20.10.04, 09:30
W przyszłą środę mam zrobić usg i z wynikami w czwartek zgłosic sie na
kolejną wizytę u gin. plus z całą resztą wyników badań. Bardzo chcę tego usg,
żeby zobaczyć mojego maluszka, ale strach jest przeogromny, czy wszystko w
pożądku, czy bije serduszko. Wiem, że każda z was boryka się się z podobnymi
lękami, ale mam wrażenie, że u mnie ten strach poprostu przewyższa wszystko.
To pozostałość po niedawnych przeżyciach, cały ten szok. Nie wiem jak sobie z
tym radzić, jak wogóle pójść zrobić to usg, na samą myśl słabo mi się robi.
Obecnie to 13 tydzień, samopoczucie jako takie, nadal tkliwość piersi, chętne
spanko i częste siusiu a więc typowe objawy ciążowe. Przyglądam się
brzuszkowi i dodatkowo po ubraniach widzę że jest większy, również i w
związku z apetytem który mi diabelnie ostatnio dopisuje isadełko tez się
wiążę. Nie wiem czy to dobrze, ale nie boli mnie tak juz brzuch jak w
początkowych tygodniach. Zero plamień a więc niby wszytko ok, ale zdaję sobie
sprawy, że same obajwy moga się utrzymywać jeszcze przez jakiś czas
gdyby...,przeokropnie się dziewczynki boję, nigdy w życiu nie towarzyszył mi
taki strach. Jesli przydazy mi się to po raz drugi mam wrażenie, że sobie z
tym nie poradzę. Radziłyście kiedy mówiłam, o lęku o dziecko zrobienie usg
wcześniej, a ja przez ten lęk poprostu nie zdobyłam się na odwagę.
Obserwuj wątek
    • alice1 Re: usg 20.10.04, 09:48
      Elu, na pewno będzie dobrzesmile)))
      My wszystkie chyba na tym forum mamy takie obawy, zawsze będzie ten strach.....
      A to , że nie boli cię brzuszek, to bardzo dobrze.
      Życzę pięknego widoku dzidzi w środęsmile)))
      • bei Re: usg 20.10.04, 14:49
        .......może jestes już po?....nie pamiętam- czy pisalaś o której godzinie ta
        wizyta....
        moze już widziałas ...moze juz sie uśmiechałas...może już po łezkach
        szcześcia....albo przed Tobą- to też fajnie....czeakać...i nagle sie
        rozpromienić do promyczka na monitorzesmile
        Pozdrawiamsmile
    • wings6 Re: usg 24.10.04, 09:15
      szukam Cię i szukam i wreszcie znalazłam... śledzę Twoją historię calutki
      czas... trzymam kciuki, bo tym razem musi być dobrze !!! W miarę możliwości
      przestań się zamartwiać, wiem, że ciężko ale postaraj się dla Twojego
      dzieciątka !!! Usmiechu życzę ponad wszystko !
    • alice1 Re: usg 24.10.04, 09:19
      Elu i jak tam po wizycie???
      Czekamy na dobre wiadomoścismile
    • blaneczka007 Re: usg 24.10.04, 09:52
      Wiesz, kiedy mi obumarła ciąża to przestałam czuć jej wszystkie objawy. Ty
      czujesz więc NA PEWNO jest wszystko w porządku. No cóż...to dopiero początek, a
      człowiek przez całe zycie boi się o dzieci. Tak już będzie zawsze. Miłośc wiąże
      się z tym strachem. B.
    • emilkorn Re: usg 25.10.04, 08:48
      Ja byłam w podobnej sytuacji. Pierwsze USG miałam w 7 tc. Wtedy było wszystko
      ok. Następne miało być ok 12tc. Choć cały czas się bałam to nie zdobyłam się na
      odwagę, żeby iść wcześniej. Obecnie mam takie same objawy ciąży jak ty. Wczoraj
      byłan na USG. Maleństwo ma 12 tyg., 54mm, i wszystkie parametry w normie.
      U ciebie też na pewno będzie dobrze.
      Pierwszą ciążę poroniłam w 9 tyg. ale jej wszelkie objawy ustąpiły ok 6-7 tc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka