monawk
14.09.05, 09:47
Mam od okulisty wskazanie do CC. Napisane jest jednoznacznie - zdolna do odbycia porodu przez cięcie cesarskie (nieustabilizowana wada, siatkówka też taka, że jednoznacznie nie można powiedzieć, że jest ok - stąd skierowanie). Wczoraj byłam na wizycie i lekarza mi mówi, że tak naprawdę to nie jest podstawa do CC. Zgłupiałam. Za tydzień mam mieć kwalifikację u kierownika oddziału i boję się. Jeśli zakwestionują to skierowanie, to zacznę się naprawdę bać. Nastawiłam się już na CC. Nawet nie chodzi o moje chcejstwo, wiadomo, że wolałabym naturanie, ale jeśli dla okulisty taka możliwość jest niejednoznaczna i dla bezpieczeństwa pisze skierownie, czy lekarz innej specjalności ma prawo to podważyć?
Moja ciąża jest pełna "atrakcji" i jeszcze przy końcu mam kolejne. Nie chcę się bojowo nastawiać, ale w końcu chodzi o moje narzędzie pracy, więc nie mogę sobie pozwolić na odpuszczenie. Co radzicie?