Dodaj do ulubionych

Policzmy się:)

04.02.05, 20:24
Kochane,
Widzę sporo nowych twarzy, nie wszystkie kojarzę, mam prośbę - napiszmy w tym
wątku parę słów o sobie, w temacie nicksmile, dobrze?
andzia
Obserwuj wątek
    • anuteczek Anuteczek 04.02.05, 20:26
      Ania z Maćkiem, termin porodu 18.04.2004, druga ciąża, pierwsza poronienie 21
      tydzień - córcia Tosia, bliźniaczka Maćka Zoja popłynęła w 8 tygodniu.
      a.
      • firanka1243 firanka1243 05.02.05, 14:48
        Karolina, 26 lat, Katowice
        To moja pierwsza ciąza od 6 t zagrożona. Już mamy 17 tc i walczymy dalej.
        Niestety jestem po operacji usunięcia torbieli skórzastej wraz z lewym
        jajnikiem"97 i po terapii hormonalnej torbieli prawego jajnika 2001.
        Cały czas na duphastonie , wspomagam sie no- spą i herbatka koperkową na
        okropne wzdęcia. Ale to nic.Będzie dobrze. Termin rozwiazania 15 lipca.
        Pozdrawiam
    • agnesm1 Agnesm1 04.02.05, 20:52
      Agnieszka, 26 lat z Wroclawia
      Aktualnie 39 tydzien - termin porodu 14 luty, ale mozliwe ze do terminu nie
      dotrwamy smile
      Pierwsza Dzidzia obumarla ok. 6 tc. o czym dowiedzialam sie 6 tyg pozniej na
      USG - dokladnie rok temu mialam zabieg 04.02.2004 r.
      a teraz czekam na mojego Dominiczka...

      Agnesm
      • mejdejka Mejdejka :o) 04.02.05, 21:48
        Nazywam się MARTA i mam 29lat
        WRESZCIE wspaniałego męża i cudowną 6-letnią córeczkę KAROLINKE a w brzuszku
        szaleje PIOTRUŚ (38tydzień i 3dzień)- termin porodu według OM 18LUTY,według USG
        14LUTY smile)))A JA JUż NIE MOGĘ SIE DOCZEKAĆ JEGO NARODZIN smile
        a w niebie mam aniołka FILIPKA ,który opiekuje się swoją siostrzyczką KAROLINĄ
        pozdromejdejki
        • aska1972 Aska1972 04.02.05, 22:03
          Joanna, ciąża 5, poród piąty w domku 5 wspaniałych dzieciaczków smile
          Teraz czekam na największy cud mojego życia, o który walczyłam od poczęcia.
    • anneau Anneau 05.02.05, 12:23
      Marta i 13 tygodniowa zabka w brzuchu (tp: 15.08.2005)
      Mam 28 lat i mieszkam w Warszawie.
      Pierwsza ciąża poroniona, druga obumarła - obie w 3 miesiącu.
      Teraz czekamy na cud... smile
    • kiszoniak kiszoniak 05.02.05, 18:01
      cześć.od trzech tygodni zaglądam na to forum(na poronienie też). wczoraj miałam
      zabieg (7t i 5d) dwa lata temu miałam pierwszy zabieg(10 tydz)oba tego samego dnia
      4 lutego- przeklęty dzień!! oj nie chce się pisać nawet. na pocieszenie mam w
      domu 10-letniego łobuza Wojtka.chciałam żeby miał małą siostrzyczkę, nie udało
      się, smutno mi
      ewa
      • magia10 Magia:) 05.02.05, 21:49
        Nazywam się Magda, jestem w 28 t.c. (termin na 05.05.05 - fajna datasmile. Mój
        synek będzie nazywał się ŁukaszeksmilePodobnie jak Firanka, miałam torbiel
        skórzastą jajnika, tyle że złośliwąsmileW 2003 roku, wycięli mi lewe przydatki,
        przeszłam agresywną chemioterapię i jestem wyleczonasmileW tych ciężkich chwilach
        mąż bardzo mi pomagał...
        Specjalnie nie staraliśmy się o ciążęsmile Nasz synek przyszedł do nas samsmile
        Teraz jestem na fenoterolu z powodu przedwczesnych skurczy, ale im bardziej
        zaawansowana ciąża, tym lepiej się czuję i mniej komplikacjismile Teraz już
        wierzę, że dotrwamy do terminu i będzie dobrzesmile Pozdrawiam Was cieplutkosmile
        W czepku urodzona Magia i Łukaszek (mam nadzieję, że przejmie ode mnie ten
        czepeksmile
        • firanka1243 Re: Magia:) 05.02.05, 23:13
          trzymam za Was mocno kciuki.wsparcie jest najważniejsze , masz fantastycznego
          męża( powiedz mu o tym)
          to jest coś co zostaje z człowiekiem na zawsze,ale co cie nie złamie to cie
          wzmocni smile
          Lukaszek będzie miał wspaniały dom, będzie dla Was duzą pociechą
          uściski
          firanka
    • pimpek_sadelko Re: Policzmy się:) 05.02.05, 22:44
      to ja maretinasmile
      • misiabella Re: Policzmy się:) 06.02.05, 14:35
        Jestem już po terminie.Czekam na synka.
        Poprzednie ciąże-w ub. roku w 6 i 9 tyg.Nie było widać nawet serduszek,nie
        rozwinęły się.
        Ta ciąża od początku z plamieniami,krwiaczkami,duphast onem,zastrzykami
        itd.Potem coraz lepiej.Mam nadzieję,że mały będzie zdrowy.
      • anuteczek Re: Policzmy się:) 06.02.05, 14:41
        BOZIU KOCHANA,
        MARETINKO, BRAK MI SŁÓW, ŁEZKI LECĄ MI CIURKIEM,
        TRZYMAM KCIUKI
        a.
        • pimpek_sadelko Re: Policzmy się:) 06.02.05, 21:03
          anuteczek napisała:

          > BOZIU KOCHANA,
          > MARETINKO, BRAK MI SŁÓW, ŁEZKI LECĄ MI CIURKIEM,
          > TRZYMAM KCIUKI
          > a.
          ja tez sie cieszesmiletylko ciaza daje mi tak w kosc, ze na zewnatrz nic z radosci
          nie widac. marze, zeby skonczyc pierwszy trymestr. podobno wtedy sie odzywa. ja
          chce w koncu cos normalnie i ze smakiem zjesc, mam dosc odbijania, zgagi itd....
          ale nawet z tymi dolegliwosciami jestem szczesliwa. zaluje, ze wczesniej nie
          trafilam do bialegostoku.
    • kura17 kura17 06.02.05, 17:31
      katrzyna, 32 lata, nie mam dzieci (ale juz niedlugo wink. mam termin na 20 lutego
      (wg OM), ale wg mnie troche pozniej - ok 25 lutego (ostatnie usg: 22.02).
      czekamy juz niecierpliwie na nasza corcie lub synka, ale zadnych objawow
      zblizajacego sie porodu nie mam...
      to moja druga ciaza, pierwsza obumarla w pazdzierniku 2003, w 9-10 tc. w sumie
      ta ciaza wcale nie byla zagrozona, a trudna tylko psychicznie - balam sie bardzo
      o dzidzie... ale to forum tak polubilam, ze musialam tu zostac, nawet z
      bezproblemowa ciaza smile
      • iwona271 Re: kura17 06.02.05, 20:27
        Iwona, termin 20 lutego, ma byc mezczyzna. Poltora tygodnia temu wazylismy juz
        2.64 kg, ale ani sladu ze Szanowny sie wybiera na ten swiat: glowka do gory,
        zadnych skurczy przepowiadajacych, wiec pewnie bedziemy rodzic po terminie...
        To moja druga ciaza, pierwsza zakonczona w 6 tygodniu.
        Pozdrawiam serdecznie!
    • monika_oli monika_oli 07.02.05, 10:27
      Witam.
      Monika - 30lat z Lublina. Oczekuję drugiego dzieciątka - właśnie dziś zaczął
      się nasz 20 tydzień razem (wg OM - w rzeczywistości jest ok tygodzień później).
      Tak właściwie, to być może nie mam prawa do Was zaglądać bo (odpukać) jest u
      nas wszystko ok. Jednak wcześniejsza dłuuuga walka z bezpłodnością i Wasze
      posty jeszcze bardziej uświadamiają mi jakim, ogromnie cennym darem jest to
      nowe życie i że za wszelką cenę trzeba o nie walczyć.
      Prawdę powiedziawszy to praktycznie każdy dzień zaczynam od tego forum -
      sprawdzam co u Was słychać, dlatego ośmielam się przedstawić w tym wątku.
      Pozdrawiam ciepło.
      Monika
      • luxfera1 Re: monika_oli 07.02.05, 12:35
        36 lat i czwarta ciąża..druga zagrożona..w domu 3 wspaniałych synów ..w drodze
        4..ale jak czytam wasze historie to schylam głowę bardzo bardzo nisko..co tam
        leżenie nawet wielotygodniowe skoro udaje sie dotrwac do końca
    • magdulka26 magdulka26 07.02.05, 15:09
      Magda lat 27 ,to moja pierwsza ciąża ,termin 22 sierpnia.U mnie nie było duzych
      problemów jedynie krwiak w 6 tc +duphaston i magne B6.Teraz jest wszystko w
      porządku i oby tak zostało to 40 tc.Pozdrawiam.
    • pelcia74 Re: Policzmy się:) 07.02.05, 19:34
      Mam 31 lat i jestem z Warszawy. Więcej poczytuję niż piszę, ale chętnie się
      przedstawię.
      Jestem w czwartej ciąży. Pierwsza bez żadnych problemów, dwie następne
      zakończyły się poronieniem 6tc i 11tc. Teraz plamienia, skurcze, twardy brzuch
      i nadczynnośc tarczycy. Ale już blisko końca - jutro zaczynam 32 tc.
    • bomajka Re: Policzmy się:) 07.02.05, 21:28
      Hej, hej. Tutaj Maja, 28 lat, w domku dwóch chłopaczków i starania o trzecie
      maleństwo. Pierwsza ciąża plamienia kilkukrotne, duphaton i luteina, od 15 tc
      chyba fenoterol, od początku magnez, w 25 tc zainicjowany samoczynnie poród
      przedwczesny, ale udało się nam dotrwać do 36 tc (c.c.) - w szpitalu oczywiście
      cały czas, silne kroplówki w makabrycznych ilościach i zakaz wstawania prócz
      wc. Wcześniaczek Franuś, początkowo w inkubatorze, szybko doszedł do siebie,
      teraz trzy latka skończone 2 tygodnie temu, przedszkolaczek, okaz zdrowia.
      Druga ciąża po stymulacji, bliźniacza, poroniona w 9 t. Trzecia, po stymulacji
      10 mcy, na początku szpital, bo odklejone łożysko, później fenotrol i leżenie
      plackiem w domu do końca, czyli połowy 36 tc, bo wtedy urodził się Staś (c.c.).
      Ostatnie 3 tygodnie ciąży "chodziłam z 7 cm rozwarciem, po szyjce ani śladu,
      ale walczyłam o każdy dzień i udało się. Maluch całkiem zdrowy, choć wcześniak,
      rozwija się super, chodzi już sprawnie, ma niecały roczek. Teraz w trakcie
      stymulacji (6 mc), marzymy o dziewczynce - jak nie tym razem, to natępnym.
      Pozdrawiam!!! Aha, dziś owu, czekam do 21 lutego na @, a raczej jej brak!!!
      Trzymajcie kciuki!!!
      • plomyk Re: Policzmy się:) 08.02.05, 08:28
        Witajcie,
        zagladam do tego watku i az sie boje wpisac. Ania, 31 lat, Warszawa. Pierwsza
        ciaza zakonczona w 37 tygodniu pieknym wczesnaikiem Mackiem - niedlugo skonczy
        2 lata i nei ma sladu po wczesniactwiesmile)
        Druga zakonczona w padzierniku smiercia dziecka w 11tc. Mimo wielu badan nie
        udalo sie ustalic przyczyny. Teraz 3 ciaza. Z krwawieniami i komplikacjami od
        poczatki. Biore duphaston, magnez i czekam az minie 11 tc, ktory teraz wlasnei
        sie dzieje.
        Trzymajcie kciuki,
        ANia
    • tiny tiny 09.02.05, 15:37
      dziś zaczynamy 31 tydzień ciąży.
      bywam tu często - ale czytam i raczej się nie udzielam.
      niemal od początku ciaży mam skurcze macicy, najpierw brałam kaprogest w
      zastrzykach, teraz "jedziemy" na fenoterolu, od 12 tygodnia jestem na L4.
      Nasza agatka pcha się na świat - szyjka jest krótka i rozchylona sad
      ale jakoś się trzymamy - byle do 34 tygodnia ciąży, a potem będziemy już
      spokojniejsi - tak przynajmniej mówi lekarz.
      agatka będzie naszym drugim ludkiem - mamy już prawie 7-letniego synka mikołaja.
      życzę wszystkim mamom - i sobie też - żebysmy dotrwały do końca ciąży i cieszyły
      się naszymi zdrowymi dzieciaczkami!
      • aneczka333 Re: tiny 14.02.05, 15:22
        moje kochane panie!!
        siedze i ryczę, czytając to wszytsko.ja w zeszłym roku straciłam maluszka w 10
        tygodniu. prawdopodobnie przez toksoplazmozę. Wyniki IgG miałam ponad 400(!!!).
        Norma około zera. Cekaliśmy na nią. najgorsze to, że nic nie poczułam. Czułam
        się fnatastycznie. Teraz się staramy. jak trafić, żeby zajść ? Cieszę się, że
        was mamsmile
    • marcys77 Re: Policzmy się:) 09.02.05, 20:21
      Witajcie, ja również wiecej czytam niż piszę. Mam na imię Maria termin wg OM 28
      marca, ja przypuszczam że urodzę później - miałam bardzo długi cykl. Druga
      ciąża (po domku hasa 2,5 m-czny Kubuś)sporo różnych komplikacji po drodze.
      pozdrawiam
    • aagata4 aagata4 03.07.05, 11:21
      nicki na innych forach aagata32 i na chacie asasas, trzecia ciąza, dzieci nie
      mam jutro kończe 9 tydzien ciązy i zaczynam 10, powod moich poronien w pierwszym
      trymestrze - immunologia (wiem o p-tarczycowych i antykardiolpidowych), teraz
      biore duzo prochow, zastrzyki i mam nadzieje że to pomoże i boje sie każdego USG
      i faktu ze czegos nie dopilnuje - każda z nas to przechodzi...

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka