Dodaj do ulubionych

halloween - soho - ale jaja

01.11.06, 06:31
ja myslalem, ze odswietny, uroczy zwyczaj obrzucania jajkami wszystkiego co
sie rusza, albo i nie, to wymysl naszej braci latynoskiej, ale otoz patrze, a
tu na szybach dostojnych boutiqow varvatosa, anny sui, vivienne zoltka i
bialka robia sobie wyscigi rydwanow ze skorupek. jak nic na dole manhattanu
zagoscila nowa kultura. moze nawet i nowa jakosc.
czy to moze jakich nowy chwyt relkamowy majacy na celu pobudzenie najbardziej
pierwotnych instynktow? <rs>
Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: halloween - soho - ale jaja 01.11.06, 13:55
      en.wikipedia.org/wiki/Mischief_night
      • ru4d2 Re: halloween - soho - ale jaja 01.11.06, 17:12
        dzieki za linka.

        jednak tego typu praktyki w nowym jorku maja miejsce w kazde wieksze swieto. od
        wielkanocy, przez 4 lipca do halloween i boze narodzenie. do tego stopnia ze np.
        na astorii i na gorze manhattanu kiedy jeszcze tam mieszkalem, zeby kupic jajko
        na jajecznice tego dnia, musiales pokazac ID, bo jajka byly zdjete z polek
        sklepowych.
        co interesowalo mnie piszac moj post, to to czy tradycja obrzucania jajkami
        zagoscila na dobre w soho, czy to tylko taki pojedynczy wybryk? tak btw.
        pierwsze slady widzialem na greene street, na oknach malego, niepozornego
        sklepiku pomiedzy broom i spring juz w piatek. <rs>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka