jakub1608
11.06.12, 12:08
Witajcie,
Mam 30lat i dość dużego płaskiego naczyniaka w okolicy głowy i szyi. W sumie ze wzgl. estetycznych nigdy mi on bardzo nie przeszkadzał a że leczenie laserem nie przynosiło oczekiwanych efektów więc "nauczyłem się z nim żyć" :)
Jednak od 3 lat mam straszne problemy z gardłem (codzienny ból, osłabienie itp.) lekarze twierdzą że przyczyną jest przewlekłe ropne zapalenie migdałków ale właściwie nikt nie chce ich wyciąć z uwagi na to że jeden z migdałów znajduje się w obrębie naczyniaka (u mnie naczyniak widoczny jest również wewnątrz - tzn w jamie ustnej, gardle, krtani) - i operacja usunięcia migdałów ponoć w tym wypadku mogłaby spowodować że się wykrwawię.
I tak męczę się od 3lat.
Proszę o radę jeżeli ktoś był w podobnej sytuacji i wycięto mu migdałki lub jeżeli zna ktoś laryngologa który mógłby mi pomóc.