mu_ndek_on
07.03.22, 00:07
Mamy więc - walkę (pomijając krew, cierpienie, zagubienie, ruiny, szok i absurd) dwóch konstrukcji nazywanych - „ludzką naturą” . Ci którzy uważają wojnę za zabieg wręcz higieniczny czy racjonalną strategię - (widząc korzyści dla siebie i dla swojego plemienia )- niechętnie spoglądają na tych drugich, dostrzegających w wojnie jedynie okrucieństwo wynikające z nieporozumień - krótkowzroczność , fanatyczne namiętności czy wręcz rodzaj patologi. Czy lubicie defilady?
Ps. Co by się działo - gdyby na amerykańskim tronie - ciągle zasiadał pomarańczowy dupek? (Po trzech dniach wojny nazwał agresywnego kurdupla - geniuszem).
Długotrwała kampania popierania dupków (również antyszczepionkowców i innych płaskoziemców ) pomoc w wyborach pomarańczowego - finansowanie wszelkich ruchów antydemokratycznych, obrzydzanie różnorodności gatunku - miało zaowocować brakiem reakcji na zagarnięcie Ukrainy - ale narazie się nie udaje.