Witam wszystkich;]
W marcu skończę 17 lat, od około roku bardzo chcę mieć dziecko, ale boję się reakcji znajomych, rodziny, no i reakcji w szkole. Wiem, że jestem jeszcze młoda i mam na to czas i na pewno myślicie tak samo, ale nic na to nie mogę poradzić. Gdy widzę na ulicy kobiety z wózkami to od razu myślę jak by to było gdybym to ja szła z tym wózkiem i się dołuję, od razu mi się psuje humor, niekiedy nawet mi się chce płakać. Nie chcę sobie zmarnować życia, chcę żeby moje dziecko było najszczęśliwszym dzieckiem pod słońcem, ale czy to odpowiedni moment?? Współżyję od 14 roku życia, a ze swoim o rok starszym chłopakiem jestem już 2 lata. Rozmawiałam trochę z nim o tym, ale on powiedział, że nie chce mieć dziecka w tak młodym wieku

Raz nawet była taka sytuacja, że byłam prawie pewna, że jestem w ciąży i byłam wręcz zdumiona;] chodziłam szczęśliwa jakbym się na nowo narodziła, za to mój chłopak był zdołowany na maksa... I właśnie to jest mój problem

( Co mam zrobić?? Starać się o dziecko czy wybić to sobie z głowy?? Tylko nie wiem czy bym potrafiła..

( To jest moje największe marzenie w życiu...