Dodaj do ulubionych

Planuje chorwackie wakacje

12.11.14, 21:53
A wiec stalo sie, bilety zarezerwowane, w tym roku Chorwacja :)
Termin: ostatni tydzien sierpnia/pierwszy tydzien wrzesnia 2015.
Przylot i wylot: Zadar.
Pierwszy raz ruszamy w tamte rejony i nie ukrywam, ze licze na Wasze doswiadczenie.
Szukamy fajnego, spokojnego miejsca, bez tlumu turystow (czy to w ogole realne latem?), najchetniej nad morzem, dla dwoch osob lekko po czterdziestce. Nastawiamy sie glownie na zwiedzanie (mamy auto na caly pobyt), ale tez na pare dni lenistwa (plazowanie, spacery).
Zeby nie bylo ze sie lenie i czekam na gotowe, to juz odrobilam nieco zadanie domowe ;)
Poczytalam troszke i mysle o Bibinje jako bazie wypadowej. Powiedzcie prosze, czy to dobry pomysl. I czy jest co robic w okolicy Zadaru przez dwa tygodnie.
Ewentualnie myslalam jeszcze aby jeden tydzien spedzic wlasnie tam a drugi nieco blizej Dubrovnika, choc nie upieram sie, moge te okolice zostawic na ktores kolejne wakacje.
Obserwuj wątek
    • aseretka Re: Planuje chorwackie wakacje 13.11.14, 18:30
      Jako baza wypadowa położone w pobliżu Zadaru Bibinje to dobry wybór, chociaż osobiście pojechałabym ok. 20-30 km na południe i np. zatrzymała się w miasteczku św. Filip i Jakob, które jest miejscowością ciekawszą niż Bibinje i ma ładniejszą plażę.
      Przez 2 tygodnie będziecie mieli co robić w okolicach Zadaru zwiedzając Dalmatyńskie Wybrzeże po Split. Dubrownik pozostawiłabym sobie na kolejne wakacje.
      W Zadarze oprócz tradycyjnych zabytków Starówki polecam odpoczynek na nabrzeżu przy Morskich orguljach. Wrażenie niesamowite.
      Trochę moich zdjęć z pobytu w okolicach Zadaru można obejrzeć tu:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,125894268,125894268,0,2.html?v=2
      • Gość: darek.59.pl Re: Planuje chorwackie wakacje IP: *.dynamic.chello.pl 14.11.14, 22:56
        Można też zatrzymać się trochę na północ od Zadaru, np. w Kożino. Jest tu spokojnie, 6 km do Zadaru, a w drugą stronę ok. 10 km do Nin, na wyspę Vir, przez most na wyspę Pag. Jest też PN Paklenica, no i kierunek Śibenik i PN Krka, Vodice. A dla wytrwałych można jeszcze pojechać aż do Trogiru i Splitu. Czasu może zabraknąć.
        Pierwsza i druga "liga" w Chorwacji - ciekawe. Gdy pojedę kolejny raz poszukam trzeciej "ligi".
        • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje 15.11.14, 12:54
          Tak jak przeczytałem w tutułowym poscie to w drugim tygodniu trzeba zatrzymac sie gdzies blizej Dubrownika aby zaliczyc te chorwacka perłe ... przy okazji mozna zobaczyc jesli nie Medjugorie to Mopstar i doline neretwy to juz chyba Bosnia i hercegowina / W kazdym razie Dubrownik majac samochód to obowiazek -fakt od zadaru to kawałek drogi ale ostatecznie mozna zatrzymac sie na nocleg gdzies tam i zrobic sobie wycieczke do Dubrownika dwudniową . Ja akurat choc to nieco nielogiczne jechałem od Rijeki w dół do Dubrownika zatrzymujac się na ok tygodniowy pobyt o, 100 km od Rijeki i kilkadziesiat km od Splitu . pozdrawiam
          • Gość: darek.59.pl Re: Planuje chorwackie wakacje IP: *.dynamic.chello.pl 16.11.14, 13:31
            Nawet w szczycie sezonu urlopowego w połowie lipca nie mieliśmy problemu z wylegiwaniem się na słońcu i z kąpielą. Wszystkie nasze drobiazgi leżały pod ławką przy wodzie. Na końcu ulicy św. Bartuli jest mała, piaszczysta zatoczka z ciepłą wodą, osłonięta od wiatru w części z zarośniętym dnem pełnym podwodnych żyjątek. Z maską jest do niego jest wspaniały dostęp. Wypoczywały tam wyłącznie rodziny z dziećmi i miesjcowi właściciele domów z Zadaru. Nie ma restauracji, barów, piwa i ... rozwrzeszczanych Polaków i Niemców, jak np. w centrum na wsypie Vir. Spędziliśmy dwa tygodnie obłędnego urlopu, a właściciele domu zjawili się na powitanie, bywali w weekendy, żeby z nami pogadać.
      • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje 14.11.14, 15:54
        Rozumiem , że przylatujecie samolotem a macie na pobyt wynajety samochód ??? Jesli tak to trzeba jeszcze zwiedzic Plitwice i ten Park krajobrazowy ... mozna skoczyc do Medjugorie jesli wiara albo nie wiara nie sa dla was przeszkoda .
      • aseretka Re: Planuje chorwackie wakacje 14.11.14, 16:41
        Nie uważam, że okolice Zadaru to II liga w porównaniu do Istrii. Mnie zdecydowanie bardziej niż Istria podobała się północna i środkowa Dalmacja. O okolicach Dubrownika nie byłam, więc osobistych wrażeń nie mam, ale daleka byłabym od stwierdzenia, że północna i środkowa Dalmacja to II liga w porównaniu z południową częścią tegoż rejonu Chorwacji.
        • brooks44 Re: Planuje chorwackie wakacje 14.11.14, 19:05
          Oj bez przesady, gdybym najpierw planowala wakacje a potem rezerwowala loty to bym nigdzie nie pojechala ;) Na wymarzony wypad do Peru jeszcze mnie nie stac ;)
          Mimo wszystko, z tego co czytam (i ogladam) to ta II liga coraz bardziej mi sie podoba!
          Wasze sugestie wycieczkowe skrupulatnie zapisuje, coraz ladniejszy plan wakacyjny mi sie tworzy :)
          • Gość: vvv Re: Planuje chorwackie wakacje IP: *.ists.pl 15.11.14, 11:46
            Ta część Dalmacji jest bardzo ciekawa i na pewno warta odwiedzenia. Kiedy ja tam byłem na bazę wypadową wybrałem Tisno. Przez tydzień z okładem odwiedziłem Zadar, Szybenik, Split razem z Soloną i wyspę Murter. Na park Krka i rejs po Kornatach zabrakło już czasu :). Przy dłuższym pobycie i bazowaniu bliżej Zadaru Plitvice nie będą stanowiły problemu bo to ok.2 godz jazdy. Bardzo ciekawa krajobrazowo jest droga nr 1 z Plitvic do Kninu. Sam Knin też wart odwiedzenia.
            • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje 15.11.14, 13:53
              Jak juz macie samochód i dwa tygodnie do dyspozycji to uwazam , że trzeba koniecznie pojechac do Dubrownika i albo zrobic sobie dwudniowa wycieczke i gdzies po drodze zatrzymac sie na nocleg albo na drugi tydzień gdzies zakwaterować sie w okolicach Dubrownika lub w samym miescie . Moze warto jeszcze zobaczyc Mostar w Bi H -podobno piekne miasto .
              • brooks44 Re: Planuje chorwackie wakacje 15.11.14, 22:07
                No ale widzisz ze chyba braknie nam jednak czasu zeby porzadnie obejrzec okolice...
                Maz jest za zostawieniem Dubrownika z przyleglosciami na nastepny raz. Ja sie nie upieram w sumie, podpowiadacie mi tyle rzeczy do zobaczenia ze z pewnoscia nudzic sie nie bede ;)
                • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje 15.11.14, 22:23
                  Oczywiście zrobicie tak jak wam bedzie wygodnie ale tu napisze troche pod prad ogólnych zachwytów nad Chorwacja ... Chorwacja w zasadzie jest taka sama zobaczysz jedna czesc wybrzeza -druga jest podobna a w tym wszystkim perełki -no czy ja wiem w kazdym razie miasta do zobaczenia czyli Rijeka , Zadar, Split Dubrownik oraz Plitwickie Jeziora i wyspa KRK w kazdym razie z wodospadami - tam nie byłem a ponoc sa piekne .... Pamietaj o jeżowcach i butach plasticowych do wody . Miłego wypoczynku a wszystko okaze sie na miejscu .pozdrawiam
          • wislok1 Cóż 15.11.14, 16:56
            Moim zdaniem II liga, mniej ciekawe miejsca niż Istria, Kvarner, Makarska i Dubrownik.


            Ja najpierw wybieram region, potem miejsce noclegowe.
            Moim zdaniem odwrotna kolejność to postawienie sprawy na głowie, dopasowuje się zwiedzanie do miejsca noclegu, a nie odwrotnie, absurd.
            Czyli np. robi trasy na kilkaset kilometrów dziennie i traci mnóstwo czasu na "puste" przejazdy, zamiast poświęcić ten czas na zwiedzaniu lub odpoczynek
            • brooks44 Re: Cóż 15.11.14, 22:13
              To mamy troszke odmienne patrzenie na sprawy :) My najpierw wyszukujemy tanie loty a potem planujemy zwiedzanie. I dlatego wlasnie pytam o najwygodniejsze miejsce noclegowe zeby nie robic kilkuset kilometrow dziennie. I to nie jest tak ze Zadar byl zupelnie przypadkowy (no dobra, troche byl, bo bilet byl bardzo tani ;) ), maz naogladal sie programow na temat regionu i wspominal ze chetnie by sie tam kiedys wybral.
              Jak na razie od wielu lat nasza strategia dopasowywania regionu/kraju do lotu sie sprawdza, zawsze mamy udane wakacje :) Fakt, czasem przeprowadzamy sie 2 czy 3 razy w ciagu 2 tygodni ale jeszcze nie zdarzylo nam sie narzekac.
              • wislok1 Re: Cóż 15.11.14, 22:40
                Jak macie doświadczenie w organizacji takich wyjazdów, to bardzo dobrze.
                Chorwacja jest specyficzna, wbrew temu, co tu ktoś pisze,
                ma w sobie sporo mini Chorwacji.
                No chyba, że ktoś przyjmie, że Włochy są takie same, bo wszędzie mówią po włosku, to wtedy Chorwacja też będzie taka sama wszędzie
                Region Zadaru jest inny od pozostałych, bardziej płaski i mniej zielony.
                • brooks44 Re: Cóż 15.11.14, 22:50
                  To nasz pierwszy wypad w te rejony, jestem bardzo ciekawa. Z przyjemnoscia wyrobie sobie opinie. Jak na razie to co ogladam na zdjeciach zacheca mnie bardzo :)
                  • wislok1 Re: Cóż 15.11.14, 23:00
                    No i bardzo dobrze, że zachwyca.
                    Ale tydzień czasu to nie jest dużo i najpierw wybierzcie dobrą bazę wypadową koło Zadaru.
                    Potem przewodnik do ręki i zaplanujcie program.
                    Plitwice naprawdę warto zobaczyć, to jest wycieczka na 1 dzień.
                    Split i Trogir - też wycieczka na 1 dzień
                    Park narodowy Paklenica - podobnie, na 1 dzień
                    Miasteczko Nin i sam Zadar - 1 dzień
                    Wyspa Pag - 1 dzień
                    Szybenik - 1 dzień

                    • brooks44 Re: Cóż 16.11.14, 20:42
                      No wiec wlasnie - mamy 2 tygodnie - i chyba sobie odpuscimy Dubrownik i skupimy na Zadarze z okolicami. Zwlaszcza, ze trzeba jeszcze na slonku troche polezec ;)
                      • wislok1 Re: Cóż 16.11.14, 22:05
                        Program zwiedzania przedstawiłem na 7 dni, pozostałe 7 zostaje na słonko.
                        Nie ma sensu, żeby na forum wypisywać ze szczegółami, co jest ciekawego w poszczególnych miejscach. W przewodniku książkowym wszystko opisali, a i w internecie jest mnóstwo informacji.
                        Sprawdźcie noclegi, to ma być hotel czy apartament ?
                        Po 1 września ceny spadają
                        • brooks44 Re: Cóż 17.11.14, 20:46
                          Apartament, zdecydowanie. Orientowalam sie juz mniej wiecej w cenach, cos sie znajdzie :) Wiem, ze duzo ludzi jedzie w ciemno ale my bedziemy rezerwowac wczesniej, nie chce tracic drogocennego wakacyjnego czasu na szukanie noclegu.
                          • wislok1 Re: Cóż 17.11.14, 22:06
                            Pamiętajcie tylko, że we Włoszech cena za apartament podawana tłustym drukiem na stronie internetowej często ma niewiele wspólnego z ceną rzeczywistą.
                            Malutkim drukiem dopisuje się, że trzeba dopłacić za pościel, za końcowe sprzątanie, za klimatyzację...
                            Ponadto nie ma co specjalni liczyć, że cenę da się negocjować, uzyskać rabat przy dłuższym pobycie.
                            Przeważnie na zapytanie o cenę apartamentu w mailu dla całej rodziny na cały okres pobytu, po prośbie o podanie konkretnej oferty, zapada głucha cisza. Nikomu się nie chce negocjować i dawać jakiś rabat.
                            Po prostu klient ma zapłacić według cenniku na stronie internetowej i finito
                            • wislok1 Re: Cóż 17.11.14, 22:09
                              Na tym tle Chorwacja wypada jak raj dla zwolenników apartamentów, ogromny wybór i da się negocjować ceny,
                              a podawana cena to rzeczywisty koszt pobytu !!!
                              • wislok1 Re: Cóż 17.11.14, 22:12
                                Po 1 września jest wielki "odpływ" rodzin z dziećmi, wiadomo szkoła.
                                I ceny spadają.
                                Najlepiej napisać, że potrzebuje się noclegu od tego dnia do tego i prosi o przedstawienie oferty.
                                Jak właściciel kwatery kumaty, to się zorientuje, że trzeba dać rabat i spuści z ceny.
                                • deoand Re: Cóż 18.11.14, 13:25

                                  Ja tam w dwa tygodnie zjechałem Chorwacje od Rijeki po Dubrownik i z powrotem oraz jeszcze Lido de Jesolo i Wenecje . Pozostawianie Dubrownika na póxniej - mozna ale po co . po co dwa razy jeździc w to samo miejsce ?
                                  • aseretka Re: Cóż 18.11.14, 18:00
                                    Okolice Zadaru, a okolice Dubrownika to niestety nie te same miejsca. Również Półwysep Istria, choć to też Chorwacja, to zupełnie odmienny region. Atrakcji w każdym z tych rejonów jeż aż nadto i dwa tygodnie to mało, aby się w pełni delektować każdym z rejonów. Nie wyobrażam sobie "zjeżdżenie" nawet tylko samego chorwackiego wybrzeża od Umagu po Dubrownik w ciągu jednego dwutygodniowego urlopu. No, cyba tylko po to, żeby powiedzieć: "Mam zaliczoną Chorwację." :)
                                    • brooks44 Re: Cóż 18.11.14, 19:54
                                      No wiec wlasnie, tak samo mysle. Poczatkowo bardzo chcialam wszystko i od razu, Dubrownik koniecznie, ale im wiecej patrze na mape, studiuje odleglosci, czytam forum i Wasze rady stwierdzam, ze nie ma co sie napinac i przez urop z wywieszonym jezorem biec aby wszystko na raz zaliczyc. Jak nam sie Chorwacja spodoba to z przyjemnoscia bedziemy myslalec aby tam wrocic i cos jeszcze zobaczyc :)
                                      Dziekuje Wisloku za apartamentowe rady, na pewno bede sie kontaktowac z wlascicielami w sprawie konkretnego terminu i moze przy dwoch tygodniach uda sie nieco zbic z ceny, zwlaszcza ze jak zauwazyles nasz pobyt zahacza o wrzesien. Widze po cennikach ze od 1-go wrzesnia ceny znacznie spadaja.
    • bah77eu Re: Planuje chorwackie wakacje... 28.11.14, 09:29
      > I czy jest co robic w okolicy Zadaru przez dwa tygodnie.

      Trochę atrakcji w okolicznej Dalmacji:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,97614212,97853438.html i następne posty
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,65309825,67523484.html i następne posty

      Może Ci się przyda?

      bah77
      • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje... 29.11.14, 20:18
        Jak mozna mając samochód będąc w odległości 300 km nie zobaczyc perły Chorwacji czyli Dubrownika

        podroze.onet.pl/na-weekend/dubrownik-atrakcje-historia-zwiedzanie-zabytki/35xwg

        A oto trasa a niej perły Chorwacji

        moto.money.pl/zaplanuj-podroz/zadar-dubrovnik,335640.html

        Oto jest pytanie .
        • brooks44 Re: Planuje chorwackie wakacje... 29.11.14, 23:03
          Powyzsze do bah77eu bylo :)

          Deonandzie, nie wiem ile masz lat, ale jakies 10 lat temu bylam taka jak Ty. Aby zobaczyc jak najwiecej, co tylko sie da. Do dzis znajomi wypominaja mi tempo zorganizowanych przeze mnie wtedy wakacji :) Nikt nie wypoczal i pewnie nikt nie pamieta co wtedy zobaczyl.
          Teraz gdy robie sie starsza bardziej cenie sobie wolniejsze tempo zwiedzania, smakowanie pobytu, rozkladanie na raty. Zwlaszcza, ze widze ze w okolicach Zadaru jest co zwiedzac.
          Jesli spodoba nam sie Chorwacja - z pewnoscia tam wrocimy i na Dubrownik bedziemy czekac z niecierpliwoscia. Ale z taka przyjemna nutka zniecierpliwienia :)
          • deoand Re: Planuje chorwackie wakacje... 30.11.14, 00:09
            Przecież to , że Dubrownik jest najcenniejszym i najpiekniejszym miejscem w CHorwacji to nie ja wymysliłem tylko znawcy - vide link przytoczony przeze mnie . W Chorwacji byłem w wieku 45 teraz 10 lat wiecej .Nadal wyznaje zasade , ze zawsze jeżdże w inne miejsce i staram sie zobaczyc w miejscu pobytu jak najwięcej i oczywiście opalic sie ale ile można smażyc sie na plazy - trzeba sobie dac dzień odpoczynku od smazenia na patelni tym bardziej , ze jak wynika z twojej wypowiedzi nastolatka nie jestes .
            Faktycznie troche niefortunny ten Zadar bo albo za pierwszym razem południe Chorwacji czyli gdzies za Splitem a za drugim razem Istria czyli północ ... a ten Zadar to ani tu ani tam czyli jazda na 3 Pit stopy zamiast na dwa .
            No bez przesady jeżdże i teraz z Łodzi do Krakowa i z powrotem i bedzie to około 600 km . Oczywiście , że wraz z wiekiem mniej sie jeździ autem tylko np. autobusem na wycieczki fakultatywne i samolotem do miejsca docelowego ale jęsli juz Chorwacja i auto to akurat ten kraj jest do zwiedzenia i dotarcia do najciekawszych miejsc a nie czekanie na kolejny wyjazd . .... Choc z drugiej strony - moze ten Dubrownik to wcale nie aż taka wielka atrakcja jak pisza ... byłem np ładny ale szału nie ma .... to tak na koniec .
            • brooks44 Re: Planuje chorwackie wakacje... 30.11.14, 15:30
              :) spierac sie juz wiecej nie bede :) Na chwile obecna jestem tak zmeczona ze nie wykluczam 2 tygodni lezenia plackiem gdziekolwiek, ale zapewne do sierpnia mi przejdzie ;)

              OK, to teraz powiedzcie mi drodzy ludzie troche na temat chorwackiej kuchni. Co koniecznie trzeba sprobowac i czy bedzie co jesc gdy sie prawie nie je miesa. Ryby owszem, w kazdej ilosci.
              • aseretka Re: Planuje chorwackie wakacje... 30.11.14, 19:11
                Nawet jeżeli nie jesz mięsa, to w Chorwacji z głodu nie umrzesz. :) Popularne są tu ryby, a także owoce morza. Ryby jadane są pod każdą postacią: grilowane, gotowane, duszone, smażone. Mnie bardzo smakowała orada oraz girice, takie malutkie rybki smażone w całości na głębokim tłuszczu. Je się je prawie, jak chipsy. Można też popróbować kalmarów, a nawet ośmiornicy, chociaż ja jakoś nie dałam się na to skusić, natomiast mój małżonek rozpływał się w pochwałach. dużo jest też duszonych warzyw.
                • Gość: wniezneny Re: Planuje chorwackie wakacje... IP: *.static.ip.netia.com.pl 01.12.14, 14:52
                  Brookss44: Od siebie dodam, że poniekąd też zaczynaliśmy zwiedzanie na dobre od Zadaru. Tzn. wcześniej było jeszcze Senj, a po tym jeziora Plitwickie, ale później to już długa - Zadar, Trogir, Split, Dubrownik + mniejszy Ston i letniskowe Prapratno. Do tego wypad do Mostaru, a następnie przebitka do Czarngóry.
                  Trochę porad, zdjęć, opisów z poszczególnych miejsc wrzuciłem na www.wnieznane.pl/chorwacja,21
                  Może się przyda.
                • brooks44 Re: Planuje chorwackie wakacje... 01.12.14, 18:16
                  To widze, ze nie padne z glodu ;)
                  Kalmary i osmiornice mialam przyjemnosc spozywac kilkakrotnie na wakacjach w Portugalii, menu bylo wylacznie po portugalsku i po prostu pokazywalam palcem na chybil trafil ryzykujac nieco ;) Ale wszystko bylo pyszne, bylo warto :)
                  • aseretka Re: Planuje chorwackie wakacje... 01.12.14, 19:57
                    Ryby uwielbiam, ale od wszelkiego rodzaju owoców morza trzymam się nieco z daleka. :) nie gustuję też w ostrych potrawach, po których dostaję duszności i wypieków na twarzy. Ale to rodzaj przyzwyczajeń żywieniowych i osobistych upodobań, wiec nie wszystko, co mnie smakuje musi smakować i innym. Małżonek, który nie stroni od tego rodzaju potraw podpowiada mi, że pyszna jest potrawka z ośmiornicy (salata od hrobotnice), pieczone ośmiorniczki ( hobotnica ispod pee) i fisz paprikas (jeżeli ktoś lubi ostre dania). Tradycyjnym daniem jest też burek, który ja jadam w wersji mięsnej, a dla jaroszy może być w wersji ze szpinakiem lub innymi warzywami. (Wczoraj nie mogłam sobie przypomnieć nazwy, która kojarzyła mi się z imieniem psa.:) Kołatało mi po głowie Azor, a to był Burek). Warto też spróbować ajvaru - chorwackiej pasty warzywnej, która jest dodatkiem do wszelkich dań mięsnych i rybnych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka