Dodaj do ulubionych

toksoplazmoza - interpretacja wyników

24.09.04, 18:36
Witajcie!
Jestem tu zupełnie nową osobą. Mam problem związany z moimi badaniami na
toksoplazmozę i brakiem kompetentnych osób w moim mieście które mogłyby mi
odpowiedzieć na pytanie "co tak naprawdę mówią moje wyniki na tokso?". Otóż
aktualnie planuję ciążę dlatego w czerwcu br zrobilam m.in. badania na tokso.
Wyniki z 24 czerwca wyglądały następująco: (wykonane odczynem imm.pośredniej)
IGG 20 (próby o mianie powyżej 320 dodatnie), natomiast IGM 32 (od 16
dodatnie). Po około dwóch tygodniach zrobilam IGA, gdzie "nie wykryto
przeciwcial dla IGA odczynem ELISA". Przeczekałam 3 miesiące i 16 września
zrobilam ponownie IGG - wyszło 80 przy podobnie jak wczesniej wskazaniu ze od
320 jest wynik dodatni. Aktualnie zostawilam w laboratorium próbę dla
zbadania aktualnego stanu IGM. Wyniki będę miala dopiero w przyszlym
tygodniu. Czy ktokolwiek z Was forumowicze wie co takie wyniki moga oznaczać?
Obserwuj wątek
    • ziele77 Re: toksoplazmoza - interpretacja wyników 24.09.04, 18:54
      Hej!Ja miałam nieco przejść i stresów z tokso,bo dowiedziałam się o niej już w
      ciąży i miałam wysokie wskaźniki.Na szczęście jest ok.U mnie IgG rosło i w
      końcu wyniosło 4 tysiące ale za to IgM było 0 i to ponoć najważniejsze!Zrobiłam
      też IgA i wyszło mi wysokie chyba sto ileś,już nie pamiętam.W każdym bądź razie
      lekarz stwierdził że im wyższe IgA tym lepiej!!!Twoje wyniki niestety wskazują
      na świeże i aktywne zakażenie,dlatego też wstrzymałabym się narazie z
      planowaniem ciąży i trochę przeleczyła.Oczywiście nie jestem lekarzem i mówię
      tylko z moich doświadczeń,najważniejsze jest to co wykaże kolejne badanie IgM
      jeżeli będzie niższe albo zero to dobrze,ale i tak najważniejsze co powie
      lekarz.Warto się udać do dobrych specjalistów,polecam dwóch w Warszawie:dr
      Mrozek na Karowej i dr.Dziubek.Pozdrawiam
    • ewam79 Re: toksoplazmoza - interpretacja wyników 02.10.04, 09:06
      Witajcie ... tu ponownie Ewa!
      Wyobraźcie sobie ze równo 3 miesiace po pierwszym badaniu zrobilam ponownie IGG
      i IGM (w zeszlym tygodniu). Tak jak juz pisalam wcześniej wyniki wynosily IGG
      20 (przy 320 dodatni) a IGM 32 (przy 16 dodatni). Teraz wyniki wyglądają: IGG
      80 (przy 320 dod) a IGM 32 (przy 16 dod)- stale . Rozmawialam z kierownikiem
      laboratorium która stwierdzila że wg niej jest to tzw. "fałszywe IGM" ("czesto
      tak wychodzą przy dawno przebytym zakażeniu tokso"). Wg niej gdyby to bylo
      świeze zakazenie to przez 3 miesiace IGG musialyby znacznie wzrosnąć ( a one wg
      niej są na podobnym poziomie, małe wahnięcie) natomiast IGM musialyby się
      zmienić, po takim okresie najprawdopodobniej zankinąć lub być blisklie O. Co
      więcej robilam 3 m-ce temu IGA - nie wykryto. Gdyby to bylo świeze zakażenie to
      powinny się jakieś przeciwciala IGA pojawić.
      Reasumując wg niej poziom 20-80 IGG (wykryty od razu z IGM) świadczy o
      pozostalości po starym zakażeniu, a te IGM to tzw. "fałszywe" przeciwciala
      ktore z jakiegoś powodu nie zaniknęly po przejściu zakażenia.
      Co ty o tym sądzicie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka