Dodaj do ulubionych

pytanie w Wille Nową Julianowską

08.10.04, 15:06
witam, właśnie się wprowadziliśmy. czy ktoś może mi podpowiedzieć coś o tym
osiedlu? jakieś istotne informacje np. czy plac zabaw będzie rozbudowany itp.
Obserwuj wątek
    • qwertyasd Re: pytanie w Wille Nową Julianowską 09.10.04, 10:00
      jeszcze czego, wstrętne bachory i tak mocno dra gęby
      • martinez28 Re: pytanie w Wille Nową Julianowską 11.10.04, 13:36
        trzeba bylo kupic mieszkanie dalej od placu zabaw...
    • sz.kasia Re: pytanie w Wille Nową Julianowską 01.11.04, 16:41
      Witam. Byla jakis czas temu przeprowadzana wsrod mieszkancow ankieta. Jeden z
      punktow przewidywal rozbudowe placu zabaw ale ... do dzisiaj wyniki nie zostaly
      opublikowane. Z tego co wiem jest jeszcze jeden problem przeciw ktoremu buntuja
      sie mieszkancy, na nasze osiedle schodza sie mamusie z os. Srebrne Swierki,
      Zdrowy Dom i Energomontaz gdyz u nich nie ma placow zabaw a czesto zmieniajaca
      sie ochrona wpuszcza wszystkich na osiedle.
      • martinez28 Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 01.11.04, 18:46
        przydalbt sie wiekszy plac zabaw... moze przynajmniej hustawka. czy ktos ma
        moze doswiadczenia z halasami w mieszkaniu? czy to normalne w WNJ, ze niesie
        np. bieganie dziecka z sasiedniego mieszkania po podlodze, tak ze slychac i
        czuc drgania dwa pokoje dalej? czy normalne jest, ze sciany miedzy mieszkaniami
        sa tak slabo wygluszone, ze slychac niecho glosniejsza muzyke i np. smiech
        doroslej osoby????? zastanawiam sie czy to wAdy konstrukcyjne czy norma??
        • aania79 Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 03.11.04, 15:48
          Witaj u nas głosów nie słychać, ale np gdy ktoś właczy pralkę to i owszem. Tez
          mieszkam w WNJ od niedawna.Rozmawiałam z innymi mieszkańcami, podobno te nowsze
          (nasze) bloki są bardziej wyciszone, w staraych słychać dużo więcej.
          Jeśli chodzi o plac zabaw to też uważam, że przydałaby się conajmniej
          huśtawka.Z tego co widziałam duzo dzieci się urodziło minionej wiosny, gdy
          przyjdzie lato strach pomyśleć co tu się będzie działo.
          • black_mouse Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 03.11.04, 16:02
            Jestem mieszkańcem WNJ od początku,czyli raczej weteranem.
            Jeśli chodzi o wyciszenie, to w tej starszej części osiedla jest fatalnie.
            Słychać dosłownie wszystko, od rozkładania wersalki, radia, TV do szumu
            zmywarki włącznie. Na pierwszych zebraniach robiliśmy o to hałas, żądaliśmy
            dodatkowej izolacji ścian zewnętrznych mieszkań na koszt developera. niestety
            developer wziął na swój koszt ekspertów z Politechniki Warszawskiej i ci
            uznali, że to się mieści w polskiej normie, blisko granicy,ale jej nie
            przekracza - więc nie mozna nic zrobić. Niektórzy na swój koszt obili ściany
            korkiem.
            W tej drugiej fazie już to ulepszyli,bo bali się, że ludzie nie będa kupowac.

            W każdym razie głośność jest główną wadą jaką wymieniłbym gdyby mnie ktoś
            zapytał o to osiedle. Dziecko naszych sąsiadów nie może spać, bo ktoś za ścianą
            ma papugę. Kiedy w domu nie mam niczego włączonego, słyszę każde wypowiedziane
            za ścianą słowo.

            Nie muszę chyba dodawać, ze słychać wszystko czyli równiez odgłosy odbywania
            stosunków, jak się trafią temperamentni sąsiedzi (a nam sie tacy trafili), to
            jest już całkiem mało śmiesznie.Obie strony zdają sobie z tego sprawę i tylko
            głupio jest jak się spotykamy na korytarzu - głupio spojrzeć sobie w oczy.

            Chcę się stąd wyprowadzić i dlatego nic z tym nie robię, ale jak ktoś ma zamiar
            dłużej tu zostać, to trzeba sie odizolowac i to już!
            • sz.kasia Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 03.11.04, 19:07
              U nas tez głosno (bloki budowane w srodkowej fazie). Zarowno my jak i inni
              sasiedzi mieli juz spiecia bo kazdemu wydaje sie ze tylko Ci drudzy tak
              rozrabiaja. Nas na przyklad o 7.oo rano obudzil Pan straznik z informacja ze
              sasiedzi prosza o cisze. Skorzystalismy z okazji i jeszcze w nocnym odzieniu
              zapukalismy do nich aby zapytac o co im chodzi i przy okazji aby wyjasnili co
              Oni wyprawiaja bo odkad wprowadzili sie bylo nie do wytrzymania. Byli tak samo
              zdziwieni jak i my ta pobudka. Mam wrazenie ze od tamtej chwili i my i Oni
              staramy sie zachowywac ciszej. Ale to chyba nie jest normalna sytucja aby nie
              czuc sie swobodnie we wlasnym mieszkaniu.
              • martinez28 Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 03.11.04, 21:06
                trzeba przyznac, ze niezle skurwysynstwo uprawia deweloper. za taka kase
                mogliby troche lepiej wygluszac sciany... na ale coz. ja na wlasny koszt
                zamierzam zmniejszyc sobie pokoj i pokryc go dodatkawa plyta gips-karton i
                wyciszyc jakas wata czy korkiem - czyms super dzwiekochlonnym. wiaze sie to z
                tym, ze bede musial zrobic generalny remont (zmniejszenie szafy, nowe drzwi,
                podloga, malowanie itp) pewnie mnie skasuja spece na 5000 albo i lepiej...
                • sz.kasia Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 04.11.04, 19:24
                  Zastanow sie czy warto brac fachowcow od developera - ja bym nie ryzykowala.
                  Jak jedno zrobia to drugie zepsują (z autopsji i doświadczenia sąsiadów). My
                  sporo zmienialismy i jeszcze więcej nas to kosztowało (kasa + nerwy). Np.
                  Zaproponowali przesunięcie włącznika za 1000,- my zrobiliśmy to za 100,-.
                  Niestety podejrzewam że za wszystko tak przepłaciliśmy.
                  • martinez28 Re: pytanie o Wille Nową Julianowską 04.11.04, 19:25
                    moze podaj mejla szanowna kasiu? moj: gmconsulting@message.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka