Gość: zbyszek IP: *.lom.vectranet.pl 12.11.06, 17:45 Wybieram się w grudniu do Los Angeles.Myślałem wyskoczyć do Wielkiego Kanionu nie za zimno. Może ktoś był Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
emigrant_ka Re: Wielki Kanion 12.11.06, 19:16 Spedzalam kilka lat temu wigilie w Grand Canyon, dojazd na south rim w wydrazonej w sniegu drodze [z trudem mijaly sie dwa auta] hotele swiecace pustkami [nie mielismy rezerwacji i bez trudu znalezlismy pokoj w samym srodku south rim] i mnostwo sniegu, brak dostepu do punktow widokowych:([zasypane sniegiem] Przyznam szczerze , ze mialo to swoj urok:) Pozdrawiam emigrant_ka Odpowiedz Link Zgłoś
kolbet Re: Wielki Kanion 13.11.06, 03:43 Jak na chwile, to zostaje tylko South Rim - latwiejsza czesc. Trzeba uwazac w nocy, bo chodza jelenie, a ulice nie sa oswietlone, no i jak bedzie snieg, to kiepskie widoki i jazda. Najlepiej w listopadzie tam jechac. Kolbet Odpowiedz Link Zgłoś
polaczkropki1 Re: Wielki Kanion 29.08.18, 19:05 polaczkropki.pl/2018/08/02/wielki-kanion-i-kraina-skalnych-lukow/ Moja relacja z Wielkiego Kanionu) Schodził ktoś na dół? Odpowiedz Link Zgłoś
saturn5 Re: Wielki Kanion 29.08.18, 22:35 tak, bylem na samym dole (spedzilem tam noc) ale bylo to dobre 20 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Wielki Kanion 31.08.18, 00:33 To bylo mnije wiecej wtedy kiedy orginalny post napisany LOL Odpowiedz Link Zgłoś
engine8 Re: Wielki Kanion 31.08.18, 00:32 12 lat pozniej..... Pewnie ze schodzili i to nie jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
mcpear Re: Wielki Kanion 30.08.18, 11:35 Ja kiedyś byłem we wczesnym lutym. Było około -3 stopni, śniegu było trochę, aczkolwiek jak wtedy byłem to calutki kanion był we mgle, także z krawędzi nie było widać absolutnie nic. Jedyne co wtedy widziałem kanion to tyle co w IMAXie przy wjeździe do parku :) Ponoć zimą takie rzeczy się zdarzają, że para wodna kondensuje się intensywnie w kanionie Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Wielki Kanion 03.09.18, 12:05 To stary post ale też się pochwalę. Byliśmy z rodziną na poczatku kwietnia. Goraco. Dojechaliśmy koło 3 po południu. Niebo sie zachmurzyło ale wtedy kolory są bardziej nasycone. Niesamowity widok. Po godzinie zacząl padać snieg i zrobiło sie piekielnie zimno. Nastepnego ranka 20 centymetrow sniegu, słońce i ciepło. Wszystko topnieje. Odpowiedz Link Zgłoś