yagus1
25.11.05, 17:13
Przez opieszałość warszawskich "lekarzy" pediatrów i znieczulicę lub niedouczenie córeczka moja dzisiaj po 3,5 godzinnych konsultacjach została przyjęta do szpitala w ciężkim stanie. Oczywiście nie w W-wie, tylko w Poznaniu i to po "pukaniu" do wielu drzwi. Tak więc drogie mamy nie dajcie się zwodzić słowem CZEKAĆ, należy wymusić na tych.......... choć skierowanie do specjalisty. Niektórzy lekarze mają wiedzę o tej chorobie chyba jeszcze z XIX w.