Dodaj do ulubionych

kto byl z psem w Chorwacji?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:46
j.w.jak wasze psy znosily pobyt tam,temperature?czy chorwaci sa przychylnie
nastawieni do psow?jak z wejsciami w psim towarzystwie do restauracji,sklepow
itd.?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tom Re: kto byl z psem w Chorwacji? IP: *.stella.net.pl 25.04.07, 16:34
      tak jak u nas - obowiązują zakazy i ograniczenia, i trzeba się do nich stosować.
      To jest bardzo ważne np. w sprawie sprzątania nieczystości po psach na terenach,
      gdzie przebywają i wypoczywają ludzie, na wybrzeżu w sezonie są to praktycznie
      wszystkie tereny. Trudno mówic, że mają jakiś specjalny stosunek do psów. Mogą
      się nie zgodzić przyjąć gościa z czworonogiem na kwaterę, i mają do tego prawo.
      Nikt ich do zmiany zdania nie zmusi. Upały? Fakt, pies się męczy znacznie
      bardziej niz w kraju. Do tego stopnia, że jest w stanie zaspokajać pragnienie
      słona wodą, co kończy się torsjami i kłopotami. Na granicy bezwzględnie trzeba
      mieć całą dokumentację dla zwierzaka - paszport, szczepienia itd.
    • Gość: ajulka Re: kto byl z psem w Chorwacji? IP: *.netcontrol.pl 27.04.07, 14:10
      Witam, my bylismy z naszym psem owczarek francuski / briard/ w Chorwacji trzy
      razy , i na polach namiotowych i na kwaterach.....nas zpies znosił upały
      bardzo dobrze i nie było z nim problemów na wakacjach. Wiadomo po psie nalezy
      sprzatać ale ja taką zasadę wyznaje wszędzie tak u nas jak i na wyjazdach. Nie
      na wszytskie plaże mozna psa zabrać....na niektorych jest zakaz wchodzenia z
      psem , dzikich plaż nie polecam ze wzgędu na to, iżna kamieniach , głazach -
      pies może sobie zrobić krzywdę. po kilu latach przerwy w te wakacje rónież
      zabieramy psiaka na wakacje, a że rodzina nam sie powiększyla i nie wyobrażam
      sobie chodizć nad morze z psem i niespełna 2 letnim dzieckiem..pies te godizny
      kiedy my będziemy na plazy bedzie spędzał na odpoczynku ;-) w apartamencie.
      wczesniej zawsze jeżdziliśmy w tzw ciemnoe i nie było problemów ze znalezieniem
      apartamentów gdzie przyjmowali psa, w tym roku szukamy już teraz czegoś bo z
      dzieckiem w ciemno nie chcemy jechać.... i nie powiem ,zeby było latwo .
      Niestety ilośc apartamentów dostępnych w necie jest ogrniczona a i zupełnie
      inaczej rozmawia się wirtualnie. Tak czy inaczej kilka propozycji już mamy ,
      teraz tylko wybrać i czekać na sierpień....
      Przpepraszam, za styl ale piszę z dzieckiem uczepionym rękawa hahahah
      podrawiam i życze miłego wypoczynku.
      a i jeszcze jedno z knajpami nie ma problemu wszedzie z psem pozwalają
      wchodzic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka