Dodaj do ulubionych

dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu

02.04.05, 19:17
bo ja chyba go stracilam.
lekarz kazal brac heparyne do 16 tc a ja dzis mam 16 tc i 6 dzien i nie
odstawilam ze strachu. wiem, ze nic zlego sobie ani dziecku tym nie zrobie,
ale nie moge przeciez calej ciazy na tym jechac?
boje sie odstawic ten cudowny dla mnie lek. za mna 4 obumarle ciaze, ta na
heparynie jest idealna. co robic zeby nie zwariowac?sad
ktora z was odstawila i jest ok?
Obserwuj wątek
    • mgg1 Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 03.04.05, 00:45
      chcialabym, ale nie mam pojecia, czy to sluszne...
      mysle, ze powinnas zaufac lekarzowi...wiem, ze masz dobrego...
      pozdrawiam i nie martw sie, to ostatnie moze wyrzadzic wieksze szkody...
    • anneau Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 03.04.05, 10:23
      Pimpusiu, Ja odstawiłam w 14 tygodniu i wszystko jest OK (dziś kończę 21
      tydzień). Twój szkrabek pod koniec 17 tygodnia ciąży ma już tak duże naczynka
      krwionośne, że nie zarosną i heparyna nie jest potrzebna...
      Ja wcześniej straciłam 2 ciąże a ta jako pierwsza była wspomagana heparyną i
      tylko do 13 tygodnia a dzielnie się trzyma.
      Zobacz - Twoja dzidzia już pływa po Twoim brzuchu (poczułaś to ostatnio). Jest
      duża i silna. I zadna heparyna nie jest jej potrzebna...

      odstawiaj te paskudne zastrzyki
      Wszystko będzie dobrze....
    • magdulka26 Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 03.04.05, 10:56
      Kurcze jak dać Ci kopa na odległość ,aż tak długiej nogi nie mam smile)
      Ale powaznie,wiem że się boisz o maleństwo,ale musisz zaufać lekarzowi ,on wie
      co robi.No chyba że nie masz do niego zaufania to skonsultuj to z innym
      ginem.Kochana odstaw heparynkę ,wszystko będzie dobrze.
      • nalo Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 04.04.05, 11:48
        Chciałabym dać Ci kopa, a sama umieram ze stachu. Jestem w 12 tyg., a do 13
        tyg. mam odstawić heparynę i sama cała się trzęsę ze strachu, że za wcześnie
        itd. Z drugiej jednak strony tłumaczę sobie, że ciąża rozwija się dobrze i
        muszę zaufać mojemu lekarzowi. Wcześniej całkowicie mu zaufałam i dzięki temu
        jestem teraz w ciąży, dlaczego miałabym mu więc teraz nie ufać?
        To, że się boimy, to normalne. Wszystkie wiele przeszłyśmy. Bardzo staram się
        zachować w tym wszystkim resztki zdrowego rozsądku. A ten mówi: słuchaj swojego
        lekarza! Pewnie, nie zaszkodzisz dziecku biorąc dalej heparynę. W końcu jednak
        będziesz ją musiala odstawić i i tak bałabyś się - nawet gdyby miało to być tuż
        przed porodem. Tak juz dziala nasza psychika. Musimy jednak jakoś zwalczyć te
        demony czarnych myśli... Masz przecież brać dalej Acard, więc dziecko będzie
        dotlenione! Odstaw więc dziewczyno te zastrzyki, szkoda brzuszka... wink
    • perissa Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 04.04.05, 12:58
      Z jednym się nie zgadzam. Z wyznaczeniem granicy tzw. "bezpiecznego" okresu
      ciąży. Znam osobiście przypadek (znajomość z tego forum zresztą), gdy zespół
      antyfosfolipidowy zabił dziecko w 22 tyg. ciąży. Dziewczynka zmarła jeszcze w
      brzuchu, choć KTG do dnia jej śmierci było zupełnie w normie. I do 22 tyg.
      ciąża rozwijała się prawidłowo. Skrzep do łożyska poszedł dopiero w tym okresie.
      Ja brałam zastrzyki z heparyny do końca ciąży. I nie żałuję. Jak widać wśród
      lekarzy też są różne szkoły.
      pozdrawiam i życzę słusznego wyboru,
      Perissa.
      • pimpek_sadelko Re: dajcie mi kopa albo przemowcie do rozumu 04.04.05, 14:27
        ja nie mam zespolu antyfosfolipidowego perisso, na szczescie nie mam. gdybym
        miala te przeciwciala wtedy bym do konca ciazy brala heparyne i to w
        zwiekszajacych sie dawkach. sek w tym, ze u mnie nic nie wyszlo. biore heparyne
        profilaktycznie.
    • pimpek_sadelko huuurraaaaaa! 05.04.05, 16:00
      poniewaz zaczelam lekko puchnac to lekarz nie odstawia clexanu! mam tylko za
      kilka dni przejsc na dawki 20 jednostek dziennie i zadzwonic za dwa tygodniesmile
      • nalo Re: huuurraaaaaa! 05.04.05, 17:28
        He, he, z Ciebie to jest jednak niezły numer... wink No to nie masz się na razie
        czym stresować. Ja tymczasem w niedzielę biorę ostatni zastrzyk... No ale u
        mnie przyczyną brania Clexanu było przestymulowanie, więc chyba już mogę
        odstawić, bo krew juz nie jest zagęszczona. Tak się pocieszam...
        • pimpek_sadelko Re: huuurraaaaaa! 05.04.05, 17:48
          ja cos czuje, ze jesli opuchlizna tez jest wskazaniem to dlugo jeszcze bede sie
          kluc. ja bez ciazy wiosna i latem chodzilam spuchnieta, teraz na heparynie
          nawet tak jest, zatem watpie, zeby odstawili szybkosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka