Dodaj do ulubionych

Gdzie jesteś Nasza Kamforo ? :(

01.10.07, 14:13
Po powrocie z urlopu i gwałtownym zderzeniu z pracą i tym co się dzieje w
radio i TV, mam trudności z przestawieniem się na filozoficzny stosunek do
życia...
Wiem, że nie tylko mnie brakuje Naszej Kamfory, która potrafi tak pięknie
zadawać pytania pozwalające oderwać się od codzienności.

Mam nadzieję, że wkrótce odezwiesz się do nas smile

Pozdrawiam Ciebie i wszystkich bywalców Kawiarenki.

Witek
Obserwuj wątek
    • kamfora Jestem jestem :-) 03.10.07, 08:20
      Z przerażeniem odkrywam, że mam coraz mniej do powiedzenia,
      więc staram się skupić na patrzeniu i słuchaniu smile

      Dzięki za troskę smile
      • witekjs Re: Jestem jestem :-) 03.10.07, 09:23
        kamfora napisała:

        > Z przerażeniem odkrywam, że mam coraz mniej do powiedzenia,
        > więc staram się skupić na patrzeniu i słuchaniu smile

        Cieszę się, że jesteś smile
        Mam ostatnio podobny problem...
        Chyba czuję się zamurowany, przerażony tym co słyszę i widzę.
        Dla tego myślę, że jednak powinniśmy starać się rozmawiać tutaj próbując oderwać
        się od tego, co w koło nas.

        Przed chwilą dostałem zamówioną w internecie niezwykłą !! książkę - Paranoja
        polityczna, nowe wydanie z 2007 r.
        Dzisiaj w google można znaleźć ją w już w kilku księgarniach.
        Niestety muszę za chwilę wyjeżdżać do pracy i wracam wieczorem.

        Pozdrawiam Cię serdecznie. Witek

        PS. "Katynia" jeszcze nie widziałem
      • okimita Re: Jestem jestem :-) 03.10.07, 12:41
        Kamfora napisała:
        >Z przerażeniem odkrywam, że mam coraz mniej do powiedzenia,
        więc staram się skupić na patrzeniu i słuchaniu smile


        W mechanice nazywa sie to zmęczeniem materiału,
        w malarstwie bywa podobnie- trzeba odczekać.
      • jej_maz Re: 01.12.07, 16:10
        Skoro jestes, to pozwole sobie wlasnie na tym watku sie przywitac i poprosic o
        goscine w tym przedswiatecznym okresie - mozna?

        Uklony dla wszystkich - Mark
        • kamfora Re: 02.12.07, 00:49
          Witaj Marku! Fajnie, że wpadłeś smile)
          Może podrzucisz zza oceanu jakiś nowy temat?
          • jej_maz Re: 02.12.07, 08:43
            kamfora napisała:

            > Witaj Marku! Fajnie, że wpadłeś smile)
            > Może podrzucisz zza oceanu jakiś nowy temat?

            Naprawde? A nikt mnie nie bedzie tu bil ca teksty politycznie nie
            niesynchronizowanie z obecna liberalno-self destrukcyjna linia obecnie panujacych?
            • kamfora Re: 02.12.07, 13:30
              jej_maz napisał:

              Pisz to, co masz ochotę pisaćsmile
              (ale nie czuj się zawiedziony/oburzony gdy ktoś wyrazi inne zdanie)
              Sama się noszę od pewnego czasu z tematem entuzjazmu. Na razie
              jednak mam przejściowe/chwilowe trudności z dostępem do komputera.
            • fedorczyk4 Re: 02.12.07, 14:43
              jej_maz napisał:

              > kamfora napisała:
              >
              > > Witaj Marku! Fajnie, że wpadłeś smile)
              > > Może podrzucisz zza oceanu jakiś nowy temat?
              >
              > Naprawde? A nikt mnie nie bedzie tu bil ca teksty politycznie nie
              > niesynchronizowanie z obecna liberalno-self destrukcyjna linia
              obecnie panujacy
              > ch?

              Marku, alez ja Cie bede bila. Jak zawszewink
            • witekjs Marek, Kamfora i Fedo 02.12.07, 17:12
              Witajcie ! Marcu, Kamforo i Fedo smile

              Cieszę sie, że sie odzywacie. Przez długi czas nie miałem nastroju na "moje
              filozoficzne" rozmowy.

              Myśli i emocje miałem w nadmiernym stopniu zaabsorbowane tym, co się działo
              przed odejściem, do tej pory z wielkim trudem ustępującego reżimu.
              Jestem zwykłym "wykształciuchem", czyli członkiem wiadomego elektoratu i
              poważnie obawiałem się wyniku wyborów.

              Moją forma odreagowania, od prawie dwóch lat było zapełnianie naszej
              Biblioteczki literaturą tłumaczącą patologię władzy.

              Tworzyłem też swoje wybory politycznych - "Myśli nieuczesanych" Leca i "Piórek"
              Sztaudyngera oraz doskonałych rysunków Mleczki.
              Hamowało mnie to wielekroć przed zbyt emocjonalnym reagowaniem na to, co działo
              się w Warszawie czy Toruniu.

              Bardzo chciałbym uwolnić się od tych napięć, ale nie jest to łatwe do tej pory.
              Wydaje mi się, że od bardzo dawna nie było tak głębokiego, dotykającego nawet
              rodzin, podziału społeczeństwa w Polsce.

              Na szczęście, nie dotyczy to chyba w takim stopniu ludzi młodych,
              co znaczy, że po paru latach, być może napięcie będzie wygasało...

              Pozdrawiam. Witek

              PS. Często odrywałem się również rozszerzając, nie tylko swoje zbiory
              heraldyczne, gruzińskie i syberyjskie.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=27406344&a=72786056
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=27406344&a=72497603
              www.genealogiapolska.pl/
              www.wspolnota-polska.org.pl/index.php?id=o_IIIfor14
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=29599556&a=35651877
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=29599556&a=35835426
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=54740056&a=54941017
              www.historycy.pl/Strony/Artykuly/2006_04_2007_01/02.html
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31211&w=54740056&a=57300043
              • jej_maz Re: Marek, Kamfora i Fedo 02.12.07, 21:17
                Zartowalem, bo w koncu trudno mi rozmawiac o czyms, o czym nie mam zielonego
                pojecia. Nie bede jednak ukrywal, ze jest dla mnie wrecz zabawne, jak bardzo moi
                rodacy w kraju sa czuli na jakakolwiek zmianke na tematy polityczne - niektorzy
                reaguja niemalze jak Cyrano de Bergerac na kazda uwage o nosie smile) Nie mam Was
                tutaj na mysli, ale akurat kilka dni temu zadalem naprawde niewinne pytanie na
                forum mojego liceum wiedziony jedynie ciekawoscia o losach jednej z nauczycielek
                i gdyby nie fakt ze wszystko odbylo sie wirtualnie to z pewnoscia byblym
                zjedzony zywcem.

                A dla Ciebie Fed, to nawet zgodze sie na spanking wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka