Dodaj do ulubionych

co mam robić??

13.11.06, 09:13
siedzę w pracy i staram się nie ryczeć
może mi to wyjaśnicie i jakoś uspokoicie
jestem w 4 tc, biorę duphaston, akard, clexan, w czasie okresu miałam
plamienia, a mimo to test ciążowy pozytywny dwa razy, pierwsze usg mam
dopiero 21 listopada
tempka utrzymuje mi się cały czas na poziomoe 37,2, ale dziś miałam brunatne
blamienia, zadzwoniłam od razu do lekarza prowadzącego, powiedział, że nic
nie może zrobić, bo mam leki takie jak trzeba i mam pojawić się u niego
dopiero jak będę krwawić, czyli w moim mniemaniu jak bedę ronić, nic nie
powiedział, czy mam leżeć, co mam robić, tylko czekać
jestem załamana, starałam się "nie przyzwyczajać się" to mojej kruszynki, bo
to moja trzecia ciąża, niestety obie poprzednie straciłam w 6 tygoniu
co myślicie o tych plamnieniach, co mam robić
Obserwuj wątek
    • mentafolia Re: co mam robić?? 13.11.06, 09:57
      tak naprawdę to teraz niewiele mozna zrobić...
      ja w pierwszej ciąży tez miałam brunatne plamienia,nie bralam zadnych
      lekow,wszystko było ok.Ciemne krwawienie jest lepiej rokujące poniewaz świadczy
      o tym że krew nie jest świeża ( rozłożona hemoglobina jest brązowa )i być moze
      macica oczyszcza się z resztek po np. ostatniej @.

      Musisz być teraz silna,pewna siebie i wierzyc,ze wszystko będzie dobrze.Bo
      będzie dobrze i nie ma innej mozliwości!
      Trzymam kciuki
      • annullka Re: co mam robić?? 13.11.06, 10:52
        dziękuję
        staram się myśleć dobrze, wiem, ze od tego dużo zalezy, ale jest mi ciężko,
        wcześniej nastawiałam się, że jak już będe w ciąży to dostane odpowiednie leki
        i bedzie wszytsko dobrze, ale w praktyce nie jest tak łatwo
    • piegoosek Re: co mam robić?? 13.11.06, 11:12
      moim zdaniem powinnas isc na zwolnienie i sie przede wszystkim odprezyc i
      wypoczac! polezec tez nie zaszkodzi, bo nie wiadomo nawet jaka jest przyczyna
      plamienia! idz do gina po zwolnienie, siedzenie jest gorsze niz chodzenie w
      takim przypadku!
    • magapi Re: co mam robić?? 13.11.06, 11:59
      Proponuje iść na zwolnienie...
    • gugugugu Re: co mam robić?? 13.11.06, 16:18
      Annullka
      Robisz wszystko co w Twojej mocy i reszte musisz zostawic naturze. Moja ciaza
      jest niewiele starsza, na tych samych lekach i tez po przejsciach, wiem jak sie
      czujesz ale prawda jest taka ze nic juz nie mozesz zrobic.

      Poprostu badz dzielna.
      Mi lekarz na poczatku powiedzial zebym pamietala ze najwiekszy odsetek poronien
      jest zwiazany z wada genetyczna lub jakims bledem na samym poczatku i ze mimo
      lekarstw mi tez sie moze przytrafic i nie ma to zwiazku z poprzednimi
      sytuacjami, taki pech i tyle... moze ale nie musi.

      Uwierz w swojego dzieciaczka bo jak Ty nie uwierzysz to kto uwierzy???

      Pozdrawiam goraco
      • annullka Re: co mam robić?? 14.11.06, 11:31
        cieżko mi się pisze, właśnie zaczął się okres, poronienie
        w zasadzie nic mnie nie boli po prosty krwawie
        z jednej strony boli bardzo, kolejny rok w plecy, bo tyle niesety mi zajmuje
        zajście, ale ominą mnie trzeci zabieg łyżeczkowania
        czy ja trzeci raz poroniłam - tak cięzko
        • mentafolia Re: co mam robić?? 14.11.06, 12:35
          tak mi przykro...
          przytulam Cię.
    • annullka Re: co mam robić?? 15.11.06, 07:19
      po południu krwawienie ustało
      byłam u lekarza na usg, ciąża jest, 4 tygodnie i 4 dni, jestem na zwolnieniu
      znacie takie przypadki, nie wiem co sie dzieje, lekarz żadnych konkretów nie
      powiedział, czy ja tak reaguje na leki, słyszałam, że akard może powodować
      plamienia, więc zmienię go na akcesan 50
      mam taki mętlik w głowie, nawet nie wiem do kogo iść na dodatkowe konsultacje
      • piegoosek Re: co mam robić?? 15.11.06, 10:00
        przede wszystkim lez!!! nie wiem, czy zmiana acardu na acesan cos pomoze! lekarz
        nie powiedzial skad moga sie brac krwawienia? dziwny jakis... uncertain
        lez i spokojnie czekaj! duzo wypoczywaj!!! to, ze stracilas dwie ciaze w
        podobnym czasie sugeruje poronienia nawykowe, lekarz mogl przepisac Ci np.
        Clexane, moze by pomoglo...
        • annullka Re: co mam robić?? 15.11.06, 10:30
          biorę clexane, akard i duphaston
          • piegoosek Re: co mam robić?? 15.11.06, 12:11
            to na prawde nic wiecej nie da sie na tym etapie zrobic... musisz tylko lezec!
            powodzenia i trzymaj sie!!
            • 1monika Re: co mam robić?? 15.11.06, 13:07
              Cześć
              Miałam podobne problemy z drugą ciążą. Nieustające brązowe plamienia,
              codziennie, począwszy od 6 tc. Nie dostałam żadnych leków. Lekarz powiedział,
              że może organizm przygotowuje się do odrzucenie zarodka a może będzie dobrze.
              W końcu w 17 tyg. dostałam big krwawienia, wylądowałam w szpitalu. Lekarze
              dalej nie wiedzieli skąd i dlaczego. Oprócz no-spy nic nie brałam.
              Wszystko skończyło się dobrze. Urodziłam w 41 tyg. zdrowe dziecko.
              Głowa do góry. Myśl pozytywnie, dużo leż, nie dzwigaj.
              Powodzenia
              • marieroos Re: co mam robić?? 15.11.06, 13:46
                Tez mialam podobna sytuacje w 6tc. Zaczelam plamic na brazowo. Nastepnego dnia
                myslalam ze bede ronic, gdyz dostalam cos na wzor okresu. Jednak ta krew byla
                brazowawa. Pojechalam do szpitala na drugi dzien ze swiadomoscia, ze raczej
                ciaza jest stracona. Zrobiono mi usg i lekarz stwierdzil, ze wszystko jest ok.
                Nie dal mi nic na podtrzymanie i wcale sie nie kazal przejmowac. Dodam, ze
                mieszkam we Francji. Mam juz jedno dziecko, takze na odpoczynek nie moglam
                sobie pozwolicsmile Teraz jestem w 11 tyg. i wszystko chyba jest dobrze. Plamienia
                trwaly ok.tygodnia.
                Tez stracilam ciaze 2 lata temu.
                Dziewczyny- bedzie dobrze- pozdrawiam- Iza
      • mrowka75 Re: co mam robić?? 26.11.06, 00:35
        krwawiłam, raz świeżo czerwono, raz brązowo przez więszość ciąży od wczesnych
        tygodni (8 tc)
        mam śliczną córeczkę,
    • myszewa Re: co mam robić?? 15.11.06, 17:35
      Moja znajoma też plamiła po acardzie i lekarz zalecił jej zmianę na ascesan,
      więc może to być przyczyną plamień. A jaką dawkę duphastonu bierzesz? Jedyne co
      mi przychodzi do głowy co możesz zrobić to badanie na poziom progesteronu
      (jeżeli jeszcze nie miałaś), ja musiałam brać luteinę dopochwowo 2x2 i
      duphaston 2x1 (mimo, że nic się nie działo - żadnych plamień etc., tylko wynik
      był kiepski), u mojej koleżanki ta sama dawka była niewystarczająca i lekarz
      przepisał jeszcze kaprogest, bez badania p. trudno określić jaka dawka
      syntetycznego jest potrzebna, niestety niektórzy lekarze przepisują go bez
      zrobienia wcześniejszych badań. Mocno trzymam kciuki za Ciebie i Twoją fasolkę!
    • dlania Re: co mam robić?? 18.11.06, 19:29
      Leżałam na patologii z taką plamiącą na brunatno Iwoną, była oczywiście na
      podtrzymaniu ciąży. Plamiła tak od 4 do 7 tygodnia. Dziś ma super córuchnę. Ja
      zresztą też;. I zgadzam sie z tym, że trzeba wierzyć w te nasze przyszłe
      dzieci, bo one sa i to im sie po prostu mależy. A jak sie rozmyslą... To już
      nie od nas zalezy. Ja przez 5 tygodni zagrożonej ciąży wciąż słyszałam tylko:
      proszę sobie nie robić nadziei, nic z "tego" nie bedzie, to sie na pewno poroni
      itd. Ale bardzo sie starałam ufać, że bedzie, jak ma być, jak to sobie
      zaplanował bóg, los czy inna siła wyzsza. I mam swojego dzieciuszka, co prawda
      małego (z 27 tygodnia ciązy, ale kochanego jak nie wiem co.
      Teraz trzymam mocno kciuku za Twoją kruszynkę - nie daj się złym myślom!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka