arsen1983 26.07.05, 13:13 Jestem w 12 tygodniu Mam trombofile niedobó białka typuS Czy jest kots z podobnym schorzeniem? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
moniao1 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 26.07.05, 14:00 hello, Troszke młodsza moja "Fasolka" bo 40 dzień cyklu i potwierdzona ciąża.. i nie do końca trombofilia, ale innego rodzaju zaburzenia krzepniecia, czyli zespół antyfosfolipidowy z zatorem płuc i porzadna zakrzepicą w wywiadzie.. Jestem na heparynie -clexane w moim przypadku, a z tego co pamietam przy trombofilii heparyna drobnocząsteczkowa wchodzi w gre - nazwa handlowa f...cos tam.( nigdy nie moge zapamietac ) Mam za to kolezankę - Małgosię - która jakiś roczek temu urodziła zdrowego synka - mimo swojej trombofilii i kilkukrotnych nawrotów zakrzepicy w trakcie ciązy. Pozanałam ją w Instytucie Hematologii w wawie..kiedy to ja lezałam z zakrzepica będącą efektem powikłan popołożniczych a i przy okazji będącą dziełem niedouczonych lekarzy....a Gosia walczyła z zakrzepica, która przyplątała sie Jej przy trombofilii w ciązy...i to kilkukrotnie Suma sumarum..mimo tych wszystkich koszmarnych wydarzeń urodziła bobaska, którym nacieszyc sie nie mogla W razie pytań - słuze rada...namiarami na lekarzy a i nawet do Gosi by mi sie udało numer telefonu wygrzebać pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
agrafka1974 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 26.07.05, 16:35 Witam i dołączam do grona.Jestem w 8 tyg, ciąża od początku prowadzona na clexane i acardzie i w zeszłym tyg. po raz pierwszy zobaczyłam serduszko, a jest to moja 3 ciąża. Po 2 poronieniach zrobiłam wszystkie możliwe badania i wyszła mi właśnie trombofilia, a dokładnie mutacja Leiden- oporność na białko S.Do czasu poronień uważałam się za okaz zdrowia, jedynie wywiad rodzinny mam obciążający.Pocieszam się postami dwóch dziewczyn, które podejrzewały u siebie trombofilię : perissa i pimpek sadełko; Na clexanie jedna urodziła już zdrowego synka, druga będzie rodzić tuż tuż. Pozdrawiam agrafka. Odpowiedz Link
starafeducha Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 25.07.06, 20:37 witam.Dziewczyny napiszcie czy któraś z was miała podobną historię i jak ona się dla was skończyła. Miesiąc temu stwierdzono u mnie martwą ciążę w 27 tygodniu. Był to dla mnie ogromny szok i makabryczne przeżycie. Mam 40 lat i dwoje dzieci w wieku 18 i 17 lat.Bardzo chcieliśmy mieć trzecie dziecko. Trzy lata temu byłam również w ciąży ale w 13 tygodniu stwierdzono również ciążę martwą. Po ostatniej ciąży mój lekaż ginekolog wysyła mnie do Poznania ( jestem z Gorzowa ) do poradni rozrodczości na badania czy nie mam trombofilii. Będę badać się także pod kątem zespołu antyfosfolipidowego.Wyniki badań umarłego dziecka i łożyska nie wykazały przyczyny śmierci.Było niby wszystko ok. Chciałabym nadmienić że nigdy nie miałam żadnych problemów z którymi borykają się ludzie z trombofilią, nie mam też nikogo w rodzinie na nią chorego. Czy to jest możliwe że mogę jednak być na nią chora i to mogło być powodem dwóch martwych ciąż ? Nadal planuję mieć dziecko. Wiec chcę poddać się badaniom. Jak długo czekałyście na wyniki badań ?Czy przed kolejną ciążą musiałyście się leczyć i jak długo ? Czy dzieci które urodzone zostały przez mamy trombofiliczki lub z zespołem antyfosfolipidowym i które przyjmowały w ciąży leki nie mają z tego powodu problemów ze zdrowiem ? Napiszcie proszę. Pozdrawiam was wszystkie. Małgorzata Odpowiedz Link
iwka282 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.12.12, 13:02 witam mam takie pytanie dostalas skierowanie do poznania jaka ulica bo wlasnie tez musze zroic te badania a jestem z okoli strzelec Odpowiedz Link
malwisia21 TROMBOFILIA-co się z nią wiąże... 06.09.06, 16:10 Witam! Ja również choruję na trombofilie wrodzoną-niedobór antytrombiny III i białka C. Jeszcze nie planuję mieć dzidziusia, dlatego zależy mi na dobrej antykoncepcji. Potrzebny mi kontakt do ginekologa, który będzie wiedział co mi polecić...Myślę o spirali, choć niektórzy mówią, że mogę mieć krwawienia z dróg rodnych bo przyjmuję leki na rozrzedzenie krwi. A dzieciątka mi wszyscy odradzają-choć ja juz postanowiłam, że mimo wszystko spróbuję-mimo dużego ryzyka. Chcę tylko, żeby było w odpowiednim czasie, żeby nie było żadnych komplikacji-bo z naszą chorobą ciąża powinna być planowana. Proszę Cię o opdpis i gratuluję FASOLKI Odpowiedz Link
agusiajasia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 26.07.05, 22:18 witam! ja mam dokladnie to samo co ty tzn. trombofilia i niedobor bialka typu s. cala ciaze bylam na clexanie (oczywiscie pod stala opieka dr Windygi z Instytutu Hematologii-niezastapiony lekarz!!!!). w tej chwili moj synek ma 8 miesiecy, urodzil sie zdrowiutki nie ma zadnych problemow. oczywiscie narazie jest jeszcze za maly na badania genetyczne, nie ma takiej potrzeby. mam nadzieje, ze nie odziedziczyl po mamie tego chorobska! glowa do gory!!! a mialas kiedys zakrzepice?? Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.07.05, 07:11 gratuluje ciazy dziewczyny! dacie rade agrafko! kuba trzyma mocno kciuki za Ciebie. bardzo sie ucieszyl z Twojej ciazy! jedyne co Wam" grozi" to duuuuze dzieci mam kontakt z kilkoma dziewczynami bedacymi w ciazy na heparynie i acardzie no i wysztkie maja dzieci "slusznej wagi"D. nie wiem czy to mozna wiazac naukowo, logicznie z tymi lekami, ale tak sie sklada moj syn tez wyglada na razie na wielkoluda.... strach przed porodem zaglada w oczy.... ale jakby byl za duzy to bedzie cc Odpowiedz Link
perissa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.07.05, 08:51 Ano właśnie Urodziłam wcześniaka (skończone 35 t.c.) z wagą 3260 )) Wyhodowany na Clexane. A pierwszy syneczek urodzony w 37 t.c. (pod koniec) i waga 2700 (bez Clexane). Powodzenia, dziewczyny, i dużych, zdrowych dzieci ))) Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.07.05, 07:39 chciaLABYM PODTRZYMAC SWOJE ZDANIE, ZE PO HEPARYNIE SA WIELKOLUDY WCZORAJ W 33 TC I W 3 DNIU MOJ SYN WAZYL 2.500. oj sorry za caps locka! lekarz powiedzial, ze tempo wzrostu sie teraz podniesie z 200 gram na tydzien do 250.... bosko! kto tego klocka urodzi? dziewczyny uwazajacie z ta trombofilia, nie mam na mysli samej ciazy, ale i pozniej. brat mojej kolezanki bez wiedzy lekarza odstawil sobie clexane i acard, wrocil do fajek.... i nie ma go z nami juz!(( badajcie sie regularnie, dbajcie o siebie. z tym paskudztwem zyje sie normalnie i DLUGO, ale trzeba chuchac , dmuchac, kontrolowac itd. przede mna dopiero diagnostyka tego swinstwa. po ciazy mam isc na AM w bialymstoku. nie martwioe sie na zapas.... jakby co najwyzej bede sie kluc i lykac prochy.dam rade. Odpowiedz Link
miximi Pytanie ważne 09.01.13, 00:14 Witaj Pimpek _sadełko - nie wiem czy jeszcze zaglądasz na forum (ja staję na nogi dzięki wam wszystkim po stracie 4 dzieci - zaczynam wierzyć, że jeszcze może kiedyś się uda...) Nie znam jeszcze w 100% przyczyny, ale pewnie u mnie jest to samo . Byłam pod opieką lekarza w B-stoku (ty coś wspominasz o Bialym) czy możesz dać namiary na lekarza /lekarzy w tym rejonie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
arsen1983 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.07.05, 23:22 A więc moja sytuacjha wygląda tak: Zaczęło się od zakrzepicy żył głębokich żyły udowej wspólnej i podkalonowej. Z tym że, zanim mi ją wykryto to byłam juz jedną noga na tamtym swiecie. Noga wygladała gorzej niz u słonia- naprawdę nie przesadzam!!! Po kilkunastu dniach męki, kiedy juz nie miałam siły sama nawet sie obrócić z boku na bok przyjechało po mnie pogotowie i trafiłam do kliniki naczyń (jeszcze wtedy mieszkałąm w Poznaniu) i tam się mna zajęto. W sumie lekarze nie szukali przyczyny zakrzepicy. Poleżałam troche w szpitalu, dostałąm heparynę, potem acenokumarol i wypuścili mnie. Dopiero kiedy przeprowadziłam sie na Śląsk trafiłam do mądrego lekarza rodzinnego, który zaczął szukać podowu tej wstrętnej choroby. Dawał mi skierowanie za skierowaniem to na takie to na inne badanie. W końcu z wynikami wyłsłał mnie do hematologa. Trafiłam do dr. Grosickiego w Katowicach. Ten tak samo badanie za badaniem. I w końcu znalazł powód Trombofilia niedobór białka typu S (norma 65%- 140% ja mam 8%) Teraz jestem w 12 tygodniu. Jestem na clexane. Z tym, że dopiero od 7 tygodnia. Brałam acenokumarol do 6tyg ,bo nie wiedziałam o dziecku. 03 sieppnia idę na USG 3D zobaczyć czy wszystko jest ok. Narazie czuje się ok. Wyniki mam bardzo dobre. Ale podobno jeszcze wszystko przedemna. Ale trzymam się i jestem pełna optymistycznych myśli Pozdrawiam was i dziekuję za odpowiedzi sa dla mnie niezwykle ważne. Odpowiedz Link
moniao1 artykuły... 28.07.05, 11:25 Arsen nie chce wprowadzac zamieszania.., ale...wychodze z założenia, ze zagrożeniom możemy zapobiegac, jeśli poznamy dobrze swojego wroga.. A konkretnie chodzi mi o heparynki i takie tam.. w przypadku trombofilii i podobnych paskództw... Z informacji od mojej hematolog wiem, ze inaczej sie postepuje w przypadku trombofilii , a inaczej np w przypadku zespołu antyfosfolipidowego.. Pamietam tez doskonale, ze Gosia , o ktorej wczesniej pisalam,a ktora miala zdiagnozowaną trombofilię, była odporna na clexane - i stad jej nawracające zakprzepowe rzeczy... zamieszczam link: www.mp.pl/artykuly/?aid=1248 pod ktorym jest arykuł prof.Łopaciuka z Instytutu Hematologii z Wawy Problem taki, że artykuł jest wybitnie medyczny..srednio zrozumiały dla pacjentów.. i dłuuugiii ....Ale mimo wszystko wyjaśnia sporo rzeczy.. postaram sie zaraz dogrzebac do innych info i powrzucać linki Odpowiedz Link
agusiajasia Re: artykuły... 28.07.05, 18:36 dr Łopaciuk (*)(*)(*) swietny lekarz!! ja jeszcze apropos wagi dzieciakow clexanowych. nigdy nie wiazalam tych dwoch faktow, ale teraz sobie mysle, ze faktycznie moze to i racja... jas-waga urodzeniowa 3770, w wieku 3 miesiecy mial juz ponad 8 kilo, teraz 8 miesiecy-11 kilo. maly slonik Odpowiedz Link
arsen1983 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.07.05, 17:54 w którym tygodniu ciąży poszłyście na L-4? Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.07.05, 19:03 w 8, ale nie przez leki ( heparyna, acard,mialam torbiele giganty na jajniku). potem zostalam na l4 bo mialam powysilkowe bole podbrzusza. nie wiem jak jest w przypadku stwierdzonej trombofilii. jesli nic sie nie dzieje, to chyba l4 nie daja. Odpowiedz Link
agusiajasia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.07.05, 23:26 ja poszlam na L4 mniej wiecej w polowie ciazy, bo byl okres ze musialam troche lezec. i juz zostalam do rozwiazania. faktycznie jest tak, ze jak sie nic nie dzieje to nie dostaniesz zwolnienia. jeszcze zalezy w sumie od lekarza.. Odpowiedz Link
ewaz4 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 13.11.05, 21:08 Jestem w 9 tygodniu ciąży, również po zakrzepicy żył głębokich i niestety także po jednej "martwej" ciąży. Wyniki badania genetycznego nie są jednoznaczne, co do trombofilii, lecz z powodu dwukrotnie przebytego epizodu zakrzepowego jestem traktowana jak przysłowiowa "trombofiliczka". Jestem więc na Clexane i noszę bardzo wygodne (jak wiadomo) podkolanówki przeciwzakrzepowe. Chciałabym się dowiedzieć, jakie dawki Clexane w ciąży (w poszczególnych miesiącach) są wskazane i od czego to zależy oraz czy podkolanówki chronią mnie wystarczająco przed nawrotem zakrzepicy (czy trzeba nosić pończochy, rajstopy)? Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.11.05, 12:57 Witam wszystkie trombofiliczki! Myślę,że moge wspomóc wiele z was w tym temacie.W skrócie opowiem swoja historię.Pierwsza zakrzepice miałam 8 lat temu w wielku 24 lat,krótko po jej przebyciu zaszlam w pierwsza ciążę.Oczywiście cała ciąża wspomagana była clexanem(dawka przede wszystkim uzalezniona jest od wagi).Urodziłam zdrową śliczna dziewczynke i wcale nie taka duża jak przeważnie po heparynie(3200).O całej chorobie zapomniałam az do zajścia w drugą ciąże,wylądowałam w 8 tygodniu ciąży w szpitalu z potężną zakrzepicą,gdzie zatorowane były prawie wszystkie żyły w lewej nodze aż do żyły biodrowej,dodatkowo miałam podejrzenie zatorowości płucnej.Dawano mi tylko 30% szans,mojemu maleństwu prawie żadnych.Nie poddałam sie codziennie myślałam o tym,że w domu czeka na mnie 2 letnia córeczka i że musze do niej wrócić.Po ponad 6 tygodniach wypisano mnie do domu.Urodziłam zdrowego chłopczyka (3550)! Dopiero po okresie połogu znaleziono u mnie przyczynę nawrotów zakrzepicy_trombofilia,zespół Leidena.Cały czas jestem na acenocumarolu.Przynajmniej raz w miesiącu jestem w Instytucie Hematologii w awrszawie na Chocimskiej,który polecam całym sercem,badam krew i przestrzegam wielu zakazów jakie mnie dotyczą.Przede wszystkim zakaz palenia papierosów i zakaz przyjmowania jakichkolwiek środków hormonalnych!!!To dwa podstawowe.Mozna z tym życ i ja jestem tego najlepszym przykładem.Dziewczyny nosy do góry!!! Trzymam za was wszystkich mocno kciuki!Jeżeli mogłabym w jakis sposób pomóc piszcie!Mama 7 letniej Julci i 4,5 letniego Wiktorka Odpowiedz Link
moniao1 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.11.05, 13:35 heeloo ja tyż biegam na chocimską na różne badanka...Dr. Stefańska trzyma nade mną piecze 4 listopada miałam kontrolnego dooplera - po porządnej zakrzepicy obu nóg półtora roku wcześniej...Teraz nie ma żadnych świeżych zmian...żyły drożne, trochę zwłóknień na ściankach naczyń no i zastawki kaput... pozdrawiam Monika Odpowiedz Link
ewaz4 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.11.05, 18:32 Witam ponownie wszystkie Was "po przejściach" Cieszę się bardzo na tak szybką reakcję z Waszej strony. Fajnie jest móc podzielić się z kimś swoimi wątpliwościami i uzyskać bądź co bądź optymistyczne informacje. Niestety na Chocimską mam daleko, bo nie jestem z Warszawy. Ale mam nadzieję, że także jestem pod dobrą opieką swoich lekarzy. Zawsze jednak wolę być świadoma i dlatego chciałabym się dowiedzieć: jak jest dokładnie z tymi podkolanówkami czy rajstopami przeciwzakrzepowymi w ciąży? i czy dawka 0,4 ml/dobę na jakieś "małe 64 kg żywej wagi" jest wystarczająca? Pozdrawiam serdecznie Ewa Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.11.05, 18:56 Ja polecałabym ci brać wiekszą dawkę,czyli 0,6 jeżeli wazysz ponad 60kg.Co do podkolanówek lub rajstop uciskowych,zasada jest taka,że nosi sie je w zależności od tego jak wysoko zakrzepica zaatakowała żyły.Jezeli w dolnej partii to wiadomo,że podkolanówki wystarczą,ale jeżeli było wyżej,no cóż tylko rajstopy spełniaja odpowiedno swoja rolę.Pozdrawiam serdecznie. Mama 7 letniej Julci i 4,5 letniego Wiktorka Odpowiedz Link
ewaz4 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 15.11.05, 19:19 Bardzo dziękuję za tę informację. U mnie zakrzepica była poniżej kolana, więc choć tyle "dobrego". Lekarz ustalający dawkę Clexane brał pod uwagę wytyczne zespołu lekarzy co do prowadzenia kobiet w ciąży po zakrzepicy. W rozmowie z nim dowiedziałam się, że skuteczność noszenia kolanówek czy rajstop przeciwzakrzepowych jest znacznie większa niż brania Clexany. Pozdrawiam Ciebie i Twoje Dzieciaczki Ewa Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.11.05, 13:31 Dziękujęi wierzę ,że i u ciebie wszysto zakończy się slodkim krzykiem nowonarodzonego zdrowego dzidziulka! Odpowiedz Link
izzolda Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 06.01.06, 12:41 Witam.Przezyłam dwie martwe ciąże i lekarze sugerują iż moze to być trombofilia.Mam zapytanie do osób które mają stwierdzone owo schorzenie.Czy są przypadki u których nie wystąpiły epizody zakrzepicy a trąbofilię potwierdzono po obumarłych ciążach lub poronieniach? Będę wdzięczna za odpowiedż.Pozdrawiam.Iz Odpowiedz Link
atena2006 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.01.06, 08:24 Jakie badania robiłyście, aby potwierdziś lub wykluczyć diagnozę? Obecnie czekam na wynik badania przeciwciał antykardiolipidowych, bo podejrzewam u siebie zespół fosfolipidowy. Niestety objawy ( 2 poronienia w 20 tygodniu i okresowe zmiany zakrzepowe w żyłach nóg i rąk po wenflonach) sugerują, że może to trombofilia. Jestem w 10 tygodniu, Biorę Acard i mam podwyższony poziom fibrynogenu. Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.01.06, 13:32 Witam, aby stwierdzić, albo wykluczyc trombofilię należy zrobic bardzo szczegółowe badania genetyczne.Ja takie badania robiłam w Instytucie hematologii i transfuzjologii na ul.Chocimskiej w Warszawie. Polecam jeszcze raz ten szpitali jego wysoko wykwalifikowana i przyjazna kadrę. Nie wiem z jakiego miasta pochodzisz, ale z tego co wiem ludzie przyjeżdżaja tam z całej Polski! Warto więc! Trzymam mocno kciuki i pozdrawiam! Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.01.06, 13:35 U mnie nie było tego typu problemów,więc nie potrafię ci pomóc.Polecam natomiast, zamiast żyć w nieświadomośći po prostu poddać sie badaniom genetycznym. Wyjaśni to sprawę w 1oo%.Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.01.06, 13:37 Ostatnia odpowiedż była do IZZOLDY,nie wiem czemu pojawiła sie w tym miejscu POzdrawiam Odpowiedz Link
karolad79 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.07.10, 16:16 Ja mam stwierdzony czynnik Leiden bez epizodu zakrzepowego ale po poronieniach.1 ciążę straciłam w 6 tyg.nie rozwijała sie.2 córę ur. normalnie,wszytko ok i 2 nastepne ciaze poronione tak jak 1.Dopiero prof.skier. mnie na szczegółowe bad. i to wyszło.Teraz chcemy z mezem nast.dziecko i juz rozrzedzam krew aspiryna Odpowiedz Link
nowenogi Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.02.15, 14:25 Tak, badania wykazały że ponad 70% mających dolegliwości dostrzega znaczącą poprawę komfortu życia używając produkty kompresyjne i uciskowe Więcej o studium : Studium Allensbach 2014 Odpowiedz Link
galamartusia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.11.09, 17:32 Witam, równiez stwierdzono u mnie trombofilie (mutacja leiden). ok 5 lat temu przeszlam zakrzepice żyl głebokich z zatorowościa płucna.... na szczescie wszytko skonczylo sie dobrze....wyszlam z tego.... ale klopoty z noga mam po dzien dzisiejszy.... codzinnie przed praca zakladam rajstope anty- zakrzepową.... bez niej sie nie ruszam....przynajmniej noga tak nie puchnie.... nie biore zadnyc lekow, bo learz twierdzi, ze nie ma sensu... napiszcie prosze gdzie sie zglosic, nie chce , aby znowu mnie to spotkalo.... Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 11:52 Jestem po dwóch poronieniach, i w trakcie badań. Przeciwciała antykardiolipidowe wyszły w normie, zaś czynnik Leiden dodatni, czy to znaczy, że mam trombofilię. Proszę dziewczyny zapiszcie o co chodzi. Dziękuję Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 14:22 Witaj annullka, jeżeli masz mutację genu czynnika V Leiden- dodatni, znaczy to ,że masz trombofilię. Jest tzw.heterozygota. Kto robił ci te badania i czy nikt nie poinformował cie o tym , że jesteś chora? Odpowiedz Link
izzolda Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 16:21 Witaj anulka!Jeśli mogę zapytac,na jakim etapie poroniłaś te dwie ciąże? Jestem w takiej samej sytuacji ale przed badaniami w tym kierunku.Dzięki.Pozdrawiam. Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 16:37 Badani zrobiłam sama, odebrałam dziś a we wtorek mam wizytę u lekarza. Chciałam wiedzieć o co chodzi, bo w Internecie stracznie dużo medycznych sformułowań. Dziękuję za odpowiedz. Poroniłam obie ciąże w 6 tygodniu, oczywiście po pierwszej nikt nic nie mówił o badaniach. Dopiero po raz drugi jak trafiłam na izbę przyjęć, tam pani doktor powiedziała, że warto by było zrobić te badania przed wizytą u lekarza. Czyli teraz mogę sobie poczytać o tej mojej trombofilii. A jakiego lekarza byście poleciły z takim schorzeniem? Proszę podpowiedzcie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 21:56 Dziewczyny mam jeszcze jendno pytanie. Czy trombofilia jest dziedziczna, czy to tylko przypadek? Mam rodzeństwo, czy oni też powinni się przebadać? Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.01.06, 23:34 Oczywiscie,ze trombofilia jest dziedziczna! Ja to odziedziczylam np. po tatusiu. Nie tylko rodzenstwo,ale takze rodzice, aby było wiadomo po kim dziedziczymy. No i nasz dzieciatka w przyszlosci przebadac trzeba. Polecam Instytut Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie na UL.Chocimskiej!!! Już niejednokrotnie o nim tu pisalam.Specjaliści najwyzszej klasy! Nawet jeśli nie jestescie z Warszawy, warto sie tam skonsultowac. Lecze sie tam juz 4lata i spotkalam tam ludzi z calej Polski. Nie ma lepszego miejsca! Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.01.06, 14:47 Dziekuję za info. Ja i tak leczę się w Warszawie z tym, że narazie na Karowej. Zobaczę co tam powiedzą na te wyniki i wysyłam rodzinkę na badania. Pozdrawiam Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.01.06, 23:13 Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 31.01.06, 19:19 Byłam dziś u lekarza, na wizytę czekałam, bo myśłałam, że coś się rozjaśni i może jakieś jeszcze badania będę robić. Niestety, lekarz stwierdził, że już nie trzeba, bo wiem co mi jest, a ewentualnie po trzecim poronieniu o czymś szczegółowym się pomyśli. Ja więcej się dowiedziąłm na forum niż od lekarza. Mam brać akard i mogę za dwa miesiące się starać. Napisz proszę gdzie najlepiej się leczyć (chodzi mi o trombofilię), gdzie Ty się leczysz. Jestem załamana podejściem tego lekarza. Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 01.02.06, 00:51 Niestety ja też bardzo często spotykalam sie z lekceważeniem tego tematu przez lekarzy!!! Wkurza mnie to bardzo!!! Przez nich starciłabym życie i mojego syneczka!!! Mam chyba dobrego anioła stróża, bo wszystko skończyło się dobrze. Polecam ci Instytut Hematologii i Transfuzjologii na ul>Chocimskiej5 w Warszawie.Chorymi na trombofilie zajmuje się tam pani dr.Baranowska-Vertun (czytaj Wertę)albo dr.Stefańska.Obie bardzo dobre. Musisz mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu a póżniej umów sie na pierwszą wizytę telefonicznie 022-849-36-51 i poproś z sekretariatem pracowni krzepnięcia. Tam napewno dobrze się toba zaopiekują! Trzymam kciuki i daj koniecznie znać co u ciebie. Jeśli masz ochotę pisz na maila d_szelenbaum@poczta.fm Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 01.02.06, 12:47 Dziękuję Ci bardzo za informację. Będę pisać co i jak. Dziękuję Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.02.06, 13:48 Tak jak przeczuwałam, wczorajsza wizyta nic nie dała. Dziś byłam już u lekarza i mam już skierowanie do hematologa, teraz tylko zostało sie umówić i czekać na wizytę. Oczywiście wybieram sie na Chocimską. Dzięki Pozdrawiam Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.02.06, 16:35 hej doska_r Napisałam właśnie do Ciebie maila na wskazany przez Ciebie adres, niestety wiadomość wroćiła, bo "nie ma takiego adresu", więc przesłałam go do Ciebie na skrzynkę gazety. Przeczytaj proszę. Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 09.02.06, 11:35 Witaj annullka,odezwes sie do ciebie na gg,moj numer to 6341503,pozdrawiam. Odpowiedz Link
ania_czarna Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 10.02.06, 22:25 Dziewczyny, mam od poczatku ciązy niski poziom płytek krwi, ale chyba nie taki bardzo bo ok 120. Czy to poczatki trombofilii?Moja doktor zapisała mi jakieś leki ale to na tydzien. Skonczyłam je brac, zrobiłam badania i mam zamiast 127 to 121, czyli lipa Ide do niej w pndz to zobaczymy. Jak myślicie?Czy to się czymś objawia?Jest to odczuwalne na codzień?Serdecznei dziękuje za odpowiedz. Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 11.02.06, 12:58 Witaj trombofilia jest chorobą genetyczną i albo się ją ma albo nie,nie można mieć jej początków. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości powinnaś zrobic badania genetyczne, tylko to wyjaśni sprawę.Lekarze jednak niechetnie dają skierowania na takie badania, bo są dość drogie. Przyciśnij,więc swojego lekarza rodzinnego, albo zrób badania na własną rękę. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki. Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 11.04.06, 16:06 Cześć Aniu! Mam trombofilię (mutacja Leiden) i trombocytopenię (małopłytkowość), zaleczoną wycięciem śledziony. Małopłytkowość nie zawsze występuje w parze z trombofilią. Twój poziom płytek nie jest bardzo niski, często wynika z "obciążenia" organizmu ciążą, ale pomimo wszystko skonsultuj to z dobrym hematologiem. Pozdrawiam - Agata Odpowiedz Link
myszewa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 31.03.06, 13:33 Witam Was wszystkie! Ja wprawdzie nie jestem w ciąży, choć jeszcze niedawno byłam na tym forum... Po drugim poronieniu (I ciąża obumarła 14tc we wrześniu, II bliźniaki - poronienie samoistne 5/6tc w styczniu) zrobiłam sobie badania w kierunku trombofilii i wyszło mi to paskudztwo ( białko c i antytrombina poniżej normy, białko s w normie, v leiden jeszcze nie badałam). Nigdy nie miałam żadnych epizodów zakrzepowych, ale mam obciążony wywiad rodzinny. W ciąży (planuję za jakiś miesiąc, dwa rozpocząć starania) mam brać heparynę i już teraz łykam acard. Mam do Was pytania - czy w ciąży byłyście/jesteście pod opieką hematologa czy tylko ginekologa? czy ktoś jest mi w stanie polecić dobrego hematologa we wrocławiu, jeleniej górze lub legnicy? jakie są zalecenia dla kobiet w ciąży, ( oraz przed i po) z trombofilia oprócz acardu i heparyny? możecie mi polecić jakieś artykuły itd - ponieważ bardzo trudno mi znaleźć coś na ten temat. od lekarki u której byłam ostatnio dowiedziałam się, że trombofilia nierzadko występuje razem z pco, ja mam pco - czy są wśród Was dziewczyny które mają i to i to? czy są jakieś przeciwskazania co do brania np duphastonu w ciąży? przepraszam za tę lawinę pytań, będę wdzięczna za odpowiedzi Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 31.03.06, 20:16 Cześć Ja mam trombofilię, w zasadzie to bym o niej nie wiedziała, żeby nie dwa poronienia, wcześniej żadnych objawów. Mam v leiden dodatni, zrobiłam tylko to badanie, lekrze nie kazali w tym kierunku już nic więcej robić, trzeba brać heparynę. Zapisałam się do Instytutu Hematologii w Warszawie (polecany przez dziewczyny z forum), już niedługo pierwsza wizyta, też mam sporo pytań. O zaleceniach w zasadzie nic nie słyszałam, oczywiście akard i heparyna. Co to pco?, jak to zbadać, jeśtesmy w trakcie staranek, czy to może mieć jakiś wpływ na zajście? Narazie mało wiem, troche w internecie, ale tam jest bardzo dużo naukowych sformułowań. Napisz mi proszę o pco, pozdrawiam Odpowiedz Link
myszewa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 01.04.06, 20:19 pco to zespół policystycznych jajników, jeżeli masz normalne cykle to nie powinnaś sie tym martwić. U mnie cykle były zawsze długie i nieregularne, trwały od czterdziestuparu do dziewiećdziesieciuparu dni. Pco można stwierdzić na podstawie badań hormonów, charakteryzuje się nieprawidłowym stosunkiem lh i fsh, poza tym często współistnieje insulinooporność. Jest najczęstszą przyczyna niepłodności kobiet, ale daje duże rokowania. Objawy mogą byc różne i rzadko występują wszystkie jednocześnie, u mnie były tylko te problemy z @. Wiecej na ten temat mozesz poczytać na stronie www.home.no/pco/pco/ pozdrawiam również Odpowiedz Link
gitka5 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.04.06, 09:00 Co prawda post nie jest pierwszej świezosci ale licze na Wasza pomoc i wsparcie. Powiedzcie mi prosze czy jest wsrod nas przypadek ciezarówki z wykrytym niedobórem białka S, tylko??? Mutacji Leiden u mnie nie wykryto, podobnie badania z grupy zespolu antyfosfolipidowego - w normie. Bardzo sie martwie bo z info w postach wynika, ze jestescie na accardzie + heparynie ... a mi lekarz zapisal TYLKO ACCARD !!! Moze to wystarczy (przy niedoorze "S-ki") sama nie wiem .... Mam za sobia 1 poronienie w 9tc - obecnie jestem w 6 i umieram ze starchu ... Co Wy na to kochane? pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
wimabe Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.04.06, 11:08 A może powalcz o tę heparynę? Udowodniono, że metoda łączna accard + heparyna daje dużo większe efekty. Heparyna rozrzedza krew, więc w przypadku nadmiernej krzepliwośći jej przyjmowanie jest chyba jak najbardziej wskazane? Wklejam: Trombofilia nie jest pojedynczą jednostką chorobową, a raczej zespołem chorobowym, który charakteryzuje się stanem podwyższonego poziomu krzepliwości krwi. Istnieje wiele przyczyn trombofilii; jedną z nich jest niezdolność organizmu do wyprodukowania wystarczających ilości białek będących inhibitorami układu krzepnięcia. Hemostaza krwi jest warunkowana równowagą pomiędzy aktywatorami a inhibitorami układu krzepnięcia. Ta niezbędna dla prawidłowego krwioobiegu równowaga, może być zaburzona między innymi w wyniku różnych chorób czy w sytuacji niewłaściwego doboru leków. Jedną z przyczyn wywołujących skłonność do zakrzepicy jest niedobór białka C - podstawowego składnika krwi odpowiedzialnego za prawidłowy proces krzepnięcia, stanowiącego część jednego z mechanizmów sprzężenia zwrotnego w organizmie, odpowiadającego za przeciwdziałanie nadmiernej aktywacji układu krzepnięcia. Niedobór białka C niesie ze sobą podwyższone ryzyko zakrzepicy. Niewielki niedobór białka C nie musi prowadzić do wystąpienia objawów zakrzepicy o ile nie towarzyszy mu inny czynnik ryzyka (choroba, długie okresy unieruchomienia).Ostre przypadki niedoboru białka C mogą prowadzić do zagrażającej życiu zakrzepicy. Podobnie jak chorzy na hemofilię, osoby z wrodzonym ostrym niedoborem białka C muszą regularnie otrzymywać koncentraty białka C, by utrzymywać możliwie stałą równowagę pomiędzy białkami aktywującymi i hamującymi proces krzepnięcia krwi. Co to jest trombofilia? Trombofilia jest szerokim pojęciem obejmującym wszystkie przypadki chorobowe, w których stwierdza się predyspozycje pacjenta do nadmiernej krzepliwości krwi. Przyczyną trombofilii są m.in.: - obecność czynników nadmiernej krzepliwości, - nadmierna liczba płytek krwi, - niedobór naturalnych antykoagulantów. Choroba ta może być dziedziczna, lecz może także zostać wywołana pewnymi stanami chorobowymi pacjenta. Nowotwory złośliwe, choroby serca spowodowane wysokim poziomem cholesterolu we krwi, jak również pewne kombinacje leków mogą sprawić, że krew ludzka będzie mieć tendencję do zbyt dużej krzepliwości niż normalnie. Rzadko zdarzają się przypadki wrodzonego braku pewnych antykoagulantów, np. antytrombiny III, białka C lub białka S. Takie przypadki są bardzo trudne do skutecznego leczenia, a wielu pacjentów dotkniętych tą chorobą już w życiu płodowym doznaje poważnych uszkodzeń organizmu spowodowanych nadmiernym krzepnięciem. Czyli wynikałoby, że heparyna bylaby wskazana. Jednak nie jestem lekarzem, więc nie mogę nic stwierdzić "na pewno". Może skonsultuj się jescze z innym lekarzem? Odpowiedz Link
brynia1979 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.09.09, 19:25 Cześć dziewczyny jestem mamą trzech aniołków utraconych w 30 tc. Moje dwie córeczki odeszły 24 stycznia 2008 r. po przebytej gestozie i rzucawce odkleiło się łożysko. Po tej tragedii zrobiłam podstawowe badania i badanie na zespół antyfosfolipidowy, które wyszło negatywnie. 24 lutego 2009 roku zobaczyłam na teście dwie kreski i jak sie domyślacie wielka radość i jednocześnie ogromny strach, który towarzyszył mi każdego dnia. Każda wizyta u gin. to na początku wizyty ogromny strach, że coś będzie nie tak a potem radość, że wszytsko w porządku. W związku z tym, iż w poprzedniej ciązy miałam wysokie ciśnienie kontrolowałam je codziennie i było prawidłowe, potem doszła kontrola poziomu cukru glukometrem, ale czego nie robi sie dla zdrowia dzieciątka. Na usg maluszek układał się tak, że nie było widać płci ale lekarz podejrzewał, że to dziewczynka, jednakże ja wiedziałam wewnętrznie, że będzie to chłopczyk. I tak mijał dzień za dniem i zbliżał się 30 tc. Ciśnienie w normie cukier uregulowany, niby wszystko dobrze ale we mnie narastał lęk. 16 sierpnia nie czułam ruchów dziecka, było wtedy bardzo gorąco ale żeby niczego nie przegapić pojechałam do szpitala sprawdzić czy wszystko w porządku. Akurat na dyżurze był mój lekarz prowadzący, od razu podłączyli mnie do ktg i jaka wielka radość miarowe bicie małego serduszka - najpięknięjsza muzyka na świecie. Lekarz powiedział, żebym przyszła jeszcze wieczorem to zobaczymy jak maluch zachowuje się w różnych porach dnia. Tak więc przyszłam i słuszałam swojego syneczka prawie 2 godziny i nic nie wskazywało na zbliżające się nieszczęśćie. Ktg miałam mieć powtórzone następnego dnia rano ale nie znaleziono już tętna, mój maluszek odszedł tak cichutko nawet tego nie poczułam.Znowu moje serce jest rozdarte a moje życie takie puste, był taki śliczny. Teraz zrobiłam wszelkie możliwe badania we Wrocławiu w kierunku zespółu antyfosf., bowiem łożysko było niewydolne i jego obraz wskazuje na powstawanie zakrzepów. Jeżeli któraś z was jest z okolic Wrocławia lub rozpoznano u niej zespół proszę o kontakt.Wyniki jakie zrobiłam to: GGTP, TSH, FT3, FT4, anty - TPO, anrytrombina III aktywność, białko s i c aktywność, czynnik V Leiden, HBc przciwciała całkowite, HCV przciwciała, HAV przeciwciała całkowite, EBV (Epstein - Barr Virus) IgG, p/c p. jądrowe i p. cytoplazmatyczne (ANA1), p/c kardiolipidowe w kl. IgG i IgM, antykoagulant toczniowy, p/c p. antygenom łożyska, p/c beta - 2 glikoprpteine I w kl. IgG i IgM oraz mutacja 20210 G-A genu protrominy. Po otrzymaniu wyników okazał się, iż mam prawdopodobnie zespół antyfosfolipidowy oraz mutację czynnika V Leiden i po konsultacji z lek. reumatologim zostałam skierowana do Kliniki na Borowskiej.Czekam na miejsce. Odpowiedz Link
bd.bd Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.07.09, 21:02 Witam jestem w 8 tc ciazy,osiem lat temu przeszłam zakrzepice zyl głebokich i przez ten czas zaden lekarz nie dał mi nigdy skierowania na trombofilie. dopiero dzis lekarz powiedział ze trzeba je zrobic.Bardzo sie martwie bo to jest pierwsza ciaza a mam juz 34 lata. Myślałam że dostane heparyne,tymczasem mam brac nadal tylko Acard iDuphaston.Nie wiem czy Acard sam nie jest za słaby.Czy jest ktoś po zakrzepie w ciązy i nie bierze heparyny? Odpowiedz Link
laska72 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.07.09, 10:31 Witaj, powinnaś jak najszybciej wykonać badania w kierunku trombofilii (mutacja czynnika Leiden i poziom białek). Moja siostrzenica ma stwierdzone to paskudztwo i jej lekarz prowadząca powiedziała, że jeśli tylko zajdzie w ciąże ma zgłosić się natychmiast po receptę na heparynę. Odpowiedz Link
madasia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.07.09, 10:45 A moze lepiej,zeby gin skierowal ciebie rowniez do hematologa Niech on sie wypowie co do heparyny- kobiety w ciazy po przebytej zakrzepicy powinny byc pod opieka hematologa Z artykulow ponizej wynika,ze zaleca sie branie heparyny w ciazy www.czytelniamedyczna.pl/nowa_medycyna-116 www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/04/10.html www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=8&article_id=2617&magazine_subpage=FULL_TEXT ( musisz sie zalogowac) Odpowiedz Link
bd.bd Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.07.09, 11:59 Witam,ja nie rozumie postawy lekarza co do brania heparyny w ciazy przeciez nie zaszkodzi tylko moze pomoc moze powinnam zmienic lekarza? Odpowiedz Link
myszewa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 04.05.06, 16:43 hej, zaglądam stale na ten wątek, ale tak sobie sie on rozwija. Pisałam tu jakiś czas temu, w badaniach na trombofilię po drugim poronieniu wyszedł mi niedobór białka c oraz antytrombiny, w badaniach kontrolnych ( jakieś 1,5 miesiąca później) białko c wskoczyło w normę (choć ledwo powyżej dolnej normy) a antytrombina jest dalej poniżej normy. Trochę mnie to zdziwiło, bo myślałam, że jak występuje niedobór to jest on cały czas, a nie raz jest, a raz go nie ma... W każdym bądź razie mam brać clexane i acard w ciąży i jeżeli wyjdzie mi ok posiew mogę już zaczynać starania Martwi mnie tylko jedna rzecz - wszędzie piszą, że ryzyko w ciąży z trombofilią jest jednak mimo wszystko duże, czy ktoś mógłby mnie pocieszyć i udowodnić, że to bzdura? Aha, i jeszcze czytałam, że niedobór antytrombiny jest bardziej niebezpieczny niż w przypadku innych typów trombofilii, czy ktoś mógłby się do tego ustosunkować? A, i co słychać u dziewczyn piszących na początku wątku, wasze terminy porodu chyba już minęły, proszę, napiszcie co u Was, jak przebiegały ciąże i porody Odpowiedz Link
doska_r Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 05.05.06, 14:18 Nie powiem ci, że ryzyko to bzdura, bo tak nie jest niestety, ale ja i moja dwójka wspaniałych dzieciątek jesteśmy najlepszym dowodem na to, że sie udaje. Trzeba tylko robić często badania, pilnować bardzo dokładnie dawek lekarstw i mocno wierzyć w to,że się uda. Czego i tobie z całego serca życzę. Odpowiedz Link
mirabellam1 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.05.06, 14:06 Witajcie! Kończę 31 tydzień ciąży. W 4 m-cu nabawiłam się zakrzepicy. Przyjmuję Clexane 0,8. Zakrzep już prawie zniknął. Byłam w Instytucie Hematologii w W-wie. Pierwsze wyniki są ok. Zbliża się mój poród. Bardzo się martwię. Boję się krawienia w czasie porodu. Nie wiem czy moge mieć znieczulenie zewnątrzoponowe (różne opinie słyszałam). Poza tym mam przyjmować Clexane jeszcze kilka m-cy po porodzie i martwię się czy będę mogła karmić piersią i czy nie będzie to miało wpływu na zdrowie dzidziusia. Jeśli ktoś z Was ma już doświadczenie w tej kwestii to daj cie znać. Please! Odpowiedz Link
gitka5 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.08.06, 21:03 Witam, po długiej przerwie. Nie sadziłam ze kiedykolwiek wróce do tego watku, a jednak ... Nie dosnosiłam ciazy, ponownie obumarła w 9 tc. Sam Accard - nie wystarczył. Niedawno zmieniłam lekarza, poza upragnioną diagnoza usłyszalam, ze niedobory białek to b. powazna rzecz ale, ze mam jednak szanse. Oczywiscie bez heparyny sie nie obejdzie. Moje bialko jest wyjatkowo "dzikie' raz sporo ponizej normy innym razem powiedzmy, ze w dopuszczalnych granicach. Nie mniej jednak w ciazy prawdopodobnie koszmarnie spada Bardzo sie martwie jak to bedzie, bo za 2 mce chciałaby spróbowac od nowa. Powiedzcie mi prosze 1) czy poza dobrym ginekologiem ciaza powinna byc prowadzona przy udziale hematologa? 2) piszecie, ze majac trabofilie i bedac w ciazy (i pozniej takze) nalezy sie czesto badac ... ale o jakie dokladnie badania Wam chodzi? białek? pozdrawiam Agnieszka Odpowiedz Link
myszewa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.08.06, 12:59 Ja jestem pod opieką jedynie dobrego ginekologa,choć pewnie lepiej bym się czuła gdybym była także pod opieką hematologa. miałam robione kontrolne badania antytrombiny i białka c (czyli tych czynników, których niedobór u mnie stwierdzono), narazie jestem w 9tc i badanie robiłam dosłownie dzisiaj, nie wiem jeszcze za ile czasu będę robiła kolejne kontrolne badania. Odpowiedz Link
kasia_zea Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.09.06, 20:36 Cześć Gitka. Mam na imię Agnieszka. 23 sierpnia 2006 przeszłam drugie poronienie i chciałabym nawiązać kontakt z kimś, kto przeżył to samo. Jeśli możesz, to napisz na mojego maila swój numer telefonu, bo potrzebuję z kimś pogadać. Odpowiedz Link
gitka5 Do Kasia_zea i innych kolezanek 23.09.06, 21:58 Kasiu, wysłałam Ci namiary na siebie. pozdrawiam Dziewczynki, jak dajecie sobie rade z trombofilia, badaniami i ciazą. Odswiezmy watek. Piszcie Słonka jak wygląda ciąza na heparynie, jak sie czujecie i jak rosna Wasze bobaski buziak Aga Odpowiedz Link
jomale Być moze urodze dziecko z trombofilią 06.09.06, 15:41 Witam, może watek nie ten ale nieiwem gdzie szukać. Wiem że trombofilia to bardzo duży problem dla kobiety w ciąży. U nas jest nieco inaczje - u mężą stwierdzono trombofilie (mutacja genu V leidyga). Nie wiem co robic jak urodze dziecko...czy informowac lekarzy że może być na to chore?? Czy jak bedzie przyjmował jakieś leki tez mieć na uwadze trombofilie? Kiedy można udac sie na badania genetyczne. nasze dziecko i tak jest cudem (jesteśmy po IVF) i dlatego wole dmuchac na zimne. jeżeli sa tu mamusie ktore urodziły już dzieci czy moga mi udzielić wskazówek? Bardzo pzrezyłam chorobe męża (zakprzey w npgach postepujące, incydent zatoru płucnego). jedym słowem to koszmar i wiem co przechpdzicie. Odpowiedz Link
dosia48 Re: Być moze urodze dziecko z trombofilią 08.09.06, 18:27 Jestem chora na trombofilię i 7 lat temu urodziłam dziecko , chłopca. Z tego co sie orientuję najwcześniej mozna wykryć te chorobę robiąc badania dziecku w wieku 10 lat. W warszawie w instytucie hemofilii tak mi powiedziano. poza tym lekarz stwierdził że ta choroba nie zawsze sie ujawnia. ja ja dostałam zaraz po ciąży a mój brat z temperatury 40 stopni więc różnie to bywa. Najlepiej radziłabym porozmawiać z hematologiem. Pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link
gitka5 jomale 24.09.06, 08:45 nie martw sie na zapas. nie slyszalam o przypadkach zatoru czy zakrzepicy u dzieci, dlatego nie panikuj i badz dobrej mysli. jesli sprawa nie daje ci spokoju porozmawiaj z hematologiem i swoim ginekologiem. glowa do gory dziewczyno Odpowiedz Link
moniak14 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.10.06, 13:41 mam 20 lat,mam trombofilie typu s Odpowiedz Link
moniak14 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.10.06, 13:43 mam 20 lat,mam trombofilie typu s ale nie jestem w ciąży Odpowiedz Link
gitka5 do moniak14 14.10.06, 15:17 Monika, Co to znaczy trombofilia typu "S"? Opisz nam cos wiecej na temat choroby i Twojego leczenia, prosze. Wielkie dzieki. pa Agnieszka Odpowiedz Link
gitka5 Ile ciężarówek z trombofilią mamy na tym forum? 29.10.06, 16:30 Kobietki, Ile nas tu jest z podobnym problemem? W ktorym tyg. ciazy jestescie i na jakich lekach ja prowadzicie? Czy to Wasza pierwsza ciaza? pozdrawiam Odpowiedz Link
truce Re: Ile ciężarówek z trombofilią mamy na tym foru 09.11.06, 12:03 hej, wlasnie stracilam kolejną ciążę: bylam juz na tym forum kilka tygodni temu i pisalam o moich rozterkach. Niestety, płód umarł mi w 11 tygodniu. 2 tygodnie temu mialam wywolywane poronienie, teraz odebralam wyniki badan histopatologicznych. wszystko niby w porządku z ciążą, bo w odpowiednim miejscu etc. no a teraz czeka mnie seria badań, m.in. na trombofilię. koszty tych badan przeraziły mnie, powiem szczerze, ale jako ze jest to moje 5 poronienie, to chyba zainwestuję. Przeczytalam ten wątek, czytam ze bierzecie acard i inne leki przeciwdzialające agregacji plytek krwi. ja tez to bralam w czasie ciąży. nie pomoglo. Byc moze nie mam tej trombofilii, ale ponizej wklejam Wam artykul z forum ginekologicznego. to nie jest takie proste, niestety. Ginekologia i położnictwo specjalista radzi - dla pacjenta + zaawansowane wątek: Trombofilia, zatorowość płucna a ciąża [2] dodane: 20-06-2005 o 23:59 Ekspert Medforum.pl Główne zagrożenia u kobiet w ciąży chorych na trombofilię to : żylna choroba zakrzepowo-zatorowa, w tym zatorowość płucna oraz powikłania ciąży związane z zawałem łożyska - poronienie, zahamowanie wewnątrzmacicznego wzrostu płodu, stan przedrzucawkowy, oddzielenie łożyska i obumarcie płodu. Kobiety bez objawów ŻChZZ z wrodzonym niedoborem antytrombiny III, białka C lub białka S są w okresie ciąży obciążone blisko 8-krotnie większym ryzykiem ŻChZZ w porównaniu z grupą kontrolną kobiet bez trombofilii. Jednak w wartościach bezwzględnych ryzyko ŻChZZ jest stosunkowo niewielkie około 4,0%. Prawdopodobnie ze zwiększonym ryzykiem ŻChZZ w okresie ciąży i połogu są związane także inne stany powodujące trombofilię, takie jak mutacja genu protrombiny, hiperhomocysteinemia i obecność przeciwciał antyfosfolipidowych. Z obserwacji klinicznej i danych z badań retrospektywnych wynika, że ryzyko ŻChZZ związane z niedoborem AT III jest prawdopodobnie większe w porównaniu z innymi stanami nadkrzepliwości. Ze względu na to kobiety z niedoborem AT III powinno się leczyć intensywniej niż kobiety z inną wrodzoną trombofilią. Postępowanie u kobiet ciężarnych z trombofilią, które nie przebyły wcześniej epizodu ŻChZZ, jest kontrowersyjne, ponieważ wiedza o naturalnym przebiegu trombofilii jest ograniczona, i nie ma badań dotyczących zapobiegania ŻChZZ w takich przypadkach. W jednym z badań mniej niż 2% kobiet z niedoborem AT III, białka C lub białka S zachorowało podczas ciąży na ŻChZZ. Nie ma prospektywnych badań o dużej liczebności dotyczących występowania ŻChZZ u ciężarnych z trombofilią, które nie przebyły epizodu ŻChZZ. Bezwzględne ryzyko nawrotu ŻChZZ u kobiet w ciąży, u których nie stwierdzono trombofilii, a przebyty epizod zakrzepicy był związany z przemijącym czynnikiem ryzyka, jest niewielkie. Zapobiegawcze stosowanie heparyny w tych przypadkach zwykle nie jest uzasadnione. Konieczne jest przeprowadzenie dalszych badań w celu wyjaśnienia, czy u kobiet w ciąży z potwierdzoną laboratoryjnie trombofilią i(lub) przebytym epizodem idiopatycznej zakrzepicy usprawiedliwiona jest profilaktyka przeciwzakrzepowa. Seryjne wykonywanie badań nieinwazyjnych w celu wykrycia ZŻG (np. ultrasonograficzny test uciskowy) u kobiet ciężarnych zagrożonych nawrotem tej choroby nie jest wskazane z dwóch powodów. Po pierwsze: przy założeniu, że częstość nawrotów ŻChZZ wynosi około 5%, nawet przy czułości testu uciskowego wynoszącej 96% i swoistości 98% wartość predykcji wyników dodatnich wyniesie zaledwie 10%. Po drugie: problematyczne byłoby ustalenie, kiedy powinno się wykonywać to badanie, gdyż nawet przy tygodniowych odstępach nie będzie pewności, że w ciągu 2-3 dni od uzyskania prawidłowego wyniku nie dojdzie do nawrotu ŻChZZ. Dlatego należy zrezygnować z poprzednio zalecanego przez nas rutynowego monitorowania kobiet obciążonych ryzykiem ŻChZZ za pomocą nieinwazyjnych badań diagnostycznych na rzecz intensywnej diagnostyki u kobiet z objawami klinicznymi ZŻG lub zatorowości płucnej. Trombofilia u kobiet ciężarnych wiąże się z powikłaniami ciąży, takimi jak utrata płodu, wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrostu płodu, stan przedrzucawkowy, odzielenie łożyska i obumarcie płodu. W kilku badaniach kliniczno-kontrolnych wykazano związek między obecnością czynnika V Leiden a poronieniami w II trymestrze ciąży. Jednak, w przeciwieństwie do zespołu antyfosfolipidowego, nie ma wiarygodnych danych (o ile nam wiadomo) potwierdzających związek pomiędzy wrodzoną trombofilią a poronieniami w I trymestrze. Co ciekawe, hiperhomocysteinemia jest związana z poronieniami we wczesnej ciąży. Przypuszcza się, że poronienie w I trymestrze ciąży jest wynikiem nieudanej implantacji zarodka, a w II trymestrze - zakrzepicy w łożysku. Istnieje także związek między urodzeniem martwego płodu a trombofilią, zwłaszcza niedoborem AT III (ale też złożonymi defektami). Porody martwych płodów mogą odzwierciedlać częstsze występowanie takich powikłań ciąży, jak wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrostu płodu, stan przedrzucawkowy i oddzielenia łożyska. Wydaje się, że najsilniejszy związek istnieje między hiperhomocysteinemią, czynnikiem V Leiden i wariantem genu protrombiny. W świetle tych danych kobiety z nawracającą utratą płodu, w tym z co najmniej jednym poronieniem w II trymestrze, obumarciem płodu, ciężkim lub nawracającym stanem przedrzucawkowym lub zahamowaniem wewnątrzmacicznego wzrostu płodu w wywiadach powinny zostać przebadane pod kątem wrodzonej trombofilii. Jednak w przeciwieństwie do chorych z zespołem antyfosfolipidowym, u których stosowanie heparyny w połączeniu z kwasem acetylosalicylowym (ASA) w małej dawce zmniejszyło częstość poronień - nie ma danych potwierdzających korzyści z takiego leczenia u kobiet z wrodzoną trombofilią. Niemniej jednak, ponieważ wiele z tych kobiet jest obciążonych ryzykiem ŻChZZ, należy rozważyć u nich leczenie przeciwzakrzepowe. Chociaż nie wykazano zależności między hiperhomocysteinemią a ZŻG w ciąży, to jednak hiperhomocysteinemia i zmniejszone stężenie kwasu foliowego w surowicy są czynnikami ryzyka nawracających poronień samoistnych - dlatego suplementacja kwasu foliowego może być korzystna. Niestety problematyka troboflii w ciąży jest bardzo złożona ----------------- Dr n.med. Przemysław Binkiewicz Redaktor Medforum Odpowiedz Link
gitka5 do truce 17.11.06, 16:33 czesc, strasznie mi przykro, ze straciłas swoja fasolke bylas na Akardzie i heparynie? od ktorego tc? moze za pozno zaczelas ja stosowac? trzymaj sie cieplutko. Aga Odpowiedz Link
swieczka1986 Re: Ile ciężarówek z trombofilią mamy na tym foru 15.01.09, 22:28 Witam koleżanki! O tym że prawie na 100% mam trombofilie dowiedziałam sie z przypadku.Nie jestem w ciąży, ale w przyszłości chce zostac matką. Zaczęło się to od problemu ze stopą, zwykłe skręcenie kostki, które odezwało sie po roku od wypadku.Pojawiało się sinienie spora opuchlizna i ostry ból prawej stopy uniemozliwiający swobodne stąpanie.Najpierw udałam sie do ortopedy, ale rehabilitacja jaką zalecił nie dawała efektów, potem był kolejny lekarz kolejna rehabilitacja i musiałam chodzic o kulach. Po 2tyg. zacząłam stawac na tej chorej stópce i po 4 dniach dostałam niesamowitych dolegliwości, związanych z przyspieszeniem bicia serca(mimo tego ze stałam spokojnie)zawrotami głowy i kłującym bólem w klatce piersiowej.Z takimi objawami poszłam w końcu do internisty i to on uświadomił mnie że miałam skrzep i "musiał byc mały, bo gdyby był większy to bym już nieżyła"!!!!! te słowa z ust lekarki nie pocieszyły mnie w żaden sposób(( .Potem był moment gdzie myślałam ze jestem w ciąży, więc poszłam do swojego ginekologa(super lekarz).Stwierdził ze to nie ciąża tylko spóżniony okres, jak mu pożniej powiedziałam efekt uboczny przerwania antykoncepcji.Więc opowiedziałam mu całą historię swojego życiai dał mi skierowanie od razu do Instytutu Hematologi. Od momentu problemu ze stopą do nie 100% diagnozy trombofili mineło prawie 4 miesiące a teraz czekam na wizytę w Instytucie na I.Gandhi w Warszawie.Czy któraś z was wiecoś na temat tego Instytutu? Mam nadzieje ze nie zanudziłam, prosze piszcie Po twojej wypowiedzi truce sądzę ze nie bedzie mi łatwo zostac mamusią Aha moje 2 siostry poroniły pierwsze ciąże czy to może miec z tym związek czy to tylko spowodzowane konfliktem serologicznym, bo ja z moim partnerem też mamy taki konflikt ja mam Rh- ,a on + Z góry dzięki Odpowiedz Link
malgoshia Re: Ile ciężarówek z trombofilią mamy na tym foru 16.01.09, 10:10 witaj swieczka! co prawda nie jestem już cięzarówką (ale byłam), mam zdiagnozowaną trombofilie... i moją maleńką córeńkę obok mnie . w czasie ciazy kułam sie heparyną drobnocząsteczkową , ciąże donosiłam do konca i teraz ciszę się moim maleństwem! pozdr; Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 10.11.06, 14:10 Jestem po dwóch poronieniach - każde w 9 tc. Mam przebytą/zaleczoną trombocytopenię i trombofilię z Mutacją Leiden w V czynniku krzepnięcia. Jestem w ciąży - trzeciej - tym razem po inseminacji. Biorę aspimag 1 raz dziennie i clexane 40 mg - 1 zastrzyk dziennie. Do tego oczywiście douphaston 3x1 i folik. Bardzo sie boję, boję się o dziecko, czy te wszystkie leki nie zaszkodzą, boję się że odziedziczy Leiden ... boję się, że znów poronię mimo tych leków ... Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.11.06, 08:48 Eledhwen ja też jestem w ciąży nie wiem czy mnie pamiętasz, ja jestem w 4 tc, biorę podobny zestaw, clexane 20 mg, akard i doudhaston 2x1 mam te same obawy, myślalam, że na tych lekach będę spokojniejsza, niestety, a życie mnie nie rozpieszcza, czasami rano jak wstaję (miałam tak trzy razy) mam plamnienia z brunatnej krwi, takie niewielkie skrzepy, dzwoniłam do lekarza, ale on powiedział, że mam się pokazać jak będzie krwotok, czy to może być jakiś skutek uboczny clexane, przy wczesniejszych ciążach nie miałam żadnych plamnień każda wizyta w ubikacji przyprawia mnie o dreszcze, jest mi ciężko a najgorsze jest, że nie można nic zrobić dlaczego jest tak źle Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 16.11.06, 14:58 Aniu - oczywiście, że Cię pamiętam - dawno już Cię na gg nie widziałam Ja jestem w 3 tyg. i 2 dniu - jutro mam wizytę - boję się wyroku. Nie mam plamień, tylko bardzo silne bóle brzucha, takie skurcze, no i wyniki krwi ... bardzo wysokie leukocyty - wszystkie "walczące" komórki mają zbyt wysokie miana - boję się - mój organizm walczy z "ciałem obcym". Mam tylko nadzieję, że to skutek inseminacji, po której mam bardzo powiększony lewy jajnik i te leukocyty to tylko reakcja na to. Skutkiem brania heparyny jest za to u mnie bardzo długi czas krwawienia i krzepnięcia - tez mam nadzieję, że to normalne - ech. Bardzo pozdrawiam. Odpowiedz Link
gitka5 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 17.11.06, 12:00 dziewczynki nie przesądzajcie sprawy. postarajcie sie nie bac (niestety, łatwiej powiedziec niz zrobic) ... do kolezanki z plamieniami, popros lekarza o usg, zdaje sie ze przy plamieniach czesciej je zalecaja/wykonuja. odezwijcie sie koniecznie. trzymam za Was kciuki. Agnieszka Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 17.11.06, 19:58 Jestem po wizycie - wg OM to 6 tydzień, wg faktycznych obliczeń 3 tydzień i 3 dzień - widziałam pulsujące ziarenko - boje się cieszyć, bo lewy jajnik nadal bardzo duży 5,5 na 7 cm (!) z tworami podobnymi do torbieli ... podobno ma to się rozejść ... ... za tydzień kolejna wizyta. Aniu - co u Was ? Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 18.11.06, 17:34 byłam w instytucie hematologi, moja lekarka była oburzona że gin odesłal mnie do domu z plamieniami i krwawieniem zrobiła mi morfologie i ok, kazała odstawić akard narazie i brać tylko clexane jutro jadę do innego gina do szpitala na usg i ewentualnie przedłużenie zwolnienia a psychicznie raz lepiej raz gorzej, myślałam, że na lekach to już wszytsko bedzie ok, ale niestety wczoraj myślałam, że już po wszytskim, bo piersi przestały boleć i zrobiły sie jakieś mniejsze, wiem, że to źle ale przeryczałam cały dzień, dzis już jest lepiej, a z tego wszytskiego to sama nie wiem czy mam jakies objawy ciążowe czy nie Agata ciesze się, że u Was ok, no może nie całkiem, ale ja wierze, że bedzie super aż do samego rozwiązania ściskam Odpowiedz Link
gitka5 do annulka 19.11.06, 14:19 czesc, sluchaj Ty jestes chyba z W-wy, prawda? a moze udałabys sie do dr. Jerzak? przyjmuje w czw. i pt. moze faktycznie od akardu (aspiryny) podkrwawiałas? moze zadzon do J. i z nia pogadaj. jesli potrzebujesz na nia namiaru pisz do mnie na priva. ps. i pamietaj ze Clexane to jedyny skuteczny lek w "leczeniu" poronien - głowa do gory. trzymaj sie Aga Odpowiedz Link
annullka Re: do annulka 20.11.06, 08:27 cześć nie jestem z Wawy, ale nie ma problemu, bardzo chetnie sie wybiorę do dr Jerzak, napisałam Ci wiadomość na pocztę dzięki za pomoc, napisz jaka ona jest, dr Jerzak Odpowiedz Link
gitka5 Re: do annulka 23.11.06, 18:47 Aniu, daj mi prosze znac jak poszla rozmowa i wizyta u dr J. Martwie sie Aga Odpowiedz Link
annullka Re: do annulka 24.11.06, 07:45 telefonicznie niestety nic nie załatwiłam, rozumiem ja bo niby co ona ma powiedzieć nie mając wyników, umówiłam się na wizytę 7 grudnia, pirwszy wolny termin, ale jeżeli będę znowu plamic zadzwonie znowu i postaram sie wcisnąc wcześniej, i chyba tak zrobie martwię się trochę bo przezicez nie biore akardy, niby mam zacząć od 9tc, ale boję się żeby nie było za późno dziękuję Odpowiedz Link
gitka5 Re: do annulka 24.11.06, 18:38 odpisałam Ci dzisiaj na priva. daj znac na e-maila gazetowego. Aga Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.11.06, 14:47 Jak długo czekałyście na wyniki badań w instytucie hematologii w Warszawie? Chodzi mi o badanie antytrombiny III, białka C,S, mutacji Leiden, APTT, czynników krzepnięcia VII i VIII. Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.11.06, 15:08 na wizytę czekałam dwa miesiące, nastepne dwa na pobranie krwi do badania i jeszcze dwa na wyniki, łącznie trwało to ok pół roku Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.11.06, 15:16 Ja sobie "skróciłam", bo ominęłam czekanie na lekarza, ale od pobrania do wyniku kazali czekać na wynik dwa miesiące i wydawało mi się jakimś przeciąganiem sprawy, ale jak widać tak musi być.... ( Dzięki za info Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 07.12.06, 14:16 Witam ponownie drogie dziewczyny! Zaczęliśmy z maleństwem 9 tydzień - wg usg z poniedziałku maleństwo ma 2 cm, torbiele w przestymulowanym po inseminacji jajniku się rozchodzą, lekarz każe być dobrej myśli - och niech minie ten 9 tydzień, niech maleństwo rośnie ! Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 07.12.06, 20:41 oj jak ja się cieszę twoim maleństwem moje dziś na usg było śliczne, serduszko pięknie pikało, wszytsko jest narazie w porządku, oby tak dalej, niech spokojnie sobie rosną Odpowiedz Link
gitka5 do eledhewen 07.12.06, 23:37 Hej, Gratuluje raz jeszcze !!!!!!!! Zycze duzo szczescia. Powiedz mi prosze dlaczego jestes po inseminacji? Wydawalo mi sie miałas/masz problem z trombofilia? pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
eledhwen Re: do eledhewen 08.12.06, 14:15 Dziękuję gitka - jestem po inseminacji, żeby : 1 - szanse dziecka były większe - stymulacja farmakologiczna przed inseminacją daje dużą szansę na lepsze jajeczka, ponadto podawane jest tylko wyselekcjonowane, najlepsze nasienie 2 - po drugie i ważniejsze - po zabiegach, komplikacjach i zakażeniach szpitalnych mam niedrożne jajowody - prawy całkiem, lewy tak sobie Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.12.06, 14:12 ech Aniu - bardzo się cieszę, że razem dajemy do przodu, coraz dalej - już dosyć wycierpiałyśmy ! Dużo promyczków ! Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 27.12.06, 11:40 Witajcie dziewczyny ! Co u Was słychać - jak przebiegają Wasze ciąże, jak rozwijają się odważne maluszki ? Anulko - odezwij się proszę - myślę o Tobie szczególnie cieplutko Ja kończę dziś 11 tc - na razie szczęście niczym nie zmącone - może poza moimi czarnymi myślami i obawą przed wpływem lekarstw, ale mimo to jesteśmy coraz lepszej myśli, maluch żwawy, coraz większy - 3 stycznia mamy kolejną wizytę ... Pozdrawiam - daję sygnał - czekam na odzew ! Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.12.06, 19:24 Witaj U mnie narazie jest super, piszę narazie, bo strach cały czas mnie nie opuszcza. Kończę dziś 12 tc, byłam na usg i u dr Jerzak, wyniki super, dzidziuś zdrowo rośnie, wszytskie pomiary są w porzaku, następna wizyta za ok miesiąc, powiedziano mi nawet, że jeżeli bardzo chcę to mogę wrócić do pracy, ale nie chcę, nie wiem czy z lenistwa (może trochę), bardziej chyba ze strachu, w końcu to 8 godzin za biurkiem mogę chyba trochę wyluzować, czuję sie dobrze, czasami doganiaja mnie dolegliwości ciązowe, ale to sam urok, i mam taki problem: zapytałam co z seksem, bo do tej pory, bałam się nawet o tym myśleć, no i trochę się rozczarowałam, bo dr Jerzak powiedziała, że lepiej poczekac z tym do rozwiązania, trochę długo, biorąc pod uwage fakt, że nasz seksi był super i był dość często, bo stralismy się o naszą kruszynkę, co Wy o tym myslicie, co Wam trombofiliczkom powiedzieli lekarze, nie chcę ryzykować, ale nie ukrywam, że mam ochotę na mojego M Eledhwen ciesze się, że u Ciebie tez wszytsko w porząku i mam przeczucie, że razem dotrwamy do lipca i że Twoje maleństwo tez zdrowo rośnie, a masz juz brzucho, bo u mnie szczególnie wieczorkiem, choć rano tez widać, ściskam Cię mocno i czekam na dobre wiadomości Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.12.06, 13:23 Kochana Aniu - to wspaniałe wieści - nawet nie wiesz jak ja się cieszę )) Ja też myślałam o powrocie do pracy i też się chyba mimo wszystko nie zdecyduję - mam do pracy przeszło 2 km z buta, do tego jest zima, ciemno, może być ślisko, wszyscy w kółko na coś chorzy ... może gdyby to była wiosna czy lato, ale teraz - to kiepski okres - wolę nie ryzykować. O seksie to Ty mi nic nie mów - co to jest seks ??? ... ( A brzuszek to rzeczywiście wybija mi sie lekko wieczorem, w dzień nie za bardzo, ale z moich seks-obcisłych jeansów to już niestety muszę zrezygnować, kupiłam sobie nawet zajefajne ciążowe jeansy z gumą, ale na razie zjeżdżają mi z tyłka ... jeszcze troszkę ... Całuję mocno - jestem z Wami ! Odpowiedz Link
myszewa Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 31.12.06, 10:50 Hej dziewczyny, ja też z t. tylko już w 27tc, strach coraz mniejszy i coraz łatwiej uwierzyć, że wkrótce bedę tulić długo wyczekiwane maleństwo. Co do seksu to też musieliśmy zrezygnować (też zalecenie drJ) nie wiem do końca czy z powodu t., czy ryzyka skracania się szyjki (jestem po dwóch zabiegach), czy też z powodu innych "atrakcji", które się do mnie przyplatały - fakt, że mamy zakaz, ale jeszcze tylko 93 dni do porodu (wg OM) + połóg i będzie jak dawniej Ja od 3 do mniej więcej 5 miesiąca miałam ogromną ochotę na seks, teraz już się trochę unormowało, pozwalamy sobie za to na pieszczoty i to musi nam narazie wystarczyć. Pozdrawiam ciepło i udanego sylwestra życzę! Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 05.01.07, 14:41 Hej 3 stycznia mieliśmy kolejną wizytę i ... dupsko ! DOSŁOWNIE ! Mały/Mała postanowiło wypiąć na nas dupę, ewentualnie plecy ... no i spody stóp to sobie mogliśmy pooglądać i nic więcej ... nie dało się zmierzyć fałdu karkowego ... Zła jestem - bo w przyszłym tyg musimy powtórzyć badanie - znowu usg - boję się tego ... do tego znów droga samochodem do lekarza, potem czuję się niespecjalnie (polskie drogi) no i kasa, znowu ta kasa ... Ale przynajmniej douphaston mam już odstawić - o 3 tabletki mniej - dla żołądka to dobrze. Oczywiście lekarz poruszył temat powrotu do pracy ... bo ciąża rozwija się prawidłowo ... a może rozwija się prawidłowo, bo do tej cholernej roboty nie chodzę ? Nie muszę dymać z buta przeszło 2 kilometrów w jedną stronę, siedzieć za ciasnym biurkiem po 8 godzin, przed kompem, w stresie ... z wiecznie chorymi o tej porze roku współpracującymi ... dla mnie to za duże ryzyko, nie wybaczyłabym sobie gdyby coś się stało dziecku - może jestem przewrażliwiona, ale mam prawo ... ech Pozdrawiam ! Agata Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 25.01.07, 16:23 Witam dopisuję się do listy. W innym wątku pisałam, że mam trombofilię (niedobór białka s, czynnika XII i mutację genu protrombiny) wykrytą po trzech poronieniach i jestem teraz w czwartej ciąży. To dopiero siódmy tydzień (wczoraj byliśmy na usg-jest ok ). Mam dużo lęków i obaw, bo doświadczenia nie nastrajają mnie szczególnym optymizmem. Ale staram się wierzyć, że tym razem się uda. Zażywam clexane 40mg, Medrol 4mg (steryd), Duphaston i Acard. pozdrawiam trombofiliczki, Iza z trombką Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 26.01.07, 16:11 dobrze, że już wiesz co Ci dolega rozumiem Twoje obawy, ja dziś zaczęłam 17 tc, wcześniej roniłam dwa razy, w 6 i 7 tc, biorę akard, clexane, duphaston i luteine już odstawiłam, serduszko bije, wczoraj słyszałam, ale obawy, strach pozostaje i tak już bedzie do końca początki były najgorsze, bo leki wywyoływały u mnie krwawienia i plamienia, już nie pamietam ile razy żegnałam się z moją kruszynką, teraz jednak jest dobrze i oby nam wszytskim udało się ściskam mocno i trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 28.01.07, 10:57 Dzięki Annullka, że się odezwałaś, bo już mi jakoś smutno było, że żadna trombofiliczka nie zagląda do tego wątku . No właśnie, te obawy i lęki są straszne, a na nie nie ma leku...Jestem pare dni po wizycie, następna za 1,5 tygodnia i już zaczynam wpadać w przygnębiający nastrój, że pewnie znów usłyszę, to co słyszałam już 3 razy ( Nie umiem tego przepędzić. Eh..Ja nie miałam żadnych plamień ani krawawień (ale wcześniejsze ciąże traciłam właśnie tak, "po cichu", dopeiro na usg dowiadywaliśmy się, że dzieci nie żyją - dlatego usg to dla mnie trauma). Ty już jestem w takiej zaawanasowanej ciąży ) Teraz to już chyba łatwiej uwierzyć, że wszystko skończy się dobrze całuję mocno, przytulam Ciebie i malucha ) Iza z trombką Odpowiedz Link
gitka5 do annullki 29.01.07, 18:55 Aniu, Słonko czy TY wróciłas do stosowania Acardu? Moze niezbyt dobrze pamietam ale wydaje mi sie, ze byl taki czas kiedy musialas go odstawic z powodu plamien. Aga Odpowiedz Link
annullka Re: do annullki 29.01.07, 21:15 mój pierwszy gin nic konkretnego nie kazała robić w związku z tymi plamieniami, więc wybrałam się do hemaloga, tam powiedziano mi, że akard moge odstawić i zaczać znowu brać od 9 tc, tak zrobiłam, ale miedzy czasie jak palmienia ustawały to go łykałam, strasznie się bałam, że nowu strace moje maleństwo i własnie na początku 9 tc trafiłam do dr Jerzak, która kazała brać akard (powinnam go była brać cały czas, ale nic złego się nie stało), przepisała dodatkową dawkę progesteronu w postaci luteiny i plamienia ustały nikt mi nie kazał badać poziomu progesteronu, więc do tej pory nie wiem jaka byłam przyczyna tych plamień a teraz ze stałych leków biorę akard, clexane, no spe, urosept, magnez+B6 i jeszcze cos tam na osteoporozę, troche tego jest Odpowiedz Link
gitka5 Re: do annullki 30.01.07, 18:03 pewnie mnie nie pamietasz ale to ja podałam Ci namiary na dr J. pamietałam o Twoim problemie z plamieniami i Akardem, pamietałam ze dr S. kazala Ci go odstawic ... i nie sadziłam, że do niego wrocisz i to juz w 9 tc. co wiecej jestem zaskoczona ze J. nakazala go brac dalej a plamienia powiazala z niedoborem progesteronu strasznie fajnie, ze sie wszystko pomyslnie ulozyło. buziaczki Odpowiedz Link
annullka Re: do annullki 31.01.07, 13:35 pamietam, że o Ty mi pomogłaś, dziekuję Ci za to bardzo jeszcze raz jutro mam kolejną wizye u dr J i usg, każde usg strasznie przeżywam a stres z nim zwiazany zaczyna się juz kilka dni wczesniej, jak jade do Warszawy to nawet slowa nie dam rady powiedzieć, ale zawsze po jestem szczęśliwa, mam nadzieję, że i jutro tak bedzie pozdrawiam Odpowiedz Link
edytazaremba1 Re: do annullki 16.02.07, 11:18 cześć Aniu,nigdy wcześniej nie pisałam na forum.Jestem trochę w podobnej sytuacji co ty.Właśnie 6 października w 18 tygodniu obumarła mi ciąża, lekarz podejrzewa trombofilię i skierował mnie na badania.Wizytę w instytucie hematologii mam dopiero w kwietniu.Szczerze mówiąc to mam obawę zachodzić znowu w ciążę(strasznie to przeżyłam). Odpowiedz Link
annullka Re: do annullki 19.02.07, 08:41 przykro mi bardzo, że straciłaś swoje maleństwo, moje kruszynki odeszły wcześnie, bo 7 tc, cierpiałam bardzo, ale od zawsze chciałam mieć gromadkę dzieci, więc staraliśmy się i leczyliśmy, trzeba mysleć pozytywnie, choc to nie zawsze jest łatwe, ja jestem już 20 tc, biorę leki i mam nadzieję, że jakoś wytarwamy do końca, czasami łapią mie doły, ale mąż mnie pilnuje i nie pozwala się zadręczać jeżlei chodzi o starania to sama musisz podjąć dezyzję, ja radziłabym nie czekać do wizyty w instytucie ze staraniami, bo pierwsza wizyta i tak nic Ci nie powie, bo na początku to taka wizyta-wywiad, potem czekasz ok dwóch miesięcy na badania i kolejne dwa na wyniki, jeżeli Twój lekarz podejrzewa trombofilię to leczenie jest standardowe clexane+akard i powinien Ci ten zestaw wprowadzić zaraz od poztywnego testu, poza tym polecam dr Jerzak, ona jest specjalistką od tych spraw rozumiem Twoje obawy, moje pierwsze 12 tc, to niestety koszmar, ciągłe obawy, stres, płacz, stwierdziłam nawet, że jeżlei sie uda to będzie moje jedyne dziecko, bo drugi raz tego nie przeżyje, ale teraz już jestem trochę spokojniejsza i mam nadzieję, że to nie będzie moje jedyne dziecko ściskam mocno i pozdrawiam Odpowiedz Link
zegarka Re: do annullki 30.03.07, 19:57 podciągam wątek...jakoś zamilkł...czy nie ma aktualnie trombofiliczek w ciąży oprócz mnie?? ( może tutaj zadam pytanie o d dimery- jak często je badałyście (badacie) i jak wam zmieniają dawki Clexanu?? pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
eledhwen d dimery 02.04.07, 12:32 Witajcie kochane Dawno się nie odzywałam, ale brak wiadomości to tylko dobre wiadomości Kończymy 25 tc - dziś wieczorem popodgladamy u gina naszego małego synka Ja prowadzę ciążę jedynie u gina - mój hematolog stwierdził, że trombofilia z Leiden nie wymaga ani clexane, ani aspimagu (czy też acardu) ... toteż się mu nie narzucam ... Mój gin co 3 tyg. każe mi badać INR i APTT. Obecnie jestem na 150 mg aspimagu i clexane 20 (zmniejszył mi dawkę z 40 na 20 właśnie 3 tyg. temu). Nie badam żadnym d dimerów - szczerze powiedziawszy nawet nie wiem "z czym to się je" ??? hmmm - może lepiej za dużo sobie nie wymyślać i nie czytać, zwłaszcza jak wszystko w porządku ... Pozdrawiam serdecznie - Agata Odpowiedz Link
annullka Re: d dimery 03.04.07, 08:22 Witaj Rzeczywiście dawno się nie odzywałaś, ale najważniejsze, że Synek zrowy i rośnie. U mnie 26 tc i też synek, który jest już dość duży, szczerze to po całym dniu juz odczuwam kręgosłup i mam troche spuchnięte nogi, a już niedługo pewnie mój męzuś będzie mi zakładał skarpetki A te d dimery, tez o nich nie słyszałam, ale mój gin bez żagnego wyjaśnienie zwiększył mi dawkę clexane z 0,4 na 0,6 i dlatego własnie wybieram się do mojej super Pani hamatolog, zobaczymy co ona powie. Czytanie różnych wątków jest troche niebezpieczne bo zaraz doszukuję sie u siebie objawów, np. skracającej szyjki, ale ja juz jestem uzalezniona i jak tylko mam mozliwość zaglądam codziennie Cieszę sie bardzo, że u Ciebie wszytsko w porządku, oby tak dalej, pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
eledhwen Re: d dimery 03.04.07, 15:16 Czyli Aneczko - powoli i spokojnie rośniemy - ) - nasz synek też jakiś taki nie wiadomo skąd wypasiony - usg pokazuje, że jest większy o 1,5 tygodnia ... ma już przeszło 800 gram - może to zasługa leków (?), ale zapewne genów - mój luby też duży facet Pozdrawiam serdecznie Agata z Igorkiem-brzuchomówcą Odpowiedz Link
zegarka Re: d dimery 04.04.07, 12:10 oj fajnie macie z wilekimi brzuchaczami ) my dopiero 17tc, ale trzymamy się dzielnie, mimo, ze nie jest wszystko ksiązkowo. najważniejsze, że maluch (też wyglada na chłopaka - jak twierdzi gin) rośnie dobrze i zdrowo ) pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
annullka Re: d dimery 04.04.07, 19:28 Iza ciesz się małym brzuszkiem, ja po dwóch poronieniach cały czas zaglądałam do lusterka i zastanawiałam się czy oby nie za mały ten mój brzuszek, teraz jestm spoojniejsza i prawdę mówiąc mógłby byc troche mniejszy, bo już mnie wieczorem kręgosłup pobolewa i zauważyłam, że nie mam kostek, wieczorami puchna mi tez nogi, a tu jeszcze trzy miesiące, ale to nic wszytskiemu podołam i wcale nie marudzę, jestem bardzo szczęśliwa, że w końcu mam ten mój brzusezk pozdrawiam Odpowiedz Link
justiq Re: d dimery 05.04.07, 12:05 Czy biorąc Clexane macie po zastrzyku siniaki na brzuchu? Odpowiedz Link
annullka Re: d dimery 06.04.07, 09:44 zdarzają się, czasmi mniejsze czasmi większe, a czasmi, im więcj robie tych zaztrzyków to mam większa wprawę, udaje się bez siniaków Odpowiedz Link
justiq Re: d dimery 10.04.07, 08:26 No cóż, pozostaje mi nabranie wprawy - jeden zrobiłam zrobiłam sobie tak, że aż się siniaka przestraszyłam. Pzdr Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 19.04.07, 20:35 Witam wszystkie dziewczyny!!!! mam do Was pytanie. Powiedzcie mi proszę jakie badania robi sie w kierunku stwierdzenia trombofilii???? To dla mnie bardzo ważne ponieważ straciłam juz trzy ciąże i nie wiem co było przyczyną. Piersza ciąża to puste jajo płodowe, druga obumarła w 12 t.c trzecia również obumarła ale wczesniej bo w 6 t.c.Przed ostatnia ciążą brałam bestpiryn( kwas acetylosalicylowy) raz dziennie i luteine ale niestety nie pomogło pewnie jakbym brała również clexane to wszystko skończyło by się dobrze ale trzeba żyć dalej i starać się by w kolejnej ciąży sytuacja się nie powtórzyła. Robiłam badania w kierunku zespołu antyfosfolipidowego ale wyniki wyszly mi tylko nieznacznie przekroczone. Nie wiem juz co mam dalej robić szukam info gdzie tylko mogę. Nie chcę przezywać znowu tego samego. każda wizyta u ginekologa a zwłaszcza USG to dla mnie tragedia czy serduszko mojego maleństwa bije. Nie wiem czy to mozliwe ale nie mam żadnych objawów które mogłyby świadczyć o trombofilii, ale może niekoniecznie muszą byc jakieś. Proszę Was dajcie znać. Może któraś z Was miała podobny problem do mojego. Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Ania Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 10:51 Witaj Aniu, przede wszystkim bardzo Ci współczuję, sama przeżyłam stratę 3 ciąż. Teraz jestem w czwartej (19tc) i wciąż jak idę na usg to serce mi ze strachu się zaciska...Na razie wszystko jest w porządku, zażywam acard i clexane. A odpowiadając na Twoje pytania...Tak, jak najbardziej można nie mieć żadnych objawów (oprócz strat ciąż-a to też objaw) a mieć trombofilię. Jestem tego doskonałym przykładem. Po trzeciej ciąży zrobiłam mnóstwo badań, z których nic nie wynikało, ostatnia na liście była trombofilia właśnie. I wyszło - i to zaburzenie jednocześnie 3 czynników, co podobno bardzo rzadko się zdarza (mój case włąśnie jest opisywany w biuletynie chorób wewnętrznych ). Na trombofilię bada się: poziom białka s, białka c, antytrombiny (te badania zrobisz w większości laboratoriów) oraz mutacje V genu Leiden i mutację protrombiny (to są badania genetycznem, bardziej skomplikowane i niestety nie tanie-po ok 250 zeta każde). Życzę powodzenia w badaniach i dalszej walce. pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 12:27 Witam cię Iza!!!! Dziękuję bardzo za odpowiedź bardzo mi tym pomogłaś.Ja mam jakieś wewnętrzne przeczucie że to właśnie trombofilia jest moim problemem. Wcześniej również robiłam kilka badań ale wszystkie wychodziły ok. Muszę niestety sama znależć przyczynę dlaczego tracę ciąże bo lekarze u których się leczyłam nawet najprostszych badań mi nie zlecają. Lekarz do którego chodziłam w ostatniej ciąży zatrzymał się na zespole antyfosfolipidowym i na tym poprzestał. A ja jakoś nie wierzę że mam ten zespół dlatego szukam informacji na własną rękę.Chcemy z mężem zacząć się starać o dzidzie ale przed starankami zrobię jeszcze badania na trombofilię, chcę w końcu znależć przyczynę , muszę to dla mnie bardzo waźne i dla dalszego leczenia.Iza powiedz mi proszę jeszcze jedną rzecz to badanie na antytrombinę jak się fachowo nazywa "ANTYTROMBINA III AKTYWNOŚĆ" , bo ja znalazłam w internecie takie badania i nie wiem czy to jest to samo o czym ty piszesz. Pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 16:03 Witaj Aniu Bardzo współczuję straty [***] - ja jestem po dwóch poronieniach - w 9 tc każde, po drugim na stwierdzenie trombofilii miałam robione nastepujace badania : - INR (czas protrombinowy) - APTT (czas kaolinowo-kefalinowy) - Białko C reaktywne - CRP - Białko S - Homocysteina - Antytrombina - LA 1, LA 2 - antykoagulant tocznia - ANA - przeciwciała przeciwjądrowe - ACA (lub acl) - przeciwciała antykardiolipidowe - czynnik VIII - Mutacja V Leiden - Mutacja genu protrombiny Wyszła mi mutacja V czynnika krzepnięcia - tzw. Leiden Ja oprócz trombofilii chorowałam (choruję-bo jestem tylko "zaleczona") na trombocytopenię. Poniżej wklejam Ci link do mojego postu na poronienie.pl = tam jest dużo odnośników do artykułów o trombo-problemach. Pozdrawiam - Agata www.poronienie.pl/forum/topic.php?id=447 Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 16:51 Eledhwen, Ty wypisałaś chyba wszystkie badania związane z krzepliwością krwi...ale nie wszystkie są związane z trombofilią wrodzoną (i wiesz o tym oczywiście bardzo dobrze, ale Ani może to trochę namieszać, bo to wszystko przed nią).Chyba Ani nie chodziło o wszystkie badania związane z zaburzeniami krzepnięcia - bo ja mam też bardzo niski czynnik XII krzepnięcia, ale standardowo też się go nie bada w trombofilii wrodzonej. Tak więc to dla Aniu - APTT jest ważny, ale koreluje z zespołem antyfosfolipidowym, przeciwciała przeciwjądrowe, antykardiolipnowe i antykoagulant tocznia są też związane z zespołem antyfosfolipidowym. Chyba Ani nie chodziło o wszystkie badania związane z zaburzeniami krzepnięcia - bo ja mam też bardzo niski czynnik XII krzepnięcia, ale standardowo też się go nie bada w trombofilii wrodzonej. Zgodzę się, z Eldhewen, że dobrze jeszcze zrobić homocysteinę (bo ona faktycznie często występuje przy trombofilii wrodzonej). pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
eledhwen Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.04.07, 09:05 Przy przyjęciu do szpitala miałam na karcie wypisane podejrzenie trombofilii i zespołu anty. po dwóch poronieniach i wskazane właśnie te badania po kolei - Ania pytała co miałyśmy badane - więc odpowiadam ... dodam, że ja miałam to "szczęście", że brałam udział w programie szpitalnym (dot. trombofilii) na oddziale hematologicznym szpitala, który kształci studentów AM - więc udało mi się te badania zrobić nieodpłatnie. Aniu - życzę powodzenia Agata Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.04.07, 10:24 hej Agata!!! Ja tez swego czasu szukałam informacji o programie szpitalnym, który dotyczyłby tych problemów które są u mnie,ale niestety nie wiem nawet gdzie można szukać takich informacji, bo pewnie tam w końcu dowiedziałabym się co mi tak naprawdę jest.Za parę dni pojadę zrobić komplet badań o których piszecie i chciałabym w końcu żeby coś wyszło, denerwuje mnie fakt że kolejne badania nic nie wykazują- a ja w końcu muszę wiedzieć na czym stoję.Pozdrawiam cieplutko!!! Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.04.07, 11:02 Agata, to miałaś szczęście, że to wszystko za darmo...bo cholera to sporo kasy jest, choć mnie udało się te w kierunku nadkrzepliwości (zespołu antyfosfolidiowego i trombofilii wrodzonej) też zrobić z ubezpieczenia. zawsze to coś, choć w ogóle te badania wnikliwe po poronieniach to strasznie koszstują, gdyby wszystko zliczyć pozdrowienia Iza z trombką Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 20:08 Witam serdecznie Agata!!!! Dziekuję Ci bardzo za przydatne informacje, na pewno się przydadzą. Z tych badań które wymieniłaś robiłam p. ciała antykardiolipinowe oraz APTT i PT. Te pierwsze wyszły mi nieznacznie przekroczone w klasie IgM, natomiast te drugie wydaje mi się że są w porządku. czas koalinowo- kefalinowy- 31,7 sek. norma do 36 , czas protrombinowy 13,1 sek, wskażnik protrombinowy 103,8% norma do 120 , INRTP 0,95 norma do 1,3. Zastanawiam się tylko czy na wynik tych drugich nie miał wpływu przyjmowany przeze mnie BESTPIRYN ( aspiryna tylko łagodniejsza dla mojego żołądka ).Dwa tygodnie przed wykonaniem badań odstawiłam ten lek i mam nadzieje że nie zafałszował mi wyników badań. Pozdrawiam i dziękuję za link na pewno poczytam Odpowiedz Link
ewabigaj Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 14.09.10, 12:46 Witam Czy jest jakaś pani w ciązy lub była w ciaży z wrodzoną trombastenia glanzmana? Chciała bym sie dowiedziec jak przebiegała ciąża i poród? Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 16:41 Aniu, tak, AT III to jest dokładnie antytrombina, o której pisałam. Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 18:56 Iza dziękuję za wszystko, teraz troche mi sie rozjaśniło w głowie na pewno zrobie te badania, mam nadzieję że gdzieś w nich tkwi odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Proszę powiedz mi jeszcze jedno-skąd ta choroba się bierze???? jestem bardzo ciekawa!!!! Pozdrawiam cieplutko!!! Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.07, 22:33 ...hmmm, ta choroba bierze się jak większość - z pecha...no i niby jest wrodzona, więc powinna być w genach, ale u mnie nikt nie miał problemów z krzepliwością (zakrzepy babci czy zator dziadka się nie liczą - bo objawiły się po 70tce, a tego się nie zalicza). Ja tej choroby zupełnie bym u siebie nie podejrzewała, ale rozpaczliwie szukałam przyczyn 3 obumarć-no i znalazłam. Najważniejsze, że z tym zaburzeniem można donosić ciążę (pokazują to przykłady trombofiliczek, które mają dzieci, ja na razie kończę 19tc, ale wcześniej i tak nie udało mi się być na takim etapie ciąży). Ważne jest, żeby o tym wiedzieć no i leczyć... powodzenia życzę, Iza z trombką Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.04.07, 10:13 Hej!!! Zastanawiam się czy choroba serca mojego taty może mieć związek z tym co dzieje się u mnie???? Ja tak jak Ty nigdy nie miałam problemów z krzepliwością, ale człowieka wszystko potrafi zaskoczyć.Iza powiedz mi czy na te badania trzeba się wybrać w jakimś szczególnym dniu????? czy nie ma to najmniejszego znaczenia kiedy je zrobię???? Dziękuję bardzo za informacje- bardzo przydatne informacje, mam nadzieję że niedługo znajdę przyczynę. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 23.04.07, 10:17 Dzień robienia badań jest zupełnie bez znaczenia. Z chorobą serca Twojego taty chyba nie ma to nic wspólnego - bo trombofilia ta choroba krwi i związana z hematologią a nie kardiologią. pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 23.04.07, 12:41 Dzięki za odpowiedź.Jak już dostane wyniki badań to odezwę się jak wyszły( jadę w przyszły poniedziałek ). Powiedz mi jeszcze jedną rzecz- jakie leki przyjmujesz??? Czy wogóle jakieś bierzesz??? I kiedy zaczęłaś je brać???? Pozdrawiam!!!!! Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 23.04.07, 13:22 Hej, zestaw leków w ciąży jest chyba standardowy - Acard od początku cyklu starań i od stwierdzenia ciąży - zastrzyki Clexane. A propos "skąd się to bierze" - moi rodzice i brat odebrali właśnie wyniki - ja mam to po tacie i brat również odziedziczył. Pzdr Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 23.04.07, 20:31 justig już odpowiedziała u mnie było tak samo - acard (czyli niska dawka aspiryny jeszcze przed ciążą), od pozytywnego testu codzienne zastrzyki z haparyną drobnocząsteczkową (Clexane) koniecznie daj znać jak wyniki moja siostra też zrobiła badania, coby było wiadomo zanim zajdzie w pierwszą ciążę- i nie ma trombofilii )) pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 23.04.07, 21:26 justiq dzieki za odpowiedź. Iza na pewno dam znać jak już będę miała wyniki, jestem strasznie ciekawa co mi wyjdzie, mam nadzieję że w końcu coś , w tym miesiącu same kłucia mnie czekają a tak tego nie lubię brrrrrrrr. Pozdrawiam cieplutko!!!!!! Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 24.04.07, 08:22 Andzia, kłucie nie jest fajne, ale trenuj odporność na to, bo w ciąży to co miesiąc Cię czeka )) Pzdr Odpowiedz Link
andzia1704 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 24.04.07, 11:22 hej justiq!!!! No trzeba przyznać że zwolenniczką strzykawki i igły to ja nie jestem i chyba nigdy nie będę, na pobranie krwi od zawsze chodzę z obstawą ( zależy kto w rodzinie w tym czasie ma wolne), ale kto wie może to nawet polubię będę miała na to 9 miesięcy Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link
lowiczanka78 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 19.06.07, 22:06 Witajcie dziewczynki kochane wydaje mi sie że mogę do was dołaczyc .Wykryto u mnie niedobor białka c. Jutro jadę na wizytę do Profesora Malinowskiego na pierwszą wizyte w ciąży.Kiedy tylko się dowiedziąłm że jestem w ciąży Malina kazał mi brać jeden zastrzyk dziennie Fraxipariny , acart 1x1 i luteina 2x2 Jestem dopiero w 3 tygodniu w ciąży jak pomyslę że jeszcze tyle miesięcy przedemna w niepewności to aż mam gęsią skórkę.Oby tylko ta metoda leczenia pomogła staramy się z męzem o dziecko od 9 lat jak bym ją donosiła to termin porodu wypadł by w moje urodziny to byłby najpiękniejszy prezent od Boga jaki kiedykolwiek mogłabym dostać... Odpowiedz Link
ciesia moze ja tez? 01.05.07, 21:12 2 miesiace temu urodzilam chlopczyka, wczesniaka, dzisiaj bylam na 1 kontroli lekarskiej i pani doktor, wstretna niemka(dodam ze mieszkam w Holandii), stwierdzila ze dalej nie wiadomo czym bylo to spowodowane, ze dziecko jest hipotrofikiem i urodzilo sie przez cc w 26 tc. Kazala zrobioc mi dodatkowe badania krwi: asat, alat, test na metioninetrombocyty, trombofile, lac/aca i antytrombina.Niestety nie dowiedzialam sie nic konkretnego na co to i po co, tylko ze trzeba sprawdzic hormony i metabolizm ale jakos mi to wszystko razem nie gra.Ta holandiia mnie poraza, dopiero po porodzie robia takie badania!!! bo wczesniej tylko w na 1 wizycie skierowanie na badanie krwi, hg, ht, glukoza, zero moczy itp jak nie boli to ok.Moze wy sie orientujecie na co moga byc te badania i w kierunku czego. Cisnienie w ciazy mialm140/83, 138/82, 150/90 ( tylko wtedy byalm troche wkurzona hg 8,5 mmol/l,glukoza 4,9mmol/l,ht39. Jestem caly czas zla na te wszytskie babsztyle polozne, ze w tej piepszonej holan\dii jak w dzungli sie obchodza z ciezarnymi, tylko 1 przez cala ciaze badania krwi. Odpowiedz Link
justiq Re: moze ja tez? 06.05.07, 20:54 Badania na trombofilię raczej wskazane - moja gin mi powiedziała, że to może poza poronieniami powodować właśnie hipotrofię. W Polsce podejrzewam, że mało kto zleciłby badanie pod tym kątem. Powodzenia. Odpowiedz Link
2006monika Re: moze ja tez? 29.08.08, 19:42 czesc! planujemy z mezem przeprowadzke do holandii z belgii i strasznie sie boje tamtejszej sluzby zdrowia.ja wlasnie poronilam drugi raz i zanim zaczniemy sie znowu starac to pewnie bedziemy juz w holandii. gdzie chodzisz do lekarza? czy latwo tam o wizyte u ginekologa? czy latwo o specjalistyczne badania? ja profilaktycznie zaczelam wszystkie badania w belgii bo jest o nie latwo. bardzo boje sie holandii i ich naturalnego podejscia do porodu. prosze podziel sie swoimi spostrzezeniami. Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 10.06.07, 22:19 Mam te same dwa defekty co Ty, ale oprocz tego przebyta dwukrotnie zakrzepice. Czy Ty rowniez masz zakrzepice? Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 10.06.07, 23:27 Oto moja historia po krotce: 4 lata temu po operacji wyrostka, przebylam zakrzepice zyl glebokich lewej konczyny dolnej. W rezultacie okazalo sie, ze mam trombofilie (mutacja genu protrombiny i niedobor bialka S). Kilka m-cy pozniej mialam przezut zakrzepicy do zatoki w mozgu. Jak dotad nie kontaktowalam sie i nie znam zadnej kobiety, ktora mialby podobny problem, myslac o tym, by kiedoykolwiek miec swoje dziecko. Czy uwazacie jest w moim przypadku jest to mozliwe? Bede wdzieczna za kazda szczera odpowiedz. Odpowiedz Link
zegarka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 11.06.07, 21:05 Witaj, mam trombofilię (też mutację genu protrombiny i niedobór białka s), 3 razy miałam obumarcia ciąży (bez diagnozy) - najpóźniejsze w 13/14 tc,nie przeszłam nigdy zakrzepicy, teraz jestem w 27tygodniu normalnie rozwijającej się ciąży(od początku na clexanie i acardzie). Poczytaj ten wątek. Sporo kobiet z trombofilią szczęśliwie rodzi dzieci. Powodzenia!!! pozdrawiam, Iza z trombką Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.06.07, 12:50 Szukam kontaktu z kobietami, ktore mimo zakrzepicy zdecydowaly sie na zajscie w ciaze i jaki byl tego efekt. Ja boje sie nawrotow i nie wiem, czy kiedykolwiek sie zdecyduje. Mialam zakrzepice w dosc nietypowym miejscu, bo oprocz lewej nogi, mam zator w zatoce strzalkowej mozgu. Dziekuje Ci za odp. Pozdr i trzymam kciuki za dzidziusia Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.06.07, 13:03 Witaj to co napisałaś o tym zatorze brzmi bardzo poważnie, czy rozmawiałąs z lekarzami o ewentulanym zajściu w ciążę? ja mam trombofilię, mutację genu V leiden, nie miałam zakrzepicy, jestem po dwóch obumarciach ciąż, a teraz szczęśliwie w 36 tc i czekam na mojego synka, z dnia na dzień jest coraz bliżej, nie boję się bólu tylko ostatnio dopadaja mnie obawy o to żeby mój synek szczęśliwie sie urodził od początku ciązy jestem na clexane i akardzie, musisz porozmawiać z lekarzami co oni na ten temat myślą, ja od poczatku wiedziałam, że te leki mi pomogą i pomogły Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.06.07, 14:50 Tak naprawde to bardzo sie ciesze, ze nie ma tu wielu kobiet z podobnym problemem co moj. Ale przeczytalam tu wszystkie wypowiedzi i musze dojsc do wniosku, ze odwazne z Was kobiety! Oczywiscie jestem pod stala opieka w IHIT u dr. Windygi, z ktorym juz rozmawialam o ew. zajsciu w ciaze, a clexane przyjmuje od 4 lat. Ryzyko nawrotu zakrzpicy jest zawsze, ale patrzac na wiare i sile, jaka tutaj macie, nabieram jej coraz wiecej. A skad wiesz o trombofilii, nie chorujac ani razu na zakrzepice? A nie marwisz sie o swoje zdrowie podczas porodu? Odpowiedz Link
annullka Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.06.07, 20:48 po dwóch poronieniach sama zaczęłam szukać, robić badania, bo lekarze uważali, że nic takiego się nie stało i tak trafiłam do IHiT w Warszawie a podczas porodu no troche zaczynam się martwić, nie rodzę u siebie na miejscu, bo tu nawet w karcie nie napisali mi trombofilia tylko zespół antyfosfolipidowy, mam zamiar rodzić w warszawie na Karowej, moja hematolog była zadowlona, że wybrałam ten szpital, moja siostra jest tam pielęgniarką Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 12.06.07, 22:22 W takim razie trzymam kciuki za to, by tym razem wszystko odbylo sie tak, jak byc powinno! Odpowiedz Link
annullka urodziłam 01.07.07, 11:52 minął już prawie tydzień, ale nie miałam jak napisać - mój synek urodził się 25 czerwca o 19:27 termin miałam na 12 lipca, 25 czerwca rano odeszły mi wody płodowe, cały czas byłam na lekach, czyli akardzie i clexanie, zajechaliśmy do szpitala, skórczy nie było, podali mi oksytocynę i pojawiły się skórcze, niestety do 18 nic nie mozna było dalej robić bo musiało minąć 24 godziny od ostatniego clexane, a z racji tego, że wziełam akard wcześniejszego dnia (bo skąd mogłam wiedzieć, że zacznę rodzić) nie mogłam mieć znieczulenia, męczyłam się do 19 i w końcu odbyło się cięcię (położenie pośladkowe, poród pierwszy) i tak o 19:27 urodził się mój ukochany synuś Staś. Teraz mam go już przy sobie, jestesmy w domku i jesteśmy bardzo szczęśliwi, mam brzydką bliznę, bo lekarze bali sie krwotoku i cieli od pępka w dół, ale to nic w porównaniu z tym szczęściem. Pozdrawiam Was wszystkich i zyczę dużo szczęścia. Odpowiedz Link
justiq Re: urodziłam 01.07.07, 19:17 Annulka, super! A na marginesie - ryzyko krwotoku przy cięciu od pępka w dół jest mniejsze niż przy poprzecznym? Pzdr Odpowiedz Link
zegarka Re: urodziłam 04.07.07, 12:37 Bardzo, bardzo gratuluję!!!!!!I cieszę się niezmiernie z każdego kolejnego zdrowego i pięknego dzidziusia wyhodowanego na clexanie i acardzie pozdrawiam, Iza z trombką (aktualnie 30tc) Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 13.06.07, 11:03 "A skad wiesz o trombofilii, nie chorujac ani razu na zakrzepice?" Ja robiłam sobie badania po urodzeniu martwej córeczki w 34tc - no i wyszła mi mutacja Laiden i niedobór białka S. A że to choroba genetyczna, to przebadali się moi bliscy - mutację Leiden ma mój tata i brat. Ja nigdy, ani nikt z mojej rodziny zakrzepic nie miał. Jestem teraz w 17tc na Acardzie i Clexanie. Odpowiedz Link
joannasierpinska Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 13.06.07, 12:09 Tak, to niestety typowe.. U mnie trombofilie ma mama i siostra, ale ja mam jeszcze niedobor bialka s + 2x przebyta zakrzepice. TRZYMAM KCIUKI ZA TWOJEGO DZIDZIUSIA!!!! Odpowiedz Link
ruda9613 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 02.07.07, 17:06 Witam. Jestem w 7 tyg. czwartej ciazy, niestety dwa poronienia i mam dluga i namietna historie zakrzepicy w wywiadzie.Teraz biore clexane 80 i jest dobrze, jak ronilam to clexanu nie bralam, a udana ciaza w 2001 byla cala na clexanie i acardzie.Jestem wiec znakomitym przykladem ze wszystkie te trombofilie i zakrzepice nie sa przeciwskazaniem do urodzenia dziecka, ba takie dziecie na clexanie to nawet jest dobrze wypasione, moj wczesnaczek 38 tyg. mial ponad 3700 i 58 cm. Czy ktoras z was tez dostaje taka duza dawka clexanu, ale bez aspiryny. Jestem teraz w Angli i troche mnie dziwi takie prowadzenie. Odpowiedz Link
gitka5 annullka - gratuluje. 02.07.07, 08:23 Aniu, gratuluje szczesliwych narodzin !!! Daj znac, w ktorym szpitalu rodzilas. pozdrawiam seredecznie, Aga Odpowiedz Link
eledhwen Re: annullka - gratuluje. 09.07.07, 18:17 Kochana Aneczko - moje gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Bardzo się cieszę Waszym szczęściem ) ... ja też już rozdwojona - 28 czerwca urodziłam Igora - termin mieliśmy na 18 lipca, ale pojawiło się zwapnienie w łożysku, lekarz się bał dalej podtrzymywać ciążę, odstawiliśmy leki i na porodówkę - poród siłami natury - 4 godzinki od przebicia pęcherza synuś był z nami ... ale mieliśmy komplikacje - dostałam krwotoku do wewnątrz po porodzie i zszyciu już - miałam zabieg : "ewakuację krwiaka" i transfuzję - no i niestety ciąża rozwaliła mi wskaźniki krzepnięcia - przez to wszystko w szpitalu byliśmy prawie dwa tygodnie - dopiero wyszłam ... jutro jadę do hematologa na konsultację ... ale Igorek zdrowy a to najażniejsze ! Pozdrawiam mocnoooo !!!! Odpowiedz Link
anna1008 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 04.07.07, 13:51 Mam 13 letniego syna, 9 lat temu ciąża obumarła w 8 tc, prawie trzy tyg. temu urodziłam martwe dzieciątko w 32 tyg. Wyniki po sekcji mówią, że dziecko było zdrowe, problem w łożysku - przedwczesne starzenie się było już jak w 40 tc. Maluszek się udusił. Pierwszego syna urodziłam również nieco wcześniej- poród dosyć ciężki ,syn miał od I doby ciężka żółtaczkę, która się ciągnęła do 2 m-ca życia, potem anemię... itd. Na pediatrii szukali wtedy przyczyny był to rok 1994. Potem ta ciąża obumarła "która mogła sie zdarzyć" wg lekarzy i teraz moja tragedia Proszę powiedzcie co to może być? Mój dziadek miał przez całe życie wrzodziejące zapalenie żył. Moje płytki dwa dni przed porodem były 185 wcześniej ok 250. ale PDF 19,5, P_LCR 49,5. Czy to może być trombofilia ??? Wszystkie bad. w ciąży toxo, róz, cukrz. były ok. Ciąża fizjologiczna. Gdzie robi się badania? Odpowiedz Link
anna1008 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 06.07.07, 18:10 Zespół antyfosfolipidowy raczej nie IgG - 1,6 IgM - 0,8 Co dalej? Odpowiedz Link
gitka5 trombofilia 08.07.07, 11:45 zbadaj sie w IHiT na I.Gandi w W-wie. 1. popros o skierowanie do jw. lekarza gin, badz interniste i zapisz sie na wizyte. polecam dr. Windygę, badz dr. Stefanską. 2. - zespol antyfosolipidowy, potrafi sie ujawniac dopiero w ciazy. - trombofilia (antykoagulant toczniowy, bialka S i C, protrombina, Leden V itd.) oczywiscie wszystkie badania mozesz zrobic u nich prywatnie, koszt chyba ok 500 pln. 3. trudno stwierdzic co bylo przyczyna. dobry gin (kierujacy pacjetke we wlasciwe m-sca) to tez podstawa. pozdrawiam Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 10.07.07, 16:45 Gitka Kochanie dziękuję Ci za radę. Zobaczę co będzie po poradzie genetycznej, czy do Instytutu można przyjechać z całej Polski, ile się czeka? Czy masz do tych lekarzy namiary prywatne? Serdecznie Cię pozdrawiam Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 12.07.07, 08:54 Do Instytutu można z całej Polski, ze skierowaniem od lekarza rodzinnego. Na wizytę czeka się ok 2 miesięcy, ale później lekarz umawia z większą elastycznością. Sporo dziewczyn i lekarzy poleca do umawiania się do dr Stefańskiej. Wyślę Ci zaraz coś na priva. Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 12.07.07, 10:41 Bardzo Ci dziękuję za odpowiedz Wczoraj zrobiłam wyniki te podstawowe. Płytki po 4 tyg od porodu wróciły do normy tj 250 a były 150, PDW, MPV,P-LCR też, bo były znacznie podwyższone. Ale w czasie porodu czas kk był 30 sek a teraz 22 sek. Czas protrombinowy 13,2 a INR 0,92 Co o tym sądzisz? 19.07 idę do poradni genetycznej, zobaczymy co dalej. Zadzwonię do tego Instytutu. Jestem dobita tym wszystkim bo szkoda że dziecko przepłaciło życiem. P/ciała kardiolipinowe są ujemne co potwierdza drugi wynik. Myślałam że to może ten zespół...., ale czekam jeszcze na ANA i 2B glico. Serdecznie Cię pozdrawiam. Jak wszystko się wyjaśni, bo może nie... też pragnę jeszcze raz mieć dzidzię. Muszę się trochę spieszyć ze względu na nasz wiek. Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 12.07.07, 13:13 Ja z podstawową morfologią nie mam żadnego problemu i nie wiem co mogą oznaczać Twoje wyniki. Płytki mam w normie - na nie zwracam uwagę, bo hematolog mi powiedziała, że w przypadku wartości poniżej normy, będę musiała ciążę prowadzić z monitoringiem w instytucie. W moim przypadku chodzę tylko do gina. U nas badania genetyczne wyszły ok. Niestety w szpitalu nikt nas nie uświadomił, iż powinniśmy od razu skonaktować się z genetykiem, aby pobrać próbki od dziecka. Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 12.07.07, 21:11 Witam ponownie Od mojego Maluszka też na badania genetyczne nie zostały próbki pobrane, lekarz powiedział ,że dziecko musiało by żyć. Dzwoniłam do Instytutu ale chyba za późno, jutro zadzwonię. Dziękuję Ci za wsparcie i proszę trzymaj za mnie kciuki i pisz co u Ciebie. Ania Czasami mam chwile zwątpienia i strach, nie chcę przeżywać ponownie tragedii z drugiej strony wiem, że jeżeli nie zdecyduję się za 2-3 miesiące to się nie zdecyduję już nigdy i do końca życia będę tego żałowała. Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 13.07.07, 09:07 Wszystkie badania jakie sobie robiłam, plus szczepienie na wirusa wątroby, znalezienie lekarza,który wskazał mi co zrobić zajęło mi pół roku. Dla psychiki to chyba za mało, ale nie chciałam czekać. Poza tym naczytałam się postów dziewczyn, które starały sie o ciążę kilka miesięcy, więc założyłam, że to może potrwać. Tymczasem po zapaleniu "zielonego światła" udało sie w pierwszym cyklu ) Ja jestem przed usg połówkowym i boję sie okropnie... Niemal zazdroszę tym, które idą na to badanie z nastawieniem, że lekarz porobi fajne zdjecia i zobaczą czy to synek czy córeczka i żeby to było koniecznie 3D/4D dla lepszego efektu. Ja nadomiar wszystkiego codziennie mijam kierunkowskaz wskazujący drogę do szpitala, gdzie urodziłam i cmentarz... Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 13.07.07, 09:42 Kochana Justiq To normalne po takich naszych doświadczeniach, że teraz jest strach, brak wiary, niepokój. Przykre to, mam nadzieje, że to wszystko złagodzą nasze następne maluszki. Idź na to USG z wiarą, uśmiechaj się do swojej dzidzi, jesteśmy teraz pod inną opieką lekarską, wiemy co jest i wszystko musi być ok. Wiesz, że nie mogę zarejestrować się do tego Instytutu bo są strajki, co mam zrobić? APTT 22.2, PT 13,2, INR o,92 co o tym sądzisz? A może masz do P. dr Stefańskiej nr do gab. prywatnego? Ania Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 13.07.07, 12:55 Staram się za dużo o tym nie myśleć. A nie masz na swoich wynikach norm? Według tego co udało mi się znaleźć to APTT i INR są prawidłowe Nie mam pod ręką norm dla PT. Nie mam namiaru na prywatne gabinety hematologów. Jeżeli jesteś zdecydowana na badania na własną rękę, nie korzystając z NFZ, to może idź do gina, który powie Ci co masz zbadać? Może dziewczyny coś poradzą... Nie mam innego pomysłu. Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 14.07.07, 15:57 23.07 jadę do Warszawy do dr Windygi - gab pryw., na następny dzień będę miała badania na trombof. Bez refundacji z NFZ, nie będę czekała, oszczędzę ok 4 m-cy. Codziennie myślę dlaczego to łożysko sie odklejało. Pozdrawiam wszystkich a Tobie justiq życzę oby było ok. Pisz jak się czujesz. Ania Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 14.07.07, 16:23 Ja też zdecydowałam, że czekać nie chcę - tym sposobem miałam badania w zasadzie z dnia na dzień i takie jakie były potrzebne, a nie tylko takie na jakie lekarz w ramach NFZ zdecydowałby się mnie skierować. Komplet kosztował 800zł - w tym była cytomegalia, HCV, czynniki krzepnięcia itd itp. Kierowała mnie lekarka, która z takimi przypadkami ma do czynienia i u każdej pacjentki znalazła przyczynę dlaczego nas tragedie dotknęły. Pzdr Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 16.07.07, 08:06 JUSTIQ Czy możesz napisać listę Twoich badań? Będę robiła w kier trombof., ale może coś jeszcze? Tak bardzo się boję, żeby niczego nie przegapić. Dziękuję Ci - Ania Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 16.07.07, 12:59 Zespół antyfosfolipidowy wykluczony - chyba ? ANA - ujemne p/kardiolipinowe w normie B2 gliko. IgM 2,5 ( norma do 20) IgG 2 ( norma do 20) Pozostała trombof. wrodzona, ciekawe? tarczyca ? co jeszcze? Za mną dwa niepowodzenia: 1)8t, 2)32t Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 17.07.07, 08:08 Ja miałam badane: -cytomegalia, - przeciwciała anty HCV - przeciwciała antykardiolipidowe ACA, przeciwjądrowe ANAF, antykoagulant tocznia (powtórzony później w inst. hematologii inną metodą - i też ok), oznaczenie antytrombiny III, oznaczenie aktywności białaka C,oznaczenie białka S, czynniki krzepnięcia VII i VIII, APTT, mutacja leiden V. Z tego wszystkiego wyszły mi dwie nieprawidłowości - mutacja laiden i niedobór białka S. Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 17.07.07, 08:13 U mnie kluczem było trafienie do gina, który wziął się za te badania - w szpitalu lekarz zapytany co powinnam sprawdzić/zbadać dosłownie machnął ręką, na kontroli po porodzie byłam u lekarza określanego jako speca od patologii- ten zasugerował się moim przypuszczeniem, że miałam cholestazę (strasznie mnie swędziała skóra,ale prób wątrobowych nikt mi nie zlecił). Morfologia i próby wyszły ok i mogłam zachodzić w ciążę. Dopiero kolejny lekarz kazał mi zbadać, to co Ci wymieniłam i jestem w tym miejscu w jakim jestem. Powodzenia. Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 17.07.07, 08:33 Justiq Dziękuję Ci bardzo U mnie w 32 tyg było odklejenie łożyska, lekarze mówią,że to mogło być bez przyczyny, ale że to już drugie niepowodzenie nie daje mi spokoju. Zespół antyfos. wyszedł ujemny, może rzeczywiście przesadzam ? Mam już różne zwątpienia, ale 25.07 będę w Inst. i pobieram krew dalej wg Twojej listy, bez przeciwciał i cytomegalii pani mi wyliczyła 600zł - trudno + 100 za wizytę u lekarza. Oby tylko wiedzieć czy możemy jeszcze raz spróbować............ Justiq to wszystko takie trudne...... Ania Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 20.07.07, 10:24 Ania, cytat a propos przedwcześnie odklejonego łożyska u Ciebie "U kobiet ciężarnych chorych na trombofilię najczęstszymi powikłaniami przebiegu ciąży są: zatorowość żylna łącznie z zakrzepicą żył głębokich, zator tętnicy płucnej i zatorowość naczyń mózgowych, zakrzepica tętnicza (obwodowa i mózgowa), ostry stan przedrzucawkowy, przedwczesne odklejenie łożyska, nawrotowe poronienia, IUGR i zgon" Odpowiedz Link
anna1008 Re: trombofilia 20.07.07, 14:59 Justiq Byłam wczoraj w poradni genetycznej, przyczyny genetyczne raczej zostały wykluczone pozostaje tylko trombofilia lub pech Wszystkie wyniki inne są również w normie. Tak bardzo się boję. Czas kk nadal na granicy niskiej. Odpowiedz Link
justiq Re: trombofilia 20.07.07, 15:26 U nas badanie kariotypu też wyszło ok. Genetyk w trakcie rozmowy też wyraziła się, że widać tak musiało być ... Odpowiedz Link
dominika_2003 Re: trombofilia 28.12.07, 10:22 Cześć, A możesz podać namiary na ten gabinet prywatny? Ile kosztuje taka wizyta? Pozdrawiam Dominika Odpowiedz Link
renate_s gdzie badania?Katowice, Czestochowa 17.07.07, 13:12 Witam! dziewczyny podzielcie sie prosze swoja wiedza.mam za soba 2 poronienia zatrzymane. Z badan ,ktore juz wykonalam nic nie wynika "zostal" mi jeszcze zespol antyfosfo i tromboflia.Gdzie mozna przeprowadzic badania? I jeszcze jedno pytanie: czy trombofilia daje jakies objawy? zauwazylam u siebie np brak krwawienia po zabiegach, czy to jest jakis objaw.Dzieki za odp! Odpowiedz Link
anna1008 Re: gdzie badania?Katowice, Czestochowa 18.07.07, 08:32 Renatko Robiłam na zespół antyfosfo w laboratorium "Diagnostyka"- płaciłam ok 400 zł, ale można trochę taniej. Takie laboratorium jest w Częstochowie i nawet w Katowicach filia z Sosnowca wejdź na www.diag.pl tam są nr tel. i adresy. Pierwsze wyniki były po tygodniu. Natomiast w kierunku trombof. wrodzonej dziewczyny z tego Forum poradziły mi Instytut Hematologii w Warszawie- też bez refundacji NFZ - ok 600 zł bo bez zespołu antyfosfo. Do Warszawy mam 600 km, ale w poniedziałek jadę. Jeżeli mogę coś jeszcze pomóc to pytaj. Pozdrawiam Ania. Odpowiedz Link
agama27 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.07.07, 18:29 Witam wszystkie trombofiliczki, Tez należę do tego grona o czym dowiedziałam się w piątym miesiącu ciąży. Stwierdzono u mnie niedobór białka c. 11 czerwca szczęśliwie urodziłam moją Amelkę. całą ciąże nie przyjmowałam żadnych leków, poród odbył się przez cc, przez całe 6 tyg. biorę Clexane 0,6. początkowo wyniki były kiepskie (bardzoo dużo płytek, d dimery powiększone czterokrotnie), ale już teraz wszystko wróciło do normy. Jak wiadomo z naszym schorzeniem nie wolno przyjmowac antykoncepcji hormonalnie, co mnie przyznam zmartwiało ( nie wiedząc o chorobie brałam pigułki 6 lat). Stąd moje pytanie jak sobie radzicie z ta kwestią? Pozdrawiam wszystkie dziewczyny serdecznie. Wierzę, że i Wam sie uda i wkrótce będziecie tulić swoje wyczekane maleństwa. Trzymam kciuki! Aga Odpowiedz Link
ona1977 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 26.09.07, 22:38 Witam, ja w lipcu tego roku stracilam Synka w 21tc. Narazie szukaja przyczyny ale podejrzenie zostalo skierowane na Trombofilie. Wyszlo mi niskie bialko S (niestety jakie sa dokladne wyniki - nie wiem ) dostalam tylko skierowanie na powtorzenie tego badania. W 18 tc ciazy mialam problemy z nerkami (mialam zabieg cewniowania) potem pojawil sie kolo lozyska wielki krwik, Synek walczyl do konca ... Ciezko sie pozbierac po tekim doswiadczeniu ale z mezyem bardzo pragmiemy dzidzusia. Chcialm sie zapytac czy ktoras z Was na forum leczyla sie w Krakowie. Szukam tam jakiegos dobrego hematologa. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ona1977 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 30.09.07, 19:45 Jeszcze raz odsiwezam temat - szukam kogos z Krakowa kto ma trombofilie i leczyl sie w Krakowie. Prosze odezwijscie sie ! Odpowiedz Link
go12kuba Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.10.07, 13:54 Witam Mam pytanie dotyczące dimerów mam wynik 2469 ng/ml Lekarz powiedział ze to dużo ale nie wiem jaka jest norma ??? Odpowiedz Link
kwiatuszek1981 Swędzące placki po fraxiparinie!!!!!!!!!!!!!!! 18.12.07, 13:29 Witam wszystkie diewczyny!!!! mam do Was pytanie>???? jestem w 4 m-cu ciąży i robie sobie zastrzyki z fraxiparine 0,4 i dodatkowo przyjmuje kwas acetylosalicylowy. Od jakiegoś czasu mam problem z brzuchem tzn. po obu stronach pępka zrobiły mi sie takie okragłe placki, które mnie bardzo swędzą i pod palcami czuję zgrubienia. Wiem, że to od zastrzyków ale to jest nie do wytrzymania tak strasznie swędzi. Dodatkowo po każdym zastrzyku robi mi sie podskórna góla. Proszę poradźcie coś bo nie wiem już co mam robić. Pozdrawiam!!!! Odpowiedz Link
gitka5 urodziłam syna 02.01.08, 20:17 odswiezalam watek wiele razy ... w koncu i nam sie udało. 27 grudnia urodziłam pieknego zdrowego synka jestem przeszczesliwa. Odpowiedz Link
kwiatuszek1981 Re: urodziłam syna 04.01.08, 17:09 gitka5 gratulacje!!!! Jak to miło czytać jak kolejnej dziewczynie się udajeJa mam za sobą 3 nieudane ciąże , dwie z nich obumarły we wczesnych etapach. Teraz jestem już w 18 tyg. na acardzie i fraxiparinie dzidzia kopie a ja jestem szcześliwa, że rośnie mi brzuszek Pozdrawiam i buziaczki dla maluszka!!!!!! Odpowiedz Link
sofi75 Czy to trombka? 10.01.08, 15:00 Moj lekarz twierdzi ze nie i nie chce nic robic "na wszelki wypadek" Wyniki badan nastepujace: Antytrombina 71 norma 85 - 111 % Aktywne bialko S 60 norma 60-125 % Plytki krwi 336 norma 160 - 370 Oprocz tego mialam robione: przeciwciala antykard OK, tocznia - OK, fact. anti-nucl - OK, bialko C OK, kariotyp moj i partnera - OK. A teraz historia: 2001 rok - pierwsza ciaza zakonczona porodem w 35 tc, zadnych powiklan i przyghod po drodze 2007 - pierwsze poronienie czerwiec - zatrzymanie akcji serca w 7 tc, zabieg w 12 tc (przez 5 tyg. brak objawow); drugie poronienie - listopad - zatrzymanie akcji serca w 9 tc. Dodam jeszcze ze mieszkam w Belgii, gdzie nie mam mozliwosci zrobienia jakichkolwiek badan sama - na wszystko potrzebuje skierowanie od lekarza. Do czege zmierzam? Jesli musialabym jakiekolwiek badania wykonac, potrzebuje rozsadnych wrgumentow aby lekarz zechcial mi je zlecic. Czyli niejako laik musi przekonac fachowca. Mnie niepokoi ze fachowiec powyzsze parametry uwaza za 'w normie' Ma racje? Odpowiedz Link
gitka5 Re: Czy to trombka? 15.01.08, 13:07 uwazaj, bo mozesz miec problemy z powodu ukl. krzepliwosci. ja tez mialam tylko niedobor bialka S i to TYLKO raz na jakis czas. raz badanie wychodzilo w normie (norma chyba od 70) i tyle mialam. hematolog wytlumaczyl mi, ze w ciazy bialko leci na leb na szyje w dol, wiec jesli startuje z niskiej wyjsciowej to spadam ponizej normy. u ciebie moze byc podobnie. zreszta po 3 poronieniach - nie ma bata musisz probowac z heparyna i aspiryna. uda sie, uda. buziaki Odpowiedz Link
gitka5 Re: Czy to trombka? 15.01.08, 13:09 ps. a moze zajrzysz do Polski do dobrego specjalisty? moge ci dac namiary na dr Jerzak. prowadzi ciaze po poronieniach! jak juz bedziesz zdiagnozowana i bedziesz miala zalecenia co do lekow, to i w Belgii Ci nie odmowia dalszego leczenia. pa Odpowiedz Link
sofi75 dzieki gitka - narazie dowiedzialam sie tyle: 16.01.08, 10:17 moja antytrombina ponizej normy oraz bialko S na jej dolnej granicy sa prawdopodobnie wynikiem tego, iz badania zostaly mi zlecone za wczesnie (2 tyg. po poronieniu). Te dwa parametry maja prawo byc ponizej normy do 2 m-cy po poronieniu. Tak wiec nadal krece sie w kolko i nic nie wiem. Ide w sobote do swojego gina pogadac o tych wynikach. mam taki plan, ze chcialabym miec pewnosc ze nadkrzepliwosci nie mam, a bede ja miala dopiero jak powtorze te badania teraz i wyjda OK. Co do Twojego stwierdzenia, ze po 3 poronieniach nie ma sily i przechodze tak czy siak na heparyne - otoz nie: heparyna i aspiryna podane bez zalecen moga spowodowac krwotok i poronienie, jak znam mojego magika, to odmowi podania mi tych lekow be wskazan. To nie PL, tutaj zaklada sie pozytywne scenariusze i nie faszeruje lekami "na wszelki wypadek". Co do Twojej propozycji - slyszalam o dr Jerzak. Zobacze ... na razie ide do swojego lekarza, zobacze co powie. Wolalabym jednak przy nim zostac, bo jakos tak prowadzenie ciazy na odleglosc do mnie nie przemawia, ale jak nie bede przekonana co do jego zalecen, to moze sie zlamie. dzieki Odpowiedz Link
mamusia38 TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM! 18.01.08, 14:12 Witam, Mam 29 lat i od dwoch lat zdjagnozowaną Trombofilie z niedobrem białka S. Po urodzeniu córeczki miałam zator płucny i wtedy zaczeli mnie diagnozowac. Miałam szczescie ze corcia urodziła sie zdrowa i cała. Pierwsza ciąże poroniłam. Teraz jestem w 13 tygodniu ciąży. Biore clexan 2 x 0,2 na dobe. Nic poza tym. Od 16 mam przejsc na 0,6 dobowo. Mam do was dziewczyny mnustwo pytan... Jak znosicie ciąże? Jak znosicie zastrzyki? Bierzecie dobowa dawke jednorazowo czy rozłożoną na dwa razy co 12 godzin? Moj brzuszek jest biedny juz teraz a nie wiem co bedzie za miesiac albo dwa? co wtedy? Co z niepokojami o dzidziusia? Jestem pod opieką rodzinnego i ginekologa. Na wizyte do Instytutu Hematologii i zaburzen hemostazy jade dopiero 5 lutego. Nie wiem kto mnie przyjmie. Pozdrawiam serdecznie i czekam na odpowiedzi, wskazówki... Mamusia38 Odpowiedz Link
akt76 Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 28.01.08, 19:05 bralam clexane 0,4 do 20 tc i 0,6 od 20 tc do 6 tyg po porodzie. aspiryne do 37 tc, poza tym mase innych lekow. dzidzius zdrowy, rosnie jak na drozdzach. trzymaj sie i badz dobrej mysli. Odpowiedz Link
mamusia38 Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 28.01.08, 19:11 Hmmm no dziekuje bardzo. Zobaczymy co powiedza w instytucie - ja zadnych innych lekow nie dostalam... A co z dawkowaniem clexane - przyjmowalas go co 12 godz w dwoch dawkach czy raz na dobe o,4? i jak sobie radziłas z zastrzykami jak brzuszek byl juz wiekszy? Co ze stresem? Pozdrawiam Odpowiedz Link
akt76 Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 05.02.08, 21:46 0,4 raz dziennie. jak brzuszek był spory zastrzyki robiłam w biodra. nawet szlo mi duzo lepiej, bo tam wiecej tłuszczyku, wiec nie bolało Odpowiedz Link
mal_s Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 17.04.08, 16:26 Witam!!! Ja także mam trombofilię typu s i problemy z utrzymaniem ciąży ( poroniłam 2 razy) czy ze swoimi wynikami powinnam sie udać do immunologa czy raczej do hematologa? Odpowiedz Link
malgoshia Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 18.04.08, 10:41 Do mal_s witaj , myślę że przy trombofilii wizyta u hematologa napweno Ci nie zaszkodzi, ale przede wszystkim powinnas udać sie do dobrego gina który ma doświadczenie w prowadzeniu ciąży z trombofilią Odpowiedz Link
mal_s Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 20.04.08, 17:01 Dzięki za odp. A czy znasz takiego gina w Szczecinie lub Gdańsku ( okolice )? Odpowiedz Link
malgoshia Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 21.04.08, 09:48 Witaj, najwazniejsze zeby sie nie poddawać!! Ja poroniłam 3 razy, a teraz jestem w 15tc i jak na razie ciąża ksiązkowa.Po drodze spotkałam niestety wielu lekarzy którzy nie mieli zielonego pojęcia o poronieniach nawykowych a tym bardziej o trombofilii. Straciłam czas i wiele pieniędzy... Niestety nie znam zadnego gina ze Szczecina,Gdańska ja jestem z Łodzi, ale moze poszukaj na forum kogoś kto zna jakiegoś dobrego gina z tych miast... ja swojego gina "znalazłam" właśnie dzięki forum serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia będzie dobrze!!! Odpowiedz Link
mal_s Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 25.04.08, 19:16 Witaj... Mam nadzieję, że u mnie przysłowie ,,do trzech razy sztuka...'' tez sie sprawdzi. Cieszę się , że ci się udało i życzę spokojnych 9 miesięcy ( no teraz to już tylko sześciu A co do lekarza to jeżdze do Gdańska do invicty, bo mąż ma za gęste nasienie no i niestety naturalne zajście w ciąże w naszym przypadku jest raczej nie możliwe.Za każdym razem musimy podchodzić do inseminacji. Myślałam już o zmianie lekarza, bo z moim jakoś ciężko się dogadać, jest bardzo mało mówny. No i w sumie nie wiem czy zna się na tej naszej cholernej chorobie. Cieszę się ,że trafiłam na tą stronę, bo po tym co tu przeczytałam zaczęłam wierzyć ,że w końcu kiedyś zostanę MAMĄ!!! Pozdrawiam... Odpowiedz Link
malgoshia Re: TROMBOFILIA typu S - 13 tydzien ciąży - WITAM 28.04.08, 09:27 Życzę Ci Kochana z całego serca żebyś została Mamą!! Niestety tak jak pisałam nie znam żadnego lekarza z pomorza, więc w tej kwesti nie pomogę, ale sama sie przekonałam że czasami jednak warto zasięgnąć porady innego gina dla własnego dobra... Jesli miałabyś jakies pytania chetnie służę pomocą. Pozdrawiam i mocno zaciskam kciuki żeby Tobie również sie udało. Odpowiedz Link
kalamama Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.02.08, 21:48 Czesc dziewczyny ja rowniez mam podejzenie trombofilji ale to nie jedyne schozenie na ktore choruje jestem chora na hipofibrynogenemie jest to bardzo rzadkia skaza krwotoczna .Jestem takze w ciazy 30 tydz. bylam tez juz raz w ciazy i urodzilam w 23 tyg niestety dziecka nie dalo sie uratowac,od mometu tego nieszczesliwego porodu ktory mial miejsce w marcu ubieglego roku cierpie na dziwne objawy ktorych nikt nie potrafi zdjagnozowac a mianowicie mam zabuzenia widzenia nadmiernie sie poce jestem oslabiona codzienne zajecia sa dlamnie nie wykonalne zawroty glowy wydzielina z gardla ciagly kaszel,jestem przerazona chodze po lekarzach od neurologa,okuliste,hematologa,kardiologa wykonuje setki badan i nic procz tego ze mam wysoki cukier bo az 104 i holesterol ktory jest mega wysoki.Lekarze nie potrafia mi pomuc a za kilka tyg zostane mama jesli bog da... prosze jesli jest ktos posrut was kto mial albo ma podoble dolegliwosci to prosze o kontakt pod e-mail karola.dabrowa@wp.pl Odpowiedz Link
malgoshia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 03.03.08, 17:01 witaj, serdecznie GRATULUJĘ synusia... ja takze mam trombofilie (niedobór bialka S i mutacje czynnika V leiden ),obecnie jestem w 8tc również przyjmuje fraxiparinie 0,3 i acard , narazie jest wszystko dobrze ale drżę o moją dzidzie (mam za sobą 3 poronienia, lecz wczesniej nie brałam żadnych leków). Takie posty jak Twoje dodają otuchy i wiary , oby było ich na forum jak najwięcej... jeszcze raz gratuluję i życzę Wam wszystkiego dobrego Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 06.04.08, 13:05 malgoshia, mam ten sam "zestaw" wad co Ty. W ciąży brałam Akard i Clexane - urodziłam zdrową córcię. Powodzenia Odpowiedz Link
malgoshia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 08.04.08, 17:37 do Justiq ; gratuluję Ci Córci i życzę Wam dużo zdrówka!! ja jestem w 13tc i własnie dopadła mnie infekcja wirusowa, szczerze jestem przerazona czy Dzidzia sobie poradzi.... bo jak do tej pory wszystko było dobrze... mozesz napisac jaki clexane brałaś? Odpowiedz Link
justiq Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 09.04.08, 16:58 Do 20tc brałam Clexane 40, później 60. Ostatni zastrzyk miałam na dobę przed porodem. Odpowiedz Link
mal_s Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 29.03.08, 19:55 Witam... Gratuluję synka.Ja niestety drugi raz poroniłam. Pierwszy raz w 6tc kiedy jeszcze nie wiedziałam , że mam trombofilię ( niedobór białka s)i nie brałam żadnych leków. Drugi raz kilka dni temu w 5 tc mimo clexane 0,6.A na dodatek mój mąż ma zbyt dużą aglutynację nasienia i za każdym razem musimy przystępować do inseminacji, gdyż naturalne zajście w ciąże jest niemożliwe. Powoli zaczyna brakować mi sił na walkę i wiary w sukces... Odpowiedz Link
janoula Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 17.04.08, 21:35 Nie poddawaj sie! Twoje Anioleczki beda czuwac nad Toba! Moja mama przeszla 3 poronienia az w koncu miala 3 donoszonych, zdrowych dzieci! Wierze, ze Wam sie uda! Odpowiedz Link
mal_s Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 20.04.08, 16:54 Dziękuję za słowa pocieszenia. Zaraz po poronieniu było ciężko, ale teraz patrze już na to troszeczkę inaczej i na pewno się nie poddam.Na pewno... Odpowiedz Link
dolores5 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 07.05.08, 11:23 Witam cieplutko Ja niedawno straciłam swoją druga (upragnioną) ciążę W związku z tym chciałabym zrobić teraz jak najwięcej badań. Trafiłam na wasz wątek i w związku z tym mam pytanie: czy są jakieś objawy trombofilii? Jakie badania powinnam zrobić na początek? Czy robić na własną rękę, czy też lekarz powinien mi to zlecić? Tylko z tym może być problem bo mój ginekolog stwierdził ze nie ma potrzeby. Więc jestem na etapie szukania jakiegoś dobrego specjalisty z terenu śląska lub małopolski (jesli znacie kogoś takiego to będę wdzięczna za namiary). pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
malgoshia Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 07.05.08, 15:05 witaj dolores5 bardzo mi przykro z powodu Twojej straty (strat). Mój gin po moim 2 poronieniu (poroniłam 3 razy) tez stwierdził ze nie ma potrzeby robienia jakichkolwiek badań, zaszłam po raz 3 w ciąże i mój koszmar sie powtórzył poroniłam po raz 3 i wtedy gin powiedział ze on nie wie co ze mną zrobić... bo on nie ma już na mnie pomysłu... W między czasie szukałam lekarza który mi pomoże... trafiłam do pana doktora ,który dał mi nadzieję ze z poronieniami mozna wygrać... zlecił sporo badań niestety kosztownych ,ale warto było je zrobić bo dzięki tym badaniom zdiagnozował u mnie trombofilie... (a najzabawniejsze było w tym wszystkim dla mnie to ze mój poprzedni gin z tych samych badań nie odczytał ze mam trombofilii, pewnie nawet niewiedział z czym to sie "je"...- ale to juz inna bajka) najlepiej zebyś i Ty znalazła kogoś kto zajmuje sie poronieniami nawykowymi... w kierunku trombofili gin zlecił mi zrobienie: mutacji Leiden czynnika V oraz mutacja genu dla protrombiny, białko c , białko s , LA. gdyby nie te badania nigdy w zyciu nie wiedziałaby ze mam trombofilie. a i przeczytaj sobie to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=11770555 ja nie znam zadnego gina ze sląska lub małopolski ale szukaj napewno takowego znajdziesz. jesli miałabyś jeszcze jekies pytania pisz na maila gazetowego pozdrwiam i zycze powodzenia Odpowiedz Link
zegarka dolores 14.05.08, 19:35 jestem z Krakowa, z trombofilią, udana 4 ciąża (pierwsza na lekach i z diagnozą). polecam Jakuba Swadźbę-lekarz w Poradni Nadkrzepliwości Krwi na Skawińskiej (collegium medicum) Odpowiedz Link
paulusiunia1 Re: dolores 16.05.08, 09:18 Witam kobietki mam 20 lat, jestem po ciężkiej zakrzepicy żył głębokich lewej i prawej nogi a także żył biodrowych, długo wracałam do zdrowia w trakcie przeszłam tez zakrzepice zył powierzchniowych, zrobiłam badania genetyczne i wyszło że mam trombofilie (mutacja V leiden) brałam też tabletki hormonalne które w połączeniu z trombofilią wywołały zakrzepice A to wszystko od września 2007. Powiem wam że boję się ciąży, mimo młodego wieku myślę o tym ponieważ od kilku lat mam kochającego mężczyzne i myślimy o przyszłości a tym samym o dzieciach. Wiem że w naszym przypadku ciąża powinna być dobrze zaplanowana i że wtedy trzeba przejść na heparyne drobnocząsteczkową ale czy cała ciąża na takich lekach nie grozi wadami u dzidziusia czy nie będzie on miał problemów z kośćmi albo z jakimiś krwawieniami ehh to takie ciężkie boję się że w trakcie ciąży wystąpi zakrzepica albo zatorowość płucna, nie potrafiłabym wybierać między życiem swoim a życiem dziecka W lipcu jadę do IHIT w Warszawie i zobaczymy jak tam się zajmą mną, a za dwa tydognie dowiem się jak moje żyły i zastawki. Cieszę się i naprawde podziwiam was że decydujecie się na maleństwa i podziwiam te które urodziły zdrowe maleństwa jak i te które mimo poronień walczą o maleństwo. Ps. macie już pewne doświadczenia z ciąża i trombofilią, zapraszam do wypowiedzi na forum www.trombofilia-inr.pl Tam jest wątek poświęcony ciąży ale niestety za wiele nie wiemy na ten temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mal_s Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.02.10, 21:42 Witam!!! Dziewczyny jeszcze rok temu pisałam na tej stronie o moim problemie i chorobie, o tym , że mimo zachodzenia w upragnione ciąże nie mogłam ich donosić. Przyczyna trombofilia.... Dziś po roku piszę ponownie. Jestem bardzo szczęśliwa. Udało się, zostałam mamą, mam wspaniałego synka. Piszę o tym by wam udowodnić, że z tą chorobą można urodzić zdrowe dziecko i żeby was wesprzeć. Trzymam za was kciuki... Odpowiedz Link
kaka254 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 21.09.12, 22:34 mal_s zaglądasz tu jeszcze? ja też miałam kilka ciąż biochemicznych czy możesz się odezwać do mnie na maila kaka3g@poczta.fm Pozdrawiam Odpowiedz Link
bd.bd Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 31.07.09, 14:40 mam pytanie,jestem z kielc gdzie zrobie najblizej badanie mutacji Leiden? czy da sie je zrobic na NFZ czy trzeba na własna reke? jaki jest koszt takiego badania? prosze o pomoc... Odpowiedz Link
azarek Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 10.08.10, 00:27 posłałam Ci wiadomość na gazetowego mam z kolei pytanie do dziewczyn po diagnostyce w ihit. jak długo trwa hospitalizacja przy badaniach? Odpowiedz Link
ewik_45 Re: Trombofilia w ciąży CZY JEST KTOŚ JESZCZE ??? 18.11.11, 08:35 Witam! Jestem obecnie w 10 tygodniu ciąży. Przed ciążą miałam jeden epizod zakrzepicy żył powierzchownych na ręce. Lekarz, który analizował teraz wyniki powiedział, że nie mam typowej trombofilii, bo nie ma mutacji czynnika Leiden, białko c i s są ok, ale mam mutację Cambridge - Honk-kong i że nie muszę brać leków rozrzedzających krew. Trochę się boję nic nie brać...Czy któraś z was spotkała się z tą chorobą? Odpowiedz Link