Gość: Pasazer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.10.04, 22:12
Lecialem z Barcelony do W-wa przez Mediolan i spedzilem tam 1 dzien HORRORU
samolot byl odwolany i nie bylo nic wiadone kiedy co i jak - nikt nam nie
pomagal, caly samolot/ludzie latali po lotnisku szkajac pomocy co bedzie
dalej! Przpadkowo udalo nam sie( nie wszyskim!!!) doleciec po 12 godz.,
czekania o 23 do W-wa.
Przy okazji poznalem Hiszpanke, ale juz stracilem - samo zycie!
Przy okazji podrawiam wszyskich innych z tego lotu z 7.10.04