Dodaj do ulubionych

przesiadka w Los angeles

03.11.13, 17:43
CZy ktos leci do Los Angeles 11 listopada z przesiadka w Monachium. Lece z Gdanska.

Mowie po angielsku bardzo slabo, nie wiem czy sobie poradze w Los Angeles ( lece dalej na Hawaje). czy ktos mi podpowie jak wyglada odprawa na lotnisku po przyjezdzie do USA . czy starcza mi 2 godziny w LOS Angles na przesiadke ?

Obserwuj wątek
    • Gość: $ & $ LAX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.13, 17:15

      Poradzisz sobie. Dwie h wystarcza. Po odprawie znajdziesz lot i bramke na monitorze.
      Bulka z maslem. Mafinka i kawa:)
    • engine8 Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 18:03
      2 godziny wystarczy ale w zaleznosci jakie beda kolejki przy odprawie paszportowej . Pierwsza faza prosta. Przylecisz na TBIT (Tom Bradley international Terminal) Po wyjsciu a samolotu w LAX pojdziesz "za tlumem" do odprawy paszportowej. Poniewaz LAX jest piewszym lotniskiem na terenie USA musisz przejsc tu odprawe celna. Po przejsciu odprawy paszportowej odbierzesz bagaz i przejdziesz odprawe celna. Tam zaraz mozna oddac bagaz z powrotem na lot na Hawaje.. Teraz juz bedziesz na ternenie USA i poleciesz dalej lotem "lokalnym" - na hawaje wiekszosc odlatuje z terminalu 5, 6 albo 7
      W zaleznosci od tego jakimi liniami lecisz - musisz znalezc terminal i bramke odlotu - jeszcze raz przejsc przez rentgeny o inne przeswietlacze..

      Mozesz przejsc pomiedzy terminalami albo wziac niebieski "shuttle"


      • zaleslawa53 Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 18:18
        dzieki , to optymistycznie brzmi. Wynika z opisu ze w czasie odprawy nie czepiaja sie za bardzo .

        A co robic jak tego czasu zabraknie, czy mozna z kims rozmawiac , ze kolejny samolot mam za 2 dni i prosze o szybka procedure .
        • engine8 Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 20:24
          Najgorsze sa kolejki do odprawy paszportowej - zalezy od tego ile samolotow wyladuje w tym samym czasie - czsami zabiera godzine aby przejsc... Odprawa celna zwykle szybka - jesli sie nie wyglada podejrzanie - a nwet jesli sprawdzja to dosc szybko.
          W sumie potrzeba ok godziny na to aby sie przedostac na drugi terminal (ok pol godziny) i przejsc security.
          Jesli jest sie spoznionym to nalezy porosic o pomoc kogos z obslugi - pokazac bilet ze sie ma odlot niedlugo i zwykle wsadza na wozek elektryczny i przewioza "sieroty zaplakane" albo poinformuja co robic... Dla obsugi to klopot kiedy pasaze sie spozni - jesli bagaz zaladowali to musza wyladowac a to trwa 15 minut i samolot sie opozni... Mozesz ty doleciac ale o bagaz sie spozni...i wtedy na docelowym podasz im adres osrodka i dostaniesz do na drugi dzien.. (ja zwykle pakuje do podrecznego to co potrzebuje na przebranie w wypadku kiedy bagaz nie doleci).. Klopoty z bagazen w lotach na i z Hawaii sa notoryczne...
          Jak sie jest zupelnie spoznionym to jest sie na lasce losu i obslugi... najwyzej poleci sie nastepnym lotem (chyba ze sie spoznisz na ostatni)
          • zaleslawa53 Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 20:43
            To jest swietna propozycja , dzieki . patrze juz na te podroz optymistycznie .

      • drizzlys Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 19:36
        E8 - pracujesz dla Fire Dept?
        • engine8 Re: przesiadka w Los angeles 04.11.13, 20:33
          nope...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka