kawulec 21.02.06, 19:23 do tego jeszcze tani dojazd i gotowe wakacje marzen www.viajabarato.org/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olgafur Re: Barcelona: miasto niepokornych 06.04.06, 20:50 Mam szczescie i zaszczyt mieszkac w tym niesamowitym miescie. Zakochalam sie w nim w czasie mojego pierwszego pobytu (bedzie z 10 lat temu), a teraz spelnil sie moj sen... Polecam goraco zwiedzanie i zatrzymanie sie nadluzej, jest tu naprawde sporo rzeczy do zobaczenia, a atmosfera jest niepowtarzalna, szczegolnie latem... No i gra tu najlepszy pilkarski klub swiata:9 Visca el Barça! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:03 Jestem w Barcelnie co roku. Boskie miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
af-bcn ANTONI Gaudi - nie Antonio ani Anthony... 12.02.09, 10:26 byL Katalonczykiem - jesli juz autor pisze "... jaka cechuje Katalończyków, łatwo zrozumieć, zważywszy na mocno zakorzenione wspomnienia terroru, jaki panował tu za czasów Franco. Sekowano wszystko, co miejscowe, szczególnie język." (poza tym poczatek jest przewrotny- Katalończycy w hiszpanii maja marke spontanicznych jak ... Japonczycy. La feina es la feina -> praca) z art. wynikaLoby ze Park Ciutadella jest srodkiem miasta, ale tu juz wiadomo, licencia poetica pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jatur Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 10:35 Cześć Wybieram się z październiku do Barcelony i chętnie skorzystałbym z Twojej wiedzy w temacie co, gdzie i kiedy?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeu Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: 84.77.245.* 14.02.08, 18:44 Po 2 latach zamieszkiwania w BCN zdecydowanie stwierdzam, że tu jest JAKOŚĆ ŻYCIA. Pojęcie, którego znaczenia w Polsce, niestety, nie było mi dane poznać :/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeu Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: 84.77.245.* 14.02.08, 18:50 ...inna sprawa, że jeszcze we wszystkich miejscach w Polsce mi nie było dane mieszkać, hehe... Ale po dłuższym pobycie w Barcelonie mam wrażenie, że tylko do Krakowa mógłbym się sprowadzić z własnej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bcn Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.133.219.87.dynamic.jazztel.es 14.02.08, 18:54 to racja... Jakosc zycia okraszona sloncem. I od razu ludzie jakos tak przyjazniej na siebie zerkaja. Mysle, ze wlasnie w tym tkwi sekret. Always The Sun! Jak ktos wybiera sie do Barcelony to polecam te forum: www.forum-barcelona.pl Duzo informacji na temat miasta i zycia w nim. Pozdrawiam z usmiechem wszystkich Polakow z Bcn i wszystkich tych, ktorzy tu przyjada pozwiedzac uroki tego miasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verushka1 Barcelona: miasto niepokornych IP: 193.0.116.* 14.02.08, 19:58 niepokornych.. brzmi niezle tylko o co chodzi?? barcelona to np. stolica techno, stolica nazizujacych katalonczykow, centrum kulturalne (wiele fajnych imprez).. ale z ta awangarda.. dla mnie tez sztuka zakonczyla sie gdzies na ekspresjonizmie ale to nie moj kierunek czy specjalizacja - nie musze sie takimi sprawami interesowac, a gazeta juz by mogla.. napisac o co chodzi ze to dzis stolica awangardy.. awangarda o ktorej piszecie to pozostalosci czesto w postaci cyrku dla turystow - dlugopisy, popieliniczki, kafelki w kiblach ala gaudi, dali, picasso. od wzorow ala gaudi robi sie naprawde niedobrze zwlaszcza w cepeliowym wydaniu pamiatek dla turystow. jeste jescze najslynniejsza na swiecie knajpa cuatro gatos (nazwa po katalonskim) zalozona bodajze przez toulouse lautreca w ktore dzis zasiada gruby niemiec z zona i kamera.. obowiazkowe miejsce w przewodniku.. uwazam ze to nietrafione pisac tak o barcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verushka1 Barcelona: miasto niepokornych IP: 193.0.116.* 14.02.08, 20:16 machina w lutowym numerze opisala hoxton w londynie i im sie udalo cos znalexc ciekawego dla poszukujacych takich wrazen jak "niepokorni" i awangarda. opisali dzielnie dzielnice fajnych knajp galerii etc.. ja tam nie wiem gdzie w barcy jest taka dzielnica. pewnie ogolnie raval gdzie artysci mieszaja sie z imigrantami (manu chao tez mieszka w poblizu - znalazlam jego ulubiona knajpe, przynajmniej tak twierdzil wlasciciel - z miodem pitnym blisko plastikowej nogi wystajacej ze sciany), jest fajne centrum sztuki wspolczesnej, festiwale.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeu Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: 84.77.245.* 14.02.08, 20:44 Każdy właściciel knajpy gdziekolwiek w Ciutat Vell twierdzi, że to niegdyś była ulubiona knajpa Manu Chao. Manu Chao miał dawno temu swoją knajpę w Barri Gòtic (czy w Raval, nikt dziś już nie wie :). Jeśli chodzi o jakąkolwiek awangardę, to mieszka ona raczej w Gràcia (filmowcy, aktorzy, muzycy, etc.) i po tamtych rejonach się porusza nocą. Choć faktycznie, Raval zaczął zyskiwać znaczenia po wciśnięciu biblioteki, MACBA i CCCB. Podziemno-punkowa awangarda siedzi zaś poza pierwszą linią wzgórz, w Nou Barris etc., bo tanio ;). Jest też metalowo-hardcore'owe Poblenou (poza wyspą elektroniki i indierocka w postaci Razzmatazz). Snobistyczne klimaty i kluby? Proszę bardzo - do Sarrià, Sant Gervasi i Pedralbes. Obrzydliwe, kiczowate i tandetne miejsca dla niezorientowanych i nieszukających niczego ambitnego turystów? Zapraszamy do Port Olímpic i okolic. Właśnie to jest jedną z najfajnieszych rzeczy w BCN, te koloryty dzielnic, które naprawdę różnią się sporo. W Polsce to rzecz nieznana, ale po części dlatego, że nie ma ani jednego dużego miasta, a w tych średnich, które są, mamy tylko w miarę odrębne lecz malutkie stare centra, a reszta to blokowiska-sypialnie. A artykuł - jak to krótki artykuł o długim i skomplikowanym temacie - potwornie powierzchowny ale i pewnie z założenia taki miał być - pokazać jedno zdjęcie miasta, a nie cały film o nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verushka1 Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.subscribers.sferia.net 15.02.08, 00:39 Gość portalu: tomeu napisał(a): > Każdy właściciel knajpy gdziekolwiek w Ciutat Vell twierdzi, że to niegdyś była > ulubiona knajpa Manu cos kombinujesz jak dla mnie ale nie poznalam calej barcy super dobrze. poblenou to dla mnie disco techno, a pedralbes sypialnia dla bogaczy razem se slynna ulica diagonal jaka szczyca sie biznesmeni.. a w ogole barca to przeciez tez miasto dla kiboli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R&I Barcelona: miasto niepokornych IP: *.Red-88-25-241.staticIP.rima-tde.net 14.02.08, 20:34 Barcelona to fascynujace miejsce i zachwycajace pod wieloma wzgledami.Kto jeszcze nie byl, niech wyrusza w podroz... Visca el Barça!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekP Barcelona: miasto niepokornych-zdjęcia IP: *.net-serwis.pl 14.02.08, 21:33 byłem tam 2 tygodnie temu. Zapraszam do zaobaczenia moich kilkudziesieciu zdjęć z krótkiej wizyty w Barcelonie Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaciekP Re: Barcelona: miasto niepokornych-zdjęcia IP: *.net-serwis.pl 14.02.08, 21:34 zapomnialem linku :-) www.flickr.com/photos/maciejparvi/sets/72157603911775239/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bcn Re: Barcelona: miasto niepokornych-zdjęcia IP: *.133.219.87.dynamic.jazztel.es 14.02.08, 22:16 super fotki :) Bardzo dobre ujecia klimatu jaki tu panuje. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Barcelona: miasto niepokornych 14.02.08, 21:34 kawulec napisała: > do tego jeszcze tani dojazd easyjet - 20€ z Berlina lece do Barcelony na tydzien 29 kwietnia. Samolot i hotel koszuja mnie 180€ na tydzien z obiadem i sniadaniem:) jakby co to przejzyciej ofetry niemieckiego TIU www.tui.de lub polskiego oddzialu. www.tuitam.pl - nigdy z niego nie korzystalem i nie wiem jaki jest,. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Barcelona: miasto niepokornych 15.02.08, 09:37 camel_3d napisał: > kawulec napisała: > > > do tego jeszcze tani dojazd > > easyjet - 20€ z Berlina > > > lece do Barcelony na tydzien 29 kwietnia. Samolot i hotel koszuja mnie 180S > 64; na > tydzien z obiadem i sniadaniem:) > jakby co to przejzyciej ofetry niemieckiego TIU www.tui.de > > lub polskiego oddzialu. www.tuitam.pl - nigdy z niego nie korzystalem i nie > wiem jaki jest,. > LUXUS! tyle to ja płaciłem za sam autokar! Dzięki za linka,idę sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Re: Barcelona: miasto niepokornych 14.02.08, 23:45 en.wikipedia.org/wiki/Arc_de_Triomf Arco de Triunfo de Barcelona to nie pamiatka po Napoleonie, bo ten Luk powstal w 1888 na Wystawe Swiatowa i nie ma nic wspolnego z triumfami Napoleona! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Barcelona: miasto niepokornych 15.02.08, 09:35 przez 5 lat zbierałem pieniądze na wyjazd do Barcelony(stare dzieje, stay przelicznik walutowy) potem 48 godzin w autokarze i tydzień biegania po mieście. GAUDI! to dla niego to poświecenie. chociaż hiszpanie(?) są dla mnie za głośni miasto jest jednym z piękniejszych jakie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Barcelona: miasto niepokornych IP: 212.160.240.* 15.02.08, 10:08 Bla bla bla uwielbiam takie stereotypowe pismiennictwo typu Kraków miasto kultury, Barcelona miasto awangardy itd. Napiszcie wreszcie coś prawdziwego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klia Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.08, 11:14 "Sagrady Familii" <ROTFL> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: defetysta gdyby nie idiotyczne napisy "hiszpania -->200 km" IP: *.centertel.pl 15.02.08, 12:03 to może i polubiłbym Katalończyków, ale wszelkie resentymenty autonomistyczne w epoce UE mnie wkurzaja, wiec wole zostawiać swoje pieniadze w Andaluzji, czy innej Galicji. Malaga i Granada biją Barcelone na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: af defetysta* - sa tez napisy !Andalucia una nacion! IP: 89.6.33.* 15.02.08, 15:33 uprzedzam :) pomijajac kwestie gustow i czy "idiotyczne" pozdr. A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: defetysta Re: defetysta* - sa tez napisy !Andalucia una nac IP: *.centertel.pl 15.02.08, 16:31 owszem, ale nie są tak liczne i nacjonalizm andaluzyjski możnaby porównać z "nacjonalizmem" warmińskim, ot jest tam ktoś, kto chciałby autonomii, ale to margines. Katolonia to inna bajka - oni niemal na kazdym kroku podkreślają "nie jesteśmy w Hiszpanii, tylko w Katalonii"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: defetysta* - sa tez napisy !Andalucia una nac IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.08, 21:40 podkreslaja bo nie sa hiszpanami. ale taki ciucmok jak defetysa (zapewne sfutrowany kibic realu z dolnego slaska) tego nie zrozumial. typowo polskie buractwo i mylenie naszego lokalnego podworka z innymi panstwami Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Barcelona: miasto niepokornych 10.07.08, 20:35 Zapomniano dodac w artykule, ze jest to wybitnie zanieczyszczone miasto (spaliny + smrod szamba!). Mieszkam na stale w Monachium, oddycham alpejskim powietrzem na co dzien, po paru dniach w Barcelonie prawie padlam:/ Podobno Rzym jest jeszcze gorszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.08, 21:42 ach te skorzane portki, wasy i szczanie do rynienki w bierhallach. do tego wursty, wiesniacka muzyka i tsv monachium co kto lubi. slazacy zawsze latwiej odnajda sie w niemczech niz w kulturalnej stolicy europy. taka karma. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Barcelona: miasto niepokornych 13.07.08, 10:07 Nie jestem Slazaczka, do Bierhalle nie chodze, a szczyny na chodnikach widzialam wlasnie w Barcelonie (plus cale mnostwo mlodzianow na mopedach, ktorzy nie slyszeli jeszcze o tym, ze jak sie zatrzymuje, aby pogadac godzine z kumplem, to sie motor wylacza). Zreszta takie sa fakty: zachorowalnosc na raka i niezyt pluc jest tam znacznie podwyzszona, nawet w metrze na ten temat pogadanki leca... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Barcelona: miasto niepokornych 13.07.08, 10:10 Ps. Monachium to naprawde nie tylko Oktoberfest. W kazdym razie ja sie dusilam w Barcelonie, chociaz miast b. piekne, tylko ten smog i smrod:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Barcelona: miasto niepokornych IP: *.Red-88-12-237.dynamicIP.rima-tde.net 10.07.08, 23:48 "Barcelona chwali się posiadaniem stu kilkudziesięciu parków." Oslupialam. Mieszkam tu od 3 lat, wiec mialam czas na obserwacje, i na Boga, w centrum Bcn z parkow jest tylko Ciutadella, Guell, Montjuick, no i jest jeszcze pare w wyzszej czesci miasta (Sarria-Pedralbes-Sant Gevasi), np Oreneta. No chyba ze jako "park" ktos pojmuje nieco wiekszy ogrod, to moze sie tych stu kilkudziesieciu doliczy :) Bardzo lubie to miasto, jedna z nielicznych rzeczy jakie mam mu do zarzucenia jest wlasnie brak zieleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uqui Re: Barcelona: miasto niepokornych IP: *.134.221.87.dynamic.jazztel.es 11.07.08, 13:02 Zieleni rzeczywiscie nie ma tu za duzo i mysle ze to jedyna wada Barcelony. Trzeba jednak przyznac ze kazda dzielnica posiada zielony zakatek i to wlasnie jest podawane w oficjalnej miejskiej statystyce. tu jest mapa z zaznaczonymi wszystkimi obszarami zielonymi: www.bcn.es/parcsijardins/cat/parcs/pa_mapa.htm Ja sposrod parkow ktorych tu jeszcze nie wymieniono polecam Parc del Laberint. CataPole Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksandra Bledy w artykule!!!!!!!!!!!! IP: *.Red-88-2-19.staticIP.rima-tde.net 11.07.08, 14:50 Po przeczytaniu artykulu zastanawiam sie czy autor cos w barcelonie robil poza paleniem trawy, o ktorej pisze niemal w kazdym zdaniu. w artykule jest kilka dosc smiesznych bledow... no ale.. ta trawa... ;) "Powstał Zamek Trzech Smoków (Castel dels Tres Dragons, dawniej restauracja, dziś Muzeum Zoologii) " albo "Castell dels Tres Dracs"(katalonski) albo "El Castillo de Tres Dragones" (hiszpanski). nie mieszajmy jezykow:) "Chociaż Barcelona chwali się posiadaniem stu kilkudziesięciu parków, w centrum tylko tu i na przeciwległym wzgórzu Montjüic odetchniemy od zgiełku pięciomilionowej metropolii. Można się tu dostać metrem (linia czerwona), ale najlepiej zejść długim Passeig de Sant Joan od strony Sagrady Familii, przejść pod Arc de Triomf (pamiątka po Napoleonie) i mijając starszych panów zaciekle walczących o prymat w petance (bule), dotrzeć do północnej bramy." Od poczatku... Park Ciutadella znajduje sie na linii zoltej (przystanek "Ciutadella-Villa Olimpica"). Na czerwonej znajduje sie Arc de Triomf, ktory nie jest wcale pamiatka po Napoleonie a po Exposición Universal w 1888. "Im głębiej w noc, tym silniejsza woń kadzideł i marihuany." "Niedzielna noc skończy się koło trzeciej, dość wcześnie jak na śródziemnomorskie zwyczaje, ale przecież to tylko dogrywka po nieprzespanym fin de semana (weekend). Park ogarnie cisza. Z kryjówek wyjdzie kocia rodzina, a z gniazd uwitych na palmach wyfruną papugi. Do następnej niedzieli, kiedy cytadelę znów przejmą w posiadanie młodzi." wszystkie parki w barcelonie zamyka sie o zmroku. A papugi nie lataja w nocy. pozdrawiam, Aleksandra (w Barcelonie od 4 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
icaro Re: miast osie zmienilo... 14.02.09, 00:37 to juz nie ta sama barcelona ktora bardzi sie zmienila... ja tesknie za ta z przed olimpiady.byla jakas bardziej familiar... co do aktywnosci politycznej?? uff,zawsze sa ludzie ktorzy wykorzustuja naiwne mlode glowy do wlasnego pozytku.chocby do kupna mesa de escritorio do samochodu czy wyslanie braciszka na placowke w paryzu... www.poloniamadryt.net/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
siostrzyczka_2352 Re: Zapraszam na wycieczki po hiszpanii. 15.04.09, 16:25 Hej Jesteśmy zainteresowane z koleżanką wyczieczką do Hiszpanii na koniec sierpnia, bardzo proszę o konkretne informacje, jakie koszty przede wszystkim itp. Prosimy o fotki na iwona_nowrotek@op.pl pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś