Dodaj do ulubionych

w poszukiwaniu kontekstu

29.03.05, 13:32
Skoro myśli beznadziejne nie
naprowadziły na dobre umotywowanie życia "samego w sobie". (A tak mi się
wydaje.)
Skoro beznadziejność tamtego wątku jest, nomen omen, kompletnie beznadziejna.
Przede wszystkim zaś dlatego, że jestem optymistą.

OLDPOSZUKUJĄCY
Ps. Kiedy jakiś kontekst zamerda ogonem, pogońmy za nim.
---
...ale kogo to obchodzi...
Obserwuj wątek
    • witekjs Re: w poszukiwaniu kontekstu 29.03.05, 13:52
      To już znacznie lepiej, Oldpierniku smile
      Nie włączałem się w poprzedni wątek, bo chcąc nie chcąc, musiałbym się poddawać
      minorowemu nastrojowi rozmowy.
      Od tego już krok tylko, do destrukcyjnej antycypacji wszelkich możliwych
      niepowodzeń, lub co gorsze rozpamiętywania tych, które już się w pamięci
      zacierają.
      Takie poddawanie biegu swoich myśli tego typu ponurym "chętkom", może nawet
      resztki optymizmu przydusić i zipnąć im nie dać...
      Mam ochotę dostrzegać słońce i nareszcie rodzącą się Wiosnę.
      Może to efekt pogonych i pełnych przyjemnego wypoczynku Świąt, we dwoje.

      Pozdrawiam Poświątecznie.

      Witek }:-})=
    • oldpiernik Re: w poszukiwaniu kontekstu 12.04.05, 14:36
      "... i znikąd nie ma pomocy..."

      potrzebuję nieco informacji o ideach
      do kontekstu

      OLDPOSZUKUJĄCY
    • karlin Tęsknota do boskości 12.04.05, 16:51
      O ile kreacja życia (nie mylić z prokreacją) jedynie może leżeć poza ludzkim
      zasięgiem, z uwagi na spory wokół życia definicji, to choćby z tego samego
      powodu życia absolutna likwidacja nam nie podlega z całą pewnością.

      Życie jest więc stałą. Naszym jedynym, nie transcendentnym punktem odniesienia.

      Nazwijmy to - nutą optymizmusmile
      • oldpiernik Re: Tęsknota do boskości 13.04.05, 11:10
        Dobrze. To brzmi zachęcająco.
        Mimo, że odbiera nam spory kawałek obszaru możliwych spekulacji.

        A co z ideami?

        OLD smile
        • karlin Idee fixe 13.04.05, 16:13
          Jedyna dziedzina, na która mamy wpływ zupełny, i której skutków w pełni
          przewidzieć nie potrafimy. Równocześnie.

          Bo to, że my jakąś ideę porzucimy, nie musi oznaczać, że ona nas zostawi.

          To nasza jedyna "boska" rozrywkasmile

          Jest jeszcze oczywiście wiara...
          • oldpiernik Re: Idee fixe 14.04.05, 10:07
            O`K
            Idee mają swój świat, w którym są.
            Skąd się wzięły? Nie dociekam, bo temat idealnie nie mieści się nawet poza
            zasięgiem. smile
            Skądinąd wiadomo, że idee są wiecznie żywe, pocieszające.
            Choć nie zdziwi nikogo, że wieczność nie musi być dla nich atrakcyjna,
            szczególnie dla idei przebrzmiałych. smile
            Trochę denerwujące wydaje się to, że świat idei jest, nomen omen, idealny.
            Z drugiej strony, idea sama w sobie...
            Piękny, nienamacalny, wiecznie żywy świat idei.

            To nie tam żyjemy. Chyba.
            Lecz przynajmniej mamy już jakieś odniesienie.

            OLD :0)
            • scand Re: Idee fixe 18.04.05, 10:03
              > Trochę denerwujące wydaje się to, że świat idei jest, nomen omen, idealny

              Najbardziej idealna jest idea poza-światowa czyli taka, której świat nie jest w
              stanie dosięgnąć swoją rzeczywistością ..
            • karlin zasięg idei 18.04.05, 20:27
              Coraz więcej zależy od roamingu globalnych, głuchych telefonów.

              smile
              • oldpiernik może z duchem pójdzie lepiej? 18.04.05, 20:49
                Skoro idee załatwiliśmy, to może teraz coś o świecie duchowym?
                Jak to jest z tym spirytualizmem.
                Hmmm....

                OLD
                • karlin król duch 18.04.05, 21:39
                  rządzi po północy
                  w jednej
                  swojej godzinie

                  resztę doby jęczy
                  więziony

                  w maszynie


                  smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka