ru4d2
01.11.06, 06:31
ja myslalem, ze odswietny, uroczy zwyczaj obrzucania jajkami wszystkiego co
sie rusza, albo i nie, to wymysl naszej braci latynoskiej, ale otoz patrze, a
tu na szybach dostojnych boutiqow varvatosa, anny sui, vivienne zoltka i
bialka robia sobie wyscigi rydwanow ze skorupek. jak nic na dole manhattanu
zagoscila nowa kultura. moze nawet i nowa jakosc.
czy to moze jakich nowy chwyt relkamowy majacy na celu pobudzenie najbardziej
pierwotnych instynktow? <rs>