bo ja chyba go stracilam.
lekarz kazal brac heparyne do 16 tc a ja dzis mam 16 tc i 6 dzien i nie
odstawilam ze strachu. wiem, ze nic zlego sobie ani dziecku tym nie zrobie,
ale nie moge przeciez calej ciazy na tym jechac?
boje sie odstawic ten cudowny dla mnie lek. za mna 4 obumarle ciaze, ta na
heparynie jest idealna. co robic zeby nie zwariowac?

ktora z was odstawila i jest ok?