Dodaj do ulubionych

Sens oszczędzania

07.08.09, 13:13
Coraz bardziej zastanawiam się nad sensem oszczędzania. Czy młody człowiek
mający dobre wykształcenia na tzw topie. Powinien oszczędzać czy też powinien
jak najwięcej pieniędzy inwestować w siebie. Chodzić na kursy językowe - jeśli
widzi jakieś niedociągłości w znajomości języków. Robić certyfikaty i dążyć do
tego aby w krótkim czasie wspiąć się wyżej, zarabiać więcej. Odpowiedź brzmi
tak. Ale wiadomo rzeczywistość wygląda troszkę inaczej. I zwykle wychodząc z
pracy jesteśmy już tak zmęczeni, że nie mamy sił dosłownie na nic. Pytam
również czy warto w wieku 27 lat kiedy ma się kilka lat doświadczenia dążyć do
pogłębiania wiedzy kosztem czasu i kosztem zakładania rodziny.
Czy warto zmienić miejsce zamieszkania i zamieszkać np w Warszawie aby zarobić
więcej - ale nawet tam jeśli zarobi się więcej to wyda się dużo na mieszkanie
na opiekunkę do dziecka itd itp.
Czy warto skupiać się na karierze czy lepiej dążyć do tego aby mieć mniej
płatną pracę w mniejszym mieście w spokojnej okolicy i założyć rodzinę. A może
pośrednie rozwiązanie wyjazd do Warszawy na 5lat zarobienie na mieszkanie w
mniejszym mieście bez stresu z kredytami
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 13:23
      Byc albo nie byc, oto jest pytanie smile
      • only_marcopol Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:12
        z mojego punktu widzenia nie warto przedkładać zakładania rodziny nad karierę
        oczywiście jak się juz teraz moze tej rodzine zapewnić byt. Nie warto gonić za
        pieniądzem kosztem czasu i zdrowia bo można sie później obudzć na starość samemu
        w wielkim domu z tuzinem dyplomów ale co z tego jak bez rodziny sad
        • agattka_84 Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:19
          > z mojego punktu widzenia nie warto przedkładać zakładania rodziny
          nad karierę
          > oczywiście jak się juz teraz moze tej rodzine zapewnić byt. Nie
          warto gonić za
          > pieniądzem kosztem czasu i zdrowia bo można sie później obudzć na
          starość samem
          > u
          > w wielkim domu z tuzinem dyplomów ale co z tego jak bez rodziny sad

          No to chyba odwrotnie wink tzn. nie warto przedkładać kariery nad
          rodzinę wink
          • only_marcopol Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:28
            agattka_84 napisała:

            > > z mojego punktu widzenia nie warto przedkładać zakładania rodziny
            > nad karierę
            > > oczywiście jak się juz teraz moze tej rodzine zapewnić byt. Nie
            > warto gonić za
            > > pieniądzem kosztem czasu i zdrowia bo można sie później obudzć na
            > starość samem
            > > u
            > > w wielkim domu z tuzinem dyplomów ale co z tego jak bez rodziny sad
            >
            > No to chyba odwrotnie wink tzn. nie warto przedkładać kariery nad
            > rodzinę wink

            o mój Boże no rzeczywiście zamotałam się big_grin
    • agattka_84 Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:20
      A dlaczego Twoim zdaniem nie można mieć i kariery, i rodziny?
      Szczególnie w przypadku mężczyzny jest to jak najbardziej do
      pogodzenia.
      • only_marcopol Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:31
        agattka_84 napisała:

        > A dlaczego Twoim zdaniem nie można mieć i kariery, i rodziny?
        > Szczególnie w przypadku mężczyzny jest to jak najbardziej do
        > pogodzenia.

        tak ale pytanie padło czy warto kosztem rodziny robic karierę więc
        odpowiedziałam ze nie warto - nigdzie nie pisąłam ze nie da sie tego pogodzić
        • agattka_84 Re: Sens oszczędzania 07.08.09, 14:55
          Ale ja nie odpowiedziałam Tobie, tylko autorowi wątku smile
          • only_marcopol Re: Sens oszczędzania 10.08.09, 08:06
            agattka_84 napisała:

            > Ale ja nie odpowiedziałam Tobie, tylko autorowi wątku smile


            a to przepraszam ze się wciałam poprzednio napisąłas do mnie wiec sie chyba
            zasugerowałam big_grin
    • pasadenkaa Re: Sens oszczędzania 08.08.09, 21:28
      "Czy warto skupiać się na karierze czy lepiej dążyć do tego aby mieć
      mniej
      płatną pracę w mniejszym mieście w spokojnej okolicy i założyć
      rodzinę."

      To zbyt osobista kwestia zeby pytac o nia na forum - kazdy Ci
      napisze co o tym sadzi z wlasnego punktu widzenia, a przeciez to Ty
      wiesz co jest dla Ciebie najlepsze i czego w danym momencie zycia
      pragniesz.

      "A może
      pośrednie rozwiązanie wyjazd do Warszawy na 5lat zarobienie na
      mieszkanie w
      mniejszym mieście bez stresu z kredytami"

      Są ludzie, którzy nie wyjechaliby w poniższym celu do dużego miasta,
      bo po prostu nie chcą i nie chodzi tu bynajmniej o strach przed
      nieznanym itp., ot taki lokalny patriotyzm.

      Ja mam wlasnie 27 lat, jestem singlem i inwestuje w siebie, ale
      połowe czesnego za studia czy kursy zwraca mi pracodawca, ktoremu
      tez na tym zależy. Z drugiej strony odkladam kasę na PRZYSZLOSC,
      czyli "prywatne" wydatki ktore mnie czekają, np. ślub, kupno jakiejs
      nieruchomosci, lepszego samochodu itp.
    • yossarian-1 Re: Sens oszczędzania 12.08.09, 09:25
      Każdy jest kowalem swojego losu. To co dobre dla mnie, nie koniecznie musi być dobre dla Ciebie. A dlaczego niby nie można założyć rodziny w Warszawie? Ja osobiście jestem zwolennikiem uproszczania życia i pozostawienia wyścigu szczurów za sobą. Żyje się tylko raz, więc nie warto poświęcać najlepszych lat dla korporacji. To jednak tylko moje zdaniesmile
      Mój Blog: finansedomowe.blogspot.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka