Dodaj do ulubionych

Vai-kto był

09.07.06, 07:37
Witam.
Wybieram sie na Kretę(rejon Rethymnon) w sierpniu.Słyszałem ,że w okolicy
Agios Nicolaos jest wyspa czy też plaża która z uwagi na liczne palmy
przypomina egzotyczne pocztówki.
Czy ktoś z forumowiczów był w tym miejscu i może napisać czy warto się tam
wybrać (znalazłem 1 zdjęcie w internecie ale wiadomo,że na dobrej fotografii
wszystko może wyglądać przepięknie a na "żywo" bywa różnie).
Mam jeszcze jedno pytanie-czy wyspa Chrisi jest również w tej okolicy.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: renataj Re: Vai-kto był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 08:13
      cześć! Kilka dni temu byłam na Krecie i na wyspie, plaży Vai. Jest to plaża
      gdzie podobno nagrywali reklamę batoników Bounty. rzeczywiście jest piekna,
      aczkolwiek w tych palmach bardzo zachwalanych pzzez polskiego rezydenta nie
      widziałam nic nadzywczajnego tym bardziej, iż tej gaj palmowy i ogrodzony i nie
      ma tam wstępu. Jest też coprawda kilka palm przy plaży. Za to sama woda i
      krajobrazy przepiękne. Polecam za to wycieczkę na wyspę Spinalonga, gdzie w
      rejsie powrotnym statek zatrzymuje się przy dzikiej przepięknej plaży Kolokita
      z super wodą a w czasie plażowania załoga statku przygotowuje super grill!
    • Gość: viola Re: Vai-kto był IP: *.chello.pl 09.07.06, 10:04
      Na pewno warto wybrać się na plażę Preveli, na której rosną palmy wzdłuż rzeki
      wpadającej do morza. U ujścia rzeki do morza jest wypożyczalnia rowerów wodnych
      do przeprawy wzdłuż rzeki albo można wybrać się pieszo ścieżką wzdłuż rzeki
      prowadzącą w cieniu palm. Niesamowite wspomnienia i na pewno ciekawsze miejsce
      niż zwykła piaszczysta plaża z palmami:-). Polecam!
    • bob75rob1 Re: Vai-kto był 09.07.06, 11:09
      Plaża Vai jest na samym północnym-wschodzie Krety, wg przekazywanej przez
      Greków legendy palmy wyrosły tam dzięki piratom, którzy często w tym miejscu
      sie zatrzymywali wracają ze swoich wojaży, a że mieli ze sobą rózne owoce,
      nasiona, itd. to i palmy z tego porosły. Ponoć jest to jedyne w Europie
      miejsce, gdzie palmy wyrosły naturalnie bez świadomej ingerencji człowieka.
      Teraz w większości jest tam rezerwat, a sama plaża jest zatłoczona przez rzesze
      turystów. Byliśmy tam w sumie 2 razy, ale głównie dlatego, że zjechaliśmy
      kilkakrotnie całą wyspę, więc plaża ta była akurat po drodze. Na widokówkach na
      pewno wygląda lepiej niż w realu. Zgadzam się z przedmówcą, że plaża w Preveli
      jest urokliwsza, ale ciężej się do niej dostać.
      Wyspa Chrisi znajduje się na południe od Krety (ok. 10km) na wysokości
      miejscowości Iearpetra.
    • ewamalgorzata Re: Vai-kto był 09.07.06, 13:06
      IMHO przereklamowana:)
      Byłam raz, miałam to szczęście, że to było w maju i w dodatku w dniu, w którym
      od rana było pochmurno, a później nawet lało:) Jak dotarliśmy, po południu -
      zrobiła się słoneczna pogoda, ale i tak było bardzo mało ludzi. ...klika
      autokarów z turystami, kilkadziesiąt samochodów na parkingu.. Myśle, że w taz.
      sezonie ja bym ją sobie odpuściła. A jeśli się upierasz:) to: po wejściu na
      plaże kieruj się w lewo, przejdź przez górkę - lub dwie - tam sa troszkę
      dziksze plaże, tez niewielkie, w ładnych zatoczkach. Zdaje się, że ta sama
      opcją jest możliwa przy pójściu w prawo. Ale obawiam się, że i na nich może być
      sporo ludzi.
      • jacek1f tak. w sezonie nie warto... w kwietniu super... n/ 09.07.06, 13:58
    • Gość: łuki Re: Vai-kto był IP: *.gdansk.agora.pl 09.07.06, 15:40
      byłem trzy lata temu i nawet tam nocowałem. jechaliśnmy z rethymnonou więc nie
      odpłacało nam się wracać, mieliśmy kocyki więc zanocowaliśmy. było super, a
      niezapomniany był wschód słońca, ja rano zaczęli się schdzić turyści
      wyjechaliśmy.
      ps rano pod moim leżakiem przepełz wąż, więc trzeba trochę uwazać
      • Gość: ala Re: Vai-kto był IP: *.gdynia.mm.pl 09.07.06, 18:49
        plaża jest na wschodnim koncu wyspy, wiec z Rethymnonu to jest dosc daleko, my
        jechalismy ze Stalidy i była to dość meczaca wyprawa - droga miedzy Agios
        Nikolaos a Sitia jest bardzo kreta. Plaża jest przepiekna, ludzi spodziewałam
        się dużo więcej - było mniej niz np w Matali. Parking płatny 3euro leżaki 7euro
        za komplet ale spokojnie mozna lezec pod palmami - chyba nawet lepsze wrażenie.
        Wspaniała woda właściwie nie ma fal, pływaja male rybki. Polecam.
        aha, polecam dobry przewodnik i mape np Marco Polo z mapa wbudowana z tyłu,
        przestudiuj sobie pod wzgledem odleglosci, Krety nie da sie zobaczyc w całości
        podczas jednego urlopu. Bedziesz w Rethymnonie może lepiej wybrać sie na plaże w
        Preveli a już na pewno na Elafonisi (chyba tak sie to pisze) na zachodnim
        krancu. My niestety tam nie dojechalismy ale juz planujemy wakacje na zachodzie
        wyspy. Pozdrawiam i zycze udanych wakacji.
    • soledag Re: Vai-kto był 09.07.06, 20:17
      jak juz slusznie poprzednicy zauwazyli, jest to kawalek drogi z rethymno, my
      mieszkalismy w stalis i tez bylo sporo kilometrow, choc droga naprawde szybko
      mija.nam co prawda nie tak szybko, bo nie sposob po drodze nie zatrzymac sie w
      kilku urokliwych miejscach; chocby za agios nikolaos, w zatoce mirambelou po
      to, by podziwiac piekny widok na wysepke psira, zaczerpnawszy przy okazji wody
      ze zrodla, wyplywajacego z gor.
      pozniej, jadac w sumie nieustannie wybrzezem (ale ciagle w gorach
      jednoczesnie!), tuz przed sitia zaparkowalismy auto przy drodze i
      serpentynowa "polna"drozka wspielismy sie na gorujace nad okolica wzgorze,
      gdzie znajduja sie ruiny minojskiej willi w Chamezi. Zupelne bezludzie,
      zatopione wsrod winnic (pychota!), zadnego czlowieka na horyzoncie, a jakie
      widoki!.
      pozniej juz tylko palekastro i vai, o dziwo plaza byla wowczas prawie pusta,
      mimo ze bylismy w ostatnich dniach sierpnia (lub pierwszych wrzesnia?)
      bardzo fajna plaza, cienia mozna zaznac wsrod palm oczywiscie, a z morza
      wystaja malownicze skaly.
      przy wyjezdzie pan sprzedawal banany z miejscowej uprawy, male, ale przepyszne.

      powrocilismy do stalis naokolo, poludniowym wybrzezem, do ierapietry a pozniej
      przez agios.taki wariant warto wybrac, gdyz poludniowe wybrzeze jest (bylo?)
      prawie zupelnie puste, czyt.-bez turystycznej infrastruktury, i
      tlumow.kapalismy sie tam na "dzikiej", ciagnacej kilometrami plazy gdzies
      miedzy pilalimata a ierapietra, a droga przejechaly w tym czasie moze ze dwa
      auta...
    • bodzio_zb1 Re: Vai-kto był 23.07.06, 14:05
      Dziękuję wszystkim za odpowiedź i cenne porady.Faktycznie z Rethymnonu do Vai
      jest dość daleko (wydaje mi się, że bardziej czasochłonnie z uwagi na piękne
      widoki po drodze),ale chyba się skuszę z uwagi na "egzotyczną " plażę.
      • azulejo Re: Vai-kto był 23.07.06, 15:19
        tutaj znajdziesz kilka zdjec;
        photos.yahoo.com/solyhielo
        • wpeacock Re: Vai-kto był 24.07.06, 20:53
          Zgadzam się z przedmówcami. Plażę Vai trzeba zaliczyć, żeby móc powiedzieć, że
          nie powala, zwłaszcza,że palmy sa zakurzone.Ja również wyżej cenię Preveli z
          wąwozem Jaskółek(Kortaliko?) i przejażdżkę w górę rzeczki rowerem wodnym
          (pedalo boat), czy nawet zbliżona do bałtyckiej Falassarnę. Wyspa Chrissi
          (Złocista) jest dostępna z Ierapetry statkiem , o ile pamiętam wypływał ok.9-
          9.30, powrót ok.16-17. Biały piasek w odcieniu różu, mnóstwo małych muszelek.,
          woda klar, zaś dno przy brzegu pokryte naturalnymi, licznymi płytami z
          piaskowca?(czyli płaskie skałki częściowo pokryte piaskiem) Są też leżaki i
          parasole płatne. Jakaś budka z napojami, kramy z muszlami i gąbkami, czyli
          prowiant należy wziąć ze sobą. Jest to wyspa niezamieszkała.Dla osób
          szukających atrakcji do polecenia. W drodze powrotnej 2 statki wycieczkowe
          robiły sobie wyścigi na wzburzonym morzu.Jeden o mało co nie zanurkował
          głębiej. Działo się to tuż po katastrofie greckiego promu chyba k/Naxos, kiedy
          kapitan z załoga oglądał powtórki z LM i bramki Panathinaikosu
          ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka