Dodaj do ulubionych

Naksos - proszę o informacje

IP: 193.0.70.* 22.06.06, 18:12
Chciałabym we wrześniu pojechać na wyspę Naksos, żadne biuro podróży nie
organizuje jednak tam wyjazdów.
Z tego co udało mi się dowiedzieć, to najlepiej by było z Krety przeprwaić
się promem na Naksos. I tu mam pytania:
- czy często kursują z Krety promy na tę wyspę, czy codziennie? Oczywiście
rozumiem, że duże znaczenie odgrywa tu pogoda
- jakiego rzędu jest to wydatek?
- czy mogę na miejscu mieć problemy ze znalezieniem hotelu/noclegu?
Serdecznie dziękuję za każdą odp.
Ewa
Obserwuj wątek
    • amigo50 Re: Naksos - proszę o informacje 22.06.06, 19:01
      Może nareszcie ktoś jeszcze stanie się fanem tej pięknej i jakże niedocenianej
      wyspy. Polskie biura rzeczywiście nie organizują tam wyjazdów i dlatego u nas
      wyspa ta jest bardzo mało znana. Mało też jest chętnych do tego, żeby pojechać
      w miejsca inne niż te, które obsługiwane są przez biura podróży. A szkoda...
      Pisałem już wielokrotnie o Naxos zachęcając do wyjazdów na tę wyspę, którą
      udało mi się dość dokładnie poznać.
      Oczywiście, że można jechać tam w ciemno. Ryzyko jest żadne. Na pewno
      znajdziesz zakwaterowanie. Jśli będziesz chciała podam Ci namiary (chociaż już
      je tutaj podawałem) na hotel, w którym ja mieszkałem.
      Na Naxos najlepiej jest dostać się promem z Pireusu lub Rafiny. Ja zdecydowanie
      preferuję Pireus choć to troszkę dalej, jednak wybór promów był większy. Piszę
      był, bo regularnie prowadzone są działania zmierzające do odciążenia nieco
      mocno przeładowanego Pireusu a ponadto Rafina położona jest blisko nowego portu
      lotniczego i z tego tytułu też wzrosło zainteresowanie tym portem.
      Wariant z promu z Krety oceniałbym jako mocno awaryjny i do tego bardziej
      obciążony ryzykiem złej pogody na morzu.
      Koszt promu z Pireusu do Naxos wynosił, w zależności od rodzaju i szbkości
      promu, od około 23,50 euro do około 48,00 euro.
      Naxos to ważny port na największej na Cykladach wyspie i dlatego połączenie z
      Pireusem miał kilka razy dziennie. We wrześniu (zależy od terminu)
      częstotliwość połączeń może być mniejsza ze względu na mniejszy ruch
      turystyczny.
      Jeśli masz jakieś jeszcze pytania, to pytaj śmiało, ale zachęcam do sięgnięcia
      do wyszukiwarki, bo tutaj już wiele pytań i odpowiedzi padło.
      ...i powiem Ci jeszcze na ucho, że bardzo dobrze, że nie jeździ tam tak dużo
      biur podróży.
      • Gość: Ewa Re: Naksos - proszę o informacje IP: 193.0.70.* 22.06.06, 19:05
        A ja właśnie napisałam do Ciebie na pocztę :)))
      • milka2412 Re: Naksos - proszę o informacje 22.06.06, 19:14
        Dziękuję Ci bardzo, za tak szybką odp. Bałam się, że się nie odezwiesz, dlatego
        napisałam na pocztę :)))Przepraszam za kłopot
        Czyli do Aten i z Pireusu na Naxos. Rzeczywiście nie pomyślałam o takiej
        możliwości. A ile się płynie?
        • amigo50 Re: Naksos - proszę o informacje 22.06.06, 19:57
          Przeczytałem właśnie przed chwilą to co dotarło do mnie na pocztę. Dziękuję.
          A teraz do rzeczy.
          1. Rzeczywiście, może być problem z dostaniem się w środku nocy, ale...
          - Z lotniska do Pireusu jedzie się autobusem około 1 godziny. Trochę czasu
          straci się na lotnisku, trochę w Pireusie i już robią się 2 godziny.
          - Swoim załogantom z ubiegłorocznego rejsu, którzy (2 osoby) dojeżdżali do mnie
          na Mykonos zrobiłem dokładną rozpiskę promową i co z tego wyszło? Przylatywali
          o 22.35 a prom mieli o 23.50. Teoretycznie mieli szansę zdążyć, ale nie zdążyli.
          Następny prom miał być o 6.20, następny o 6.50 i kolejny 0 7.20 (ale tak dobrze
          jest tylko rano i to w sezonie). Pojechali jednak do Pireusu i tam okazało się,
          że był o godzinie 3 w nocy z minutami prom, którego nie było w żadnym
          rozkładzie, więc przyjechali tym właśnie promem a rozpiska zdała się psu na
          budę.
          2. Na Naxos płynie się od 4 do 9 godzin. Najszybciej płynie HS4 na trasie
          Pireus-Siros-Naxos-Paros-Santorini-Iraklion. Najwolniej promy, które nie dość,
          że pływają z prędkościami o połowę mniejszymi, to jeszcze zawijają na wszystkie
          wyspy po drodze i zawijają jeszcze na Kithnos, Tinos lub Mykonos (albo i tu i
          tu). Wszystko zależy od sezonu i konkretnego dnia. Wiedząc kiedy miałby
          nastąpić przylot można próbować coś znaleźć (godziny odejścia, czas, cenę)
          3. Ceny w Agia Anna. Hmmm... jeśli dobrze pamiętam (mogę spróbować gdzieś
          poszukać jakichś zapisków), to było to tak: Miało być 12 noclegów po 35 euro za
          2 osobowy pokój. Przy płaceniu rachunku wieczorem w przeddzień wyjazdu
          udzielono mi rabatu w wysokości 50 euro. No więc po ile? Było to bez śniadań
          czy innych posiłków.
          Hotelu, jak zwykle, nie rezerwowałem i jak zwykle pojechaliśmy w ciemno.
          Wysiedliśmy z promu na Naxos i tam na kei były takie 3 czy 4 "kioski"
          (niezależnie od kilku ludzi, którzy na kei oczekiwali z ofertami hotelowymi. W
          kioskach pogrzebaliśmy, pogrymasiliśmy, kioskarze wykonali kilka telefonów i w
          końcu zdecydowaliśmy się. Wsiedliśmy w taksówkę, zawieźli nas na miejsce (około
          6 km od portu), zapłaciliśmy bodaj 10 euro, ale można tam pojechać autobusem,
          który zatrzymuje się pod hotelem i kosztuje 1,20 euro od osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka