Dodaj do ulubionych

Czy jest jeszcze jakaś szansa???

17.11.04, 18:27
Byłam dziś u lekarza,bo wczoraj zaczęłam plamić na brązowo(jest to 5 tygodni
i 5 dni).Doktorek zrobił mi usg i powiedział,że on nie widzi szans,gdyż
pęcherzyk nie jest okrągły i do tego jest pusty,przepisał luteinę ale i dał
skierowanie do szpitala jakby krwawienie się zrobiło większe.Powiedział też
nie ma sensu ratować takiej ciąży,bo poźniej rodzą się kalekie dzieci,lepiej
zeby natura sama to rozwiązała,a ja mam się cieszyć,że mam już dwoje
dzieci.Boli mnie trochę brzusio i plecy w krzyzu,spłakałam się jak
bóbr.Powiedzcie mi kochane czy doktorek ma rację czy moze jeszcze uda się i
moje maleńswto bedzie żyło?Może któraś z Was tak miała?Pozdrawiam gorąco!
Obserwuj wątek
    • bei Karolinko..... 18.11.04, 02:19
      To nie doktorek zadecyduje- o zyciu i zdrowiu dziecka....jest ktoś- ponad....
      samo czytanie postów na forum- to już kopalnia wiadomości o tym- ze organizm
      nie jest przewidywalny.....
      może się wszystko zdarzyc....i nie oznacza to- że ma sie wydarzyc tylko złe.....
      dziewczyny były w różnych sytuacjach.....czasami medycyna nie dawala żadnej
      nadziei....ja sama słuchalam przez poprzednią ciażę- że ciaza nie ma szans...że
      urodzę dziecko które będzie kalekie....
      syn jest okazem zdrowia...i jest mądrym przystojniakiem....
      gdybym słuchala lekarzy- nie byłoby go....


      wysyłam ci pozytywne mysli....
      z serdecznością całej sobą zyczę Ci tylko dobrego...i to jak
      najszybciej.....trzymaj sie cieplutko....zadbaj o WAS....
      wówczas spojrzysz sobie bez kłopotu w lustro....prosto w oczy. .
      • karolinajk Re: Karolinko..... 18.11.04, 09:49
        Dzięki Bei za dobre słowa,napewno pomagają......dbam o siebie i myślę ze o to
        maleństwo też dbałam,ale chyba nic z tego nie bedzie,nadal delikatnie
        plamię,wydaje mi się ze nie odczuwam już mdłości i cycusie też chyba przestają
        boleć,ciągle płakać mi się chce....zobaczymy,poczekamy,jak ma się to skończyć
        to niedługo zacznę krwawić mocniej,a jeśli nie to w środę na usg.....muszę
        czekać nic innego mi nie pozostało!!!Pozdrawiam!
        • agnesm1 Re: Karolinko..... 18.11.04, 11:32
          Badz mimo wszystko dobrej mysli... Znam dziewczyne, ktora krwawila wiele razy w
          ciazy - przelezala na patologii dlugi okres czasu... Lekarze spisywali juz ja
          na straty, nie dawali jej zadnych szans, a teraz jej maly Kuba ma 2 lata i jest
          zupelnie zdrowym chlopcem...
          Na niektore sprawy nie mamy wplywu... sila wyzsza...
          Pozdrawiam
          Agnesm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka