Gość: JS
IP: *.aig.pl
01.09.05, 09:42
niespodzianki z Open travel podobno ostatnio są modne. Kłopoty z
kontrahentami na Krecie -tłumaczenie OT- mogą spowodować ,że wybrany przez
Was hotel pozostanie tylko w sferze marzeń.Tak właśnie przydarzyło się mojej
rodzinie. Wybierasz wycieczkę najlepiej dopasowaną do swoich potrzeb-a
dostajesz bubla.Całe szczęście ,dzięki opiniom na forum oraz rozdmuchanym
medialnie aferom nt. samowolnych zmian hoteli przez OT postanowiliśmy upewnić
się czy nie dotknie to nas. CAŁE SZCZĘŚCIE zwróciliśmy się o pomoc w
uzyskaniu ifo do pośrednika u którego nastąpił zakup wycieczki. NIe wprost
ale zasugerowano nam zakup innego wypoczynku i zapewniono że OT zwróci
bezkosztowo wpłacone pieniądze. Hotel Gouves Park - utopione pieniądze. Nigdy
byśmy do niego nie trafili a co dostali w zamian również nie wiadomo do tej
pory choć wycieczka miała się rozpocząć 07.09.
W porę zrezygnowaliśmy ale zastanawiam się kto z Was został nabity w butelkę
jak MY.
pozdr. JS