Dodaj do ulubionych

korki do chorwacji

IP: 193.29.207.* 24.07.06, 10:50
w piatek wracalem z chorwacji droga na Maribor, korek w strone chorwacji mial dlugosc ok 50 km - od Mariboru do granicy chorwackiej wszystko stalo, wspolczuje wszyskim ktorzy jechali w tamta strone.
Obserwuj wątek
    • simo-tamo Re: korki do chorwacji 26.07.06, 00:45
      www.hak.hr/ - strona Chorwackiego Auto Klubu - odpowiednik PZMOT-u tylko
      trochę lepiej zoorganizowany - przynajmniej strona ;))) - aktualne informacje
      na temat dróg, korkow - zdjęcia z kamer internetowych - dla tych co ruszają w
      drogę może być pomocne (4 wersje językowe)
    • Gość: Sas Re: korki do chorwacji IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 26.07.06, 09:44
      Nie chcę się wymądrzać , ale kilka razy radziłem forowiczą aby w weekendy nie
      planować podróży po Chorwacji. Sas
      • Gość: Lipski Re: korki do chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 09:52
        Sas i co z tego jak wiekszosc naganiaczy nie chce im wynajmowac kwater
        powiedzmy od czwartku do czwartku . Sztywno sobota - sobota . To co maja
        zrobic ? Kazdy wierzy a co tam korek - jakos to bedzie . A potem ludzie mdleja
        w samochodach a Slowency nie nadazaja wode roznosic .
        • Gość: mk bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 26.07.06, 10:06
          bylismy juz 5 razy w chorwacji i zawsze wyjezdzamy z niedzieli na poniedzialek
          albo w poniedzialek.. jeszcze nigdy nie spotkalam sie z sytuacja, zeby nie
          mozna bylo w srodku tygodnia wynajac apartamentu.. i to nie byle jakiego, ale
          takiego o jak nam chodzilo!
          • Gość: Lipski Re: bzdura- a moze i nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:04
            No bo byliscie 5 razy i wiecie co i jak . Ale tysiace ludzi jezdzi do
            naganiaczy ktorzy nie chca wynajmowac kwater w innym systemia jak tylko sobota -
            sobota i w penym sensie to oni robia te korki .
            Ja jezdze po kilka razy w roku i tez wiem co i jak . Zreszta teraz nawet gdybym
            i na sobote pojechal to pewnie udalo by mie sie ominac te korki ale nie o to
            chodzi .
        • Gość: barbo Re: korki do chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:13
          Wiedząc co sie dzieje postanowiłem w ostatnią sobotę (nie mogłem powrotu
          odłożyć, niestety) wracać w nocy. Strzał w dziesiątkę- wyjazd z Omisza
          (Dalmacja) 20.30, mały korek przed Splitem, na autostradzie w Dugopolje około
          21.20, Zagrzeb tuż po północy (zero korków na newralgicznych tunelach Sveti Rok
          i Mala Kapela), przejście graniczne Macelj - ok. 10 minut stania - godzina
          1.00, Słowenia z tankowaniem przejechana do 2.00, brak kolejki na przejściu z
          Austrią, Wiedeń przejechany od ok 4.20 do 4.45, Czechy (Mikulov) 5.45, Brno po
          szóstej, Olomouc czyli Ołomuniec 7.00, 8.30 Krnov na polskiej granicy, 9.15
          Kędzierzyn-Koźle (Opolskie). Dziecko spało całą drogę na tylnym siedzeniu,
          prowadził tatuś od Omisia do Mikulova, później trochę przespana Mamusia. Aha,
          auto średnie tj. Fabia kombi z silnikiem 1.2. I jeszcze jedno, do Chorwacji
          jechaliśmy w nocy z wtorku na środę, tak pustych dróg dawno nie widziałem !
          Reasumując
          1. Jeśli się da unikać weekendów (tj. noc z piątku na sobotę, sobota -
          natomiast niedziela jest jak najbardziej OK)
          2. Jeśli treba jechać w sobotę, to nocą
          3. Tak planować trasę, aby trudne miejsca - Wiedeń, Słowenia, tunele Mala
          Kapela, Sveti Rok przejechać o dobrej porze
          4. Trasa przez Słowację, Węgry jest luźniejsza, ale dłuższa i brak autostrad, w
          efekcie jedzie się dłużej
          • corrina_f1 Re: korki do chorwacji 26.07.06, 10:21
            > Reasumując
            > 1. Jeśli się da unikać weekendów (tj. noc z piątku na sobotę, sobota -
            > natomiast niedziela jest jak najbardziej OK)
            > 2. Jeśli treba jechać w sobotę, to nocą
            > 3. Tak planować trasę, aby trudne miejsca - Wiedeń, Słowenia, tunele Mala
            > Kapela, Sveti Rok przejechać o dobrej porze
            > 4. Trasa przez Słowację, Węgry jest luźniejsza, ale dłuższa i brak autostrad,
            w efekcie jedzie się dłużej


            Hej
            Dzięki za szczegółowe i bardzo przydatne informacje !
            Odnośnie punktu 3), bo mnie on interesuje najbardziej. Hmmm, no właśnie, co
            właściwie mieści się pod pojęciem "dobra pora"...

            Nocujemy w Wiedniu i zastanawiamy się poważnie, o której rano wyjechać (zapewne
            im wcześniej tym lepiej??), żeby właśnie nie władować się w te wszystkie
            newralgiczne punkty jak Sv Rok, Mala Kapela no i sama Słowenia (+granice).
            Jaką godzine doradzacie najlepiej na wyjazd z Wiednia (będziemy spać w
            Oekotelu, tym na samej północy Wiednia, więc czeka nas przejechanie przez całe
            miasto).
            Czy np 5:00 to jest dobry pomysł ? Czy może jeszcze wcześniej ? A może po
            śniadaniu (w hotelu podobno serwują dopiero od 7:00 albo nawet 7:30!) ? Czy to
            już będzie za późno ? O której najlepiej być na granicy ze Słowenią ?

            Strasznie dużo pytań zadałam, ale liczę, że ktoś doświadczony będzie miał
            cierpliwość odpowiedzieć :)

            Dzięki z góry
            pozdrawiam
            Kasia
            • Gość: barbo Re: korki do chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 10:51
              Jeśli jedziecie w sobotę rano, to każda godzina poranna będzie zła na ruszenie
              z Wiednia - możecie stać w korkach w sumie co najmniej 5 do 8 godzin. W inne
              dni tygodnia nie będzie problemów, ale poza niedzielą trzeba ruszyć wcześnie,
              zanim wiedeńczycy pojadą do pracy. Jeśli jednak myslicie o sobocie, to może
              poświęcić ten dzień na zwiedzanie Wiednia a z tamtąd wyjechać około 20
              wieczorem ?
              • corrina_f1 Re: korki do chorwacji 26.07.06, 10:54
                Gość portalu: barbo napisał(a):

                > Jeśli jedziecie w sobotę rano, to każda godzina poranna będzie zła na
                ruszenie
                > z Wiednia -

                Sorki, zapomnialam napisac, ze bedzie to NIEDZIELA. W Sobote wyjezdzamy z
                Polski.
                • Gość: barbo Re: korki do chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 11:07
                  Rok temu jechałem w niedzielę z Polski do Chorwacji, Kedzierzyn-Koźle
                  (Opolskie)- 1.30, Krnov (Czechy) 2.15, Olomouc 3.00, Mikulov (granica czesko-
                  austriacka) 4.00, Wiedeń 5.00 do 5.30, Maribor 8.00 (ciasno, ale bez korków) ,
                  Macelj (granica słoweńsko-chorwacka)9.00 (ciasno, ale bez korków), Zagrzeb (to
                  jest parking na autostradzie w pobliżu Zagrzebia 9.30 - ( + prawie godzinna
                  przerwa na śniadanie)do 10.30, Jeziora Plitwickie ok 12.00. Do Splitu
                  jechalibyście bez korków z Zagrzebia około 3-3,5 godziny. Wracałem (rok temu)
                  tez w niedzielę, było pusto i bez korków, bardzo dobrze się jeździ w niedzielę.
                  Jeśli chodzi o podróż do Dalmacji to wiesz prawie wszystko (Aha, Split-Makarska
                  ok 1.5 godziny, Split-Dubrownik 4-5 godzin). A może chcecie jechac na
                  Istrię ... ?
                  • Gość: Sylv Do barbo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 12:19
                    Hej, widze ze jesteś obeznany w temacie-wybieramy sie do Chorwacji-moze mógłbyś
                    nam udzielić paru cennych wskazówek mailowo (bo od przeczesywania neta już mnie
                    głowa boli ;) Chodzi mi o wybór trasy, jaką walute najlepiej zabrać itp... wiem
                    ze pełno tego na forach ale wole dowiedzieć sie dokładnie co i jak od jednej
                    osoby :) Czekam na kontakt jeśli będziesz tak miły sylwuchazet@o2.pl

                    Dzięki i Pozdrawiam
        • Gość: Sas Re: korki do chorwacji IP: *.citysat.com.pl / 81.210.63.* 26.07.06, 19:59
          Do Lipski - Chorwaci to naród , ktory umie liczyć i chyba nie podejrzeważ ich
          o to że z niewiadomego powodu będą trzymać pustostany do soboty jeżeli KLIENT
          trafi sie powiedzmy w środę .Kwatery na Rabie jak i w calej Chorw powinno
          wynajmować się Z PIERWSZEJ RĘKI a nie od naganiaczy. Pozdrawiam Sas
          • Gość: Lipski Re: korki do chorwacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:01
            Powinno sie wynajmowac z pierwszej reki - zgoda , ale duzo ludzi chce miec z
            glowy szukanie i wynajmuje poprzez roznego rodzju biura , agencje czy tez
            prywatnie ale przez internet . To jest troche bardziej zlozony problem - ale
            wystarczyloby troche checi zeby agencje i wlasciciele chcieli zmienic tryb
            bookowania czesci domow na system np- sroda sroda .
            Zrob test i sproboj zabokowac cos teraz w tym systemie . Zobzacz jak to
            procentowo wyglada .
            A ze Chorwaci umieja liczyc - to nic zlego :-) Szkoda tylo ze coraz bardziej
            przypominaja w tych rachunkach starszych braci w wierze z bliskiego wschodu .
    • Gość: Xymena Re: korki do chorwacji IP: *.radom.pilicka.pl 26.07.06, 15:53
      Najlepiej zmień noclek na Okotel ale koło Grazu. Jest na trasie wylotowej na
      Słoweniae zaoszczędzisz 3 godziny bo 2 dzień jest trudniejszy. Pozdrawiam
      • Gość: proffet Re: korki do chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 21:21
        To prawda pomysł dobry albo nocleg w Słowenii tuż przy granicy
      • corrina_f1 Re: korki do chorwacji 27.07.06, 10:05
        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: Xymena napisał(a):

        > Najlepiej zmień noclek na Okotel ale koło Grazu. Jest na trasie wylotowej na
        > Słoweniae zaoszczędzisz 3 godziny bo 2 dzień jest trudniejszy. Pozdrawiam

        Ale my celowo zarezerwowaliśmy nocleG w Wiedniu, ponieważ chcemy się na 1 dzień
        zatrzymac na zwiedzanie.
    • Gość: DaRo Re: korki do chorwacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 12:56
      Ja też wracałem w piątek z Chorwacji i stałem w wielkim korku na Słoweni w
      stronę Austri z około 1 H (10 km)ale to co się działo w drugą strone to była
      tragedia korek byl od granicy do Mariboru własnie z około 50 km ! Coś
      strasznego ! Ale jak ja jechałem 15 lipca do Chorwacji było to samo ! Stałem w
      tym korku ale wkońcu po godzinie stania w miejscu pojechalem na Ptuj czyli
      dokoło tego całego kociołu! niepolecam tego odcinka drogi ! Pozdrawiam :)
    • Gość: dolmadakia Re: korki do chorwacji IP: *.interpc.pl 31.07.06, 13:42
      Potwierdzam ,że korki.Wracaliśmy w sob.i co najmniej 3 godz w plecy.Dopiero od
      Austrii można było jechać normalnie.Bylismy prawie 3 tyg. i za każdym razem
      zmienialiśmy kwaterę we wtorek.Bez problemów.Również bez problemów znaleźliśmy
      kwaterę na 1 noc w Medugorie.Ale te korki w stronę HR były dobijające.My jadąc
      do Pl staliśmy w korkach przed każdym wjazdem i przed każdym zjazdem z
      autostrady.Ale tamci.....tylko współczuć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka