Gość: kaisa IP: *.upc-e.chello.nl 13.10.06, 16:53 a ja wlasnie wybieram sie na teneryfe z moim chlopakiem holendrem czy moze mi ktos powiedziec cos na temat tej pieknej wysepki,chodzi mi o zycie jak tam naprawde jest,dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Konrad Re: teneryfa zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 20:52 Teneryfa - super wysepka. Koniecznie trzeba wybrać się autkiem obejrzeć wulkan Pico del Teide. Warto wybrać się również do Loro Parque lub Aqualand'u .Na Loro potrzeba kilka godzin aby to obejść. Odbywa się tam również wiele pokazów np. delfinów , fok , orek itp - naprawde godne obejrzenia. Aqualand nie dostarcza tak wielkich przeżyć - nie jest jakiś super nowoczesny , można się wybrać jeśli nigdy nie byliście w czymś podobnym. Do WaterLandu z wyspy Rhodos to mu daleko. Na pewno wybierzcie się do stolicy. Jest tam kilka ciekawych pomników i budynków ale należy uzbroić się w cierpliwość - korki. Koło stolicy jest przepiękna plaża jak z raju wycięta. Jest to jedna z niewielu plaż z białym piaskiem.Została stworzona sztucznie przez nawiezienie piasku z Sahary ale naprawde super. Jeśli bedziecie mieli ochotę wybrać się na oglądanie delfinów w oceanie to takie wypady sa organizowane w przepięknym portowym miasteczku Los Gigantes. Puerto de la Cruz na północnej części wyspy teżjest warte obejrzenia - fajne miasteczko , troszkę inny klimat niż na południu , częściej tu wieje i dla tego przyciąga więcej surferów. Masca - warto się tam wybrać ale sporo trzeba się napocić i nadenerwować żeby tam dojechać. Strasznie cięzka i stresująca trasa. Nie możecie również zapomnieć wybrać się na wieczór do najładniejszego ( moim zdaniem ) miasta na wyspie - Las Americas.Przepiękne miasto pełne przepychu , pięknych hoteli , mnustwo sklepów ( również podziemnych ) , wiele estauracji.Pięknie oświetlone dysponujące rónie piękna plażą i przepieknym teatrem w stylu greckim ( chyba greckim ). Jak już bedziecie w Las Americas to zajrzyjcie do Costa Adeje - fajny port i plażyczka. Życie jak to w hiszpaniii- na luziku bez stresu. Jedyny stres można przeżyć wchodząc do sklepu z RTV - to prawziwa mafia Arabów czy Turków. Ciężko wyjść z takiego sklepu - straszni z nich naciągacze i gaduły:-). Ceny tak jak wszedzie - im bliżej plaży tym drożej. Warto wybrać się na zakupy do jakiegoś supermarketu typu Dino. Supermarkety znajdują sie niedaleko Las Americas , Costa Adeje , Callao Salvaje przy autostradzie. Jak brać auto to z klimą. Koszt auta na 14 dni to od około 250 euro. Można w ten sposób sporo zaoszczędzić - woda mineralna może być nawt za 1/3 ceny w porównaniu do cen w miastach. Poza tym przepiękna wyspa i najlepsze wakacje na jakich byłem. Z jednej strony widzisz szczyt 3718m a z drugiej ocean i czsem widoczną pobliską Gomerę. Odpowiedz Link Zgłoś