Gość: Ola G
IP: *.toya.net.pl
28.06.12, 21:16
Właśnie wróciliśmy z hotelu Santa Ponsa Park. Ogólnie polecam szczerze ten hotel, organizatora Sky Club jak i Majorkę. Do tej pory byliśmy w Egipcie i zdecydowanie lepszy wybór to Majorka. Cudowny wiaterek, poranki i wieczory (od 19) chłodniejsze i można odpocząć od upału. Dla bladziochów polecam duże filtry, minimum 30 !!! Co do hotelu to czysto i na poziomie, schludnie. Ręczniki wymieniane codziennie, mycie łazienki i układania pościeli oraz w razie konieczności również zmienione poszewki. Każdy pokój z balkonem, krzesełkami i suszarką na ręczniki. Nam trafił się dość ciasny pokój z malutką łazienką, ale daliśmy radę, suszarkę mieliśmy i stary telewizor, ale jest polska tv – TELE 5 ;) Trochę głośno było przez hotel znajdujący się obok, spoza Globales Pionieros, do późna odbywają się tam animacje. Minusem hotelu jest mały basen, koniecznie trzeba zarezerwować sobie leżaki zostawiając ręczniki koło 8rano żeby mieć dogodne miejsce, ale radzę uważać na ratownika, który zabiera ręczniki które zbyt długo leżą. Ale osobiście polecam plażowanie, plaża nie jest duża, ale czyszczona codziennie z rana, piaszczysta i ten zbawienny wiaterek ! Piękne rybki pływają w wodzie tuż przy brzegu. Można znaleźć trochę cienia pod laskiem przy plaży. Polecam opalanie na plaży po 16, słonko już tak nie praży, ale naprawdę cudnie opala a nie pali skórę o czym się przekonałam osobiście. Na poparzenia u bladziochów nie ma rady, nawet jogurt mi nie pomógł w okładach i maści. Jedzenie okej, chociaż brakowało mi wyboru mięs do obiadu i wędlin. Dużo serów, płatki śniadaniowe, bułeczki świeże. Napoje do obiadu i kolacji podawane przez kelnerów, można prosić o butelkę wtedy starczy dla dwójki na całą kolację. Polecam różowe wino, pyszne ! na recepcji jest tez kobieta, która dobrze mówi po polsku. Polecam rejs statkiem Jumbo II za 25 euro od osoby, trwa dobrych kilka godzin. Piękne widoki zwłaszcza na wyspie Dragonera i w cenie lekki lunch z wodą i sangrią. My wybraliśmy się także do Palmy, do stolicy. Autobus jedzie raptem 20 minut, szybko, bilet 3.20 płatne u kierowcy. Warto wysiąść pod katedrą i przewędrować całe miasto, zwłaszcza piękna starówka, wąskie uliczki. Bilet do katedry kosztuje aż 8 euro od osoby, w niedziele wejście bezpłatne na msze. W miasteczku są 2 markety, małe i duże EROSKI (odpowiednik naszej Biedronki) – z hotelu w lewo i na następnej przecznicy w prawo i już są małe eroski, a duże kawałek do przodu. Jeśli zabraknie wam euro, polecam wypłacić z bankomatu (Alior Bank) nie zapłaciliśmy dużo za przewalutowanie. W hotelu jest polska animatorka, świetnie zajmuje się dzieciakami, są zajęcia z aqua aerobiku, joga i inne w wodzie. Wieczorne animacje jako takie. Polecam wieczorem udać się na plażę, jest cisza i spokój i wolne darmowe leżaki. Aha co do parasola to widziałam, że ludzie nadawali je jako bagaż rejestrowany i nie musieli płacić na plaży i kupować swojego. Dobry pomysł na przyszłość ! aha i nie zapomnijcie o pięknym widoku z długich schodów pnących się na górę, niedaleko plaży po prawo. Polecam, cudowne wakacje !!!