agatha_mama
02.10.04, 16:55
Po 3 tyg. męczarni w postaci bóli brzucha i skurczy, w końcu genialny lekarz
postanowił zrobić mi USG dopochwow( wcześniej leżałam w szpitalu i żaden na
to nie wpadł i wypisali mnie do domu nie podając przyczyny tych moich
cierpień!!!)i okazalo się, że rozwiera mi się szyjka macicy i stąd te bóle.
Przepiał mi leki i zalecenie leżenie już do rozwiązania w łóżku, co i tak
czynię od 3 tyg.!!!!Jestem przerażona, czy donoszę tę ciążę??? Czy nie
powinien założyć mi szwu na szyjkę macicy, aby mieć pewność, że nic się nie
stanie???