Dodaj do ulubionych

obrzęk płodu, wysokie NT, brak k. nos - amniopunkc

12.11.09, 14:45
Witam
Jestem w 14 tyg. ciąży. Na usg genetycznym wyszło, że płód jest cały
obrzęknięty. Lekarz nie dostrzegł kości nosowych, NT = 8. Przy okazji
stwierdzono, że czoło jest niezwykle wysokie, zaś oczodoły znajdują się na
zewnętrznych częściach czaszki. Nie muszę chyba dodawać, jakim szokiem była ta
informacja dla mnie...? sad

Dostałam skierowanie na amniopunkcję, lecz lekarze właściwie nie dają żadnych
szans na to, że wad genetycznych w ogóle nie będzie. Jeden stwierdził, że
jeśli to nie wady gen., to na pewno całkowicie zawiódł ukł. krwionośny.

Oczekiwanie na kolejne badania, potem czekanie na wyniki amnio są dla mnie
męczarnią. Nie potrafię już patrzeć na rosnący brzuszek, bo zaraz zaczynam
wyć. Ciąża w ogóle przestała cieszyćsad

Moje pytanie brzmi:co będzie z nami dalej? skoro już dziś wszyscy zakładają,
że jest tragicznie, to jaki sens ma to czekanie? Czy ktoś był w podobnej
sytuacji? a może komuś los się odmienił?
Obserwuj wątek
    • julka1967a Re: obrzęk płodu, wysokie NT, brak k. nos - amnio 12.11.09, 22:59
      Jestem po amniopunkcji, wskazaniem był mój wiek.
      Przed amniopunkcją odbyłam obowiązkową rozmowę z lekarzem. Miedzy innymi
      powiedział mi, że jak wynik z amniopunkcji wykaże jakieś nieprawidłowości to
      pacjentka wzywana jest na rozmowę na której lekarz wyjaśni na czym polega
      wykryta wada i jakie są rokowania.
      Decyzja o tym co dalej należy do rodziców.

      Bardzo Ci współczuję i mam nadzieję, że będzie dobrze.
    • mama-008 mascara! 13.11.09, 12:25
      a moze warto wybrac sie do innego specjalisty od usg?
      czy lekarz mówił o jaka wadę chodzi? o zespół Downa?
      Moje pytanie brzmi:co będzie z nami dalej? skoro już dziś wszyscy
      zakładają,
      > że jest tragicznie, to jaki sens ma to czekanie? Czy ktoś był w
      podobnej
      > sytuacji? a może komuś los się odmienił?

      czasami jest tak że na usg genetycznym wszystko "wychodzi"OKEJ a
      rodzi sie dziecko z wada genetycza - neonatolodzy sa zakoczeni
      personel nie przyszykowany dziecko jedzie na sygnale do
      specjalistycznej placówki na badania zabiegi ratujace zycie itp

      myślę że bardzo dobrze sie stało ze dowiedziałas sie w ciązy ze cos
      nie jest w porzadku z Twoim dzieckiem - jest ogromna szansa na
      ratowania zycia w zyciu płodowym a napewno (i to jest pewne w 101%)
      ze trafisz do takiego szpitala polozniczego ze juz personel i
      stanowisko bedzie gotowe dla Ciebie i dziecka i ze po porodzie zajmą
      sie odpowiedni bobasem. a nawet jak sie nie uda trafic do takiej
      placówki to juz powinno byc zarezerwowane miejsce w na oddziale
      dzieciecym dla Twojego dziecka w razie zabiegów operacji czy badań.
      zadbaj sama tez o to i upewnij sie ze takie miejsce i opieka na Was
      czeka już.

      trzymam kciuki i uwierz mi - nawet jeśli okaze sie ze dzieko ur sie
      z wada genetyczną - bedzie to Twoj najwiekszy skarb na świeciesmile
      teraz te moje słowa masz pewnie gdzieś za przeproszeniem, ale sama
      wspomisz to kiedyśsmile

      PS jak chcesz nampisz maila do mnie na gazetowego -pomoge i odpowiem
      na Twoje pytania jakie by nie były.
      • eryk2601 Re: mascara! 26.11.09, 11:56
        Maskara,co u ciebie i twojego dzieciątka?jesteście po amniopunkcji?
        • mascara27 Re: mascara! 26.11.09, 18:44
          Amniopunkcję mam już z głowy. Teraz tylko pozostaje czekać na wyniki. W szpitalu
          po raz kolejny usłyszałam, że płód jest obrzęknięty, NT wysokie... więc to
          oczekiwanie to jakby tylko potwierdzenie złych wiadomościuncertain
          • eryk2601 Re: mascara! 27.11.09, 15:47
            Nie trać nadziei dopóki nie masz wyniku.Ja też miałam amniopunkcję
            i czekając na wynik byłam na forum,gdzie u dziewczyn z gorszymi
            parametrami niż u ciebie wynik był prawidłowy.Kiedy spodziewasz się
            wyniku?Trzymam kciuki.
            • mascara27 Re: mascara! 27.11.09, 19:06
              Biorąc pod uwagę, iż nie chodzi tylko o wysokie NT, lecz także i znaczny obrzęk
              płodu, to szanse na pomyślne rozwiązanie spadają właściwie do zera. Oczywiście
              znane są przypadki, że mając wysokie NT można urodzić zdrowe dziecko (bez
              żadnych wad genetycznych). Niestety istniejący obrzęk daje zdecydowanie gorsze
              rokowania sad

              Realnie podchodzę do życia i zważywszy na wszelkie medyczne przesłanki nastawiam
              się raczej na uzyskanie negatywnego dla mnie wyniku amniopunkcji. Z drugiej
              strony, natura lubi płatać czasem figle... smile Niemniej jednak, wolę się
              niebiańsko uradować, niż boleśnie rozczarować.

              Eryk2601, a jakie wyniki otrzymałaś po swojej amniopunkcji? Wszystko się dobrze
              ułożyło?smile Mnie pozostało jeszcze ok. 2 tygodni oczekiwania... Wierzę, że dam radę.
              • sanciasancia Re: mascara! 27.11.09, 19:57
                > Eryk2601, a jakie wyniki otrzymałaś po swojej amniopunkcji? Wszystko się dobrze
                > ułożyło?smile Mnie pozostało jeszcze ok. 2 tygodni oczekiwania... Wierzę, że dam r
                > adę.
                Mascara, gdzie robiłaś amniopunkcję? Ja robiłam rok temu w IMiDzie na Kasprzaka
                i powiedzieli mi, że jest szansa, że wynik będzie przed przepisowymi 17-toma
                dniami. Był dokładnie 17-tego dnia (dobry). Jeżeli minęło jakieś 10 dni od
                amniopunkcji, może warto zadzwonić do poradni genetycznej?
                • mascara27 Re: mascara! 27.11.09, 20:11
                  Robiłam we Wrocławiu. To dopiero tydzień, więc póki wykonam pierwszy telefon
                  minie jeszcze kilka dni. Swoją drogą, podejście lekarzy ze szpitala, gdzie
                  wykonywano badanie pozostawia wiele do życzenia. Na pytanie o czas oczekiwania
                  na wyniki usłyszałam:
                  - lekarz A: 3 tygodnie
                  - lekarz B: 2 tygodnie
                  - lekarz C: nie wiem
                  - lekarz D: chyba 10 dni
                  - lekarz E: "nie mam odpowiednich kompetencji, by udzielić odpowiedzi"

                  Oczywiście wszyscy byli pracownikami szpitala (oddział patologii ciąży),
                  posiadali odpowiednie tytuły i sprawiali dobre wrażenie. Niestety próba podjęcia
                  jakiejkolwiek rozmowy okazywała się w każdym przypadku katastrofąuncertain
                  • eryk2601 Re: mascara! 28.11.09, 19:27
                    Wynik miałam po 3 tyg, kariotyp prawidłowy.Wpisz w google: za duża przezierność
                    karkowa i wyskoczy ci forum ginekologiczne, które jest skarbnicą wiedzy i
                    pocieszenia, sama zobacz.Są tam różne przypadki zakończone i dobrze i źle(tych
                    dobrych dużo więcej).Nie trać nadziei.
                  • eryk2601 Re: mascara! 16.12.09, 07:49
                    Maskara, co u was?Czy masz już wyniki amnio?Myślę o tobie cały czas.
                    • mascara27 Re: mascara! 20.12.09, 01:34
                      Hm, ja już po... Po wszystkim. Po amnio, po złych wynikach, po martwym
                      serduszku, po wywołanym porodzie, po szpitalu.

                      Na moje szczęście spotkałam na swej (końcowej) drodze super lekarzy i położne.
                      Bardzo mi pomogli oni przejść przez to wszystko, dzięki czemu nie nabawiłam się
                      jakiejś traumy. Zbieram się powoli i staram nie łapać doła, choć łatwo nie jest.
                      Wierzę, że w przyszłym roku wszystko ułoży się lepiej.

                      Pozdr.
                      • mun-ga Re: mascara! 21.12.09, 12:59
                        Mascara
                        zapraszam Cie forum ginekologiczne do watku przeziernosc karkowa.
                        wystarczy wpisac te frazy w google. Tam jest duzo dziewczyn, które
                        przeszły podobna tragedie. W takiej sytuacji nie warto byc samemu.
                        pozdrawiam Cie bardzo cieplo
                        Munga
                      • zana1977 Re: mascara! 01.01.10, 03:05
                        Mascara
                        Przykro mi, że musiałaś przez to przejść. Ja doświadczyłam tego w październiku
                        2009 roku. U mnie niestety lekarze na usg niczego nie zauważyli, tylko pappa
                        wyszedł jakiś kiepski, a potem amnio już tylko 100% trisomia 13. Też miałam
                        wywoływany poród, a skurcze tak silne że wyłam na cały szpital. Jeszcze do tego
                        zostałam skrzyczana przez pielęgniarkę, że nie jestem sama. Lekarz trochę na
                        szczęście miał do mnie lepsze podejście, bo gdy zobaczył że nie dam rady
                        "urodzić" łożyska, odpuścił i zadzwonił po anestezjologa. Wyłyżeczkowali mi
                        macicę i potem już nic nie czułam... Miałam już dwie kontrole u ginekologa i
                        teraz w lutym czeka mnie trzecia, bo zamierzamy się z mężem starać tym razem
                        naturalnie. Może będziemy mieli szczęście... Moja ciąża była z in vitro i na
                        dodatek mam pco, ale mąż wierzy w cuda i może dobrze... Ale przed tym wszystkim
                        kontrola ginekologiczna i badanie kariotypów. Też mi łatwo nie jest i nie wiem
                        kiedy będzie, ale dzięki mężowi i jego podejściu mam nadzieję, że ten rok będzie
                        dla nas łaskawszy. Muszę mieć nadzieję i Ty też musisz. Pozdrawiam
                      • ania222tlen mascara 11.01.10, 19:50
                        Współczuję naprawdę wyobrażam sobie co czułaś i co teraz czujesz byłam w
                        podobnej sytuacji..moja mała też miała obrzęk bardzo duży...
                      • sanciasancia Re: mascara! 12.01.10, 23:06
                        Bardzo mi przykro, Mascaro, że musiało Cię to spotkać.
                        Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie i partnera, o małe i duże przyjemności.
                        • pauli0411 Re: mascara! 25.01.10, 18:50
                          witaj MASCARA !!!! strasznie mi przykro ale trzymam kciuki żeby w końcu się WAM
                          udało.
                          mam 39 lat jestem w 12tc byłam dziś w szpitalu na dyrekcyjnej na usg genetycznym
                          i stwierdzono brak kości nosowej.lekarz mówił że zamiast tej kości jest jakaś
                          maleńka kropka natomiast nt mam 2,2 mm.
                          jestem przerażona ,ciągle płaczę .będę miała amnio 16 lutego .po długim wahaniu
                          zgodziłam się na nią .żyję teraz jak w jakimś filmie sf
                          czuję się jakbym była cały czas otumaniona
                          • zana1977 Re: mascara! 26.01.10, 20:31
                            Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić i naprawdę szczerze Ci
                            współczuję. Ja po wyniku testu pappa cały czas nie dopuszczałam do siebie złych
                            wieści, bardzo chciałam wierzyć w to, że wszystko okaże się nieprawdą, choć u
                            mnie z usg nic złego nie wynikało (nt 2.00 i widoczna kość nosowa, wszystko było
                            w normie), a wynik testu pappa wszyscy uważali za fałszywie dodatni. U mnie
                            niestety źle się to skończyło po amniopunkcji, mimo że tak się nie zapowiadało.
                            Amnio dała wynik - trisomia 13 i straciłam moje dziecko w 18tc. Może u Ciebie
                            będzie na odwrót, teraz takie złe rokowanie, a amnio wykaże że wszystko z
                            dzieciątkiem jest dobrze. Tego Ci życzę, bo takie rzeczy się często zdarzają.
                            Test pappa to tylko prawdopodobieństwo wystąpienia wad genetycznych, a i usg też
                            nie zawsze jest dobrze wykonane. U nas w kraju jest niestety mało dobrych
                            specjalistów, zresztą to tylko ludzie i mogą się mylić. Amniopunkcja da Ci 100%
                            wynik, bo jest badany naskórek dziecka, który znajduje się w wodach płodowych.
                            Idź po prostu na tę amniopunkcję i głowa do góry. Mam nadzieję, że wkrótce
                            napiszesz o swoim szczęściu... Pamiętaj, że po amnio musisz dużo odpoczywać i
                            przyjmować płynów przez kilka dni, aby uzupełnić wody płodowe i nie dopuścić do
                            poronienia lub zakażenia. Jeżeli masz jakieś pytania to pisz. Przytulam mocno Żaneta
                            • zana1977 Re: do pauli 26.01.10, 20:33
                              Bardzo mi przykro, że musisz przez to przechodzić i naprawdę szczerze Ci
                              współczuję. Ja po wyniku testu pappa cały czas nie dopuszczałam do siebie złych
                              wieści, bardzo chciałam wierzyć w to, że wszystko okaże się nieprawdą, choć u
                              mnie z usg nic złego nie wynikało (nt 2.00 i widoczna kość nosowa, wszystko było
                              w normie), a wynik testu pappa wszyscy uważali za fałszywie dodatni. U mnie
                              niestety źle się to skończyło po amniopunkcji, mimo że tak się nie zapowiadało.
                              Amnio dała wynik - trisomia 13 i straciłam moje dziecko w 18tc. Może u Ciebie
                              będzie na odwrót, teraz takie złe rokowanie, a amnio wykaże że wszystko z
                              dzieciątkiem jest dobrze. Tego Ci życzę, bo takie rzeczy się często zdarzają.
                              Test pappa to tylko prawdopodobieństwo wystąpienia wad genetycznych, a i usg też
                              nie zawsze jest dobrze wykonane. U nas w kraju jest niestety mało dobrych
                              specjalistów, zresztą to tylko ludzie i mogą się mylić. Amniopunkcja da Ci 100%
                              wynik, bo jest badany naskórek dziecka, który znajduje się w wodach płodowych.
                              Idź po prostu na tę amniopunkcję i głowa do góry. Mam nadzieję, że wkrótce
                              napiszesz o swoim szczęściu... Pamiętaj, że po amnio musisz dużo odpoczywać i
                              przyjmować płynów przez kilka dni, aby uzupełnić wody płodowe i nie dopuścić do
                              poronienia lub zakażenia. Jeżeli masz jakieś pytania to pisz. Przytulam mocno Żaneta
                          • izka_st Re: mascara! 29.01.10, 14:21
                            pauli0411
                            zapraszam Cię na forum ginekologiczne. Spotkasz tam wiele dziewczyn w podobnej
                            sytuacji jak Ty, wsparcie psychiczne oraz możliwość rozmowy z osobami, które
                            przeżywają to samo.
                            www.forumginekologiczne.pl/forum/vt,48,237,912,8690,Przezierność karkowa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka