chaladia
02.08.09, 11:17
Wczoraj wróciliśmy z Rogoznicy.
Kilka uwag i porad na temat pobytu tam, które mogą się przydać.
Rogoznica składa sie z kilku części i każda z nich wydaje się być
odpowiednia dla innego rodzaju urlopowiczów.
Wyspa Rogoznica (połączona groblą z lądem stałym) - gdzie znajduje
sę większość knajpek, straganów z pamiątkami i
artykułami "turystycznymi", ale jest też sporo apartamentów do
wynajęcia, baza nurkowa itp oraz prześliczna trasa spacerowa przez
pinoowe gaje dookoła wyspy.
Frapa, czyli nabrzeże zatoki z deptakiem, kilkoma restauracjami i
niewielką plażą, na końcu której znajduje się ogromna marina
stnowiąca sama w sobie oddzielną społeczność. Niestety, na marinie
odbywają się bardzo głośne koncerty i inne zabawy, przez co
mieszkanie w jej sąsiedztwie może być dla niektórych uciążliwe.
Lozice, czyli plaża i apartamenty nie nad zatoką Rogoznicka Luka,
ale nad otwartym morzem. Tam mieszkaliśmy my. Niewątpliwą zaletą
Lozic jest spokój, luźniejsza i ładniejsza plaża, częściowoa z
bardzo drobnego grysu, dobra dla dzieci, częściowow "żwirowa', czyli
z kamyków 2-4 cm średnicy, częściowow skalista, częściowow
wybetonowana. Są też wady - nie ma żadnego sklepu, tylko dwie
kafejki-lodziarnie. Do "City" idzie się 20 minut. Sklep zastępuje
jeżdżący w poniedziałki, środy i piątki objazdowy warzywniak,
nawołujący przez megafon "Lubanica, rajcica, krompira...!" głosem
Cesia z serali dla dzieci i młodzieży. Ciekawe, że sprzedaje taniej,
niż na bazarze w City (arbuz 3,50 kn/kg wobec 5 kn/kg rano i 6 kn/kg
wieczorem na bazarze - i wobec 2,80 kn/kg w supermarkecie w
Szybeniku). Najważniesze jednak jest to, że nie trzeba tych 10 kg
nosić ze sobą.
Jest jeszcze "nowa" Rogoznica, zwana też Kopaca, kilkupiętrowe domy
w głębi lądu i nad Zatoką, ale po przeciwnej stronie grobli na
Wyspę, niż Frapa.