zniemcza
17.01.11, 13:55
Rozstopy pewnie u wszytskich. Niektórzy tego nie odczuwają, bo mają wyżej działki.
Niestety pomimo graniczenia z rowem melioracyjnym suchą stopą mogę przejść jedynie po kostce. Rowy pełne wody stojącej i chyba niedrożne.
Kto odpowiada za stan tych rowów? Czy widział ktoś, żeby ktokolwiek je udrażaniał. Ostatnio zbierali pieniądze za tzw. korzyści wynikające z sąsiedztwa takiego rowu, to może teraz by za te pieniądze przeszli się i sprawdzili dlaczego woda nie spływa dalej.