Sleepover

21.07.10, 00:00
Moja corka ma 5 lat i ostatnio zaczela mowic, ze chcialaby zaprosic
kolezanke na sleepover.
Zastanawiam sie, czy to nie za wczesnie. Sama jeszcze nie byla
zapraszana.
Gdzie dzieci spia? Najlepsze chyba bylyby 2 lozka w jednym pokoju,
ale corka ma 1 lozko twin, wiec nie wiem, jak to rozwiazac?
W sypialni dla gosci mamy lozko quinn, to moze spalyby razem?
A moze w spiworach na podlodze? Corka jeszcze nie ma spiworu,
musialabym kupic, nie wiem, czy ta druga dziewczynka ma?
O ktorej godzinie mama ma odebrac drugiego dnia dziecko? Czytalam
gdzies, zeby lepiej tego drugiego dnia nie przeciagac.
Bede wdzieczna za porady.
    • jasti Re: Sleepover 21.07.10, 04:50
      Mam tez pieciolatke w domu i tez wspomina o sleepover, wydaje mi sie
      ze jeszcze za wczesnie. Corka mojej sasiadki przyjazni sie z moja
      pociecha, sa w tym samym wieku i ciagle prosza o sleepover.
      Rozmawialysmy o tym i obie (mamy) stwierdzilysmy ze jeszcze
      poczekamy. Rowniez czekam na wszelkie sugestie.

      KAROLINA
      KACPER
      Forum: Dzieciaki - Styczen 2005
      • szymina Re: Sleepover 22.07.10, 01:42
        Dla mnie to zalezy mniej od wieku dziecka ile od innych czynnikow-
        jak dziewczyny znosily spanie gdzies poza domem- na wakacjach(w
        innym lozku, nie w domu), czy u rodziny. No i na ile znam czy
        rozumiem sie z ta druga mama- czy mamy te same poglady na
        wychowanie, i na rozwiazywanie problemow (czy bez skrepowania moge
        zadzwonic w srodku nocy, zeby odebrali swoje dziecko jesli trZeba),
        oraz czy drugie dziecko jest oswojone z Toba, Twoim domem- czy sie
        bedzie czulo dobrze.
        Kiedy bylam niania slipover miala juz pilnowana przeze mnie 4-latka,
        ale rodziny sie dobrze znaly. Obie spaly w pokoju malej na podlodze
        w spiworach, mialy latarki i bawily sie swietnie.
    • edytkus Re: Sleepover 22.07.10, 04:47
      Moja corka spala u znajomych z corkami w jej wieku wlasnie gdy miala
      piec lat. Bardzo jej sie podobalo, pojechala do nich bardzo
      podekscytowana, w sumie spedzila u nich jeden dzien, a drugi caly z
      tymi dziewczynkami u ich babci. To my poprosilismy znajomych o
      sleepover poniewaz sie przeprowadzalismy. Corce bardzo sie podobalo,
      chcialaby jeszcze raz ALE nigdy wczesniej ani potem nie chciala spac u
      nikogo innego, go figure! IMO jesli kolezanka corki chce zostac u Was
      na noc to czemu nie? Moga obydwie spac w lozku corki, tyle ze jedna
      polozy sie w nogach. Albo rozloz koldre na podlodze, poloz poduszki i
      koc do przykrycia. I nastaw sie na ewentualny przymus zawiezienia tego
      dziecka do domu w srodku nocy ;)) lub odwiedzin jego rodzicow w tym
      samym celu ;))
    • majenkir Re: Sleepover 22.07.10, 04:56

      U nas teraz na okraglo jakies roszady - dzisiaj tez moja Ola poza
      domem ;), ale oboje zaczeli dopiero w tym roku (mlodszy mial 8 lat).
      Goscie spia na podlodze w spiworach (zapraszajac mozesz zaznaczyc,
      ze maja przyniesc swoj, chociaz w zasadzie to jest oczywiste).
      Odbieranie z reguly miedzy 9 a 10 am. No i nie wiem jak mlodsze
      dzieci, ale te 10 - 11-letnie pannice urzeduja do 2 -3 am ;).
    • godiva1 Re: Sleepover 23.07.10, 15:11
      Ja jestem weteranka, bo moja corka robi sleepovers od kilku lat (tez
      zaczela jak miala 5 lat) i chadza do kolezanek na takowe. To jest
      bardzo mile, zwlaszcza, ze moja Ania jest jedynaczka i ciekawie mi
      sie ja obserwuje w towarzystwie innych dzieci.

      U nas najczesciej to jest materac na podlodze w pokoju corki, jak
      dziewczynki gadaja za dlugo albo chichocza po polnocy to sie jedna z
      nich wyrzuca albo do pokoju goscinnego, albo na sofe w family room.
      Ale kiedys miala dziewczynke ktora uparla sie spac w spiworze na
      podlodze i tez bylo dobrze.

      Rzeczywiscie drugiego dnia najczesciej panny sa zmeczone (bo gadaly
      dlugo w nocy) i albo chca siedziec przed TV albo dlugo spac.
      Najlepiej je jest rozdzielic po sniadaniu, chociaz jak zorganizujesz
      tzw. double-header czyli podwojny sleepover to drugiego dnia po paru
      godzinach nabiora wiatru w zagle i sie zaczna bawic.

      Jak by nie bylo, ja Ci radze sprobowac.
Pełna wersja