Dodaj do ulubionych

ciaza i porod

27.07.09, 21:33
witam wszystkie mamy, mam do Was pytanie, a raczej mase pytan i obaw jako ze
to moja pierwsza ciaza w usa (tzn pierwsza w ogole:)
wiem ze jest wiele mozliwosci jesli chodzi o porod tutaj(cc na na zyczenie,
porod w domu itp). moze podzielicie sie swoimi wspomnieniami jak rodzilyscie?
co ewentulanie teraz byscie zmienily z perspektywy czasu?
czy lepiej miec ciaze prowadzana przez lekarza czy midwife?
z gory dziekuje za podzielenie sie refleksjami:)
Obserwuj wątek
    • beatamc Re: ciaza i porod 27.07.09, 21:59
      mialam porod z komplikacjami. Co bym zmienila...kazalabym im zrobic cesarke o
      pare h wczesniej i napewno poszla do innego szpitala. NIestety , ze lekarz, czy
      szpital jest do bani dowiadujemy sie po fakcie.
    • bea_mama Re: ciaza i porod 28.07.09, 00:51
      Pierwsza ciaze i porod mialam z midwife (do gin/OB mogly chodzic
      tylko kobiety z komplikacjami), druga z gin/OB (zawsze zajeta,
      spieszaca sie na kolejne porody). Bylo dobrze i z jedna i druga.
      Pierwszy porod naturalny bez znieczulenia (moj wybor, midwife nie
      naklaniala do niewziecia znieczulenia). Nigdy wiecej! Drugi ze
      znieczuleniem (od wejscia do szpitala trwal tylko 3h). Za kazdym
      razem mialam super opieke w szpitalu (pierwszy w NM drugi w CO).

      Bylo juz troche watkow na ten temat. Poszukaj.
      Gratulacje zaciazenia:) mysle ze cokolwiek wybieresz bedzie i tak
      dobrze:)

      Pozdrawiam
      • oliv2 Re: ciaza i porod 28.07.09, 20:49
        dzieki za gratulacje bea:)
        lekarza mialam wybranego jeszcze przed ciaza, od wszystkich slyszalam ze jest
        "ok" (dr. szczupak), z racji wyboru lekarza mam tez i szpital (alexian brothers
        w elk grove village, IL). szpital podobno jest dobry, natomiast nie jestem za
        bardzo zadowolona z lekarza. wizyta trwa moze 3 minuty, straszna masowa, lekarz
        wpadnie i juz chce wychodzic, a ja mam mase pytan. czy to prawda ze midwife
        biora tylko kilka pacjenetek na miesiac, jest z nimi wiekszy "kontakt"?
        nie podoba mi sie tez ze nigdy nie podaja wynikow badan, trzeba sie prosic i
        upominac, niedlugo pewnie usg genetyczne, ciekawe czy powie tylko ok czy cos
        konkretnego (ja chce wiedziec dokladnie)
        powiedzcie mi czy to standard czy ja wymyslam - to moja pierwsza ciaza i
        chcialabym w tym bardziej jakos "uczestniczyc". zreszta pierwsza czy nie
        pierwsza, pewnie wiekszosc przyszlych mam by tego chcialo.
        czy chodzilyscie na kurs rodzenia?
        • magdamajewski Re: ciaza i porod 28.07.09, 22:16
          ja mialam ciaze prowadzona przez lekarza i on tez odbieral porod.
          Bardzo zadwolona bylam. Ja mialam zagrozona ciaze (choc przebiegla
          praktycznie bezproblemowo) wice wizyty co 2 tygodnie. Standardowe
          badania + usg. Praktycznie zawsze byla pielegniarka + pani od usg,
          lekarz rzadko chyba ze akurat byl w gabinecie. Karta zawsze byla
          przygotowana z notatkami lekarza wiec wszystko bylo wykonywane
          wedlug jego. Pielegniarki byly bardzo mile i zawsze dopowiadaly na
          wszelakie pytania nawet te lekko "glupkowate". Jesli wizyta wymagala
          obecnosci lekarza bylam tak umawiana zeby on byl. Jakos jego
          nieobecnosci nigdy nie odczulam. Podobalo mi sie to ze po kilku
          wizytach wszyscy znali cie po imieniu a pielegniarki znaly historie.
          Aha przy koncowce ciazy on prakatycznie byl przy kazdej wizycie, nie
          wiem czy zbieg okolicznoci czy tak bylo ustawione. Aha raz im cos
          sie nie podobalo przy wizycie poproszono o poczekania na lakarza-
          zjawil sie w przeciagu 25 minut.
          Jesli mi sie trafi druga ciaza tylko jego i jego praktyke biore pod
          uwage jako lekarza.
        • bea_mama Re: ciaza i porod 29.07.09, 03:19
          Nie wiem czy to przypadek, ale wlasnie z lekarzem u mnie bylo
          podobnie, zawsze zajety, ciagle spieszacy sie, biegnacy z jednego
          porodu do drugiego. Ale gdy mialam pytania zawsze na nie odpowiadal
          i nie bylo problemu ze wizyta sie wydluzala.
          Z midwife bylo inaczej. Zawsze miala duzo czasu dla mnie, wizyty
          byly o wiele dluzsze niz z lekarzem w drugiej ciazy.
          Co do polskich lekarzy to mam jakis uraz chyba... mialam jednego
          polskiego ginekologa, ale zrezygnowalam z niego. Wole amerykanskich
          lekarzy.
          • magdziol18 Re: ciaza i porod 29.07.09, 15:14
            zmien lekarza na midwife..ja tez podczas pierwszej ciazy nie bylam
            zadowolona z lekarza, ale byl blisko, wiec machnelam reka...i do
            teraz zaluje..porod w szpitalu ze znieczuleniem, okropny, plecy po
            znieczuleniu bolaly mnie przez pol roku....a drugi z poloznymi w
            birth center cudowny....
            wiekszosc moich znajomych rodzi z poloznymi i wszystkie zadowolone...
            sprobuj, musisz trafic na kogos z kim bedzie Ci super bezpiecznie i
            wygodnie
            • olensia Re: ciaza i porod 29.07.09, 16:44
              Pierwszy porod i prowadznie ciazy przez lekarza. Nie bylo zle, ale lekarz
              zabuegany i czasami czekalam na wizyte 1,5h :(. Porod ze znieczuleniem, bylo
              super mila atmosfera.

              Druga ciaza prowadzona przez midwife. Porod tez odbierala midwife w szpitalu.
              Jeszcze fajniej niz z lekarzem :). Rowniez ze znieczulem, ja zadnego bolu w
              plecach nie mialam po zadnym znieczuleniu. Ze szpitala wyszlam po 24h po
              urodzeniu corci. Po drugim porodzie dziecko bylo caly czas ze mna nawet na
              chwile nie zabrali ode mnie Emily. Dopiero przed samym wyjsciem do domu
              sprawdzali jej sluch i wzieli ja na 30 min. Wszystkie czynnosci przy dziecku
              wykonywali przy mnie.
              • oliv2 dobra midwife w IL 29.07.09, 21:03
                dzieki dziewczyny, wiec wszystkie glosy za midwife??
                tylko ze nie mam zadnej poleconej, a ten lekarz niby taki byl...
                moze ktos moze polecic midwife z okolic arlington hts, IL?
                w polsce ciaze prowadzi lekarz wiec na poczatku uznalam ze tak bedzie lepiej -
                chyba sie mylilam.
                czy ktoras uczesniczyla w kursie rodzenia?
                jeszcze raz dziekuje!
                • bea_mama Re: dobra midwife w IL 30.07.09, 03:56
                  > czy ktoras uczesniczyla w kursie rodzenia?

                  Chodzilam na kurs pod koniec pierwszej ciazy. Potem poszlam jeszcze
                  na CPR/First Aid - polecam, czlowiek sie pewniej czuje w roli matki
                  swoich dzieci:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka