile)
        • marta_pl69 Re: Macie skarbonkę??? 06.06.09, 14:45
          W sumie racja smile Nic w przyrodzie nie ginie smile
          • hala24_2 Re: Macie skarbonkę??? 08.06.09, 09:36
            Mamy 3 skarbonki w jednej są drobne PLN , a dwie pozostałe zawierają
            e drobne które dostajemy ponad wypłate,jak już jest ciężkawa
            zamieniam drobne na banknoty , zwykle skarbonke oprózniam gdy
            brakuje na "coś" a do bankomatu lenistwo nie pozwala iść wink.Gdy
            uzbiera sie sporo każde z nas wydaje na co chce. Mąż zaczoł zbierac
            gdy rzucał palenie i tak mu zostalo wink.
            • tosia.ru Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 08:13
              owszem mam wrzucane sa tam drobniaki brzeczace w kieszeni - na extra zabawki dla
              dziecka i tak syn po pol roku wrzucania monet dostal cala kolekcje (11 sztuk)
              pluszowych postaci z ulubionej bajki
              • 8y Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 09:48
                Mam duza butelke, do ktorej wrzucam wszystkie metalowe pieniadze z portfela. Nie
                znosze , gdy jest ciezki. Z racji miejsca zamieszkania wrzucam od 1e-centa do
                2ch euro.
                Jezeli chodzi o wymiane to sa takie maszyny w marketach, ktore licza drobniaki i
                wydaja bon na te kwote.
    • agatita82 mamy koszyczek... 15.06.09, 10:06
      stoi przy drzwiach wejściowych i londuja od niego wszystkie drobne -
      jak trzeba troche bilonu to się z niego podbiera
    • dona.a Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 10:31
      Mam buddę do którego wrzucam takie lśniące, nowiutkie 5 złotówki i
      puszkę po piwie do której też wrzucam piątki, ale już jak leci, jak
      mi się przypomni, zbieram przez cały rok i potem wydaję na coś ekstra
    • przylga Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 10:50
      I tam , na 2 i 5 .......... Co to za skarbonka? Ja mam dwa słoiczki,
      do jednego 100-ki , a do drugiego 50-tki wsadzamy. Na drobne
      wydatki.......jak pod koniec miesiąca nie starcza na chlebek, a z
      kontka nie chcemy ruszać.....
      smile
    • gronostaj8 skarbonka to zły pomysł 15.06.09, 10:51
      Przede wszystkim pieniadze powinno się trzymać głównie na koncie, żeby wiedzieć ile się ma i mieć do nich dostęp zawsze i wszędzie. Wtedy ma się największą kontrolę nad finansami. Potrzebuje 10zł to ide do bankomatu i biore 10zł - za miesiac bede wiedział kiedy wybrałem.
      Skarbonka jest dobra dla ludzi którzy wydają całą pensje w ciągu miesiąca na nie wiadomo co. Dla takich ludzi jedynym sposobem żeby mieć chociaż troche gotówki na koniec miesiąca to skarbonka.

      Po za tym wady skarbonki:
      - zbyt łatwo ją okraść
      - 1-5gr leżą miesiącami bo nikt nie chce sobie obciążać portfela
      - nie wie się ile tam jest pieniedzy i nie mozna robić przelewów tongue_out

      Zalety:
      - ma się drobne do automatu na kawę
      - ma sie monetę do koszyka w hipermarkecie
      • ula27121 Re: skarbonka to zły pomysł 15.06.09, 11:41
        gronostaj8 napisał:

        > Przede wszystkim pieniadze powinno się trzymać głównie na koncie, żeby wiedzieć
        > ile się ma i mieć do nich dostęp zawsze i wszędzie.

        No ale to" mieć do nich dostęp zawsze i wszędzie" utopijne jest trochę, ja
        poproszę o pomysł na realizację tego stwierdzenia. Krytykować jest łatwo ale
        nie każdy mieszka w mieście pod bankomatem lub oddziałem swojego banku.
        • gronostaj8 Re: skarbonka to zły pomysł 15.06.09, 11:57
          > No ale to" mieć do nich dostęp zawsze i wszędzie" utopijne jest trochę, ja
          > poproszę o pomysł na realizację tego stwierdzenia. Krytykować jest łatwo ale
          > nie każdy mieszka w mieście pod bankomatem lub oddziałem swojego banku.

          Żadna utopia. XXI wiek smile
          Płacę rachunki za mieszkanie, wodę, prąd, telefony - przez internet (a internet jest wszędzie, zgodnie z tym co mówią w reklamach).
          Benzyna - stacje samoobsługowe, płace kartą kredytową spłacaną co miesiąc. Płacać KK nie trzeba sie martwić ile się ma na koncie osobistym i wszystko mozna trzymać na oszczednosciowym.
          Zakupy? Raz na tydzień/dwa do hipermarketu z kobietą mą po zakupy.

          Po co w takim razie gotówka? Jedynie żeby kupić chleb czy bułki w osiedlowym i obiad na mieście. Dlatego staram się nigdy nie mieć mniej niż 50zł w portfelu i mieć w jak najmniejszych nominałach (najlepiej po 10zł + bilon). Bankomaty są teraz praktycznie w każdym mieście i miasteczku. A jeśli bank ma za mało bankomatów w okolicy to zmienić bank, tu nie powinno być sentymentów.
          • ula27121 Re: skarbonka to zły pomysł 15.06.09, 14:51
            gronostaj8 napisał:

            Bankomaty są
            > teraz praktycznie w każdym mieście i miasteczku. A jeśli bank ma za mało bankom
            > atów w okolicy to zmienić bank, tu nie powinno być sentymentów.

            Wiem, że się czepiam ale jak zaczęłam to się poczepiam dalejsmile Nie wszyscy
            mieszkają w miastach i w miasteczkach.
    • ixtlilto Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 11:33
      Nie mam takiej typowej skarbonki, ale w przedpokoju stoi kubeczek z otwartym
      dostępem. Wrzucamy tam drobniaki które zalegają po kieszeniach, reszty z zakupów
      na ryneczku.
      Gdy brakuje żywej gotówki na zakupy np. kilku złotych na poranne bułki to zawsze
      można wziąć z kubeczka.
      • przylga Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 21:46
        a browaryPoranne bułki......................Chyba browary
    • m_o_o_n_l_i_g_h_t Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 12:22
      tak- wrzucam tam zolte monety i bilon, ktory mi zostaje po roznych
      podrozachwink)
      • 1kierka Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 12:56
        To nie typowa skarbonka. Jakiś czas temu usłyszałam od koleżanki, że
        każde 5 zł odkłada w określonym celu: na kieszonkowe podczas
        zaranicznych podróży. Zaczęłam też odkładać. Oczywiście, można wziąć
        z konta, ale jak biorę te odłożone, to psychologicznie nie ruszam
        konta. I jakoś tak się lepiej czuję.
      • 1kierka Re: Macie skarbonkę??? 15.06.09, 13:04
        To nie typowa skarbonka. Jakiś czas temu usłyszałam od koleżanki, że
        każde 5 zł odkłada w określonym celu: na kieszonkowe podczas
        zaranicznych podróży. Zaczęłam też odkładać. Oczywiście, można wziąć
        z konta, ale jak biorę te odłożone, to psychologicznie nie ruszam
        konta. I jakoś tak się lepiej czuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka