mary_an
27.09.04, 11:43
Jak wyjezdzalam bylo tak zimno, ze musialam ubrac na siebie 3 swetry
siedzialam w spiworze i jeszcze zamarzalam, lal deszcz, wlasciwie to byla
jakas okropna burza, w ogole strrrasznie bardzo sie cieszylam, ze juz wracam -
bylo tam 10 razy zimniej niz w Polsce.
Bylo tak 25 wrzesnia, akurat pierwszy w ogole taki dzien po pieknym upalnym
sloncu, z czego wyciagnelam wnioski, zeby juz nigdy po 15 wrzesnia do
Chorwacji nie jechac, bo moze sie to zle skonczyc - siedzeniem i marznieciem
w hotelu.