Czy nie odnosicie wrażenie, że życie człowieka we współczesnym państwie, coraz bardziej zaawansowanym technologicznie, jest coraz bardziej skomplikowane ? Czy, gdy stopień komplikacji osiągnie poziom już nie do zaakceptowania, wszystko ulegnie dekompozycji ?
Ilość informacji, jaką musi przetworzyć człowiek narasta w tempie zastraszającym ...
ilość platform, na których musi się poruszać, haseł, pinów, zasad, wyjątków itp to wszystko rośnie bez opamiętania.
Żądamy prostoty życia !