Dodaj do ulubionych

wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 10:29
jw
Obserwuj wątek
    • Gość: madzia Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 11:32
      napisz cos o pobycie:) w jakim hotelu bylas, do jakich disco chodzilas ( moze
      pamietasz ceny wejsciowek) itp itd:) pozdrawiam
      • Gość: madzia Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 11:33
        aaaa i zapomnialam.. jaka mialas pogode??
        • Gość: Anik Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.acn.waw.pl 14.07.04, 23:51
          A czy znasz hotel MAS ???
      • Gość: Kate Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 12:15
        Hej,
        pogoda-ukrop, ale był też dzień, gdy lało i to porządnie.
        Mieszkałam w Hotelu Mar, niedaleko plazy.
        Dyskotek jest cała masa. Ja najbardziej lubiłam chodzić do Hollywood,
        PriveMagic. Wejście-od 4-6 euro. To był najfajnieszy wyjazd na jakim byłam do
        tej pory. Gorąco polecam!!!
        • Gość: madzia Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 14:03
          hehe, wiem ze lloret jest zajebiste. bylam w zeszlym roku na obozie, w tym roku
          tez jade;) podobnie jak ty chodzilam do prive de magic:) nadal na dole sa te
          samochodziki?? wsteep 4-6 euro to jedna wejsciowka, czy caly karnet? polecasz
          hollywood? jaka muza tam leci? jesli bys chciala to podaj mi gg, bo mam cala
          mase pytan:D
          pozdrowionka
          • Gość: Kate Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 14:54
            Co do wstępu na disco, to sa to niestety jednorazówki, ale za to impreza jest
            super. W Hollywood jest mieszanka, ale przeważa hip-hop, r&b, disco, ogólnie
            to, co jest teraz na czasie. Jest tam zawsze kupa ludzi różnych nacji i dlatego
            jest bardzo ciekawie.
            pozdrawiam,
            Na gg nie przebywam, bo mam tylko w domu, dlatego śmiało pytaj na forum, a
            postaram się w miarę szybko odpowiedzieć :-))
            • Gość: madzia Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 15:29
              a co z samochodzikami w magic parku:))??
              • Gość: Miki Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.04, 19:14
                Jedziemy do Lloret dopiero we wrześniu alu już teraz jesteśmy na etapie
                zbierania info; zapytam więc: ile kasy żeby na wszystko wystarczyło - poprostu
                żeby nie trzeba było się "szczypać" ze wszystkim (pobyt 7 dni), planujemy
                wycieczki fakultatywne do Barcelony, gdzie jeszcze polecasz? Będziemy w hotelu
                Rosamar, czy widziałaś ten hotel? (oferta Matuszka). Co wziąśc z Polski bo
                drogie tam? (picie???), mamy wyżywienie 2 razy dziennie w formie bufetu,
                wystarcza 2 posiłki czy powinniśmy dokupić jeszcze jeden?
                Będę wdzięczna za wszytskie uwagi, które ci sie nasuną. Dzięki
                • Gość: Kate Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.07.04, 20:51
                  witam,
                  samochodziki-kurczę nie pamiętam :-(
                  Ile kasy? - na tydzien uważam, że 1000 spokoooojnie wystarcza. ja na 2 tygodnie
                  miałam jakieś 1000 zł, ale się trochę szczypałam :-)
                  Fantastyczna jest wycieczka do barcelony. można wynająć samochód, albo wziąć
                  fakultet. Fajna sprawa jest też wieczór hiszpański z winkiem, paellą, pokazem
                  tańca flamenco (notabene występuje tam taki gościu-Julio, czy coś takiego. jest
                  okropnie brzydki, ale tak kręci dupcią, że hoho :-)
                  Można też popłynąć do Tossa de mar-nie byłam, ale słyszałam, że warto. Co
                  jeszcze, no tak - wodny park!!! koszuje jakieś 20 euro, ale naprawdę warto.
                  Obiekt znajduje się kilka przystanków dalej, bezpłatnym autobusem, który zawozi
                  pod sam park i należy przyjechac w miarę wcześnie, tzn ok. 10 (dla mnie to
                  własnie było wcześnie:-), zeby być jak najdłużej. We wrześniu dni sa coraz
                  chłodniejsze, więc z reguły tak do 17-17:30 słońce jest wysoko, a potem szybko
                  się chowa, a za nim następuje chłodek.
                  Nie bierz nic z Polski-w hiszpanii ceny sa podobne, no może jakieś napoje są
                  trochę drogie 9ok. 1,5 euro) ale jest taki sklep, nazywa się Dia i znajduje się
                  jakieś 500 metrów wgłąb miasta i tam jest naprawdę tanio. jest tez caprabo, ale
                  tam jest drożej. zaopatrujcie się tylko w Dia, a nie zabraknie Wam na nic.
                  Druga rzecz, to wyżywienie-uwierz mi 2 posiłki z pewnością Ci starczą.
                  Śniadanie z reguły jest od 7-10 i dają naprawdę sporo. Obiadokolacja zaczyna
                  się od 17:45 i trwa do ok. 20:30. Wtedy to jest wyżerka :-) Najprzeróżniejsze
                  potrawy, frytki, mięsa, smażone ziemniaki, surówki, sałatki, makarony, ryby, a
                  na deser owoce, lody itp. Głodna chodzić nie będziesz :-).
                  Hotel Rosamar, z tego co pamiętam znajduje się przy głownej ulicy w pobliżu
                  dyskotek, barów, knajpek, kilkadziesiąt metrów od plaży, chociaż nie jestem
                  tego tak pewna. tam jest kilkaset hoteli i nie sposób zapamiętać wszystkich.
                  Muszę Cię ostrzec, przy głównej ulicy, po zmroku, zawsze stoi kilkadziesiąt
                  osób i namawiają na wejście do dyskotek. Z początku myślisz, że to miłe, ale po
                  paru dniach zaczynają Ci się naprzykszać, bo sa bardzo namolni, no ale cóż-taka
                  praca.
                  Jeżeli jeszcze macie jakieś pytania, to zadawajcie je smiało.
                  Pozdrawiam,
                  PS. Chyba to juz pisałam, ale powtórze to jeszcze raz: WAKACJE W LLORET DE MAR
                  BYŁY NAJWSPANIALSZYMI W MOIM ŻYCIU, a zwiedziłam wiele krajów. Miłego
                  odpoczynku i uważajcie na tubylców ;-)
                  • Gość: Spainka Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.ists.pl / *.ists.pl 12.07.04, 10:54
                    a do Tossy de Mar koniecznie trzeba jechac , to jak byc w Krakowie i nie
                    widziec wawelu , nie bedziecie żałować i najlepiej zafundowac sobie rejs
                    statkiem Lorett - Tossa - Loret około 6 - 7 euro od osoby fajna wycieczka ,
                    wypływacie i wracacie kiedy chcecie ale tego samego dnia
                    pozdr
                    spainka
                    ja jade juz w srode po raz 4 ale tym razem do Plaja dAro
                    • Gość: MERCI1811 Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.interpc.pl / *.interpc.pl 14.07.04, 00:25
                      BYLAM W LLORET PARE LATEK TEMU. ISTNIEJE JESZCZE DISCO ZODIAC PRZY GŁÓWNEJ
                      PROMENADZIE? TAM MIALA STRIPTEASE ZAWSZE TA SAMA ROSJANKA:) W HOLLYWOOD TEZ SIE
                      SUPER BAWILAM:) MIESZKAŁAM W HOTELU FLAMINGO PO PRZECIWNEJ STRONIE OD ZAMECZKU:)
                      POZDRAWIAM I POLECAM!!
                      AAA OPŁACA SIĘ WYCIECZKA DO MONTSERRAT:)
                      • Gość: Do Miki/Rosamar Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.04, 14:34
                        Miki w hotelu Rosamar bylam kilka lat temu. Mam nadzieje, ze cos sie zmienilo,
                        ale kilka lat temu bylo TRAGICZNIE. jedyna pozytywna rzecz to relatywnie dobre
                        jedzenie.
                        Woda ( do kawy / herbaty ) cuchnela na kilometr. Meble w pokoju z epoki
                        kamienia lupanego. Powierzchnia pokoju ograniczona do minimum.
                        Balkony ( przynajmniej te od strony basenu ) szokujaco male.
                        Mam nadzieje, ze bedziesz w Rosamar przy plazy, gdyz sa jeszcze dwa siostrzane
                        Rosamar-y ( ta sama siec ) ale tam jest jeszcze gorzej.
                        Plac zabaw dla dzieci ( opisywany w broszurze jako dodatkowa atrakcja ) to byla
                        jedna zardzewiala hustawka w pekach trawy wysokosci jednego metra.
                        W hotelowej kawiarni: zamawialam coca-cole, otrzymywalam szklanke 200 ml z
                        szescioma kostkali lodu plus odrobine coca-coli, ktorej kolor po 30 sekundach
                        zmienial sie na bialy.
                        Pani dyrektor: wstretna stara pudernica, ktorej poza makijazem i fryzura plus
                        mlodymi chlopcami nic nie interesowalo.
                        Zycze Wam udanego urlopu i naprawde mam nadzieje, ze cos sie zmienilo
                        • vanillasky13 Miki/Rosamar 14.07.04, 15:11
                          Nawet nie żartuj!
                          Mam nadzieję, że to było parę lat temu, bo na dzień dizsiejszy to jeden z
                          droższych hoteli w ofercie Matuszka, 1 z 4 cztwrogwaizkowych. W opisie i na
                          zdjęciach wygląda zachęcająco. Blisko przy morzu, z dużym tarasem na morze.
                          Wklejam ci link ponizej czy oby mówimy o tym samym hotelu:
                          www.matuszek.com.pl/h_lldm_rosamar.htm
                          Odezwij się jeszcze i napisz coś więcej
                          • Gość: Owszem kochanie Re: Miki/Rosamar IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.04, 16:37
                            to ten hotel.
                            Zaczynam sie martwic, ze niepotrzebnie pisalam. Moge ludziom zepsuc nastroj
                            wakacyjny.
                            Dokladnie bylam tam roku 1998. Byc moze przez ten okres czasu( taka mam
                            nadzieje ) nastapila poprawa czego Wam z calego serca zycze!!!
                            Moje wrazenia byly jednak bardzo negatywne
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Na pocieszenie Re: Miki/Rosamar IP: *.240.81.adsl.skynet.be 14.07.04, 16:45
                              Meble w pokojach sa inne ( na Twoim linku ) czyli tu chyba nastapila poprawa.
                              W Roku 1998 nie bylo klimatyzacji : hotel mial 3 *
                              Ten hotel na zdjeciu to jest ten "najlepszy" z kompleksu Rosamar
                              • Gość: Miki Re: Miki/Rosamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 17:27
                                A czy też byłaś z Matuszkiem? Bardzo polecano mi to biuro, że rzeczywiście to
                                co co prezentują w swojej ofercie jest zgodne z prawdą. W sumie 6 lat to sporo
                                jak na hotel i mogło się dużo zmienić. Wybraliśmy praktycznie najdroższy hotel
                                a tu takie informację. A czy byłaś w Lloret w jakimś innym hotelu, któy
                                mogłabys polecić?
                                • Gość: Miki Re: Miki/Rosamar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 17:35
                                  A jak w ogóle wygląda ustytuowanie hotelu, trudno warunki jakoś przebolejemy,
                                  bo i tak w hotelu mamy zamiar praktycznie tylko nocować, więc nam szczególnie
                                  nie zależy. Jak wygląda plaża w okolicy, czy rzeczywiście tak bardzo zaludniona
                                  (planujemy wyjazd we wrześniu) i wąska? A może znasz jakieś mniej uczęszczane
                                  miejsca? Plaża jest żwirkowa czy piaszczysta? Jak wygląda sprawa z leżakami i
                                  przede wszystki, parasolami? Czy można wypożyczyć czy hotel ma swoją plażę?
                                  Mamy zamiar też wziąś cudział w wycieczkach fakultatywnych, polecisz jakieś
                                  szczególnie? Z góry dzięki za wszelkie informację (nawet te złe)
                                  • Gość: Do Miki Re: Miki/Rosamar IP: *.217-136-217.adsl.skynet.be 16.07.04, 09:18
                                    A jak w ogóle wygląda ustytuowanie hotelu, trudno warunki jakoś przebolejemy,
                                    > bo i tak w hotelu mamy zamiar praktycznie tylko nocować, więc nam szczególnie
                                    > nie zależy. Jak wygląda plaża w okolicy, czy rzeczywiście tak bardzo
                                    zaludniona

                                    HOTEL LEZY PRAKTYCZNIE PRZY SAMEJ PLAZY. PLAZA JEST BARDZO ZALUDNIONA. ALE WE
                                    WRZESNIU JUZ JEST DUZO LEPIEJ ( mlodziez siedzi juz w tym czasie w szkolnych
                                    lawkach )WIEC POD TYM WZGLEDEM POWINNO BYC OK
                                    >
                                    > (planujemy wyjazd we wrześniu) i wąska? A może znasz jakieś mniej uczęszczane
                                    > miejsca? Plaża jest żwirkowa czy piaszczysta?
                                    ZWIRKOWA
                                    Jak wygląda sprawa z leżakami i
                                    > przede wszystki, parasolami? Czy można wypożyczyć czy hotel ma swoją plażę?
                                    MOZNA WYPOZYCZAC NA PLAZY. NIE HOTEL NIE MA SWOJEJ W ODROZNIENIU DO WLOCH
                                    PRYWATNEJ PLAZY.
                                    > Mamy zamiar też wziąś cudział w wycieczkach fakultatywnych, polecisz jakieś
                                    > szczególnie? Z góry dzięki za wszelkie informację (nawet te złe)
                                    MONSERAT, BARCELONA ( z reguly wycieczka kombinowana ). POLECAM ROWNIEZ
                                    FIGUERES Z MUZEUM S.DALI.

                                    Zamartwialam sie faktem, ze swoja negatywna opinia na temat Rosamar moglam
                                    popsuc Wam wakacyjny nastroj. Przejrzalam tegoroczne broszury i w opisie hotelu
                                    bylo napisane, ze pokoje hotelowe poddane zostaly ostatnio gruntownej
                                    renowacji. Najprawdopodobniej wiec bedzie wszystko OK.
                                    Ktos pytal o Matuszka. Osobiscie organizuje moje wakacje przez inne biuro
                                    podrozy, ale moje siostry byly z Matuszkiem w Tossa de Mar. Byly bardzo
                                    zadowolone.

                                    Zycze przyjemnych wakacji.
                                    ( ja wyjezdzam za tydzien ale do Tossa)



    • Gość: Wiola Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.crowley.pl 16.07.04, 12:44
      Zamierzam jechac właśnie do tej miejscowości do hotelu MAS. Czy możesz mi coś
      na ten temat powiedziec.(mam na mysli hotel)? Korzystam z biura OSKAR - czy
      warto a może jakieś inne biuro jest warte polecenia?
      • Gość: Kate Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.04, 17:04
        Hej,
        nie za bardzo kojarzę hotel Mas, ale mogę Cię zapewnić, że w Lloret jest
        mnóstwo hoteli połozonych w samym centrum, blisko dyskotek, barów i kafejek
        oraz wspaniałej, długiej i szerokiej plaży. Gdziekolwiek trafisz-będziesz na
        pewno zadowolona.
        Zakładam, że jedziesz na wyjazd studencki, gdzie standard hotelu nie jest
        najważniejszy, bo Lloret to miejsce typowe dla młodych, którzy poszukuja przede
        wszystkim dobrej zabawy!
        I takiej właśnie Ci życzę.
        pozdrawiam
    • Gość: Kasia Jak tam dojechac z Barcelony IP: *.acn.pl 20.07.04, 17:09
      może wiesz
      dzieki
      KAsia
      • Gość: chicarica Re: Jak tam dojechac z Barcelony IP: 213.199.221.* 20.07.04, 23:14
        Opcja 1: na Placa Catalunya wsiąść w pociąg jadący do Blanes, wysiąść z pociągu
        w Blanes i pod budynkiem stacji wsiąść w autobus z napisanym z przodu Lloret.
        Opcja 2: na Estacio del Norte wsiąść w autokar jadący prosto do Lloret, bez
        przesiadek.
    • Gość: Anik Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! IP: 62.121.122.* 22.07.04, 17:19
      Mam pytanko : warto sie wybrac do parku wodnego WATER WORLD w Lloret? Jest tam
      duzo atrakcji? Ile kosztuje wstep? Mozna sie wybrac na wlasna reke, dowoza tam
      jakies autobusy?? dzieki :-)
      • amaya Re: wróciłam z Lloret de Mar-pytajcie!!! 23.07.04, 10:07
        Hej!
        Według mnie baaardzo warto wybrać się do Water World. Można tam dojechac z
        centrum Lloret, z dworca. Autobusy są darmowe i kursują m-dzy Lloret a WW
        kilkanaście razy dziennie.
        Wstęp do WW, chyba z 16 euro,może mniej, ale ja byłam tam kilka lat temu (przy
        okazji pobytu w Blanes) i wtedy jeszcze były pesety.
        Uważam że naprawdę warto tam jechać!!! najfajniejsze jest kamikaze a także, na
        samej górze, zjazd pontonami po krętej zjeżdzalni (tubie). Suuuuper przezycie,
        ale trzeba czekac długo, bo jest zwykle duzo chętnych.
        Pozdrawiam
    • Gość: Ewi Opowiesc jak zRomeo i Julii,musze gdzies spac! IP: 194.254.29.* 03.09.04, 00:59
      hej,szukam taniego noclegu w okolicy Lloret de Mare,Roses,Gerona?Potrzebuje na
      pazdziernik.jestem studenka francuska na Lazurowym Wybrzezu i niewiarygodne,ale
      pewien Polak chce mnie odwiedzic wlasnie w Hiszpanii...Chyba mu zalezy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka