Ospa wietrzna

21.07.05, 16:58
Piszę w imieniu mojej siostry gdyż ona nie ma dostępu do internetu. Jest ona
w 10 tc i zachorowała na ospę wietrzną. Wszyscy jesteśmy przerażeni.Lekarz ją
prowadzący nigdy nie miał takiego przypadku jednak rokuje nienajlepiej.
Proszę o wypowiedzi, czy któraś z was to przeszła a może któraś ze znajomych.
Będę wdzięczna za każdą wypowiedź.
    • betty69 Re: Ospa wietrzna 21.07.05, 17:18
      Ja juz chyba gdzies pisalam ze moja kolezanka przechodzila ospe w ciazy. Tylko nie pamietam w ktorym
      trymestrze, ale chyba w II. moge zapytac... urodzila zdrowiutka dziewczynke, moze nie do konca zdrowa,
      bo byly klopoty z serduszkiem. Malenka przyjmowala od urodzenia do pierwszego roku tabletki na
      serduszko, ale juz jest dobrze i bryka sobie dzielnie bez lekarstw.
      • asiaczajusia Re: Ospa wietrzna 21.07.05, 17:19
        Dziękuję za słowa otuchy.
        • semijo Re: Ospa wietrzna 21.07.05, 17:23
          Poszukaj w wyszukiwarce wątku frutelli "ospa wietrzna we wczesnej ciązy", tam
          wypowiadało się wiele dziewczyn, dużo przypadków i z tego co pamietam wiele
          optymistycznych. Pozdrawiam
          • asiaczajusia Re: Ospa wietrzna 21.07.05, 17:27
            Dziękuję,znalazłam ten wątek już po napisaniu swojego posta.
    • nina321 Re: Ospa wietrzna 22.07.05, 17:29
      Mam nadzieję,że to cię pocieszy .Ja przeszłam ospę wietrzną w II trymestrze
      ciąży(15-16 tydz.) Urodziłam zdrową córeczkę w 40 tyg .ciąży.Ma już 5 lat i jest
      zdrowa .
      • nina321 Re: Ospa wietrzna 22.07.05, 17:39
        nina321 napisała:

        > Mam nadzieję,że to cię pocieszy .Ja przeszłam ospę wietrzną w II trymestrze
        > ciąży(15-16 tydz.) Urodziłam zdrową córeczkę w 40 tyg .ciąży.Ma już 5 lat i jes
        > t
        > zdrowa .
        Dodam tylko to, że najlepij zrobić po chorobie USG. Ponieważ lekarka moja
        mówiła, że może mieć dziecko w konsekwencji ospy wadę serca
    • frutella Re: Ospa wietrzna 24.07.05, 19:57
      Witaj!
      Czytam, ze już dotarłas do mojego wątku o ospie...

      Moge napisać, że jak na razie ciąża i dzidzia w porządkusmile Jutro ide do gina,
      więc się do "swojego" watku dopiszę..
      Pociesze Cie, ze Twoja siostra i tak ma wiecej szczęścia, ze to już 10 tydz.
      ciąży - z kazdym tygodniem ryzyko wad u plodu maleje.

      A poza tym w miarę rozwoju ciąży coraz mniej mysle o tej ospie..ale poród coraz
      bliżej i lęk z tym związany i w ogóle..
      Zresztą jak przebrnęłas przez wszystkie posty, to sporo się dowiedziałaś.
      Jakby coś to pytaj mnie, postaram się odpowiedzieć.
      A siostrze życze, zeby ospę przeszła jak najlżej!!!
      Frutella i 36 tydz.
    • sdomitrz Re: Ospa wietrzna 28.07.05, 12:55
      Ja przechodziłam z pierwszym dzieckiem ospę (wykwity w 11 tc, czyli zaraziłam
      się w 9tc). Podobno takie przypadki bywają 1 raz na 10000. Latałam od jednego
      lekarza do drugiego - mało kto mógł cokolwiek powiedzieć.
      Synek urodził się zdrowy i duży, (ma już prawie 4 latka) ale nerwowy i raczej
      moje nerwy w ciąży były tego przyczyną. A więc - spokój! Nic się nie dzieje.
      Może tylko warto się wybrać na USG w 13 i 22 tc do lepszego specjalisty na
      lepszy sprzęt - ja chodziłam do Roszkowskiego w W-wie i on też uspokajając
      mnie powiedział, że jego żona także przechodziła w ciąży ospę i wszystko jest w
      porządku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja