Dodaj do ulubionych

,,testament''

31.05.09, 05:36
Pamietam,ze kiedys pojawil sie tutaj watek o tym,ale nie moge sobie nawet
przypomniec jak to sie nazywa w jez. angielskim? testament brzmi troche
...groznie,genralnie chodzi mi o wole dotyczaca losu dziecka, w razie wypadku
jednego/obojga rodzicow.Pamietam,ze robi sie to u notariusza , ale czy musi to
byc w jez. angielskim?czy notariusz musi wiedziec o czym pisze, czy jego
zadaniem jest zaswiadczyc swoimi podpisem, ze ja to pisalam w jego obecnosci,
niezaleznie w jakim jezyku to jest napisane?

Czy ktoras z Was ma swoja,,wole''odnosnie dziecka? slyszlama,ze jak sie cos
stanie obojgu rodzicom i nie ma wskazan co do losu dziecka, to nikt sie nie
kontaktuje z blizsza /dalsza rodzina tylko oddaja malca do ,,foster home'' :(((
Obserwuj wątek
    • a_dassuj Re: ,,testament'' 31.05.09, 19:15
      My jak jechalismy na wakacje bez malej robilismy cos takiego.Mala zostala z
      tesciami na 10 dni.Dalismy im upowaznienie odnosnie zabierania Emmy do lekarza
      czy pierwszej pomocy i tak zwany "testament" w zalakowanej kopercie".Mamy go do
      tej pory , sa tam napisane wszystkei wytyczne dotyczace losu Emmy w razie gdyby
      cos sie stalo( wytyczne dotyczace polisy, przyszlej szkoly,wakacji w Polsce no
      i kto ewentuanie przejmuje opieke)Poczatkowo bylam zaszokowan,nawet mysleniem o
      tym ...ale takei sa realia , nieznamy dnia ani godziny....Co do jezyka nie wiem
      ,ale chyba taki notariusz powinien wiedziec co podpisuje ...albo ma tlumaczenie
      ...Podpisuja jej obie strony tj maz i zona.tak bylo u nas
      Agsa
      fotoforum.gazeta.pl/u/a_dassuj.html
    • parasol-ka Re: ,,testament'' 01.06.09, 04:34
      Mamy testament, jest tez wpis dot. dzieci, oczywiscie po angielsku,
      bo tutaj zyjemy jakby cos sie nam stalo, to dzieci zostana tutaj w
      amerykanskiej rodzinie meza.

      Pamietam ten watek dot. testamentu a dzieci, sprobuje poszukac.
    • parasol-ka Re: ,,testament'' 01.06.09, 04:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=43400477&a=43512605
      wpisalam w wyszukiwarke testament i od razu to wyskoczylo. Mam
      nadzieje ze to ten watek o ktory Ci chodzilo.
      • natkos1 Re: ,,testament'' 01.06.09, 05:03
        ja tez wlasnie wpisywalam,,testament'' i nic...zaraz spojrze
    • edytkus Re: ,,testament'' 01.06.09, 06:00
      ja nie wiem jak to jest z "wola" dotyczaca dziecka, ale niedawno
      dowiedzialam sie ze testament podpisany tylko przez notariusza nie
      ma 100% mocy prawnej, musza byc przynajmniej dwa (a moze trzy, nie
      pamietam) podpisy swiadkow. Poza tym bez testamentu, nawet jesli sa
      spadkobiercy to np. w NY stan zabiera wiekszosc majatku.
      • alutkama Re: ,,testament'' 01.06.09, 13:22
        zabiera wiekszasc majatku?? a jak jest w NJ? Czy w razie smierci
        obojga rodzicow (dzieci maja podwojne obywatlstwo), moga byc zabrane
        przez dalsza rodzine do Polski. My nie mamy nikogo tutaj, cala rodzina
        w Poslce.
        • aneta05 Re: ,,testament'' 01.06.09, 13:48
          alutkama napisała:

          > zabiera wiekszasc majatku??

          mnie akurat prawnik powiedzial, ze ogolna percepcja jest taka, ze to
          stan wszystko zabiera kiedy nie ma testamentu, ale prawda jest taka,
          ze sad ustala 'opiekuna' majatku i stara sie rozdzielic majatek
          wsrod najblizszych a dopiero potem przejmuje reszte.
          • aneta05 nie trzeba notariusza 01.06.09, 13:52
            testament nalezy podpisac w obecnosci 2 swiadkow, ale moze to byc
            sasiadka czy "ktos z ulicy".
            Jesli chcesz miec wszystko dopracowane w szczegolach i masz bardziej
            skomplikowana sytuacje to lepiej wydac pare setek (lub tysiecy) i
            udac sie do prawnika zajmujacego sie ta dzialka prawa.
          • edytkus Re: ,,testament'' 01.06.09, 16:57
            aneta05 napisała:


            > mnie akurat prawnik powiedzial, ze ogolna percepcja jest taka, ze
            to
            > stan wszystko zabiera kiedy nie ma testamentu, ale prawda jest
            taka,
            > ze sad ustala 'opiekuna' majatku i stara sie rozdzielic majatek
            > wsrod najblizszych a dopiero potem przejmuje reszte.

            ja bym raczej stawiala na "percepcje" ;). Mojej znajomej stan
            przejal (co prawda nie chodzi o testament) wszystko co miala na
            jednym z kont. Jakims sposobem doszli do wniosku ze skoro x lat z
            konta nie korzystala to na pewno umarla :O. Ani stan ani bank nie
            wyslal zadnej informacji i dopiero jakies dwa lata po fakcie, gdy
            kupowala kolejny dom i potrzebowala wybrac pieniadze okazalo sie ze
            konto zostalo zlikwidowane. Na szczescie gdzies po roku udalo sie
            jej wszystko odzyskac.

            W NJ
            A will must be written, signed by the testator (maker) and
            witnesses. The original copy is the legal document and must be
            signed. You may wish to have unsigned carbon copies available for
            your convenience.

            In New Jersey a will, to be legal, must have at least two witnesses.
            The testator and the witnesses are required to be present at the
            signing, and each must see the others sign. The witnesses do not
            have to read it or know what it contains. However, they must be told
            by the testator that it is his or her will, and asked to sign as
            witnesses.

            The witnesses should be likely to outlive the testator and remain
            the community.

            While the law permits a beneficiary to witness a will, it is
            recommended that a beneficiary witness be used only when a
            disinterested party is not available, in order to avoid future
            challenges as to conflict.

            If the witnesses and the testator execute an affidavit before a
            Notary Public, it will not be necessary for either of the witnesses
            to appear in Surrogate Court at the time of Probate. Your attorney
            will prepare an Affidavit for signatures.


            A well-drawn will contains a common disaster clause to establish
            contingent beneficiaries if both husband and wife die within a
            stated period of time. Without such a clause, if both husband and
            wife die with no way to determine who died first, their individual
            property is disposed of as if they had died a widow and widower.
            Property owned jointly is divided proportionately among the heirs of
            the joint owners; the husband's heirs receive one-half, the wife's
            heirs one-half.

            Couples of modest means frequently name each other as sole
            beneficiary, and each has an independent will. Such an arrangement
            avoids many complications for the survivor when there are minor
            children.


            When no will exists, the statutes of New Jersey provide for the
            distribution of property to heirs, that is, by intestate succession.


            If you die without leaving a Will and are a resident of New Jersey,
            the State law provides the manner for distributing your property.
            Your net estate remaining after deduction of debts, taxes, family
            exemptions, etc., would be distributed under the Statutes governing
            Decedent's Estates and, in the case of most common occurrence, the
            heirs who would receive such property are as follows:

            Property owned jointly be husband and wife is automatically owned by
            the survivor. The following charts show the distribution of
            separately owned property.



            If You Die Leaving:
            Wife or Husband and Child or Children (also of Survivor) Or their
            Descendants

            Wife or Husband receives $50,000 plus one-half of balance
            Child or Children receive one-half of balance divided equally

            If You Die Leaving: Child or Children but No Wife or Husband
            Child or Children receive all divided equally

            However, the State of New Jersey takes your property if you leave no
            wife or husband; child or its descendants; parent; brother or sister
            of their descendants; grandparent; or uncle or aunt or their
            children; or their grandchildren.

            www.judiciary.state.nj.us/will.htm
    • parasol-ka Re: ,,testament'' 01.06.09, 18:45
      www.legalzoom.com/wills-estate-planning/wills-estate-planning.html

      Moze to warto wyprobowac?
      • agnihope Re: ,,testament'' 21.08.09, 07:07
        ja wykupilam pre paid legal.Place 25 dol miesiecznie i moge pytac
        adwokatow o co chce,testament mam za darmo i co roku poprawki...mialam
        problem z work. comp- dzwonilam ,z rada osiedlowa- dzwonilam.Bank WAMU
        wzial moje pieniadze ale nie zaplacil ubezpieczenia na dom a w tym
        czasie mialam zalanie to list mi napisali...WaMu z podkulonym ogonem
        przeprosilo i szkode pokryli(wczesniej moglam na marsa szybciej sie
        dodzwonic niz do odp osoby).
        • kroke96 Re: ,,testament'' 21.08.09, 20:14
          Ja wlasnie z mezem jestesmy w trakcie spisywania testamentu. Zeby testament
          nabral mozy prawnej, musi byc podpisany przy dwoch swiadkach i przez notariusza.
          W testamencie pisze sie wole o do tego co z dziecmi sie ma stac. Wybiera sie tak
          zwanych Trustee, ktorzy zaopiekuja sie dziecmi. Rozpisuje sie tez jak ma byc
          podzielony majatek i w jakim wieku dzieci moga go dostac zeby same mogly
          decydowac co z ta kasa zrobic.
          Przy okazji, polecam wyznaczenie w testamencie kto jest upowazniony do
          zalatwiania srpaw finansowych w waszym imieniu jak podrozujecie. Dodatkowo,
          polecam wyznaczenie osoby, ktora jesli malzonej/partner tez juz nie zyje, a cos
          sie tej drugiej osobie stanie i bedzie lezec w szpitalu bez mozlowosci
          podejmowania decyzji o terapii zdrowotnej, zeby taka osobe wlasnie wyznaczyc.
          Testament to iezka sprawa, emocjonalna, ale uwazme ze koniecznosc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka