Dodaj do ulubionych

Protest-song ;-)

27.07.04, 21:06
Ja protestuję,
przeciwko zmuszaniu mnie
do nauczenia się
języka francuskiego!
Ja mogę się zgodzić,
że to piękny język,
ale tu jest forum polskie
i
bardzo
proszę o wymianę
zdań po francusku
na priva!
Albo tłumaczenie
pod
przysięgą!
O!
(bo skąd mogę wiedzieć, czy nie trzeba ciachnąć?wink
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 21:08
      nooo dobra,
      (a juz taka szczesliwa bylam buuu)
      ciachaj wiec na wszelki wypadek smile

      a tak naprawde to sa takie male zdanka, milunie takie i bez znaczenia dla
      dyskusyjiii - tout va bien madame la marquise smile))
      • kamfora Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 22:06
        malvvina napisała:

        > a tak naprawde to sa takie male zdanka, milunie takie i bez znaczenia dla
        > dyskusyjiii - tout va bien madame la marquise smile))

        Doceniam, że dyskusję w większości prowadzicie po polsku.
        Te francuskie wtręty odbieram jako chęć zaznaczenie róznicy poziomów.

        (oczywiście moje odczucia są wyjątkowo tendenyjne)
        • malvvina Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 22:14
          no bo oczywiscie mowienie po francusku to poziommm ho hooo a ze po angielsku
          ani slowa nie cmokam to nic
          • malvvina Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 22:30
            przypomniala mi sie Dzidzia na balkonie pierwszego dnia pobytu : "o kur ..,
            oni tu wszyscy po francusku gadaja !" hihi
            • cassandra Re: Protest-song ;-) 04.08.04, 22:42
              ?! To mi juz chiba pamiec na starosc dziurawieje... Swoja droga, nie lubie nie
              wiedziec, o co chodzi, wiec troche rozumiem odczucia tych, ktorzy nie znaja
              francuskiego... Ale zdanka tu i owdzie jeszcze nie sa razace. Grunt, ze nie
              dochodzi do zasmiecenia jezyka, do rzygania obcymi slowkami w celu nachalnego
              zamanifestowania znajomosci obcej mowy. Np u mnie w szkole ludnosc z kl.
              wstepnej "0" chodzi na przerwach "mążać kelkieszoza jakiegoś". Brr...
    • mariposa Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 23:17
      VOUS ETES BOSSSSKIE!!!

      CIAO!!!

      M.
      • malvvina Re: Protest-song ;-) 27.07.04, 23:38
        VOUS AUSSI, MADAME !!!
        (nie bedzie mademoiselle bo co komu do zycia seksualnego i stanu cywilnego
        kobiet , hum ? czy mowi sie demoiseau ? nie ! no wiec !!!

        > VOUS ETES BOSSSSKIE!!!
        >
        > CIAO!!!
        >
        > M.
        • witekjs Re: Protest-song ;-) 28.07.04, 08:19
          Niesmiało, z pewnym uśmiechem dołączę się do songu.
          Poza tym nie znam francuskiego a sąsiadka romanistka jest na urlopie...

          Z wyrazami etc. wink Witek
    • kamfora Żartowałam :-) 28.07.04, 22:27
      A piszcie sobie w jakim chcecie języku, nawet najbardziej egzotycznym,
      (za każdym razem, jak nie macie ochoty, żebym ja czy inni "monogloci"
      się wtrącali do rozmowywink
      • malvvina Re: Żartowałam :-) 28.07.04, 22:56
        nooo, bo my tylko o tym myslimy, my wstretne france smile

        > A piszcie sobie w jakim chcecie języku, nawet najbardziej egzotycznym,
        > (za każdym razem, jak nie macie ochoty, żebym ja czy inni "monogloci"
        > się wtrącali do rozmowywink
        >
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka