Dodaj do ulubionych

kto rodzil 1 raz po 40-ce?

13.02.05, 15:51
witajcie, późno dojrzałam do macierzyństwa i właściwie już nie wiem, może za
późno mając blisko 40 lat na staranie się o dziecko? nigdy nie byłam w ciąży,
nie będąc osobą szczególnie przezorną - czy to nie sugeruje niepłodności?
Niestety w młodości miałam przez 5 lat spiralkę, podobno nawet drobne
infekcje nią powodowane mogą być przyczyną niedrożności jajowodów. tyle mam
pytań...Czy rzeczywiście zanim rozpocznę "starania o dziecko" powinnam
wykonać te wszystkie niezliczone badania, które z nich absolutnie niezbędne?
Czy w moim wieku można bez ryzyka rodzić siłami natury? Czy raczej czekałoby
mnie cc?
będę wdzięczna za dobre rady i słowa otuchy.


Obserwuj wątek
    • mgg1 Re: kto rodzil 1 raz po 40-ce? 13.02.05, 17:21
      ja , jeszcze nie, ale mam zamiar - w przyszlym miesiacu
      mam obecnie skonczone 41 lat i termin na 29 marca
      powinnas sie przebadac dokladnie ogolnie , no i oczywiscie partner...
      ja badania genetyczne robilam juz bedac w ciazy, ale Ty mazesz od nich tez
      zaczac, polecam Ci te ostatnie - zapewnia Ci komfort psychiczny i w efekcie
      zdrowy rozwoj plodu
      silami natury jak najbardziej a nawet jest wskazane...ja mam zamiar,
      a tez nie obylo sie u mnie bez problemow zdrowotnych,mozez wrzucic w
      wyszukiwarke moj nick , to co - nieco sie dowiesz
      tak naprawde zadbaj najpierw o swoje zdrowie przez kilka miesiecy, chociaz 3 i
      zacznij starania,dobrze by bylo, zeby Twoj partner rowniez poddal sie badaniom,
      najpozniej jeslipo kilku miesiacach staran nie bedzie fasolki, nie zalamuj sie
      na poczatku, na jajeczkowanie w naszym wieku trzeba czasem poczekac...i nie
      miej przed oczyma kalendarza!! Stres w sypialni napewno nie bedzie sprzyjal
      zaplodnieniu
      tak naprawde jest tutaj nas wiecej niz Ci sie wydaje, no moze nie z pierwsza
      ciaza...
      znajdziesz tu rady, pocieszenie w trudnych chwilach i mozesz spedzic z nami te
      dlugie 9 miesiecy...nie nastawiaj sie jednak, ze Twoja ciaza bedzie trudna...
      byc moze wlasnie u Ciebie wszystko pojdzie super i nie bedziesz miala zadnych
      problemow
      czego serdecznie wszystkie tu napewno Ci zyczymy

      p.s. nie mysl, ze jestes bezplodna tylko dlatego, ze nie zaszlas do tej pory w
      ciaze...
      ja staralam sie ok 9-10 mies., wiec moze bedziesz i Ty musiala uzbroic sie w
      cierpliwosc
      spokojnie bedzie dobrze, jestesmy z Toba i czekamy , aby Cie powitac z
      kreseczkami

      co do badan przed, to moze ktos inny dokladniej Cie poinformuje
      mysle, ze powinnas zaczac od tych podstawowych , swiadczacych o ogolnym stanie
      zdrowia u internisty i ginekologa, mozesz zrobic sobie badania cyklu (kiedy
      masz owulacje) - usg dopochwowe, na ktorym widac wyraznie, czy wszystko jest ok
      ale o tym poinformuje Cie Twoj gin
      co do badan juz w ciazy, to sluzymy rada..ale to pozniej
      mgg i Tuptus 34t.+5
      • 1sheikh dziękuję dziewczyny 13.02.05, 23:12
        drogie mgg1 i anneau, dziękuję wam bardzo za przytomne rady i ogólne wsparcie.
        ja, tak jak mi radzicie, jestem dobrej myśli i staram się po prostu zebrać jak
        najwięcej informacji dla świadomego macierzyństwa. rzeczywiście zacznę od
        ogólnych i szczegółowych badań.
    • anneau Re: kto rodzil 1 raz po 40-ce? 13.02.05, 20:27
      Ja w kwesti rodzenia po 40-stce się niestety nie wypowiem (bo mam 30 tkę i
      pierwsze dziecko we wczesnej drodze) ale chciałam Cię pocieszyć w temacie
      niezachodzenia w ciąże. Moja najbliższa przyjaciółka przez 11 lat nie zaszła w
      ciąże - mimo że kompletnie nie była ostrożna. W momencie gdy zdecydowała się na
      dziecko - zaszła w 3 cyklu.
      Dlatego nie martw się na zapas podejrzeniami o niepłodność. Znajdz dobrego
      lekarza, niech cię do tej ciąży porządnie przygotuje a potem ją poprowadzi.

      Powodzenia smile
      Anneau
      • bei Re: kto rodzil 1 raz po 40-ce? 13.02.05, 23:19
        W listopadzie urodziłam synka....jestem rocznik 1963- i pomimo, że to było
        trzecie dziecko- to na zainicjowanie ciaży czekalismy prawie rok...
        moja ginka namawia mnie na kolejne ryzykosmilesmile- prowadzi teraz pacjentkę 45
        letniąsmilesmile
        Nie bój sie.....
        i powtarzaj- będzie dobrzesmile

        i nie wbijaj sobie do głowy niepłodności...
        Ja wg tego- co przeszłam w zyciu- nie miałam żadnych szans na zaistnienie
        ciaży...a tym bardziej na jej donoszenie.....
        i co...nasz mały CUD jest przesłodkim chłopczykiemsmile
        • luxfera1 Re: kto rodzil 1 raz po 40-ce? 14.02.05, 08:48
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25201 spróbuj jeszcze i tu popytaćsmile)
    • jalawenda Rodzilam po 40-tce... 14.02.05, 12:18
      W pazdzierniku ub. roku skonczylam 40 lat a w listopadzie urodzilam ZDROWEGO,
      slicznego, duzego Synka. Jest to moje pierwsze dziecko i mam nadzieje nie
      ostatnie. Porod trwal 27 godzin ale nie dlatego, ze mam taki wiek. Glowka
      dziecka zahaczyla sie o kosc w miednicy i nie chciala (mimo silnych skurczy)
      wysunac sie na swiatlo dzienne. Proznociag i male naciecie pomogly. Zaszlam w
      ciaze za drugim podejsciem. Nigdy wczesniej nie staralam sie o dziecko. Na
      poczatku ciazy troche krwawilam ale pozniej wszystko bylo wzorowo. Nie robilam
      zadnych badan prenatalnych. Ciesze sie bardzo z mojego Synusia mimo tego, ze
      daje mi teraz popalic.
      Pozdrawiam...
      • alex05012000 Re: po 40-tce... 18.02.05, 11:06
        ja uroziłąm pierwsze i jedyne dziecko w wieku 35 lat, ale moja cioteczna
        siostra jest własnie w ciązy z pierwszym dzieckiem, a ma 45 lat, czuje się
        wspaniale, miała prenatalne, wszystko OK, oczywiście będzie miała CC... a na
        początku myślała, zę to menopauza!!!! pozdrawiam
        • jalawenda Re: po 40-tce... 07.03.05, 12:07
          pozdrowienia dla Twojej ciotecznej. trzymam kciuki.
          jalawenda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka