Dodaj do ulubionych

Wielowodzie

02.11.14, 23:05
Witam, jestem obecnie w 30 tygodniu, to moja trzecia ciąża.Pierwszy poród w 2007roku cc, drugi 2009sn. W ostatnim usg lekarz dopatrzył się zbyt dużej ilości wód płodowych (AFI27), nigdy wcześniej nie miałam takich komplikacji. W związku z tym zalecił mi kontakt z ip szpitala o IIIstopniu refencyjności. Nie mam cukrzycy ani problemów z nerkami. Mam nadzieję, że z moim synkiem jest wszystko w porządku, jak do tej pory ciąża przebiegała bez powikłań i niespodzianek, jedyną niepewnością są powiększone miedniczki nerkowe u małego, widoczne już na usg z 20tygodnia, ale czy to może mieć związek z wielowodziem. Dodam jeszcze, że na chwilę obecną dziecko jest dość duże (jakieś 2 tygodnie w stosunku do swojego wieku), jego obecna przypuszczalna masa to 1740g. Wiem, że wielowodzie może mieć związek z wadami wrodzonymi dziecka (ale nie musi). Wiem też, że może być przyczyną przedwczesnego porodu i tu moje pytanie czy zdarza się, że udaje się donosić taką ciążę do terminu (do tej pory rodziłam moje dzieci po terminie). I drugie pytanie czy mogę zrobić coś by ewentualnie zapobiec dalszemu przyrostowi ich ilości?
Obserwuj wątek
    • dwustumilowylas Re: Wielowodzie 05.11.14, 21:34
      u mnie w 25 tygodniu stwierdzono za dużo wód płodowych (AFI19), wytrzymałam jeszcze 2 tygodnie - było już 24 - i niestety pojawiły się skurcze porodowe, które troszkę przyhamowali końskimi dawkami fenoterolu, wytrzymałam jeszcze tydzień i znów mega skurcze - podjęto decyzję o amnioredukcji. Do rozwiązania miałam 3 takie zabiegi - ulga po każdym niesamowita. Cały czas na fenoterolu i innych okropieństwach, leżąc, dotrwałam do 37 tygodnia i przy ciągłym skurczu zrobili mi cesarkę. Najwięcej płynu miałam 28 (myślałam, że się uduszę), ale wiem, że są kobiety, które miały wyższy wskażnik i bez jakiś specjalnych dolegliwości dotrwały mniej więcej do terminu.

      Ja też bez cukrzycy, infekcji (robili mi sporo badań, m.in na TORCH), u dziecka podejrzewali najpierw problem z nerkami, przewodem pokarmowym, finalnie OUN (obraz USG był na granicy). Moj synek też był spory.

      Trzymam kciuki za Was.

      Ps. Lekarze powtarzali mi jak mantrę, że w przypadku 60% wielowodzie jest idiopatyczne. Do dziś nie wiadomo, dlaczego u mnie wystąpiło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka