Dodaj do ulubionych

Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno?

IP: *.jaw.prince.pl / 10.10.1.* 10.05.02, 07:31
Chciałem zapytać czy można jechać do Hiszpani zupełnie w ciemno tak jak
przeważnie jeździ się na Chorwację.
Na Chorwacji nie ma najmniejszego problemu ze znalezieniem wolnych apartamentów
bezpośrednio na miejscu.
Czy w Hiszpanie jest dużo drożej niż na Chorwacji i czy naprawdę polecacie tam
jechać.

Organista z Krakowa.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 10.05.02, 11:47
      Powiem tak - można jak najbardziej, ale ryzykujesz latem, że trochę czasu
      zajmie ci wyszukanie jakiegoś noclego, niekonieczne dobrze położonego i
      niedrogiego. Mimo wszystko zalecałabym rezerwacje. W wiekszości miast są
      naganiacze (np. w Barcelonie krążą przy przystankach Aerobusa na Placa
      Catalunya) ale zadałabym sobie trochę trudu i jednak przynajmniej w tych
      najwiekszych miastach cos zarezerwowałą. No, chyba że decydujesz się na
      kempingi - z tym raczej "z marszu" nie powinno byc problemu, choć nie zawsze sa
      one dogodnie położone.
    • Gość: Kicur He. he.... IP: *.bielsko.msk.pl 10.05.02, 13:04
      Ja też od czasu do czasu byłem organistą... :))
      Może załóż sobie nr Gadu-Gadu to pogadamy - ja jestem z Bielska-Białej. Byłem w
      ESP (jest the best!!) w HR i innych różnych krajach.

      mój nr GG 2823614
      KICUR
      kocuras@go2.pl

      P.S. Do ESP jeżdżę na campingi, czasem namiot czasem domki.
      • 0rganista Re: He. he.... 10.05.02, 13:23
        Nie założę GG bo to za bardzo wciąga.
        Nie operuję na czatach wystarczają mi tylko forum i maile.

        A organistą jestem tylko czasami - po prostu łatam dziury przeważnie za
        kolegow, którym potrzebne jest czasem wolne i to mi także wystarcza.

        Dzięki za info o Espani.
        A wrażeniami o organistowaniu możesz podzielić się ze mną pod moim adresem:
        organistaone.poczta.onet.pl/
    • Gość: ave Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: *.de.ihost.com 13.05.02, 10:56
      Można - w zeszłym roku w lipcu z moją przyjaciółką wykupiłyśmy bilet lotniczy
      do Madrytu i tylko tam miałyśmy zaklepany nocleg (przez internet). To była
      trasa Madryt - Malaga - Sevilla - Lagos (Portugalia) - Lisbona. Transport:
      komunikacja lokalna - autobusy. Noclegi z przewodnika Pascala - szukałyśmy
      maksymalnie 40 minut (korzystałyśmy tylko z tanich miejsc) - Polecam!! (oprócz
      wpadki z hotelem w Maladze - polecany w przewodniku okazał się ...domem
      publiczym:(
      Ale generalnie - uważam, że nie ma problemu z poruszaniem sie w Hiszpanii na
      własną rękę.
      • Gość: mentor Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 28.05.02, 11:09
        Zawsze tak jezdze i zawsze jkies miejsce sie znajdzie.NAmiotujemy i polecam
        camping Sanguli w salou
        • Gość: Kicur Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: *.bielsko.msk.pl 28.05.02, 16:15
          Gość portalu: mentor napisał(a):

          > Zawsze tak jezdze i zawsze jkies miejsce sie znajdzie.NAmiotujemy i polecam
          > camping Sanguli w salou

          He, he..., pełno Organistów... Ty, Mentor, uważaj: nie polecaj wszystkim tego
          campingu, bo ja zamierzam się tam pojawić (tylko kiedy??? - nie wiem), a jak
          wszyscy pojadą - to już miejsca nie będzie...
          He, he, he... To tak, żeby było wesoło...
          :)))
          KICUR
          • wwwojtekkk Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 29.05.02, 08:28
            A jak mozna dotrzec najtaniej do Hiszpani, no i ile gdzies to by kosztowalo? Bo
            moze bym si wybral, a na campingu to chyba drogo tam nie wyjdzie....
            • Gość: Kicur Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: *.bielsko.msk.pl 29.05.02, 10:45
              wwwojtekkk napisał(a):

              > A jak mozna dotrzec najtaniej do Hiszpani, no i ile gdzies to by kosztowalo? Bo
              >
              > moze bym si wybral, a na campingu to chyba drogo tam nie wyjdzie....

              Nie do końca masz rację. Dojazd to chyba najtańszy jest... autobusem, chyba że
              jedziesz czyimś autem i wszyscy (4 os. lub więcej) składają się na benzynę i
              autostrady.
              Natomiast co do cen campingów to w sezonie tak różowo nie jest. Za 4 osoby z 1
              autem, prądem (liczba namiotów zwykle nie gra roli, jeśli płacisz za tzw.
              parcelę) nawet (!) 200 zł - jadąc indywidualnie, samemu na miejscu wykupując
              miejsce! Za dobę! Inna sprawa, że camping jest exklusiv, 2-3 baseny itd. W całej
              Europie nie ma takich dobrych campingów. Oczywiście są też tańsze, ale poniżej
              150 raczej ciężko coś znaleźć.
              Ale warto, naprawdę warto... - pooglądaj sobie w Necie. To jest np. camping na
              którym ja byłem: www.latorredelsol.com/ i jeszcze
              www.valldaro.com/uk/va3.html

              Pzdr.
              KICUR
              GG2823614
              • miriam_73 Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 29.05.02, 10:52
                Najtaniej, ale tez koszmarnie długo to niewątpliwie autobusem (chyba że wchodzi
                w grę samochód dzielony na kilka osób). Ceny w sezonie to ok. 700-800 zł w obie
                strony ale jedzie się ok. 40 godzin (horror!!!). Można polowac na promocje
                lotnicze - ostatnio były np. połączenia za ok. 1000 zł w obie strony, a leci
                się ok. 3 godzin. Kempingi niekoniecznie są najtansze, a na dodatek nie zawsze
                dogodnie połozone (np. w Barcelonie - koło El Prat, więc ciągle samoloty nad
                głową i do tego ok. 8 km. od centrum).
                • styro Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 31.05.02, 20:04
                  Mozna... Pojechalem stopem, bez pieniedzy i bez jezyka w lutym 1998... I
                  zostalem.. Spodobalo mi sie:-)Pozdrawiam z Madrytu
                  • minnie Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 07.06.02, 12:59
                    A jak jest z praca w Madrycie? Czy dziewczyna po iberystyce moglaby sie gdzies
                    zalapac? Oczywiscie chodzi mi o legalna prace. Juz mam dosyc trzesienia
                    portkami na kazdym kroku.
                    • styro Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 07.06.02, 22:24
                      co z tego, ze jests po iberystyce??? Jesli masz papiery latwiej dostac prace -
                      jesli nie - przykro mi..... Do tego maja zaostrzyc i to znaczaco La Ley de
                      Extranjería wiec nie wesolo to wyglada... Jak chcesz zaryzykuj - ale bedziesz
                      potrzebowala duzo szczescia. Powodzenia
                      • minnie Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 10.06.02, 14:54
                        styro napisał(a):

                        > co z tego, ze jests po iberystyce??? Jesli masz papiery latwiej dostac prace -
                        > jesli nie - przykro mi..... Do tego maja zaostrzyc i to znaczaco La Ley de
                        > Extranjería wiec nie wesolo to wyglada... Jak chcesz zaryzykuj - ale bedziesz
                        > potrzebowala duzo szczescia. Powodzenia

                        Jak to co z tego??? To chyba sugeruje ze nie chodzi mi o durne zbieranie
                        truskawek, gdzie i tak hiszpanski nie jest potrzebny, czy bezmyslne zmywanie
                        naczyn dla pan zza wschodniej granicy, a o cos konktretnego dla znajacych dobrze
                        jezyk. I jak juz zaznaczalam licze na cos legalnego Z PAPIERAMI!!!! I jak juz
                        napisalam nie chce znow ryzykowac i tzresc portkami ze strachu przed kazym
                        mundurem pojawiajacym sie obok. Przezylam juz to i dziekuje za dreszczyk takich
                        emocji. Wole cos innego, spokojnie, z rozwaga i nawet gorzej platne ale w
                        Hiszpanii.
                        • Gość: olga Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: 212.81.148.* 11.06.02, 10:26


                          > Jak to co z tego??? To chyba sugeruje ze nie chodzi mi o durne zbieranie
                          > truskawek, gdzie i tak hiszpanski nie jest potrzebny, czy bezmyslne zmywanie
                          > naczyn dla pan zza wschodniej granicy, a o cos konktretnego dla znajacych dobrz
                          > e
                          > jezyk. I jak juz zaznaczalam licze na cos legalnego Z PAPIERAMI!!!!

                          legalnego z papierami w hiszpani ostatnio nie uswiadczysz, niestety... I wszystko jedno czy znasz jezyk czy nie... W
                          duzych osrodkach i regionach turystycznych mozesz dostac prace, ale na pewno nie w 100% legalna...
                          Czasem lateiej znalez legalne zbieranie truskawek, wez pod uwage ze sam jezyk to jeszcze nieweile, bo tu 40 mln
                          hiszpanow mowi po hiszpansku, bez obrazy - lepiej od ciebie. Ostatnie zaostzenia w ley de extranjeria praktycznie
                          zminijszyly do 0 checi pracodawcow do zalatwiania legalnych papierow dla swoich pracownikow- obcokrajowcow...
                          Tak czy owak - jesli chcesz to przyjezdzaj i szukaj, jesli jestes przebojowa to cos znajdziesz tak czy tak.
                          saludos
                          • styro Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? 11.06.02, 19:03
                            Calkowicie sie zgadzam z Olga... To nie jest juz takie proste jak bylo jeszcze
                            2-4 lata temu. Po ostatniej regularyzacji w Hiszpanii sprawy staly sie duzo
                            bardziej skomplikowane dla nielegalnych... Aczkolwiek nie ma rzeczy
                            niemozliwych...

                            Do minnie... Sorry, nie chce wyjsc na zadnego cwaniaka ani nic w tym stylu, ale
                            zrozum, ze to NIKOGO nie obchodzi, ze Ty nie chcesz myc garow czy zbierac
                            truskawek. Albo bierzesz robote jaka jest albo wracasz do Polski... A robota
                            dla ludzi bez papierow jest ta, ktorej nie chca Hiszpanie badz ludzie z
                            papierami - wiec sama rozumiesz, ze nie jest to praca biurowa. I nie obchodzi
                            to nikogo, ze znasz hiszpanski. Chyba, ze Cie nie zrozumialem i masz papiery...
                            Wtedy sprawa inaczej wyglada... Zreszta tak juz pisalem poprzednio - mozesz
                            przyjechac i starac sie o papiery - nic nie stracisz, ale przygotuj sie na
                            przyjazn z garami przez jakies 2 lata... Jak masz jakies pytanie - to pytaj bez
                            oporu - postaram sie odpowiedziec. Pozdrawiam z Madrytu.
                            • styro Re: do olgi 11.06.02, 19:07
                              Czesc!! Podejrzewam ze mieszkasz w Hiszpanii... Napisz mi na maila skad jestes
                              i jak dlugo - ok? Pozdrawiam...
    • Gość: Dany Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: *.bilgoraj.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 23:43
      Ja pojechałem do Hiszpani w ciemno w 2001, na początku sierpnia. Koszmar,
      Hiszpanie wtedy zaczynają urlop. W poszukiwaniu noclegu zjechałem w dół,
      daleko za Valencję, a tam dalej to samo. BRAK WOLNYCH POKOI!!! W końcu
      znalazlem apartament, owszem ładny, ale za 100 DM/doba. A tak poza tym to
      Hiszpania robi wrażenie, zwłaszcza jeżeli pojedziesz daleko za Barcelonę,
      gdzie pełno małych złodziejaszków, którzy okradają turystów nawet na
      autostradach w biały dzień.
      Zresztą prawdziwą Hiszpanię zobaczyłem jadąc z powrotem w kierunku Andory, ale
      z dala od morza, drogami, które są rewelacyjne, a nie płatnymi autostradami.
      • Gość: bah Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: 2.4.STABLE* / 172.20.6.* 17.08.02, 01:59
        Objechałem Hiszpanię, w ciemno, na przełomie czerwca i lipca, tj. przed
        sezonem. Teraz warto chyba poczekać do września.
        Pokoje 2os., poza Barceloną, były bez problemu, za 20-50 EUR.
        Najpiękniej było w Nuevalos, w Pirenejach i w zatykającym dech w piersiach -
        Garganta del Chorro (kiedy wreszcie Hiszpanie wyremontują Camino del Rey -
        najpiękniejszą ścieżkę w Europie ???!!!).
        Prawie wszędzie, poza plażami i pokazowymi zabytkami w miastach - pusto !
        A'propos języka: choć polskiego samochodu nigdzie poniżej Barcelony nie
        spotkałem, gdy na stacji benzynowej pomyliło mi się "lleno"{jeno}[do pełna] ze
        słowem [lód], miły chłopak zapytał mnie, PO POLSKU, czy na pewno potrzebuję
        lodu... A on polski trochę zna, bo choć Polska to lodowaty kraj, to Polki są i
        bardzo piękne, i bardzo chętne...
        Pzdr.
      • Gość: Kicur Re: Czy można jechać do Hiszpanii w ciemno? IP: *.bielsko.msk.pl 28.08.02, 22:38
        Gość portalu: Dany napisał(a):

        > Ja pojechałem do Hiszpani w ciemno w 2001, na początku sierpnia. Koszmar,
        > Hiszpanie wtedy zaczynają urlop. W poszukiwaniu noclegu zjechałem w dół,
        > daleko za Valencję, a tam dalej to samo. BRAK WOLNYCH POKOI!!! W końcu
        > znalazlem apartament, owszem ładny, ale za 100 DM/doba. A tak poza tym to
        > Hiszpania robi wrażenie, zwłaszcza jeżeli pojedziesz daleko za Barcelonę,
        > gdzie pełno małych złodziejaszków, którzy okradają turystów nawet na
        > autostradach w biały dzień.
        > Zresztą prawdziwą Hiszpanię zobaczyłem jadąc z powrotem w kierunku Andory,
        ale
        > z dala od morza, drogami, które są rewelacyjne, a nie płatnymi autostradami.

        Hmmm.... jeśli te 100 DM za CAŁY apartament, to przecież taniocha: camping dla
        4 osób w sezonie (dobry) tyle kosztuje za dobę! Jeśli od os. - to co innego.
        Złodzieji wszędzie (niestety) znajdziesz i wiadomo o tym nie od dziś – szczeg.
        właśnie na autostradach w Hiszpanii.
        A będąc samochodem - faktycznie warto pojechać ZA Barcelonę - chociażby
        niedaleko: Polaków jak na lekarstwo i... lepiej.
        Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka